Zazdrość i medycyna

Seria: 50 na 50
Wydawnictwo: Znak
6,68 (684 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
59
8
92
7
218
6
162
5
93
4
16
3
16
2
0
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324013319
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kultowa powieść lat 30. Lekarz, pacjentka i jej mąż. Miłość, nienawiść i zdrada. Upokorzenie, niedomówienia, obsesja. Najbardziej znany trójkąt świata. Rebeka Widmarowa podczas nieobecności męża spędziła kilka dni w szpitalu pod opieką chirurga Tamtena. Nikomu nie powiedziała o tajemniczym zabiegu, ale zanim zdążyła wrócić do domu, plotka obiegła całe miasto i dotarła do Widmara. Zakochany...

Kultowa powieść lat 30. Lekarz, pacjentka i jej mąż. Miłość, nienawiść i zdrada. Upokorzenie, niedomówienia, obsesja. Najbardziej znany trójkąt świata.

Rebeka Widmarowa podczas nieobecności męża spędziła kilka dni w szpitalu pod opieką chirurga Tamtena. Nikomu nie powiedziała o tajemniczym zabiegu, ale zanim zdążyła wrócić do domu, plotka obiegła całe miasto i dotarła do Widmara. Zakochany mąż z pewnością nie dałby jej wiary, gdyby nie pewne podejrzenie, które kiełkuje w nim od dawna. Zazdrość i medycyna, fenomenalne studium ludzkich obsesji i namiętności, wyszła spod pióra dwudziestoośmiolatka i od razu została bestsellerem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1403)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 434
Papusza | 2017-05-07
Przeczytana: 07 maja 2017

Książka „Zazdrość i medycyna” Michała Choromańskiego przedstawia historię trzech osób których dotknęła zazdrość, miłość i skrywana tajemnica dotycząca przebytej operacji. Akcja rozgrywa się w ciągu paru dni, w których zazdrosny mąż chce dowieść, że żona zdradza go z lekarzem. Autor pracował przez pewien czas w szpitalu i dlatego to środowisko było mu dobrze znane. Książka ukazała się w 1932 r. i stała się od razu bestsellerem.

Powodem zachowania się męża staje się przeczytanie pamiętnika byłej kochanki, która opisuje w nim plotki jakie krążyły po szpitalu, gdy żona poddana została operacji wycięcia ślepej kiszki. Komplikacje jakie wynikły w trakcie operacji nasuwały przypuszczenie, że usunięta została nie tylko ślepa kiszka ale także ciąża pozamaciczna, co oznaczałoby dowód zdrady męża. Czy została usunięta ciąża, tego nikt do końca nie wie. Wie tylko lekarz operujący. Mąż stara się więc różnymi sposobami dowiedzieć się prawdy. Jego zazdrość staje się obsesją która doprowadza do...

książek: 432
desaparecido | 2014-02-10
Na półkach: * Polska, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 11 marca 2012

O istnieniu Choromańskiego wiedziałem od bardzo dawna. „Poznałem” gościa w dzieciństwie w dniu, gdy pierwszy raz zobaczyłem rysunek Witkacego pt. „Choromański rzygający na mnie”. Wtedy zapamiętałem tę niezwykłą osobę, która miała okazję potraktować w tak niecodzienny sposób samego Witkiewicza. Lata mijały, a ja miałem przed oczami ciągle ten rysunek. W końcu, gdy wpadła mi w ręce „Zazdrość...” postanowiłem sprawdzić tego bohatera, który „zbezcześcił ikonę”. Książka zachwyciła mnie swoim klimatem, wyjątkowym napięciem lub przepięciem, które iskrzy obsesyjnie i namiętnie w mrocznej i surrealistycznej przestrzeni małego miasteczka, między postaciami jakie zaludniają ten wyimaginowany świat. Jeśli tam zajrzysz, nie wrócisz już takim jakim byłeś wcześniej.

książek: 1652
Roman Dłużniewski | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane

Najpierw był film. Cichutko zakradłem się pod stół, żeby Rodzice nie widzieli i oglądałem, dopóki Mama mnie nie usunęła. Po kilku latach wypożyczyłem skądś książkę. Ale byłem zbyt młody, książka się ewidentnie zestarzała i nie przypadła mi do gustu.

książek: 1882

Czytam 'Zazdrość imedycynę'. Po lekturze kilku stron nie mogę pozbyć się wrażenia, że ktoś sobie ze mnie żartuje. Czytam dalej. I stwierdzam, że muszę przerwać, inaczej zwariuje, prawie jak Widmar.
O tej pozycji słyszałam same dobre rzeczy - że wciąga, ma ciekawą fabułę i intrygujące postaci. Ja, niestety, nie doświadczyłam pozytywnych emocji podczas czytania powieści. Chyba żart polega na tym, że zamiast rewelacyjnej książki dostałam średnią książkę na temat trójkąta małżeńskiego, gdzie 2/3 osób z niego to po prostu... zaślepieni idioci.
Jeśli ktoś szuka ciekawej historii o małżeństwie, zazdrości i nienawiści, niech sięgnie po 'Sonatę Kreutzerowską' Tołstoja. 'Zazdrość...' przy niej to tytuł nie wart uwagi. Totalne rozczarowanie.

książek: 1793
Kamil Szaładziński | 2014-10-24
Przeczytana: 23 października 2014

Nie potrafiłem wyczuć, że ta powieść jest kultowa. Może przez 80 lat od popularności straciła na świeżości i uniwersalności lub ja jestem ograniczony. Zazdrosny mąż doprowadził mnie do totalnego zniechęcenia i zmęczenia książką. W literaturze mamy wiele o wiele lepszych pozycji, które traktują o zdradzie małżeńskiej, a człowiek czyta z zapartym tchem do samego końca. Nie zachęcam, nie zniechęcam. Niech każdy bierze na swoje własne czytelnicze sumienie :)

książek: 735
Justynka | 2010-06-15
Na półkach: Przeczytane, Klasyka
Przeczytana: 22 czerwca 2010

Studium patologicznej zazdrości czy analiza procesu zdrady małżeńskiej?
Czy mąż jest obsesyjnie zazdrosny o żonę czy to żona zdradza męża i świetnie się z tym maskuje?
Akcja niemalże całej książki toczy się między Mężem i rzekomym kochankiem-Chirurgiem. To oni są narratorami, ale osią łączącą jest żona-pacjentka. Dużo młodsza od swego męża, z niejasną przeszłością i posiadająca własne tajemnice. A dokładnie jedną – tajemniczy zabieg, któremu w czasie nieobecności Męża poddała się, a który przeprowadził, powyżej wspomniany Chirurg. Mąż zaczyna podejrzewać, iż Żonę i Chirurga łączy, coś więcej niż formalna relacja lekarz-pacjent. Czyli zapowiada się na klasyczny trójkąt? Nie tym razem.
Mąż popada w pułapkę obłędnej zazdrości, podejrzeń i intryg, prowadzi własne śledztwo. Chirurg, pomimo ogromu pracy w szpitalu, ilości przeprowadzonych operacji, prowadzi wewnętrzne rozmyślania nad wydarzeniami sprzed roku, kiedy przeprowadzał ten zabieg. Żona natomiast jest nieobecną postacią....

książek: 875
Minerwa | 2013-06-04
Na półkach: Przeczytane, XYZ
Przeczytana: 04 czerwca 2013

Całość opinii: http://minerwaproject.blogspot.com/2013/06/micha-choromanski-zazdrosc-i-medycyna.html

Ta książka odwraca pewien tradycyjny model zdrady; tym razem to nie mężczyzna zdradza, a kobiety cierpią, jest na odwrót. Co wynikło z takiej sytuacji? Polecam przekonać się samodzielnie.

Podobał mi się nastrój tej powieści; czytelnik podczas lektury przypomina trochę męża Rebeki, zastanawia się, komu należy wierzyć. Interesujące są też opisy operacji wykonywanych przez Tamtena. Książka została napisana w 1933 roku, medycyna wyglądała wtedy zupełnie inaczej. Jedyna wada, która rzuciła mi się w oczy, to… powtórzenia. Niewątpliwie nie miały żadnej funkcji literackiej, sprawiały wrażenie zwyczajnego zgrzytu językowego.

książek: 956

Kapitalna. Jedna z niewielu z literatury XX wieku, którą lubię i czytam z zapartym tchem. Sama fabula nie jest specjalnie wyszukana, ot - zazdrosny mąż, podobno niewierna żona i domniemany kochanek. Ale sposób konstrukcji narracji - wyborny!

książek: 25
Irząd7miejsce | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane

Zazdrość i medycyna... Plusem dla dzieła jest na pewno jego ciekawa konstrukcja (klamra kompozycyjna - inwersja, retrospekcje i symultanizm czasowy), osobiście uwielbiam tego typu struktury. Na czytaniu książki trzeba się skupić, chwila nieuwagi i... Nie wiemy o co chodzi :)Tu dopiero można powiedzieć, że utwór wciąga... dosłownie. Niezmiennie i od dawana w utworze wrażenie robią dość naturalistyczne opisy operacji dokonywanych przez doktora Tamtena, ale to nie jest chyba główna cecha tejże książki, choć tak często wymieniana. Mogłoby się wydawać, że jest to prawie... romansidło, romansidło z kultowym wręcz motywem trójkąta małżeńskiego. Może i by było, gdyby nie to, że po przyjrzeniu się papierowym postaciom zagłębiamy się w ich psychikę. Do tego dochodzą lekkie rozważania filozoficzne i rzucające się w oczy podejście do kobiet naznaczone lekkim mizoginizmem. To może zbulwersować wrażliwe kobiety! Więc uwaga! :) Polecam, nie z uwielbienia, ale dlatego, że warto sięgnąć po...

książek: 898
Piotr Prachnio | 2013-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2013

Przede wszystkim Choromański zastosował w powieści nowatorskie w tym okresie (1932) kompozycje symultaniczne. Przypomnijmy, że pojawiły się one u Joyce'a w Ulissesie zaledwie 10 lat wcześniej. Stosował je także Faulkner w swoich powieściach - ''wściekłość i wrzask'' (słynny monolog Quentina) oraz ''Kiedy umieram''. W latach 60 w znakomity sposób wykorzystał je również Ken Kesey w ''Czasami wielka chętka''.

Symultaniczność fabuły w utworze spełnia się poprzez współistnienie wielu wątków rozgrywających się w tym samym czasie, ale w różnych miejscach.

1. U Joyce'a polegało to na jednoczesnym przedstawianiu dwóch płaszczyzn - tego co myśli bohater(strumień niekontrolowanych myśli) i tego co go otacza (rzeczywistość jawna zewnętrzna - np. dialogi pomiędzy postaciami, czasem zapis zwykłej rozmowy na ulicy oraz wielu innych bodźców zewnętrznych). W Ulissesie zapis strumienia świadomości został poszerzony o krótkie zdania - relacje z rzeczywistości zewnętrznej, czyli wydarzeń...

zobacz kolejne z 1393 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd