Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta znikąd

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,43 (46 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
12
6
15
5
6
4
3
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Don't You Cry
data wydania
ISBN
9788327623935
liczba stron
336
język
polski
dodał
HarperCollins

Pewnego dnia Esther Vaughan znika bez śladu. Współlokatorka odnajduje w jej rzeczach niepokojące listy, pełne miłosnych wyznań i jawnych pogróżek. Jeżeli napisała je Esther, to cierpi na poważne zaburzenia i może być niebezpieczna. Tego samego dnia w pewnym miasteczku pojawia się tajemnicza kobieta. Nikt nie wie, jak naprawdę się nazywa ani skąd pochodzi. Gdy zamieszkała w ponurym, zrujnowanym...

Pewnego dnia Esther Vaughan znika bez śladu. Współlokatorka odnajduje w jej rzeczach niepokojące listy, pełne miłosnych wyznań i jawnych pogróżek. Jeżeli napisała je Esther, to cierpi na poważne zaburzenia i może być niebezpieczna.
Tego samego dnia w pewnym miasteczku pojawia się tajemnicza kobieta. Nikt nie wie, jak naprawdę się nazywa ani skąd pochodzi. Gdy zamieszkała w ponurym, zrujnowanym domu, stało się jasne, że szuka kryjówki. Kogo się boi? Przed kim ucieka? A może to nie ona jest ofiarą, tylko cierpliwie czeka, aż ktoś wpadnie w zastawioną przez nią pułapkę?.

 

źródło opisu: http://www.harpercollins.pl/ksiazka,3359,kobieta-znikad.html

źródło okładki: http://www.harpercollins.pl/ksiazka,3359,kobieta-znikad.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (136)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 813
Izabela Pycio | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2017

"... nikt nie dostrzegał mojej nieobecności, bo już zostałam zastąpiona, jakby mnie tam nigdy wcześniej nie było."

Bardzo specyficzny i osobliwy thriller, jednak zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Bez nastawiania się na mrożące krew w żyłach incydenty, a raczej na sukcesywne odkrywanie kolejnych warstw zawiłej prawdy i przyporządkowywanie właściwej sekwencji zdarzeń, poddajemy się przyjemnemu zaczytaniu, w psychologicznej otoczce, z wyśmienicie podkręcanym napięciem, dawkowanym kropla po kropli, umiejętnie sączonym do wyobraźni czytelnika. Coraz bardziej zagłębiamy się w zagadkowe retrospekcje, poszarpane fragmenty wspomnień, echa dawnych zdarzeń, które przybierają nieoczekiwane i niespokojne tony, odsłaniają mroczne tajemnice i sekrety z życia głównych bohaterów.

Kawałek po kawałku, w powolnym rytmie, próbujemy uchwycić i rozwinąć wyłaniające się wątki zniknięcia bez śladu młodej dziewczyny Esther, spowodowanego ucieczką lub morderstwem. Wszystko osnute zagadkową mgłą fałszu i...

książek: 6063
Justyna Antoniewicz | 2017-04-06

Pewnego dnia Esther Vaughan znika bez śladu. Współlokatorka kobiety odnajduje w jej rzeczach niepokojące listy, pełne są miłosnych wyznań i jawnych, złych pogróżek. Jeżeli zostały napisane przez Esther to ona może cierpieć na zaburzenia psychiczne, może być nawet niebezpieczna dla wszystkich.
Tego samego dnia w pewnym miasteczku pojawia się tajemnicza, nieznana kobieta. Nikt tak naprawdę nie wie jak się nazywa, skąd jest i pochodzi. Zamieszkuje w ponurym, zrujnowanym, rozpadającym się domu, to się stało jasne, że poszukuje kryjówki,żeby ukryć się przed kimś.
Kogo naprawdę się boi? Przed kim tak ucieka? A może to nie ona jest tą ofiarą, lecz cierpliwie ona czeka aż ktoś wpadnie w jej pułapkę.

Mary Kubica to wspaniała pisarka z, którą po raz pierwszy mam styczność, kontakt z jej książką w sumie książka zrobiła na mnie pozytywne wrażenia i to olbrzymie.
Bardzo dobra fabuła, przewidywalna, świetna akcja trzymająca w dobrym napięciu od pierwszych stron zaskakująca.
Wspaniale napisany...

książek: 721
Fantasy-Bestiarium | 2017-03-09
Na półkach: Posiadam

„Kobieta znikąd” jest thrillerem autorstwa Mary Kubicy, który od pierwszej strony przypadł mi do gustu. Wątki fabularne potrafią nie raz wstrząsnąć czytelnikiem, bohaterowie zaskakują, a mroczne tajemnice roztaczają się, z każdą przewróconą stroną. Barwne pióro i ciekawy styl autorki sprawiają, że pozycję tą czyta się szybko i przyjemnie. Zostaniemy zabrani w zaskakujący świat pełen niebezpieczeństw, który może okazać niezwykle nieprzewidywalny.

Esther Vaughan jest jedną, wielką zagadką. Współlokatorka dziewczyny, Quinn próbuje rozwikłać przyczynę zniknięcia koleżanki, jednak czym bardziej zaczyna badać sprawę, natyka się na coraz więcej dziwacznych poszlak. Jedną z pozostawionych przez Esther rzeczy są jej dziwne, pełne miłosnych wyznań i pogróżek listy. Cóż mogło się przydarzyć Esther Vaughan? Czy dziewczyna została porwana, czy może sama postanowiła dokonać srogiej zbrodni? W całą historię wmieszany jest również przystojny, skrywający wiele tajemnic Alex. Cienie z przeszłości...

książek: 630
Fuzja | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane

“Kobieta znikąd” to doskonały przykład tego, że dobry thriller psychologiczny powinien charakteryzować się powolnie rozwijającą się akcją. Podczas takiej lektury czytelnik powinien zadawać sobie wiele pytań, na które odpowiedzi uzyska dopiero w ostatnim rozdziale. Fabuła najnowszej powieści Mary Kubicy praktycznie się wlecze, a jednak umiejętność stopniowania napięcia i kreowania intrygi w taki sposób by ciekawość czytelnicza była wciąż rozbudzona i trzymała ten sam poziom sprawiły, że nie byłam w stanie jej odłożyć. Co więcej, po skończeniu lektury dotarło do mnie, że największą frajdę sprawiło mi nie samo rozwiązanie ale droga prowadząca do niego.

Pewnego ranka Quinn budzi się nad ranem z ciężkim kacem i obcym facetem u boku. Jest w swoim pokoju, w mieszkaniu wynajmowanym od Ester – dziewczyny, która błyskawicznie stała się jej najlepszą przyjaciółką. Jej współlokatorka powinna być w swojej sypialni, ale jej nie ma. Quinn czuje lekki niepokój, kiedy odkrywa, że Ester nie ma w...

książek: 3269
Kasiulek | 2017-03-01
Na półkach: Prywatna biblioteczka

Z perspektywy czasu zauważam u siebie pewien trend w sięganiu po nowe lektury. Pomimo tego, że opis na okładce czy recenzje czytelników mocno zachęcają mnie do książki to jednak zaczęłam do nich podchodzić z pewną rezerwą. Zawsze jest obawa, że to co podoba się innym nam już nie musi, lub odwrotnie. Tak samo jest z odbiorem recenzji, zastanawiamy się co też może się podobać innym w książce, która nas nie zachwyca. Tym razem recenzja dotyczy powieści autorki, którą już znam z jej poprzedniej książki Zajmę się Tobą.
Pewnego dnia Esther znika bez śladu, jej współlokatorka w żaden sposób nie może się z nią skontaktować. Postanawia przeszukać jej pokój, z myślą, że znajdzie coś co będzie mogło naprowadzić ją na jakiś trop. W jej rzeczach odnajduje niepokojące listy z pogróżkami, jednak nie jest pewna czy to Esther je pisała, czy właśnie ona je otrzymała i teraz jest w niebezpieczeństwie. W tym samym czasie w pewnym miasteczku pojawia się kobieta, nikt nic o niej nie wie, nikt nie wie...

książek: 229
StillChangeable | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane

Czasami, gdy sięgam po jakąś książkę, zastanawiam się, czy kolejny raz będę pisać później pełną zachwytów recenzję, czy a nuż trafię na coś, co sprawi, że ukażę też swoją krytyczną stronę osobowości, co byście nie pomyśleli, że potrafię pisać jedynie opinie na plus. Tyle, że uwierzcie mi - mam takie ogromne szczęście, że ilekroć sięgam po jakiś tytuł, okazuje się, że niezwykle mnie do siebie przekonuje i wręcz sprawia, iż mam ochotę na jeszcze więcej podobnych historii. Tak właśnie miałam w przypadku książki "Kobieta znikąd", którą napisała Mary Kubica. Do jej sięgnięcia skłonił mnie krótki opis, fakt, że kiedyś miałam już styczność z autorką przy okazji "Zajmę się tobą", co wspominałam dobrze, jak również intrygująca okładka i tytuł. To, co otrzymałam, przeszło natomiast moje najśmielsze oczekiwania. To była po prostu miazga, jaka sprawiła, że czytałam tę książkę pół nocy, bo musiałam ją skończyć - inaczej nie byłabym w stanie zasnąć z ciekawości.
Pewnego dnia Esther...

książek: 356
KrainaKsiążkąZwana | 2017-03-01
Na półkach: Recenzje 2017

Są takie książki, które już samym opisem sprawiają, że czytelnik przenosi się do zupełnie innego miejsca. Tak też było w przypadku Kobiety znikądI, która sprawiła, że musiałam ją zdobyć jak najprędzej. Liczyłam na dobrą literaturę, a to co dostałam... Z resztą przeczytajcie sami!

Pewnego dnia Ester Vaughan znika bez śladu. Współlokatorka odnajduje w jej rzeczach niepokojące listy, pełne miłosnych wyznań i jawnych pogróżek. Jeżeli napisała je Esther, to cierpi na poważne zaburzenia i może być niebezpieczna.
Tego samego dnia w pewnym miasteczku pojawia się tajemnicza kobieta. Nikt nie wie, jak naprawdę się nazywa ani skąd pochodzi. Gdy zamieszkała w ponurym, zrujnowanym domu, stało się jasne, że szuka kryjówki. Kogo się boi? Przed kim ucieka? A może to nie ona jest ofiarą, tylko cierpliwie czeka, aż ktoś wpadnie w zastawioną przez nią pułapkę?

Takie książki jak ta po prostu kocham! Nie jest za krótka, a wręcz idealna (choć właściwie nawet gdyby miała 800 stron,...

książek: 380
wasilka | 2017-03-08
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 07 marca 2017

Najnowszy thriller psychologiczny autorstwa Mary Kubicy, czyli "Kobieta znikąd" to trzecia powieść w dorobku amerykańskiej autorki. Ponad rok temu miałam okazję czytać jej drugą powieść "Zajmę się Tobą". I nie była to łatwa lektura z uwagi na podjętą tematykę: bezdomności, opieki zastępczej, granic ludzkiego altruizmu. Pamiętając o tym wszystkim zdecydowałam się na kolejne spotkanie z twórczością powieściopisarki. Nie był to zły wybór.
Podobnie jak poprzednia powieść "Kobieta znikąd" także opiera się o narrację prowadzoną z dwóch punktów widzenia. Czytelnik otrzymuje relacje przekazywane przez bohaterów, Quinn Collins i Alexa Gallo. Bohaterowie prezentują wydarzenia naprzemiennie, ten sposób bardzo mi odpowiada, tym bardziej że potęguje tylko nastrój tajemnicy i narastającego strachu (choć nie przez wielkie S).
Ale zacznijmy od początku. W jeden z niedzielnych poranków Quinn Collins budzi ze snu dźwięk budzika jej współlokatorki. Okazuje się, że Esther Vaughan zniknęła bez śladu....

książek: 942
anetapzn | 2017-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2017

Bez euforii, ale też i bez znudzenia i pewnego zniesmaczenia, co miało miejsce, gdy czytałam ostatnią książkę Findera (wczoraj).
Na plus Kobiecie znikąd bez wątpienia trzeba poczytać konstrukcję, pomysł na fabułę.
Historia tytułowej kobiety opowiedziana jest z punktu widzenia dwóch osób, Quinn i Alexa. Żadna z tych osób nie wie o istnieniu drugiej. Obie historie całkowicie różnią się od siebie i zdawać by się mogło, iż dotyczą zupełnie innej osoby. A jednak dot. to tej samej kobiety o imieniu Esther, którą poznajemy nie tylko z opowieści, ale także z licznych, fragmentarycznych retrospekcji.
W pewnym momencie Kubica obie historie, które rozgrywają się w dwóch różnych miejscach, sprytnie łączy.
Na plus poczytuję także samo tempo akcji, które jest spokojne, momentami wręcz stagnacyjne. Brak amerykańskiego pędu, brak typowego dla wielu książek zabiligoiuciekł. W przypadku Kobiety znikąd treść i następujące po sobie wypadki są spokojne, przemyślane, umiejętnie dozowane.
Największy zryw...

książek: 572
Nevermore | 2017-03-12
Na półkach: 2017
Przeczytana: 06 marca 2017

Po niezbyt korzystnym spotkaniu z powieścią Mayi Banks, która miała być wybitnym thrillerem, a okazała się po prostu romansidłem podchodzę do thrillerów z większą rezerwą. Jednak, żądna emocji, postanowiłam szukać tak długo, aż znajdę książkę, która nie tylko wzbudzi we mnie emocje, ale i zaskoczy zakończeniem. W takich historiach z ostateczną oceną wstrzymuję się do ostatniej chwili. W tym gatunku kilka ostatnich stron ma przecież kluczowe znaczenie.

Opis "Kobiety znikąd" intryguje, a przecież tego właśnie oczekuje się od thrillera. Muszę jednak uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić Wam, że tę historię poznajemy z punktu widzenia dwójki bohaterów, o których opis nawet nie wspomina. To ciekawe, ponieważ sami musimy dojść kim są i jaką rolę odgrywają w powieści.

Kiedy Quinn odkrywa, że jej współlokatorki nie ma w łóżku, z początku nic sobie z tego nie robi. Z czasem jednak zdaje sobie sprawę, że nocne eskapady nie są typowe dla Esther. W końcu nie wytrzymuje i myszkując w rzeczach...

zobacz kolejne z 126 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd