Mama kłamie

Wydawnictwo: Świat Książki
6,44 (449 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
30
8
63
7
99
6
117
5
69
4
18
3
15
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Maman a tort
data wydania
ISBN
9788380315624
liczba stron
496
słowa kluczowe
literatura francuska
język
polski
dodała
Ag2S

Nic nie jest tak ulotne jak pamięć dziecka. Gdy trzyipółletni Malone twierdzi, że jego mama nie jest jego prawdziwą mamą, choć wydaje się to niemożliwe, psycholog dziecięcy Vasile wierzy mu. Jako jedyny… Musi działać szybko. Odkryć prawdę. Szukać pomocy. Wspomnienia Malone’a zaczynają się już bowiem zacierać, zachowane w okruchach pamięci i rozmowach, jakie chłopczyk prowadzi z Gutim, swoją...

Nic nie jest tak ulotne jak pamięć dziecka.

Gdy trzyipółletni Malone twierdzi, że jego mama nie jest jego prawdziwą mamą, choć wydaje się to niemożliwe, psycholog dziecięcy Vasile wierzy mu. Jako jedyny…

Musi działać szybko. Odkryć prawdę. Szukać pomocy. Wspomnienia Malone’a zaczynają się już bowiem zacierać, zachowane w okruchach pamięci i rozmowach, jakie chłopczyk prowadzi z Gutim, swoją pluszową maskotką.

Rozpoczyna się odliczanie. Aż do chwili, gdy wszystko się zmieni. Do chwili, gdy machina pójdzie w ruch i maski opadną.

Kim jest Malone?

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 656
Aneta Wiola | 2017-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2017

MIŁOŚĆ MATKI DO DZIECKA NIE ZNA GRANIC
Komendantka francuskiej policji Marianne Augresse otrzymuje pewnego dnia telefon od psychologa dziecięcego Vasile'a z prośbą o pomoc. Dziecko twierdzi, że kobieta, która się nim zajmuje i uchodzi za prawowitego opiekuna, nie jest w rzeczywistości jego matką. Tak naprawdę nikt nie wierzy dziecku, wyjątek stanowi psycholog dziecięcy, który zrobi wszystko, aby poznać prawdę.

To moja pierwsza książka Bussi i niestety żałuję nawet czasu poświęconego na zapoznanie się z tą szmirą. Nie mam pojęcia, dlaczego "Mama kłamie" zbiera wysokie recenzje i dobre opinie.
Nie lubię francuskich autorów (wyłączając kilka nazwisk), większość mnie nie zachwyca. Nie obchodzi mnie, że sam Michel Bussi zbiera liczne nagrody, tak naprawdę to kolejny pisarzyna, który swój stek płynących słów (czytaj - bzdur) przekłada nad treść.

Bussi zaserwował czytelnikom Ogra, Rycerza, Człowieka-Smoka (to nie żart, tak się nazywają główni bohaterowie), dochodzą do tego jeszcze beznadziejne bajeczki na dobranoc i łamigłówki, by ktoś sięgający po tę książkę miał dość. Chaotyczny ciąg wydarzeń, fantazje bohaterów (co ma piernik do wiatraka?) i filozoficzne gatki są męczarnią. Prawie pięćset stron udręki!

Sama historia też nie porywa. Policja zajmuje się głównie rabusiami, całość nudna jak flaki z olejem i już na samym początku ktoś, kto czyta ze zrozumieniem poznaje "tajniki" całej afery. W połowie już było wszystko jasne i nawet zakończenie nie było dla mnie szokiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niezbędnik obserwatorów gwiazd

Już dawno nie trafiłam na powieść, którą czytałabym z zapartym tchem i chusteczką w ręku. Przeczytałam ją w pociągu, wysiadałam usmarkana i z zapuchni...

zgłoś błąd zgłoś błąd