Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zniknięcie

Tłumaczenie: Paulina Rosińska
Wydawnictwo: Marginesy
5,26 (84 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
7
7
10
6
20
5
13
4
17
3
8
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De försvunna
data wydania
ISBN
9788365780171
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Pewnego wieczoru Greta, Alex i ich czteroletnia córeczka Smilla wypływają na cieszące się złą sławą jezioro. Docierają do maleńkiej wysepki, a tam ojciec z córką schodzą na ląd. Greta zasypia w łódce, ukołysana mgłą i leciutkim bujaniem. Kiedy się budzi, Alexa i Smilli nie ma. Zniknęli. Greta chce zadzwonić do Alexa, ale komórka też zniknęła. W domku znajduje swój telefon ukryty pod...

Pewnego wieczoru Greta, Alex i ich czteroletnia córeczka Smilla wypływają na cieszące się złą sławą jezioro. Docierają do maleńkiej wysepki, a tam ojciec z córką schodzą na ląd. Greta zasypia w łódce, ukołysana mgłą i leciutkim bujaniem. Kiedy się budzi, Alexa i Smilli nie ma. Zniknęli.

Greta chce zadzwonić do Alexa, ale komórka też zniknęła. W domku znajduje swój telefon ukryty pod prześcieradłami. To ona go schowała? W końcu uspokaja się na tyle, żeby pójść na policję i poinformować o zniknięciu. Tam jednak słyszy, że przecież nie ma męża i nigdy nie miała córki... O co tu chodzi? Greta nie wie, czy to przeszłość powróciła, aby ją dręczyć, czy w końcu straciła kontakt z rzeczywistością...

W tej mrocznej psychologicznej gonitwie, jeśli Greta chce odkryć prawdę, musi zmierzyć się z tym, co zawsze starała się ukryć.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133105/znikniecie?idcat=0

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133105/znikniecie?idcat=0

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (264)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1111
Anna | 2017-08-11
Przeczytana: 10 sierpnia 2017

„Zniknięcie” Caroline Eriksson to rewelacyjny thriller.
Majstersztyk. Właściwie studium psychologiczne młodej kobiety.
Gretę poznajemy jak płynie łódką wraz Alexem i czteroletnią Smillą.
Celem tej wydawałoby się urokliwej wyprawy jest wyspa na środku jeziora. Cała trójka spędza wakacje w Marhem, popularnym letnisku tuż po sezonie. Okolica jest zadziwiająco opustoszała. Wydaje się, że ta kochająca rodzina wybrała się po prostu na wycieczkę.
Jednak na spacer po wyspie idzie tylko Alex z córeczką. Greta zostaje w łódce i zasypia. Gdy budzi się po kilku godzinach tych dwojga wciąż nie ma. Zaniepokojona nawołuje ich. Towarzyszy jej przeraźliwa cisza. Jej niepokój potęguje fakt, że nie ma przy sobie telefonu. W tym momencie kobieta uświadamia sobie, że Alex i Smilla zniknęli na dobre. Przerażona przypomina sobie, że mieszkańcy Marhem nazwali jezioro Marą. Jeszcze kilka godzi temu Alex opowiadał, że zarówno dorośli jak i dzieci znikali w tych stronach bez śladu.
Greta zaczyna...

książek: 585
Ewelinka5 | 2017-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2017

Greta, Alex i czteroletnia Smilla spędzają wakacje w Marhem, popularnym letnisku, a ponieważ jest koniec lata i zaczął się rok szkolny, jest ono całkowicie opustoszałe. Cała trójka wybiera się na wycieczkę na wyspę na środku jeziora. Alex z córeczką idzie na spacer po wyspie, Greta zasypia zaś w łódce. Budzi się po kilku godzinach i z jakiegoś powodu wie, jest głęboko przekonana, że oni nie wrócą, że zniknęli na dobre. Być może przeczucie to wiąże się z opowieściami o zbiorniku wodnym, jakie snuł po drodze jej ukochany.

Alex twierdzi, że ten zbiornik wodny „z pewnością ma oficjalną nazwę w jakimś rejestrze, ale tutejsi mieszkańcy od zawsze nazywali go Marą. Mówi więcej. Opowiada historie, jedną straszniejszą od drugiej, o jeziorze i o tym, do czego rzekomo jest zdolne. Powtarza miejscowe legendy, które głoszą, że te wody są zaklęte i że zło z jeziora potrafi wnikać w ludzi, mącić im umysły i skłaniać do popełnienia potwornych czynów. Dorośli i dzieci znikali w tych stronach bez...

książek: 872
darkangel | 2017-09-28
Na półkach: 2017
Przeczytana: 28 września 2017

Thriller psychologiczny z tych tajemniczych, z dziwnymi snami głównej bohaterki, dziwne zjawiska, zniknięcie.... Polecam

książek: 47
Darr | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Może i sam pomysł na książkę wydawał się interesujący, ale wykonanie pozostawia sporo do życzenia. Poczynania głównej bohaterki przypominają rybę szamoczącą się na haczyku, rozwlekłe i nudne opisy słabości ciała i duszy są męczarnią dla czytającego a niemoc autorki ma odbicie w jej grafomańskich zapędach, które przejawiają się niemalże w każdym aspekcie tej historii. Zdecydowanie książka pretenduje do najsłabszej, jaką w tym roku przeczytałem :(

książek: 2962
Maromira | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane - 2017
Przeczytana: 26 lipca 2017

Młode małżeństwo z dzieckiem wypływa łódką na cieszące się złą sławą jezioro. Gdy dopływają do małej wyspy, Alex wraz z córką schodzą na ląd na małe, a Greta zostaje w łódce. Kiedy parę godzin później budzi się, zauważa, że Alexa i Smilli nie ma. Rozpłynęli się w powietrzu.

Greta zaczyna poszukiwania. Gdzie mógł pójść ojciec z czteroletnim dzieckiem? Dlaczego nigdzie nie ma choćby małego śladu ich obecności? Na wyspie brakuje śladów stóp, ich łódka była jedyną, która cumowała przy wysepce, jeśli więc wrócili do wynajmowanego domku, to jakim cudem dostali się na stały ląd? W końcu, gdzie i dlaczego zniknęła jej komórka, skoro jest pewna, że ją wzięła ze sobą?

„Zniknięcie” opiera się na dość znanym, ale ciekawym koncepcie – na ile możesz ufać samemu sobie, swojej pamięci i przeczuciom? Czytelnik obserwuje poczynania głównej bohaterki, śledzi jej kolejne kroki i pomysły, widząc rzeczywistość tylko z jej perspektywy. Na ile więc może być pewny tego, co Greta mówi, na ile może...

książek: 323
Lost-In-My-Books | 2017-06-28
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2017

Ostatnio mam wielka chrapkę na wszelkie thrillery, a ta książka bardzo przykuła moją uwagę tytułem, okładką, a przede wszystkim opisem, który zwiastuje naprawdę coś dobrego, mrocznego i tajemniczego rodem z typowego horroru (przynajmniej tak mi się wydawało).
No bo, kogo nie zaintrygowało, że małżeństwo z dzieckiem wypływa na jezioro cieszące się złą sławą, po czym jak docierają na wyspę to mąż i dziecko znikają z niewiadomych przyczyn, a kobietę spotykają dość dziwne rzeczy. Przyznaję, że koniecznie chciałam wiedzieć, co się stało, dlatego z chęcią rzuciłam się na tę powieść.


Z każdą kolejną stroną odnosiłam wrażenie, że cała ta fabuła jest jak sen, jak coś niemożliwego, albo że ta kobieta się tak czuła. Do Zniknięcia idealnie pasuje określenie 'powieść oniryczna'. Nawet kiedy zakończenie już się zrobiło normalnie, to po wcześniejszych wydarzeniach coś tak normalnego wciąż wydaje się być nie na miejscu.

"Ogarnia mnie poczucie, że działam machinalnie, że postępuję...

książek: 495
mirabelka01 | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2017

Naszła mnie ostatnio chęć na jakąś mocniejszą lekturę. Miałam ochotę zatracić się na kilka godzin w mrocznym thrillerze, nawet takim brutalnym i przerażającym. Moją uwagę, przede wszystkim opisem, ale też okładką, przykuło Zniknięcie Caroline Eriksson – książka, która swoją premierę miała w czerwcu. Czy zaspokoiła moją chęć na mocniejsze wrażenia i czy był to dobry wybór?

Greta wraz z mężem i córeczką wypływa na cieszące się złą sławą jezioro. Gdy ona zasypia w łódce, mężczyzna z dziewczynką schodzą na ląd małej wysepki. Kiedy kobieta się budzi jest sama – jej mąż i córka zniknęli… Opis początku historii rozgrywającej się w Zniknięciu może naprawdę zaciekawić i wywołać dreszcze przerażenia. Jednak sama książka, a szczególnie jej pierwsza część nie powaliła mnie na kolana. Myśli głównej bohaterki, jej przywidzenia i sny mieszają się z rzeczywistością tak, że trudno odróżnić fakty od wymysłów. To może być atutem, tu jednak wprowadza zbyt duży chaos i gdy przez chwilę poczujemy już...

książek: 254
Siwa | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane w 2017
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

Bardzo specyficzna książka. Przez pół zastanawiałam się czy główna bohaterka jest chora psychicznie czy może to wszystko prawda. Przewidziałam kilka rzeczy. Po prostu się domyśliłam. Dawno nie czytałam książki, która by mnie tak zainteresowała. Polecam na nudne jesienne wieczory.

książek: 20
Dorota | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Większego gniota w życiu nie czytałam. Kobiecie znika mąż i dziecko a ona po kilku godzinach dochodzi do wniosku, że może zadzwonić !

książek: 2997
Matylda Saresta | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane

Nie zrobiła wrażenia na mnie ta opowieść, a miała bardzo dobry potencjał. Polecam z braku innych opcji do czytania.

zobacz kolejne z 254 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd