Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brighton

Tłumaczenie: Piotr Kaliński
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,76 (41 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
9
7
10
6
7
5
7
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brighton
data wydania
ISBN
9788380155169
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Mroczna bostońska dzielnica, męska przyjaźń i niewyjaśnione zbrodnie. Piętnastoletni Kevin Pearce, bejsbolista i wzorowy student, opuszcza Brighton, dzielnicę Bostonu. Wraz z przyjacielem Bobbym Scalesem popełniają okrutną zbrodnię, tłumacząc swoje postępowanie względami honoru. Kevin chce się przyznać do winy, jednak decyzja o wyjeździe zostaje podjęta za niego. Bobby ma zostać na miejscu i...

Mroczna bostońska dzielnica, męska przyjaźń i niewyjaśnione zbrodnie.

Piętnastoletni Kevin Pearce, bejsbolista i wzorowy student, opuszcza Brighton, dzielnicę Bostonu. Wraz z przyjacielem Bobbym Scalesem popełniają okrutną zbrodnię, tłumacząc swoje postępowanie względami honoru. Kevin chce się przyznać do winy, jednak decyzja o wyjeździe zostaje podjęta za niego. Bobby ma zostać na miejscu i stawić czoła konsekwencjom.
Dwadzieścia sześć lat później Kevin dostaje Nagrodę Pulitzera. W tym samym czasie okazuje się, że Bobby jest głównym podejrzanym w śledztwie, które wszczęto po serii morderstw w Brighton. Kevin musi wrócić w rodzinne strony. Pragnie chronić przyjaciela i ich wspólną tajemnicę. Doprowadzenie sprawy do końca wymaga od niego jednak nie tylko konfrontacji z mordercą, ale także z własnym sumieniem.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/brighton,p1725274382

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/brighton,p1725274382

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (212)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 846
Izabela Pycio | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2017

"W końcu zrozumiałem. Niektórym najlepiej służy śmierć."

Ciekawie poprowadzona intryga kryminalna, z każdym rozdziałem wciąga coraz bardziej, zanurza w dusznej, mrocznej i przestępczej atmosferze bostońskiego miasta, jego nędznej, złodziejskiej, alkoholowej, narkotycznej, hazardowej, rasistowskiej, pełnej marazmu i pozbawionej ambicji odsłonie. Jednocześnie zmusza do głębszych przemyśleń, poddawania wnikliwej obserwacji i ocenie zachowań kluczowych postaci powieści, mocno, wyraziście i przekonująco wykreowanych. Zderzenie dwóch diametralnie różniących się osobowości, które ukształtowało posępne i patologiczne środowisko.

Brutalne morderstwo sprzed dwudziestu sześciu lat, jego szybkie, bezpośrednie i zataczające szerokie kręgi konsekwencje dla lokalnej społeczności, oraz wyniszczające wspomnienia i na nowo rozdrapywane bolesne rany przez bezpośrednich uczestników dramatycznego zdarzenia. Nieudana ucieczka od koszmaru przeszłości, tajemnic trzymających w szponach strachu,...

książek: 168
Adrian | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Mocna powieść. Czytając aż człowiek czuł na dłoniach brud tych ulic i niepowtarzalnego klimatu. Niezwykłe postacie, zdecydowanie niesympatyczne, męska przyjaźń, która przetrwała? lata. Zakończenie też niczego sobie. Książka godna polecenia.

książek: 354
astaldohil | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2017

Lektura "Brighton" prowokuje pytanie - czym naprawdę Michael Harvey chciał, aby jego książka była? Społeczno-socjologicznym portretem dzielnicy Bostonu, w której dorastał? Opowieścią o twardej męskiej przyjaźni, która gotowa jest oprzeć się każdemu wyzwaniu? Czy po prostu zwykłym kryminałem? Czegokolwiek autor nie planował i czego by nie pragnął przekazać - efekt końcowy jego działań udowadnia, że nie ma do powiedzenia niczego odkrywczego ani szczególnie zaskakującego.

Michael Harvey wyraźnie próbuje wejść w za duże buty lepszych od siebie starszych kolegów po fachu, takich jak Dennis Lehane czy James Ellroy - brakuje mu jednak warsztatu, stylu i zdolności do kreowania wiarygodnych psychologicznie bohaterów. Ponadto Harvey lubuje się w stosowaniu kwiecistych metafor nawiązujących do literatury noir - szkoda jednak, że robi to z finezją operatora młota pneumatycznego.

Warstwa kryminalna - cóż, obawiam się, że mniej więcej w połowie lektury, nie ostanie się żaden z wielbicieli...

książek: 420
Daria Wojciechowska | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Zdecydowanie pozycja godna polecenia!
Po przeczytaniu opisu,oraz rzuceniu okiem na okładkę, pomyślałam, że będzie to szorstka opowieść, która w surowy sposób opowiada o męskiej przyjaźni, zbrodni, zemście, narkotykach i bezwzględności świata przestępczego. Po części wszystko to znalazłam na kartach tej powieści, ale poza tym, było jeszcze wiele, wiele więcej.
Historia przedstawiona w "Brighton" zmusiła mnie do głębszej refleksji i intensywnego myślenia, co bardzo sobie cenie. Jest to ten rodzaj książki po skończeniu której, nadal analizujemy poczynania bohaterów, a cała historia oddziałuje na nas dłuższy czas.
Niby utarty schemat - zbrodnia z przeszłości i jej konsekwencje, które wracają po latach, a jednak... czy tylko to? Zdecydowanie dużo więcej.
Czy jedno wydarzenie, jedna chwila, moment, jest w stanie zmienić nasze życie nieodwracalnie, a konsekwencje już nigdy nie dadzą nam spokoju?
Czy rodzina, znajomi, środowisko,dzielnica ,w której się wychowujemy, miasto, w którym...

książek: 528
Alex | 2017-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Czy jedno wydarzenie może zmienić całe życie? Oczywiście, że tak, chociaż gdyby mu się przyjrzeć z bliska zauważa się, iż raczej jest to ostatni akord w całym łańcuchu przyczynowo-skutkowym. Jednak większość dostrzega jedynie finał, nie początek lub rozwinięcie, motywy są często są bagatelizowane lub źle rozumiane. Rzadko pada pytanie dlaczego coś miało miejsce właśnie w tym, nie innym momencie, chociaż jest najwłaściwsze.

Sukces ma różny smak, bywa także chwilą kiedy człowiek nie tylko zaczyna patrzeć za siebie, lecz nawet robi w tył zwrot ku temu co było. Kevin Pearce jest nieustępliwym dziennikarzem śledczym, wyrobił sobie renomę, a już niedługo otrzyma nagrodę Pulitzera. Teraz przed nim żadna redakcja nie zamknie drzwi, chociaż rodzima gazeta wciąż jest dla niego świetnym miejscem pracy. Inni w takiej sytuacji pewnie by świętowali i po prostu cieszyli wyróżnieniem, lecz w przypadku Kevina sprawa ma się inaczej. Coś gna go do miejsce jakie opuścił dwadzieścia lat wcześniej, od...

książek: 64
Book_Kaffe | 2017-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

ZAPRASZAM NA BOOKDETECTIVE
http://bookdetective.pl/recenzje-brighton.html

16 kwietnia 2017 roku premierę miała książka wydana nakładem Wydawnictwa Czarna Owca, autorstwa Michaela Harwey’a, pt. „Brighton”. Zacznę od razu od mocnego wejścia.

„Brighton” to dla mnie książka, która może przejść do klasyki kryminału.

Dwoje młodych, mocno różniących się od siebie ludzi popełnia zbrodnię. Bobby, który nie jest aniołkiem i ma problemy z prawem oraz Kevin wzorowy uczeń. Ciężar winy spoczywa na każdym z nich, jednak któregoś dnia Kevin opuszcza tytułowe „Brighton”, a jego przyjaciel pozostaje na miejscu wraz z mroczną tajemnicą, o której nikt nie może się dopowiedzieć. Po dwudziestu sześciu latach od tamtego zdarzenia, Brighton nie jest miejsce miłym i przyjaznym. Dochodzi w nim do serii przestępstw i głównym podejrzanym zostaje Bobby. Kevin w tym czasie żyje swoim życiem. Otrzymuje nagrodę Pulitzera, jednak musi wrócić w rodzinne strony, co wiąże się ze stawieniem czoła przeszłości i...

książek: 463
kasiaczyta | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

Brighton - "To miejsce to bagno, które musi się czymś żywić." To właśnie Brighton, jest miejscem gdzie urodził się i wychowywał Kevin. To miejsce, z którego każdy chce się wyrwać, ale jedynie nielicznym się to udaje. Babcia Kevina pokłada w nim wielkie nadzieje, bo przecież musi mu się udać. Jest ona jedyną osobą bliską sercu Kevina, która się o niego troszczy - z matką i siostrami łączą go dość dziwne relacje, a o ojcu lepiej nie wspominać. Jest też Bobby- najlepszy przyjaciel Kevina.

Pewnego dnia popełniają oni okrutną zbrodnię. Może faktycznie chodzi o zemstę kierowaną honorem i chęcią pomszczenia jedynej bliskiej osoby. A może chodzi o coś więcej? Bobby całą winę bierze na siebie. Pomaga Kevinowi pozbyć się brudnych ubrań i broni. Nie pozwalając Kevinowi nawet na chwilę zbliżyć się do swojego domu i pożegnać z rodziną -wpycha mu worek ze swoimi ubraniami i każe wyjechać. Na miesiąc, może trochę dłużej - lecz oboje wiedzą, że Kevin jeśli chce zmienić swoje życie i uciec od...

książek: 346
Menia71 | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2017

"...Brighton to dzielnica jak wszystkie inne. Ma swoje mroczne tajemnice i jak w każdej innej części Bostonu tutejsi uważają się za wyjątkowych, a całą resztę mają za hołotę..." (fragm)

Szokujący początek...już w prologu. To kryminał pod tytułem "Brighton" M. Harveya, którego główni bohaterowie to:
Kevin Pearce – piętnastoletni, zdolny bejsbolista. Ma bardzo dziwnie skomplikowaną sytuację domową oraz Bobby Scales – najlepszy zawodnik w historii Brighton (dzielnica Bostonu), sierota, którego w dzieciństwie przygarnęła i wychowywała babcia Kevina – szefowa firmy taksówkowej.

Duża liczba osób, które poznajemy w początkowej części książki powoduje, że trudno się nie pogubić wśród imion, skróconych historii życia, relacji, układów, sympatii bądź antypatii i koligacji rodzinnych między nimi. Historia najbliższej rodziny Kevina od kilku pokoleń też jest nieciekawa, pełna alkoholu, przemocy, przekleństw, strachu i nienawiści.
Morderstwo ukochanej babci chłopaka powoduje całą lawinę...

książek: 20
Cherry | 2017-11-06
Na półkach: Przeczytane

Mroczna dzielnica Brighton, niewyjaśnione zbrodnie
i cała ta historia męskiej przyjaźni zbytnio mnie nie wciągnęły.
Książka nie zachwyca swoją tajemniczością, nie trzyma w napięciu,
momentami wydaje się nudna, a co do zakończenia -
trochę na wyrost, mnie nie przekonało.
Ot taki sobie thriller - do przeczytania i do zapomnienia.
Możliwe, że płci męskiej bardziej przypadnie do gustu.

książek: 113
Tomek | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Duszny, posępny i elegijny dramat kryminalny. Rzecz z pogranicza popu i dużej literatury, którą powinna stać na półce obok „Rzeki tajemnic”, „Brudnego szmalu” oraz późnych powieści z duetem Kenzie–Gennaro Dennisa Lehane'a, historii o śledztwach Charliego Parkera Johna Connolly’ego i „Miasta złodziei” Chucka Hogana.
„Brighton” łączy z nimi nie tylko miejsce akcji oraz tchnący przetrawionym kacem po piwie i whisky klimat historii. W odróżnieniu od większości powieści sensacyjnych, klasycznych kawałków kryminalistycznych, gdzie karty rozdają nieustraszeni (choć obarczeni uroczymi słabościami) detektywi i/lub prawniczki albo profilerki po przejściach, bostońskie historie to czysta kryminologia i wiktymologia – opowieści o sprawcach i ofiarach, przyczynach i kosztach przestępstwa. Ofiar jest zresztą więcej niż tylko ludzie znalezieni w kałużach krwi. Cierpienie, piętno zbrodni odbija się także na całym środowisku. Kwestia sprawstwa, dokonania zbrodni też nie jest tu taka jednoznaczna....

zobacz kolejne z 202 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd