7,17 (1094 ocen i 219 opinii) Zobacz oceny
10
98
9
96
8
221
7
335
6
234
5
64
4
29
3
10
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Street Cat Named Bob: How One Man and His Cat Found Hope on the Streets
data wydania
ISBN
9788310131881
liczba stron
288
słowa kluczowe
kot, uzeleżnienie, przyjaciel
język
polski
dodała
Ag2S

Najbardziej poruszająca opowieść ostatnich lat, teraz również na ekranach kin: prawdziwa historia niezwykłego kocura i zagubionego człowieka, który odzyskał dzięki niemu nadzieję na szczęście… Pewnego chłodnego dnia James Bowen, uliczny muzyk, znalazł bezdomnego rudego kota skulonego na wycieraczce. James był wtedy niemalże na dnie – nie miał pracy i leczył się z uzależnienia od narkotyków....

Najbardziej poruszająca opowieść ostatnich lat, teraz również na ekranach kin: prawdziwa historia niezwykłego kocura i zagubionego człowieka, który odzyskał dzięki niemu nadzieję na szczęście…
Pewnego chłodnego dnia James Bowen, uliczny muzyk, znalazł bezdomnego rudego kota skulonego na wycieraczce. James był wtedy niemalże na dnie – nie miał pracy i leczył się z uzależnienia od narkotyków. Nic dziwnego, że bał się wziąć odpowiedzialność za inne stworzenie. Zrobił to jednak – i zdobył najwierniejszego przyjaciela, który w zdumiewający sposób odmienił życie swojego pana… a potem poruszył ludzi na całym świecie.
James Bowen jest brytyjskim muzykiem i pisarzem od wielu lat mieszkającym w Londynie. W 2007 roku w tajemniczych okolicznościach znalazł rudego kocura, którego nazwał Bob. Od tamtej pory są nierozłączni…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Inwazja_Czytadełek książek: 1017

Przyjaciół poznaje się w biedzie

Osobista opowieść pełna emocji, którą zdecydowanie można podciągnąć pod autobiografię Jamesa Bowena, ulicznego muzyka, którego połączyła przyjaźń z pewnym rudym kocurem, znalezionym na ulicy. To właśnie ten kot częściowo wtłacza w życie głównego bohatera, a zarazem autora, wiele cennych zmian. To historia o cudownej przyjaźni, jaka może narodzi się pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem i która udowadnia, że w każdej chwili możemy spróbować odmienić swoje życie na lepsze.

James Bowen jest bezrobotnym mężczyzną, który leczy się z uzależnienia od narkotyków. Jego domem było mieszkanie socjalnie, a zarabiał na siebie grając na ulicy, co było dość ryzykowne, zważywszy na to, że nie zawsze zarobił tyle, by z tego wyżyć. Właśnie w takiej chwili znajduje rudego kocura, albo to ten kot znajduje jego. Jak wiemy, później dostanie imię Bob, jednak z początku jest bezimienny, a główny bohater bał się wziąć za niego odpowiedzialność, w końcu to żywa istota i trzeba o nią dbać. Gdy Bob otrzymał już swoje imię i udowodnił, że z pewnością nie opuści swojego nowego człowieka, autor zaczyna powolną przemianę w swoim życiu. To tutaj właśnie zaczyna się wędrówka kota i człowieka, którzy w końcu zyskali nadzieję na lepsze życie.

„Kot Bob i ja”, zdecydowanie jedna z lepszych książek, która ukazuje potęgę przyjaźni i chęć zmiany swojego życia. Nie można zapominać, że jest to historia jak najbardziej prawdziwa i właśnie tak trzeba ją postrzegać. Opowieść mężczyzny, który przeżył całą tę trudną...

Osobista opowieść pełna emocji, którą zdecydowanie można podciągnąć pod autobiografię Jamesa Bowena, ulicznego muzyka, którego połączyła przyjaźń z pewnym rudym kocurem, znalezionym na ulicy. To właśnie ten kot częściowo wtłacza w życie głównego bohatera, a zarazem autora, wiele cennych zmian. To historia o cudownej przyjaźni, jaka może narodzi się pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem i która udowadnia, że w każdej chwili możemy spróbować odmienić swoje życie na lepsze.

James Bowen jest bezrobotnym mężczyzną, który leczy się z uzależnienia od narkotyków. Jego domem było mieszkanie socjalnie, a zarabiał na siebie grając na ulicy, co było dość ryzykowne, zważywszy na to, że nie zawsze zarobił tyle, by z tego wyżyć. Właśnie w takiej chwili znajduje rudego kocura, albo to ten kot znajduje jego. Jak wiemy, później dostanie imię Bob, jednak z początku jest bezimienny, a główny bohater bał się wziąć za niego odpowiedzialność, w końcu to żywa istota i trzeba o nią dbać. Gdy Bob otrzymał już swoje imię i udowodnił, że z pewnością nie opuści swojego nowego człowieka, autor zaczyna powolną przemianę w swoim życiu. To tutaj właśnie zaczyna się wędrówka kota i człowieka, którzy w końcu zyskali nadzieję na lepsze życie.

„Kot Bob i ja”, zdecydowanie jedna z lepszych książek, która ukazuje potęgę przyjaźni i chęć zmiany swojego życia. Nie można zapominać, że jest to historia jak najbardziej prawdziwa i właśnie tak trzeba ją postrzegać. Opowieść mężczyzny, który przeżył całą tę trudną sytuację, a mimo to, pozostał sobą. Zdarzyło się, że moimi reakcjami przy czytaniu były łzy, bądź uśmiech, ponieważ uderzył we mnie realizm całej tej sytuacji, którą poznajemy. Może i to wszystko jest prostolinijne, napisane bardzo dosadnie i nie zmusza czytelnika do wielkich rozmyślań, ale przecież nie do końca to jest najważniejsze. Jedna z nielicznych książek, które wyciągają na światło dzienne fakt, że zwierzęta mogą wyciągnąć człowieka z ciężkiej sytuacji życiowe, a przynajmniej pomagają na swój sposób. Kochają bezinteresownie i nie obrażą się za byle głupotę, a w dodatku są lojalne człowiekowi i specjalnie nie zostawią go w samotności. Z pewnością pochłoniecie tę książkę w bardzo szybkim tempie, ponieważ wciąga i pozostawia niedosyt, co zmusza do dalszego czytania. Jestem pod ogromnym wrażeniem i bardzo się cieszę, że ma ona kolejne dwa tomy, a ja nie będę musiała na długo opuszczać Jamesa i Boba.

Polecam wszystkim miłośnikom zwierząt, ale również ludziom, którzy kochają prawdziwe historie, trafiające do serca i grające na naszych emocjach. Nie zawiedziecie się.

Natalia Wrzesińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2655)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1117
AuroraBorealis | 2014-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Przyjemna, wesoła i momentami wzruszająca historia kota o imieniu Bob i jego właściciela i zarazem autora tejże książki – Jamesa Bowena -byłego narkomana i ulicznego muzyka mieszkającego w Londynie.

Książka zdecydowanie zasługuje na sięgnięcie po nią szczególnie, jeśli zaliczamy się do miłośników puszystych, kocich mordek. Jedyna rzecz, która denerwowała mnie choć występowała tylko na początku to irytujące, nieco głupiutkie, powtarzające się pytania typu: gdzie kiedyś był Bob, czy mieszkał na ulicy a może miał dom? itd wskazujące, że nasz „ludzki” bohater chyba jest osobą o umyśle pięciolatka, a nie faceta blisko 30-letniego. Potem zrobiło się o wiele lepiej.

Pozycję tą czyta się wyjątkowo szybko, tekst wprost umyka nam sprzed oczu niczym pociąg ekspresowy.
Kiedy wybierałam tą książkę do przeczytania, chciałam się przekonać na własnej skórze jak potoczą się losy tej rudej mordki i jego pana, a że jestem poniekąd związana z rodzajem kocim – mama ma kota, burego dachowca, a...

książek: 940
Mollinka_90 | 2017-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2017

BARDZO DOBRA KSIĄŻKA OPARTA NA FAKTACH! NIEZWYKŁA PRZYJAŹŃ KOTA I CZŁOWIEKA!

Uzależnienie od narkotyków to ciężki temat, z którym nie lubię spotykać się w literaturze ani w filmie, szczególnie po obejrzeniu "Requiem dla snu". Jednak kot Bob zaintrygował mnie do tego stopnia, że przemogłam swoje uprzedzenia i sięgnęłam po zapis walki o powrót do normalnego życia, jaką stoczył James Bowen z pomocą niezwykłego czworonożnego przyjaciela.

James Bowen spędził dzieciństwo na licznych przeprowadzkach, wychowywał się w rozbitej rodzinie. Brak własnego miejsca, trudności w zawieraniu przyjaźni sprawiły, że zafascynowany muzyką rockową chłopak, wpadł w złe towarzystwo i uzależnił się od narkotyków. By wyjść na prostą, James decyduje się rozpocząć kurację i zamieszkać w mieszkaniu oferowanym przez opiekę społeczną. To właśnie w skromnym bloku na jednej z wycieraczek pewnego dnia odnajdzie swego najlepszego przyjaciela.

Rudy wychudzony kocur wyglądający jak siedem nieszczęść to nie problem...

książek: 2748
Gosia | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

Usiłowałam sobie przypomnieć, kiedy ostatnio przeczytałam jakąś książkę o zwierzętach i wyszło mi, że chyba w dzieciństwie. Sama posiadam kotka (pręgowanego), który się do mnie przyplątał i już został. Jak każdy właściciel kota uważam, że mój jest wyjątkowy i jedyny. Od mojego kota daję książce jedną gwiazdkę więcej.
A o samej książce, cóż. Literackie arcydzieło to nie jest. Napisana prostym językiem historia Jamesa Bowena, narkomana na odwyku, ulicznego grajka, który usiłuje wrócić do normalnego życia.
Pewnego dnia na klatce schodowej znajduje zabiedzonego rudego kota i po namyśle postanawia go przygarnąć. Kocur otrzymuje imię Bob, odrobinę miejsca w domu i wkrótce wiele miłości. Ten odwzajemnia się przywiązaniem i zapełnieniem pustki i samotności w życiu Jamesa. Przyczynia się też do większej rozpoznawalności Jamesa i dzięki temu większych zarobków. Okazuje się, że obaj potrafią sobie wiele dać i nawzajem poprawić swój los. Obaj dali sobie nadzieję na lepsze życie i motywację do...

książek: 2659
Monika | 2014-10-30
Przeczytana: 30 października 2014

Czytałam opinie, że nie jest to literatura wysokich lotów. A wiecie, co ja na ten temat sądzę...? Jeśli książka mnie wzrusza, jeśli wiem, że pozostanie w moim sercu na zawsze, to naprawdę mało mnie obchodzi, czy to są wysokie czy niskie loty.
Kot Bob wraz ze swoim Jamesem trafili prosto do mojego serca. To oczywiście nie jest pierwszy raz (i z pewnością nie ostatni!) kiedy zwierzak ratuje człowieka. Widziałam to wielokrotnie, znam to z autopsji... Oto jesteśmy w czarnej dziurze, przeżyliśmy traumę i nagle w naszym życiu pojawia się futrzak. Teoretycznie to zły czas, nie mamy na zwierzaka ani siły ani ochoty. Ale jakże często ten zwierzak właśnie wyprowadza nas z tej czarnej dziury na światło słoneczne! Kiedy pies szczekaniem a kot miauczeniem dopominają się o miskę z żarciem, kiedy pchają się nam na kolana upominając się o pieszczoty, kiedy przytulają się "mówiąc", że jesteśmy dla nich ważni, to człowiek chcąc nie chcąc musi czarną dziurę opuścić i zająć się tym wdzięcznym, niczemu...

książek: 382
Angelic | 2018-03-13
Przeczytana: 13 marca 2018

Zainteresowałam się tą książką ze względu na historię w niej zawartą.
Główny bohater, który staczał się po równi pochyłej, w świat narkotyków, samotności i beznadziei, chce zmienić swoje życie i w odpowiednim momencie staje na jego drodze, rudy kot. Milusiński imieniem Bob, pomaga Jamesowi, zarówno pod względem stronienia od narkotyków, jak również przy jego pracy podczas grania na ulicy czy sprzedaży gazet. Bob jest zwierzęciem spokojnym i niezwykle inteligentnym i ta historia pokazuje, że przede wszystkim warto próbować podnieść się z życiowego dołka, nawet jeśli sytuacja wydaje się beznadziejna. Warto inaczej spojrzeć na ludzi bezdomnych, którzy również potrzebują miłości i akceptacji. Relacja między człowiekiem, a zwierzakiem przerodziła się we wzajemną opiekę sobą nawzajem i to jest piękne.
Niestety jeśli chodzi o styl pisania książki, to język jest bardzo prosty i to mi aż tak bardzo nie przeszkadzało, jednak ciągłe wracanie do tych samych wątków, powtarzanie sentencji,...

książek: 7547
miki24gr | 2014-02-26
Na półkach: Eboomoje:), Przeczytane, 2014
Przeczytana: 26 lutego 2014

Chyba każdy posiadający puchatego przyjaciela wie, jak dużo dobrego może uczynić przytulenie mruczącego ciałka i spojrzenie skośnych oczek...:) Koi wzburzone nerwy, łagodzi smutki i żale, poprawia nastrój...
Do lektury zachęcam szczególnie przyjaciół kotów. Nie jest to może literatura wysokiej jakości, ale bije z niej autentyczna i głęboka miłość i ciepło.
Polecam!

książek: 802
Nina | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 10 lutego 2017

To nie jest literatura wielkich lotów, to jest literatura prawdziwa, napisana prostym językiem prostego człowieka. Daje do myślenia, to pewne. Mnie dała. Ilekroć jestem w centrum miasta, w którym teraz mieszkam, widzę bezdomnych sprzedających "The Big Issue". Nigdy nie zwracałam na nich uwagi, myślałam - dlaczego nie wezmą się za normalną pracę. Przecież pracy w Anglii nie brakuje. Teraz będę patrzyła na nich inaczej. Teraz już wiem... Polecam. To tyle ode mnie.

książek: 981
Stokrotka | 2016-03-03
Przeczytana: 03 marca 2016

„Kot Bob i ja”. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam okładkę i tytuł książki, byłam pewna, że jest skierowana do dzieci. Dopiero przyjaciółka, czytająca kolejną część przygód Boba i jego pana, uświadomiła mi, że jestem w błędzie.
Książka jest przesympatyczna i nieskomplikowana w odbiorze, napisana prostym językiem, z uczuciem płynącym prosto z serca. Autor James Bowen (uliczny grajek, narkoman na odwyku) opowiada o tym, jak pewnego dnia w jego życiu pojawił się rudowłosy kocur i przewrócił je do góry nogami. A właściwie … nie tyle przewrócił, co wyprostował ścieżki swego nowego pana i przewartościował jego priorytety.
„Kot Bob i ja” to książka z pozytywnym przesłaniem. Warto po nią sięgnąć.

książek: 387
Mieczysław | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2014

Bardzo miła książka, szczególnie dla miłośników kotów. Napisana ładnym, prostym, takim "mięciutkim" stylem, przypominającym nieco Whartona. Treści raczej niewiele, ale czyta się z prawdziwą przyjemnością.
Autora książki i jej bohatera - kota Boba możemy ujrzeć na własne oczy wpisując na YouTube dwa słowa: cat Bob. Znajdziemy mnóstwo filmów obrazujących szaleństwo powstałe wokół tej niepozornej książeczki.

książek: 1184
Pollyanna | 2017-04-23
Na półkach: Przeczytane, MBP, 2017
Przeczytana: 23 kwietnia 2017

Historia życia ulicznego grajka Jamesa Bowena'a i towarzyszącego mu Kota Boba. Młody mężczyzna opowiada o tym, jak w tym swoim życiu kompletnie się pogubił- problemy rodzinne, bezdomność, narkotyki. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze bezpańskiego rudzielca i od tej pory tworzą zgrany duet. Kot pozwala mu dostrzec jasną stronę świata i ludzi. Obecność kota i odpowiedzialność za żywe stworzenie spowodowały, że James zacząć drobnymi kroczkami zmieniać swoje życie.
Historia Jamesa i Boba opowiedziana jest w bardzo prosty sposób. Z pewnością wzruszy każdego miłośnika kotów.

zobacz kolejne z 2645 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd