Making Faces

Tłumaczenie: Joanna Sugiero
Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
8,01 (615 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
124
9
128
8
147
7
122
6
58
5
22
4
7
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Making Faces
data wydania
ISBN
9788328319493
liczba stron
344
słowa kluczowe
Amy Harmon, new adult, romans
język
polski
dodał
ew_cia

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young — błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym — to dla niego za mało. Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby...

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young — błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym — to dla niego za mało.

Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby pewnego dnia nie wybuchła wojna. Ambrose wraz z czterema przyjaciółmi z miasteczka wyruszył do Iraku. Wrócił sam, ciężko ranny. Stracił nadzieję, ale nie Fern. Jej uczucie do niego wciąż trwało, choć już wkrótce okazało się, że miłość do mężczyzny ze złamaną duszą nie jest prosta.

To historia małego miasteczka, piątki przyjaciół i opowieść o wojnie, z której wrócił tylko jeden. To piękna bajka o miłości jak z kart romansów, o zwykłej dziewczynie, która pokochała zranionego wojownika. Tej historii nie można było piękniej napisać.
Czy masz odwagę spojrzeć w utraconą twarz?

 

źródło opisu: http://septem.pl

źródło okładki: http://septem.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 329
Ola Miazek | 2017-07-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 06 lipca 2017

Młodzieżowe książki często trafiają na moje półki, niestety, rzadko trafiają do mojego serca. Amy Harmon jednak już dwukrotnie zachwyciła mnie swoimi powieściami "Prawo Mojżesza" i "Pieśń Dawida". Jak było z jej trzecią książką?

"Making faces" opowiada historię nastoletniej Fern, przystojnego Ambrosa, niepełnosprawnego Baileya i innych mieszkańców małego miasteczka, w którym żyją. Fern zakochuje się w Ambrosie, który wydaje się poza jej zasięgiem. Spokój w ich rzeczywistości zakłóca wojna. Ambrose wraz z 4 kolegami decyduje się przystąpić do wojska. Razem z wojną traci swoje dotychczasowe życie, a po powrocie nic już nie jest takie jak było.

"Gdy się komuś długo przyglądasz, przestajesz widzieć doskonały nos albo proste zęby. Przestajesz widzieć bliznę po trądziku i dołek na brodzie. Te cechy zaczynają się zamazywać, a ty nagle widzisz kolory i to, co kryje się w środku, a piękno nabiera zupełnie nowego znaczenia."

W książkach tego gatunku często mam problem z bohaterami, wszyscy wydają się podobni i bardzo papierowi. "Making faces" takie nie jest. Każdy z bohaterów jest wykreowany na najwyższym poziomie. Kochałam ich, jak swoich przyjaciół. Czytając książkę, czułam wokół siebie bohaterów, ich naturalność. Genialny Bailey, który rozbawiał mnie na każdej kolejnej stronie. Fern, z którą każda z czytelniczek może się utożsamić i Ambrose, który pokiereszowany przez życie wcale nie jest tak idealni, jak bohaterowie innych młodzieżówek. Akcja książki była ciekawa, ale to postacie stworzyły całą historię.

"Dzięki książkom możemy być, kim chcemy, uciec na chwilę od samego siebie."

Jestem absolutnie zachwycona światem, który opisała Amy Harmon. Sądziłam, że po poprzednich powieściach nie będzie w stanie utrzymać tak wysokiego poziomu. Myliłam się, tym razem wykreowała jeszcze lepszą fabułę, lepszych bohaterów i poruszyła trudniejsze problemy. Ukazała radzenie sobie ze stratą, trudną miłość, chorobę i bezgraniczną przyjaźń. Czytając, płakałam i śmiałam się na zmianę. Amy Harmon swoją książką zafundowała mi prawdziwy emocjonalny rollercoaster.

"Śmierć jest łatwa. Życie jest dużo trudniejsze."

Jeśli mamy czytać młodzieżówki, to czytajmy właśnie takie. "Making faces" to książka, którą będę wielokrotnie polecać i na pewno szybko o niej nie zapomnę. Powieść, która bawiła mnie i łamała mi serce, powieść, którą chciałabym przeczytać na nowo. Tym razem jestem w stanie Wam zagwarantować, że to właśnie jest powieść warta przeczytania.

Na więcej recenzji zapraszam na mojego bloga pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Guerra

Hej, Dzisiaj przywita Was Larista ;) Znacie mnie już z pierwszego tomu Wysłanników. Guerra to kolejna część naszych przygód. Tym razem to Zuza zostaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd