Już mnie nie oszukasz

Tłumaczenie: Robert Waliś
Wydawnictwo: Albatros
7,41 (3306 ocen i 431 opinii) Zobacz oceny
10
243
9
366
8
955
7
1 007
6
506
5
167
4
35
3
21
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fool me once
data wydania
ISBN
9788379859368
liczba stron
416
język
polski
dodała
elenkaa

BĘDZIESZ MUSIAŁ SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM, W CO MOŻESZ WIERZYĆ I KOMU POWINIENEŚ UFAĆ… Maya Stern, była oficer sił specjalnych, niedawno powróciła do domu z misji w Iraku. Pewnego dnia zamontowana w jej domu ukryta kamera, mająca śledzić zachowanie opiekunki dwuletniej Lily, ukochanej córeczki Mai, nagrywa filmik z udziałem bawiącej się dziewczynki i jej ojca. Wszystko byłoby w jak najlepszym...

BĘDZIESZ MUSIAŁ SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM, W CO MOŻESZ WIERZYĆ I KOMU POWINIENEŚ UFAĆ…

Maya Stern, była oficer sił specjalnych, niedawno powróciła do domu z misji w Iraku. Pewnego dnia zamontowana w jej domu ukryta kamera, mająca śledzić zachowanie opiekunki dwuletniej Lily, ukochanej córeczki Mai, nagrywa filmik z udziałem bawiącej się dziewczynki i jej ojca. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że Joe został brutalnie zamordowany dwa tygodnie wcześniej. Wytrącona z równowagi kobieta zastanawia się nad tym, co przed chwilą zobaczyła. Czy może uwierzyć w to, co widziała? Ale to przecież by oznaczało, że Joe żyje. Czy to w ogóle możliwe? Była przecież naocznym świadkiem jego zabójstwa, a po wszystkim zorganizowała mu pogrzeb. Aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania, Maya musi uporać się z mrocznymi tajemnicami własnej przeszłości. Gdy tego dokona, będzie zmuszona stawić czoła nieprawdopodobnej i niekoniecznie przyjemnej prawdzie o swoim mężu… i o sobie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 966
rudarecenzuje | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2017

Śmierć nie opuszcza Mayi na krok- najpierw w wojsku, potem w życiu prywatnym. Jej bliscy zaczynają ginąć, a ona postanawia rozwiązać zagadki ich śmierci na własną rękę. Czy doprowadziły do tego jej decyzje? A może to wina przeszłości, której echa powróciły by dopaść dawnych zbrodniarzy?

Coben to jeden z moich ulubionych pisarzy. Po kolejne powieści jego autorstwa sięgam w ciemno, z jednej strony dając mu ogromny kredyt zaufania, z drugiej stawiając mu większe wymagania, niż pozostałym autorom.

Na kilka słów zasłużyła przede wszystkim główna bohaterka książki. Maya to silna, niezależna i pewna siebie kobieta, która na własną rękę postanowiła rozwikłać zagadkę śmierci męża. Na każdym kroku wykazuje się ona życiowym doświadczeniem i umiejętnościami nabytymi podczas służby wojskowej. Bardzo się cieszę, że Coben zdecydował się pokazać nam tę historię z jej perspektywy. Lubię śledztwa prowadzone przez kobiety, z dala od policyjnego zgiełku i większego zamieszania. Umiejętnie, z napięciem, po cichu, ale z dużymi emocjami. Trzeba też przyznać, że prowadzenie akcji z kobiecego punktu widzenia nie sprawiło mu żadnych problemów- mam na myśli nie tylko samo śledztwo, ale także wątki dotyczące rodziny i macierzyństwa.

Powieściowych emocji nie brakuje na żadnym etapie, a im dalej, tym więcej zamieszania spowodowanego kolejnymi wątkami i nowymi tropami. Autor umiejętnie połączył przeszłość z teraźniejszością, kolejny raz udowadniając, że świetnie czuje się w świecie rodzinnych tajemnic, niewyjaśnionych zaszłości, mrocznych sekretów, a pisanie kryminałów to dla niego nic innego, jak bułka z masłem. Z wielką przyjemnością wodzi nas za nos, w ostatniej chwili pozwalając sobie na zmianę biegu wydarzeń i przerzucenie podejrzeń na innych bohaterów. A czy może być w kryminale coś lepszego niż morderca, którego osoby nie braliśmy pod uwagę?

Pomysł wykorzystany w tej książce okazał się jak najbardziej trafiony, a jego potencjał wykorzystany. W kryminałach przeszłość zawsze upomina się o swoje i tym razem nie mogło być inaczej, zwłaszcza w przypadku autora, który lubuje się w łączeniu różnych czasowych perspektyw. Powolutku podążamy za główną bohaterką, zagłębiając się w nieprzyjemnych okolicznościach, pełnych napięcia i mroku tajemnicach, zatuszowanych sprawach, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. W tej powieści niezwykle łatwo jest się zatracić, próbując na własną rękę rozwikłać wszystkie niejasności przed momentem, kiedy to autor odsłoni wszystkie karty. Ale nie jest łatwo, bo Coben chowa w rękawie kilka asów.

Przygotowana przez niego intryga nie należy do banalnych czy przesadnie łatwych, ale autor nie stara się na siłę komplikować czy utrudniać. Powoli i metodycznie odsłania karty, zachowując kilka niespodzianek na koniec. Pisze lekko, przyjemnie i na tyle zrozumiale, by książka nie sprawiła problemu nawet osobom zazwyczaj trzymającym się od kryminałów z daleka. W tego typu powieściach obowiązkowo powinno pojawiać się kilka punktów, jak chociażby inteligentni bohaterzy stanowiący wyzwanie dla czytelnika, interesująca zbrodnia ze zrozumiałymi motywami, kilka sekretów i garść napięcia, a przede wszystkim zaskakujące zakończenie, które zmienia nasze spojrzenie na całą sprawę, a może także na książkę. W tym przypadku nie zabrakło mi żadnego z tych elementów, a wielki finał okazał się wielkim wow.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cierpienia młodego Wertera

Pozornie nudnawa opowieść o lalusiowatym mężczyźnie nie mogącym się pogodzić, że wybranka jego serca jest już zajęta... Ale z drugiej strony dzieło G...

zgłoś błąd zgłoś błąd