A Court of Wings and Ruin

Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3)
Wydawnictwo: Bloomsbury Children's Books
8,55 (191 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
60
8
27
7
22
6
10
5
4
4
1
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Wings and Ruin
data wydania
ISBN
9781619634480
język
angielski
dodała
anna

Looming war threatens all Feyre holds dear in the third volume of the #1 New York Times bestselling A Court of Thorns and Roses series. Feyre has returned to the Spring Court, determined to gather information on Tamlin’s maneuverings and the invading king threatening to bring Prythian to its knees. But to do so she must play a deadly game of deceit-and one slip may spell doom not only for...

Looming war threatens all Feyre holds dear in the third volume of the #1 New York Times bestselling A Court of Thorns and Roses series.

Feyre has returned to the Spring Court, determined to gather information on Tamlin’s maneuverings and the invading king threatening to bring Prythian to its knees. But to do so she must play a deadly game of deceit-and one slip may spell doom not only for Feyre, but for her world as well.

As war bears down upon them all, Feyre must decide who to trust amongst the dazzling and lethal High Lords-and hunt for allies in unexpected places.

In this thrilling third book in the #1 New York Times bestselling series from Sarah J. Maas, the earth will be painted red as mighty armies grapple for power over the one thing that could destroy them all.

 

źródło opisu: Bloomsbury Children's Books, 2017

źródło okładki: bloomsbury.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5060)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1492
Caroline Anne | 2018-04-13
Przeczytana: 09 kwietnia 2018

"Miałam wątpliwości, czy przyszłam na ten świat z umiejętnością przebaczania. Nie potrafiłam puścić w niepamięć krzywd wyrządzonych tym, których kochałam. O te wyrządzone mnie nie dbałam - a na pewno dużo mniej."

Długo zastanawiałam się jak ocenić tę książkę. W końcu - jak widać - postanowiłam przyznać jej maksymalną liczbę gwiazdek. Nie dlatego, że była idealna, ponieważ według mnie takich książek nie ma. No, może z jednym wyjątkiem, ale nie będzie nim "Dwór skrzydeł i zguby". Ta książka czasami denerwowała mnie do tego stopnia, że miałam ochotę rzucić nią o ścianę. Głównie przez to, że autorka poszła w stronę jakiejś dziwnej poprawności i na siłę stworzyła pewne postacie i zdarzenia. To mój największy zarzut do tej książki. Jednak przymykam na to oko i przyznaję najwyższą ocenę za ogólne wrażenie, jakie na mnie wywarła - nie tylko ta część, ale cała seria. Przymykam oko na wady i przyznaję najwyższą ocenę za to, jak bardzo przeżywałam to co się działo w tej książce. Bo...

książek: 3205
Beata | 2018-09-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 września 2018

Rewelacyjne zakończenie opowieści o Pięknej i Bestii. Powieść wciągająca o dobrze skonstruowanym universum, postaci proste, ale nie jednoznaczne. Akcja w tym tomie kluczy i zaskakuje, wrodzy są przyjaciółmi, przyjaciele wrogami, polubiłam większość bohaterów. Ujęło mnie zakończenie, takie niedokończone, by czytelnik sam mógł dopowiedzieć sobie ich dalsze losy. Doskonała powieść fantasy dla młodzieży.

książek: 1053
mclena | 2017-10-31
Przeczytana: 31 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Nawet w przypadku istot nieśmiertelnych w życiu nie było dość czasu, by marnować go na nienawiść."

Wow.

Zakończenie naprawdę takie na jakie zasługuje ta historia.

Początek był bardzo interesujący, zwłaszcza po tym jak skończył się "Dwór mgieł i furii", czyta się z prędkością światła, potem jednak wpada dużo planowania, omawiania strategii i mimo że jest nadal ciekawie, to odnotowałam troszkę jednak mniej akcji, potem schemat się powtarza, by... zakończyć z przytupem! Brawo! Bardzo, ale to bardzo mi się podobał cały cykl "Dworu" i nie sądziłam, że to powiem, ale czekam na kolejne tomy, które będa opisywały losy innych bohaterów, których tutaj częsciowo juz poznalismy, bo nie wyobrażam sobie nie wiedzieć, co się z nimi stało. Jedyne co mam autorce do zarzucenia, to to, że mogła rozprzestrzenić jednak sidła śmierci - wyszłoby moim zdaniem atrakcyjniej, zwłaszcza, że pole do popisu miała spore. Cieszę się, że zaczekałam na tom trzeci i dopiero wtedy podjęłam się czytania -...

książek: 456
Dorota | 2017-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2017

Nie do końca jestem usatysfakcjonowana tą książką.
Czekałam z niecierpliwością na kolejną część "Dworu", i jak tylko dorwałam ją w swoje ręce od razu zabrałam się za czytanie.
Cóż, znowu dużo się dzieje. Fae i ludzie stają w obliczu wojny. A po znakomitym zakończeniu poprzedniej części czekałam na to jak swoją grę rozegra Feyra.
Niestety rozgrywka Feyre jak dla mnie, nie należała do udanych. Dużo kombinowania, knucia i intryg, a i tak finalnie nasza główna bohaterka nic z tego nie miała.
Minusem jak dla mnie jest niewykorzystanie potencjału jaki Autorka sama dla siebie stworzyła pod koniec drugiej części. Mam tutaj na myśli postacie Elainy i Nesty.
Najbardziej drażniło mnie to co zrobiła z Nestą. To świetna postać, charakterna, pełnokrwista, zawzięta, pyskata i nieustraszona. Ale jakoś nie mogłam tego wszystkiego poczuć na stronach książki. Owszem pod koniec coś tam zaskoczyło ale i tak to dla mnie za mało. No i czekałam na rozwinięcie się wątku z Kasjenem. Był powiewem...

książek: 348
Blue-eyedPassionate | 2017-10-22
Przeczytana: 22 października 2017

Pozostały 3 dni do premiery, a ja miałam zaszczyt przeczytać ją wcześniej. Po rewelacyjnym drugim tomie „Dwór furii i mgieł”, przyszedł czas na wielki finał w „Dworze skrzydeł i zguby”.

Wielki Prythian stoi przed prawdziwym wyzwaniem, gdyż król Hybernii nie cofnie się przed niczym, aby zniszczyć Mur i wszystkich swoich wrogów. Czy się zjednoczą? Musicie sami przeczytać.

Mogę napisać, że naprawdę to ciężka przeprawa, gdyż Książęta Dworów są mieszanką wybuchową, gdzie ziemia zadrży pod ich stopami, gdyż zdradzone serca, zranione ambicje, napiętrzone uprzedzenia, wrogości i krzywdy lat wybuchną i bezlitośnie się z sobą zetrą. Gdzie każdy będzie musiał coś poświęcić, zrozumieć, dać, bądź wybaczyć, a wiadomo, że nie wszyscy są skorzy do współpracy. Jednak pojawią się nowe lub stare fantastyczne postacie i istoty, które naprężają i zmieniają niesamowite, zawiłe losy wojny.
W książce jest ogrom zawrotów akcji, intryg i tajemnic. Na każdej stronie istnieje tyle szczegółów, emocji,...

książek: 281
Inez | 2017-05-10
Na półkach: Przeczytane

Na tę książkę czekałam prawie rok. I jak w całej serii Sarah J. Maas popisała się kunsztem językowym i fabułą. Całość czytałam z zapartym tchem, pod koniec wzruszając się i oddychając z ulgą na zmianę. Po wszystkim ciężko mi się pozbierać, cierpię na depresję po-książkową, co zdarza się bardzo, BARDZO rzadko. Trudno jest mi nawet opisać co autorka zrobiła z moją głową i emocjami po tych ponad 700 stronach. Rhysand jak zwykle ujmuje wszystkim i chwyta za serce. Ach i Ach…. Piękna opowieść od pierwszej do ostatniej strony. Polecam każdemu- cudowna książka o przyjaźni, miłości, poświęceniu i wierze w lepsze jutro.


"It is a new world, and we must decide how we are to end this old one and begin it anew."

książek: 1343
Sol | 2017-10-26
Na półkach: Mam na półce, Przeczytane

Ta książka zostanie we mnie na długo. Ile tam się wydarzyło, ile w niej emocji i wrażeń... Było warto spędzić z nią te kilka dni, chociaż bardzo chciałam wziąć wolne, nie spać, nie jeść i przeczytać w jeden dzień ;) Historia Feyry i jej przyjaciół wciąga i porywa, nie chce się wcale wychodzić z tego świata. Chce się zostać z nimi w bajecznym Velaris za które walczyli i przelewali krew.

Jest sporo zaskoczeń, masa nowych postaci i odpowiedzi na pytania. Są momenty do uśmiechu i do wzruszenia.
No i jest Rhys. Jest go za mało, ale jego mi zawsze będzie mało.

Jest kilka zaskoczeń. Rozczarowań... Nie. Może książka mogłaby być odrobinkę krótsza bo niektóre fragmenty się dłużą (za to odejmuję jedną gwiazdkę, odjęłabym pół ale się nie da), ale i tak, jest cudownie.
Z tego co wiem kolejne części będą ze świata Prythianu ale już nie Feyra i Rhys jako główni. Z jednej strony dobrze bo nie można przesadzić ale z drugiej to będę za nimi tęsknić.
Na pewno jeszcze nie raz wrócę do Dworu...

książek: 421
Karolina Król | 2018-01-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2018

R E W E L A C Y J N A! ♥

Po prostu brak mi słów.. książka opisuje tyle emocji, tyle obrazów malujących się w głowie, tyle podróży i przeżyć z bochaterami tej książki. Czytałam zachłannie, strona po stonie i nie mogłam się nią nasycić. Pokochałam ją od pierwszej książki, od pierwszego wydania przygód Feyry (Dwór Cierni I Róż), tak to się zaczęło, skończyło się na (Dworze Skrzydeł I Zguby), ale mam nadzieję, że może autorka jeszcze coś wymyśli. Mała iskierka nadziei, na pewno będzie. A wtedy z wielką radością kupię i przeczytam. Zasługuje na więcej, niż 10 gwiazdek, to z pewnością. Końcówka przerażająca.. wyciskacz łez po prostu! Przeżywałam, wszystko jakbym tak była, jakbym stała z boku i przyglądała się im wszystkim.. Książka opisująca miłość, przyjaźń, zaakceptowanie siebie samego, wiarę w lepsze jutro, ale również o wojnie, męstwie, odwadze i przebaczeniu. Serdecznie polecam.

książek: 749
Natalia | 2018-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Nie ma wątpliwości, że premiera Dworu skrzydeł i zguby była jedną z najbardziej wyczekiwanych. Sarah J. Maas zauroczyła czytelników serią Szklany tron, by później wciągnąć ich w retelling Pięknej i bestii - trylogię o całkiem potężnych tomach. W jakim stylu udało jej się zakończyć tę uwielbianą przez wielu serię?

Wspominam o tym przy każdej recenzji książek Sarah J. Maas, wspomnę i tym razem. Mam problem z tymi powieściami, bo choć ogólnie je uwielbiam, to podczas czytania często reaguję “meh, niech w końcu coś się zadzieje”. Tak samo było w przypadku Dworu skrzydeł i zguby, więc mogę stwierdzić, że autorka cały czas trzyma swój poziom - ci, którzy pokochali wcześniejsze części, pokochają i te, a ci, którym do gustu nie przypadły, również teraz mogą być zawiedzeni.

Sarah J. Maas dobrze wie co zrobić, by czytelnicy niecierpliwie czekali na kolejne tomy. Cliffhanger, którym zakończyła Dwór mgieł i furii sprawił, że nie mogłam doczekać się kontynuacji. Jednak gdy już miałam ją w...

książek: 971
Patrycja | 2017-05-09
Przeczytana: 09 maja 2017

Z powieściami Sary J. Mass mam zasadniczo jeden problem - powodują kaca książkowego, którego ciężko się pozbyć. Szczególnie upodobałam sobie tę serię; do tego stopnia, że znudzona oczekiwaniami na kolejny tom sprawiłam sobie kolejne części w oryginale, a ciężko mnie zachęcić do czytania po angielsku, bo choć znam ten język nieźle, to czytanie wymaga większego skupienia i nakładu czasu. "Dwór mgieł i furii" również przeczytałam niedługo po ukazaniu się tej części w Stanach i odliczałam kolejne dni żeby móc poznać ciąg dalszy historii. Odliczanie miesięcy do premiery "ACOWAR", preorder złożony 8 tygodni przez premierą i jedynie na ironię zakrawa fakt, że blisko siedmiusetstronnicową książkę połknęłam w zaledwie cztery dni. Czy było warto? Oczywiście, że było, ale nie oceniam tej części aż tak wysoko w porównaniu z "dwójką", która była tornadem i odwróciła wszystko o 180 stopni. Tutaj tego nie było; nie na taką skalę, ale i tak ta powieść dostarczała mocnych wrażeń. Główne wątki w...

zobacz kolejne z 5050 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Październik powoli zbliża się do końca, ale lista naszych patronatów jest długa i ciekawa. W tym tygodniu polecamy między innymi wstrząsający thriller polityczny, intymną opowieść o rozliczaniu się z przeszłością oraz mroczny i wciągający kryminał. Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd