Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak gdybyś tańczyła

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,31 (344 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
33
8
93
7
124
6
51
5
10
4
9
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pretending to Dance
data wydania
ISBN
9788380970342
liczba stron
504
język
polski
dodała
Ag2S

Czy kłamstwo lepsze jest od najgorszej prawdy? Czy wydarzenia z przeszłości mogą wpłynąć negatywnie na przyszłość? Czy rodzina może nas skrzywdzić? Jak pogodzić się z prawdą? Molly ma fajne życie, ciekawą pracę, kochającego męża i… pilnie strzeżoną tajemnicę z przeszłości. Ich rodzina wkrótce się powiększy – pojawi się w niej adoptowane dziecko, tymczasem Molly walczy z niepewnością i lękiem....

Czy kłamstwo lepsze jest od najgorszej prawdy? Czy wydarzenia z przeszłości mogą wpłynąć negatywnie na przyszłość? Czy rodzina może nas skrzywdzić? Jak pogodzić się z prawdą?

Molly ma fajne życie, ciekawą pracę, kochającego męża i… pilnie strzeżoną tajemnicę z przeszłości. Ich rodzina wkrótce się powiększy – pojawi się w niej adoptowane dziecko, tymczasem Molly walczy z niepewnością i lękiem. Czy pokocha maleństwo, którego nie urodziła? Czy będzie dobrą matką? Uświadamia sobie, że prawdziwa rodzina powinna być zbudowana na prawdzie. Dwadzieścia lat wcześniej w tragicznych okolicznościach straciła ukochanego ojca. Nigdy nie wybaczyła bliskim kłamstw, jakimi ją karmili. Odeszła z domu i przed światem udawała sierotę. Teraz musi wyznać mężowi, że jej matka wcale nie umarła na raka, a jej krewni wciąż mieszkają w Morrison Ridge, małej miejscowości w Karolinie Północnej. Co więcej, Molly ma dwie matki – adopcyjną i biologiczną. I obie nigdy o niej nie zapomniały. Molly boi się teraz, że wyznanie prawdy przekreśli jej największe marzenie, by zostać matką i zrujnuje jej małżeństwo. Skoro pragnie być dobrą mamą, musi jednak znaleźć sposób, by pogodzić się ze swoją przeszłością i uwierzyć w przyszłość.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 604
cinde | 2017-06-26
Na półkach: Diane & Jodi, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2017

To moje kolejne spotkanie z Diane Chamberlain i z pewnością nie ostatnie, kolejna już książka jej autorstwa zachwyca, łapie za serce i przedstawia zwykłych bohaterów którzy nie są idealni. Składam hołd Diane, ponieważ zawsze z jej książek można wynieść coś nowego, z każdej z nich płynie jakaś życiowa mądrość i przesłanie. W "Jak gdybyś tańczyła" jest podobnie.
Po raz kolejny spotykamy się z opowieścią rozgrywającą się na dwóch płaszczyznach - teraźniejszości i przeszłości naszej głównej bohaterki Molly.
Teraźniejsza Molly boryka się z problemem bezpłodności i wraz z mężem gotowi są podjąć wszelkie możliwe kroki aby swoje pragnienie zostania rodzicem ziścić. Decydują się na otwartą adopcję, czyli taką gdzie matka dziecka jeśli zechce, może utrzymywać stały kontakt z dzieckiem. Trudna decyzja? Oszem., a dla Molly jeszcze bardziej z powodu jej zagmatwanej przeszłości i kwestie rodzinne. Właśnie, Molly z przeszłości to dość spokojna nastolatka, która jak każda chce próbować w życiu czegoś nowego, przeżyć pierwszą miłość i uniesienia. Bezgranicznie kocha swego niepełnosprawnego ojca, który jest dla niej opoką i azylem, jednak to on moim zdaniem zadaje jej największy cios.
Te dwie płaszczyzny pokrywają się i w miarę tempa akcji ujawniane są szczegóły z przeszłości które istotne są w ówczesnej sytuacji Molly.
Nie jest to najlepsza książka Diane Chamberlain jednak to piękna historia, z wyrazistymi bohaterami, w pewnym momencie pełna zwrotów akcji i zaskoczeń. Przeczytajcie, a nie będziecie zawiedzeni, polecam z całego serca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziedzice ziemi

"Konflikty między wielkimi zawsze szkodzą maluczkim" (str 525) Jest to kontynuacja "Katedry w Barcelonie", jednakże z nowymi bo...

zgłoś błąd zgłoś błąd