Diabelski walc

Tłumaczenie: Piotr Lewiński
Cykl: Alex Delaware (tom 7)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,69 (236 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
6
8
34
7
91
6
63
5
22
4
5
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Devil's waltz
data wydania
ISBN
9788327616890
liczba stron
560
słowa kluczowe
psycholog, thriller
język
polski
dodał
Marczewek

Alex Delaware, psycholog dziecięcy, zostaje wezwany do szpitala na konsultacje. Pacjentka, kilkuletnia Cassie, przynajmniej raz w miesiącu trafia w ciężkim stanie na ostry dyżur. Nikt nie potrafi jej zdiagnozować. Prowadząca lekarka podejrzewa zespół Münchausena per procura, który polega na tym, że to opiekunowie wywołują chorobę dzieci. Nie chce jednak rzucać niepopartych dowodami oskarżeń,...

Alex Delaware, psycholog dziecięcy, zostaje wezwany do szpitala na konsultacje. Pacjentka, kilkuletnia Cassie, przynajmniej raz w miesiącu trafia w ciężkim stanie na ostry dyżur. Nikt nie potrafi jej zdiagnozować.
Prowadząca lekarka podejrzewa zespół Münchausena per procura, który polega na tym, że to opiekunowie wywołują chorobę dzieci. Nie chce jednak rzucać niepopartych dowodami oskarżeń, bo rodzina Cassie jest bardzo zamożna i wpływowa.
Alex postanawia przyjrzeć się sprawie. Ale im dłużej ją bada, tym więcej przerażających faktów odkrywa, a krąg podejrzanych nieustannie się powiększa.

 

źródło opisu: http://www.harpercollins.pl/

źródło okładki: http://www.harpercollins.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (590)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1035
Mollinka_90 | 2019-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2019

Może wydam się zrzędzącą marudą, ale muszę to napisać - kiedyś pisano lepsze książki w typie sensacyjnym. Nie mówię, że wszystkie nowości są okropne, a wszystkie starsze powieści genialne, ale współczesne książki, nawet bestsellery, wydają się dostosowywać tempem akcji do tempa naszego życia, więc zwrot fabuły goni za zwrotem, dialogi są pośpieszne, prawie nie ma opisów postaci, a opisanych w jakiś porządny sposób rozterek czy rozmyślań głównych bohaterów już nie sposób uświadczyć. Ot, jedno dwa zdania i "jadziem" dalej, bo szkoda czasu. Owszem, taka narracja ma swoje zalety, bo i czyta się szybciej, no i taki wymóg czasów, ale gdy już dorwie się książkę sensacyjną napisaną przed 1999 rokiem od razu wyczuwa się różnicę w stylu. Jonathan Kellerman napisał "Diabelski walc" w 1993 roku, a jednak powieść wydaje się uniwersalna i zdarzenia przez niego opisane mogłyby wydarzyć się również teraz. Oby jednak działo się tak jak najrzadziej, a najlepiej wcale, gdyż cała historia jest nader...

książek: 1418
Izabela Pycio | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2015

"Istnieją kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyka."

Niesamowity był ten walc, gorący, ostry, jak najbardziej diabelski. Taniec w rytm takiej książki maksymalnie wciąga, to prawdziwa czytelnicza przyjemność. Narracja umiejętnie podsyca naszą ciekawość, rozbudza emocje, porywa w wartki nurt niespodziewanych wydarzeń, interesujących wątków. A do tego, ten klimat nieustannego zagrożenia, niebezpieczeństwa i niepewności. Świetne połączenie thrillera medycznego z elementami psychologii, kryminału i sensacji, czyli wszystkiego tego co najbardziej rozpala nasze czytelnicze zmysły.

Alex Delaware, psycholog dziecięcy, stara się dociec przyczyn nagłych i niewytłumaczalnych medycznie zachorowań niespełna dwuletniej Cassie. Podejrzewa, że to ktoś z bliskich dziewczynki celowo wywołuje u niej chorobę. Czy to zespół Münchhausena per procura? Kim jest ten potwór, który w ten nienormalny sposób pragnie zwrócić na siebie uwagę otoczenia? Kto potrafi pod maską pozornego opanowania, troskliwości i...

książek: 680
Anna | 2015-10-22

Kilka razy w miesiącu do szpitala w Los Angeles trafia półtoraroczna dziewczynka. Wykazuje szereg wyrazistych objawów, lecz żaden opiekujący się nią lekarz nie potrafi określić ich przyczyny. Do omówienia tak osobliwego przypadku zostaje wezwany Alex Delaware, psycholog dziecięcy, który podejrzewa u dziecka Zespół Münchhausena - czyli, zdaniem wielu specjalistów, nieistniejącą chorobę polegającą na celowym szkodzeniu przez rodziców własnym pociechom.

To oskarżenie wydaje się prawdopodobne, ale i niebezpieczne, ponieważ rodzina dziewczynki jest niezwykle wpływowa i zamożna. Aby dowieść swojego zdania, Delaware postanawia dokładnie przyjrzeć się sprawie. Sytuacja wymyka się spod kontroli, kiedy trafia na ślady bezwzględnego i niebezpiecznego szaleńca. Jak skończy się dla niego ta konfrontacja? Co naprawdę kryje się za niespotykanymi objawami dziewczynki?

Na okładce książki widzimy postać w czarnym płaszczu trzymającą dłoń na łapce szarego misia. Kurczowo zaciśnięte palce mogą być...

książek: 1542
PaniKa | 2015-11-03

Czasem nie przypuszczamy, że największą krzywdę mogą wyrządzić ludzie najbliżsi. Ból pozostanie nie zawsze, będzie tkwił w sercu, jak odłamek szkła. Pewnych rzeczy po prostu nie można wybaczyć.

Niespełna dwuletnia Cassie, ma poważne problemy ze zdrowiem. Coraz częściej trafia do szpitala, jednak lekarze nie potrafią jasno sprecyzować co dolega dziecku. Badania nie wykazują żadnych nieprawidłowości i poważnych chorób. Nikt nie potrafi jej zdiagnozować, jednak stan dziewczynki z każdą wizytą się pogarsza. Lekarka prowadząca zaczyna podejrzewać zespół Münchausena per procura, który polega na tym, że to opiekunowie wywołują chorobę dzieci. Wzywa swojego przyjaciela Alexa Delaware – psychologa dziecięcego, do szpitala na konsultację. Jednak z powodu braku dowodów, nie mogą oskarżyć małżeństwa o znęcanie się nad dzieckiem, zwłaszcza że rodzina Cassie jest bardzo zamożna i wpływowa. Alex na własną rękę postanawia przyjrzeć się sprawie. Na pierwszy ogień idzie matka dziewczynki, której...

książek: 737
Aneta Wiola | 2016-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Kolejna powieść Kellermana z psychologiem dziecięcym Alexem Delaware. Tym razem doktor zostaje poproszony o pomoc przez swoją dobrą znajomą lekarkę ze szpitala leczącą chorą dziewczynkę.
Rodzice dziecka dziwnie się zachowują, mała ciągle wraca do szpitala, nie może bawić się jak normalne dzieci. Nie wiadomo co jej dolega. Delaware musi odkryć prawdę zanim umrze dziecko.
Powieść Kellermana jedna z najgorszych, jakie czytałam. Bardzo dobrze znam tego pisarza, wiedziałam czego mogłam się mniej więcej spodziewać. W tym przypadku jednak Jonathan zaserwował nam nudę przez całą powieść.
Brakowało akcji, napięcia i zaskakującego zakończenia. Czytelnik już na samym początku mógł się domyślić zagadki, a wraz z kolejnymi stronami utwierdzić się w swoim przypuszczeniu.
Zdecydowanie za słaba książka jak na Kellermana.

książek: 5594
malineczka74 | 2015-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2015

Po raz pierwszy przeczytałam książkę pióra Kellermana i to było bardzo miłe spotkanie. Gruba książka wciągnęła mnie do świata, w którym wieje grozą.

Cassie jest małą dziewczynką, która ma problemy ze zdrowiem. Już kilka razy trafiła pod opiekę lekarzy w stanie ciężkim. Wysoka gorączka, problemy żołądkowo-jelitowe, trudności w oddychaniu, hipoglikemia nie mają wyjaśnionego podłoża. Za każdym razem medycy ratowali dziecko z opałów, ale nie mogli dociec co jest przyczyną tych kryzysów. W takiej sytuacji lekarka prowadząca dziecka poprosiła o pomoc lekarza psychologa dziecięcego. Zasugerowała, że mogą mieć do czynienia z zespołem Munchausena per procura. Brzmi tajemniczo, a czym jest ten problem? Polega on na zaburzenia więzi dziecka z rodzicem, zwykle z matką, która przypisuje córce lub synkowi objawy chorobowe lub też sama przyczynia się do ich wywołania. Jest to zatem nic innego jak swoista forma maltretowania dziecka w perfidny i wyrachowany sposób. Alex Delaware ostro zabiera...

książek: 410
vixen39 | 2019-04-06
Na półkach: Przeczytane

Dobrze czytało mi się tą książkę, nieprzekombinowana, wyraziste postaci, wciągająca intryga. Fajnie dochodziło się po nitce do kłębka. Nie powaliła mnie z nóg ale niczego nie mogę "się doczepić" całość złożyła się na przyjemną do rozwikłania zagadkę kryminalną. Chętnie sprawdzę czy inne pozycje autora są równie dobre.

książek: 657
Roland | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2013

Kolejna powieść Kellermana. Tym razem nasz główny bohater Alex Delawere próbuje rozwikłać przyczyny tajemniczych dolegliwości półtorarocznej dziewczynki. Prawda jaką odkrywa okazuje się bardziej wstrząsająca niż można byłoby sobie pomyśleć. Jednym słowem można podsumować, że w sumie cała książka poświęcona jest strasznemu zespołowi psychologicznemu jakim jest zespół Munchhausena. Oczywiście znajdą się również polityczno- ekonomiczne intrygi samych władz szpitala. I tym razem należy pochwalić pana Kellermana za zakończenie, gdzie tożsamość szaleńca jest zaskakująca. Kellerman w swoich książkach przyzwyczaił nas do tego, że intrygi w nich zawarte są bardzo zawiłe, lecz tym razem wydaje mi się czegoś zabrakło, sama opowieść jest dobrze skomponowana, ale jakoś zbyt prosta.
Cóż książkę polecam dla wszystkich czytelników dobrych thrillerów psychologicznym z nutka medycyny.

książek: 7574
Anna-mojeksiążki | 2015-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2015

I znów wracam do Alexa Delawere, mojego ulubionego psychologa dziecięcego, trochę detektywa, fantastycznego człowieka, znawcę ludzkiej psychiki.
Znajoma lekarka prosi go o konsultację swojej małej pacjentki. Niespełna dwuletnia Cassie ciagle trafia do szpitala, na ostry dyżur. A to ma bezdech i matka ją reanimuje, a to ostrą biegunkę, a to bardzo wysoką temperaturę. Lekarze robią mnówsto badań, dziecko jest zestresowane i dostaje ataków panikina ich widok, ale wyników żadnych sensownych nie ma. Matka przyjmuje wszystko ze stoickim spokojem, uspokaja dziecko, jak się okazuje, sama ma wykształcenie medyczne. Lekarze najpierw myślą, że jest nadopiekuńcza po śmierci łóżeczkowej pierwszego dziecka, ale w końcu zaczynają mięc wątpliwości...
Stąd prośba o konsultację do Alexa Delawere. Jego znajoma podejrzewa zespół Munchausena per procura, czyli przeniesiony zespół Munchausena. Jest to choroba polegająca na ukrytym maltretowaniu dzieci, pozostających pod opieką dorosłych z tym...

książek: 4959

"Diabelski walc" to powieść, na którą od samego początku zwróciłam uwagę. Przyciągająca wzrok okładka oraz intrygujący opis sprawiły, że nie byłam w stanie oprzeć się lekturze. Gdy tylko dowiedziałam się, że głównym bohaterem tej książki jest psycholog dziecięcy - wiedziałam, że to historia w sam raz dla mnie. Być może już wiecie, że interesuję się psychologią, a moim marzeniem jest praca w tym zawodzie. Czy może być coś lepszego dla fana takich klimatów niż "Diabelski walc"? Nie sądzę, dlatego gdy tylko powieść znalazła się w moich rękach, zabrałam się za czytanie. Jeśli zastanawiacie się jakie wrażenie zrobiła na mnie twórczość Jonathan'a Kellerman'a, zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

Alex Delaware to psycholog dziecięcy, który zostaje wezwany przez dawną znajomą do szpitala na konsultacje. Bohater musi odkryć co dzieje się z kilkuletnią Cassie, która często trafia w ciężkim stanie na ostry dyżur, jednak żaden z...

zobacz kolejne z 580 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd