Chłopiec zwany Gwiazdką

Tłumaczenie: Ernest Bryll, Marta Bryll
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,43 (42 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
11
7
11
6
5
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Boy Called Christmas
data wydania
ISBN
9788365521644
liczba stron
260
język
polski

Uwierz w niemożliwe! Oto prawdziwa historia Świętego Mikołaja. Jeśli jesteś jedną z tych osób, które sądzą, że rzeczy niemożliwe nie istnieją, natychmiast odłóż te książkę. Są w niej bowiem wyłącznie rzeczy magiczne i niemożliwe. Jesteś wciąż z nami? To dobrze. (Elfy byłyby z ciebie dumne.) W takim razie zaczynajmy… W małej chatce w głębi Finlandii mieszka Mikołaj. Chłopiec żywi się...

Uwierz w niemożliwe! Oto prawdziwa historia Świętego Mikołaja.

Jeśli jesteś jedną z tych osób, które sądzą, że rzeczy niemożliwe nie istnieją, natychmiast odłóż te książkę. Są w niej bowiem wyłącznie rzeczy magiczne i niemożliwe. Jesteś wciąż z nami? To dobrze. (Elfy byłyby z ciebie dumne.) W takim razie zaczynajmy…

W małej chatce w głębi Finlandii mieszka Mikołaj. Chłopiec żywi się czerstwym chlebem, a jego jedyną zabawką jest lalka wyrzeźbiona z rzepy. Mimo to jest radosnym i szczęśliwym dzieckiem, które mocno wierzy w magię. Wszystko zmienia się, gdy jego ojciec rusza na Daleką Północ, by znaleźć dowód na istnienie wioski elfów. Mikołaj zostaje pod opieką okropnej ciotki Karlotty, która zrobi wszystko, by tylko uprzykrzyć mu życie. Gdy po trzech miesiącach tata nie wraca do domu, chłopiec wyrusza na jego poszukiwania. Nie wie jeszcze, że właśnie zaczyna największą przygodę swojego życia...

Skąd się wziął Święty Mikołaj? Jak doszło do tego, że człowiekowi udało się zaprzyjaźnić i zamieszkać z elfami? No i kto wymyślił, by wszystkie dzieci z całego świata w Święta Bożego Narodzenia dostawały prezenty? Jeśli jesteś ciekawy tych odpowiedzi (wiem, że jesteś – wszyscy jesteśmy!), wyrusz z nami w tę fascynującą, świąteczną podróż.

"Zabawna i wzruszająca! Moje dzieci też były zachwycone."
Yann Martel, autor "Życia Pi"

"Matt Haig napisał najbardziej uniwersalną, ponadczasową świąteczną opowieść, jaką czytałem w przeciągu ostatniej dekady."
Stephen Fry, brytyjski aktor i komik

"Nowa świąteczna klasyka."
Simon Mayo, prezenter radia BBC

"Doskonała w każdym calu."
The Independent

"Świąteczna książka roku."
The Sun

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Angelika książek: 489

Magia istnieje, wystarczy w nią tylko uwierzyć

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas dla wielu z nas. Co roku celebrujemy go z rodziną, w najbliższym gronie, ubieramy choinkę, jemy wspólną kolację wigilijną, składamy sobie życzenia, a także robimy to, co najmłodsi lubią najbardziej - czekamy na prezenty od Świętego Mikołaja! Chyba każdy z nas będąc dzieckiem starał się być grzecznym cały rok i pisał list do tego brodatego staruszka, licząc na spełnienie swoich marzeń. Tradycja ta trwa do dziś, a o postaci Mikołaja powstaje mnóstwo książek, bajek, filmów. Rzadko kiedy jednak dotyczą one faktycznej sylwetki biskupa z Miry, od którego wszystko się zaczęło. Zazwyczaj ukazywany jest ten wizerunek, który zapisał się w kulturze masowej charakterystyczną siwą brodą i czerwonym strojem. Nie inaczej jest w przypadku książki Matta Haiga - „Chłopiec zwany Gwiazdką”.

Autor przedstawia historię Mikołaja, którego poznajemy jeszcze jako małego chłopca. Mieszka on w maleńkiej chatce w głębi Finlandii wraz ze swoim ojcem drwalem. Praca ta nie przynosi za wysokich zysków, więc chłopiec i jego rodzic zmuszeni są żywić się czerstwym chlebem, grzybami i zerwanymi w lesie owocami. Jedyną zabawką Mikołaja jest stara lalka wyrzeźbiona z rzepy, którą dostał od swojej mamy. Mimo że żyją biednie, to chłopiec jest szczęśliwy i potrafi cieszyć się każdym dniem. Wszystko zmienia się, kiedy jego ojciec otrzymuje propozycję dobrze płatnego zlecenia, które polega na długiej i trudnej wyprawie na północ, mającej na celu znalezienie dowodu na...

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas dla wielu z nas. Co roku celebrujemy go z rodziną, w najbliższym gronie, ubieramy choinkę, jemy wspólną kolację wigilijną, składamy sobie życzenia, a także robimy to, co najmłodsi lubią najbardziej - czekamy na prezenty od Świętego Mikołaja! Chyba każdy z nas będąc dzieckiem starał się być grzecznym cały rok i pisał list do tego brodatego staruszka, licząc na spełnienie swoich marzeń. Tradycja ta trwa do dziś, a o postaci Mikołaja powstaje mnóstwo książek, bajek, filmów. Rzadko kiedy jednak dotyczą one faktycznej sylwetki biskupa z Miry, od którego wszystko się zaczęło. Zazwyczaj ukazywany jest ten wizerunek, który zapisał się w kulturze masowej charakterystyczną siwą brodą i czerwonym strojem. Nie inaczej jest w przypadku książki Matta Haiga - „Chłopiec zwany Gwiazdką”.

Autor przedstawia historię Mikołaja, którego poznajemy jeszcze jako małego chłopca. Mieszka on w maleńkiej chatce w głębi Finlandii wraz ze swoim ojcem drwalem. Praca ta nie przynosi za wysokich zysków, więc chłopiec i jego rodzic zmuszeni są żywić się czerstwym chlebem, grzybami i zerwanymi w lesie owocami. Jedyną zabawką Mikołaja jest stara lalka wyrzeźbiona z rzepy, którą dostał od swojej mamy. Mimo że żyją biednie, to chłopiec jest szczęśliwy i potrafi cieszyć się każdym dniem. Wszystko zmienia się, kiedy jego ojciec otrzymuje propozycję dobrze płatnego zlecenia, które polega na długiej i trudnej wyprawie na północ, mającej na celu znalezienie dowodu na istnienie wioski elfów. Mikołaj zostaje wówczas skazany na opiekę ciotki Karlotty, która jest sfrustrowaną i bezduszną kobietą, i która robi wszystko, aby uprzykrzyć mu życie. Chłopiec cierpliwie znosi wszystkie docinki i złośliwości siostry ojca, ale po trzech miesiącach nie wytrzymuje i postanawia ruszyć na jego poszukiwania. Ta rozpaczliwa podróż chłopca zupełnie odmieni jego życie.

„Chłopiec zwany Gwiazdką” to niezwykle urocza i ciepła opowieść o losach chłopca, który postanowił podzielić się swoją dobrocią z całym światem. Utrzymana jest w klimacie baśni; zawiera mnóstwo magii, mocne kontrasty między dobrem a złem, prowadzi do refleksji i niesie ze sobą morał. Zawiera także wiele elementów, które towarzyszą postaci Świętego Mikołaja w popkulturze i tłumaczy ich pochodzenie - czytelnik dowiaduje się między innymi skąd się wziął spis grzecznych i niegrzecznych dzieci, a także dlaczego czekając na prezenty, wiesza się na kominku skarpety lub pończochy. Jest to historia bardzo uniwersalna, zawierająca przesłania dla odbiorcy w każdym wieku. Uczy, że nie warto się poddawać i trzeba zawsze mieć nadzieję, wierzyć że magia istnieje - choćby ta w niedosłownym znaczeniu. Pokazuje też, że dobra materialne tak naprawdę nie dają szczęścia, a najważniejszą istotą nie tylko Świąt, ale całego życia, jest spędzanie czasu z bliskimi.

Powieść jest napisana bardzo lekko, prosto, tak że czytelnik w każdym wieku może po nią sięgnąć. Mimo, że jest to swoista skarbnica życiowych mądrości i przesłań, to jest to także po prostu ciekawa historia, z wartką akcją i duża dawką humoru. Nie sposób nie wspomnieć także o przepięknym wydaniu tej książki - twarda oprawa z tłoczonym srebrnym napisem, obwoluta ozdobiona połyskującym brokatem, a wnętrze przepełnione genialnymi ilustracjami Chrisa Moulda - to wszystko robi fantastyczne wrażenie i aż chce się mieć taka książkę na swojej półce.

„Chłopiec zwany Gwiazdką” to świetna pozycja na okołoświąteczny okres, kiedy zewsząd czuć tę wyjątkową atmosferę, a za oknem wciąż skrzy się śnieg. Ta opowieść spodoba się czytelnikom w każdym wieku, każdy coś z niej wyniesie i czegoś nowego się nauczy. Polecam serdecznie szczególnie dzieciom, które oprócz nauki znajdą w tej historii także mnóstwo frajdy, ale też dorosłym, którzy chcą wrócić do czasów kiedy mieli po te kilka, kilkanaście lat. Zanurzcie się w świat małego Mikołaja i wraz z nim uwierzcie, że magia naprawdę istnieje, a „niemożliwość jest tak naprawdę możliwością, wystarczy ją jedynie zrozumieć”.

Angelika Paterak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (186)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5023
Wkp | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

ŻYCIE I CZASY ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

Powoli zbliża się najbardziej magiczny okres w roku, kiedy we wszystkich budzi się sentymentalna nuta, a nastrój, mimo zimna za oknami, staje się cieplejszy. Wtedy też, w przerwie między świątecznymi zakupami i im podobnymi zajęciami, ludzie chętnie sięgają po filmy i książki wpasowujące się w ten klimat. Nieodzowny „Kevin sam w domu”, „Opowieść Wigilijna”, coś Disneya z gwiazdką w tytule. A może by tak coś zmienić? Sięgnąć po coś nowego? Nowego a zarazem klasycznego, idealnie wpasowującego się w to, co już znamy? Macie ochotę na taką propozycję, a zatem sięgnijcie po „Chłopca zwanego Gwiazdką”, uroczą opowiastkę o tym, jak Mikołaj stał się Mikołajem.

Całość mojej recenzji na portalu Sztukater https://sztukater.pl/ksiazki/item/19501-a-boy-called-christmas.html?highlight=WyJjaFx1MDE0Mm9waWVjIiwiendhbnkiLCJjaFx1MDE0Mm9waWVjIHp3YW55Il0=

książek: 2902
Sonja | 2016-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2016

Historia pełna magii!!!
/Aby coś zobaczyć, trzeba najpierw w to uwierzyć. Naprawdę, naprawdę w to wierzyć./

Najprawdziwsza historia Świętego Mikołaja :)))
Oczarowała mnie ta książeczka, historia małego, wrażliwego, ubogiego i skromnego chłopca, którego największą radością było uszczęśliwianie innych.
Mądra, wrażliwa opowieść dla małych, średnich i dużych.
W czasie Świąt Bożego Narodzenia - lektura obowiązkowa.

/"Niemożliwość jest tak naprawdę możliwością, wystarczy ją jedynie zrozumieć."/

książek: 826
werka777 | 2016-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2016

W starej, jednopokojowej chatce mieszka mały Mikołaj – chłopiec zwany Gwiazdką. Wraz ze swoim ojcem wiedzie bardzo ubogie życie, wyzbyte pieniądza, za to przepełnione miłością. Pewnego dnia w progach jego domu pojawia się mężczyzna z bardzo nietypową propozycją. W zamian za wykonanie pracy dla samego króla, Mikołaj i tata mieliby już nigdy nie zaznać ubóstwa i głodu. Skuszony atrakcyjną propozycją drwal zostawia syna samego mierząc się z zadaniem, którego wykonanie wydaje się nieosiągalne. Musi odszukać Elfi Jar, w istnienie którego wciąż tak wielu po prostu nie dowierza. Jedenastoletni Gwiazdka trafia pod opiekę okrutnej ciotki i tu, gdzie jego szczęście dobiega końca, rozpoczyna się przygoda, której finału nie jest w stanie przewidzieć. Bo magia, w którą szczerze się wierzy, może zdziałać cuda, a dobro zawsze zostaje nagrodzone.

Wątły, biedny, za to dzielny, odważny i szczęśliwy. Chłopiec zwany Gwiazdką potrafiący cieszyć się lalką wykonaną z rzepy czy chwilami spędzanymi u boku...

książek: 467

Chłopiec zwany Gwiazką to wspaniała, ciepła i niezwykle magiczna opowieść o dzielnym i mądrym chłopcu, którą polecam każdemu bez wyjątku. Czas świąt powinien być rodzinnym wydarzeniem, a ta książka z całą pewnością przypadnie do gustu każdej gromadce. Gorąco polecam!

Więcej na: http://krainaksiazkazwana.blogspot.ie/2016/12/chopiec-zwany-gwiazdka-matt-haig.html

książek: 579
Monika Szulc | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2016

„Chłopiec zwany Gwiazdką” to nic innego jak historia Mikołaja, który miał ciężkie życie, wielkie serce i marzenia tak piękne i szczere, że każdy czytelnik wniknie w tę opowieść. 

Mikołaj pomimo swoich jedenastu lat, nie ma łatwego życia. Wraz z ojcem drwalem, mieszka na uboczu w bardzo skromnych warunkach. Chłopic za przyjaciela ma tylko spleśniałą lalkę z rzepy i mysz. Kiedy jego tata podejmuję się wyprawy, by odkryć Elfi Jar, Mikołajem pozostaję pod opieką ciotki, która jest okrutna i złośliwa. Z tęsknoty za ojcem, Mikołaj wyrusza w podróż, która szybko przeradza się w przygodę niebezpieczną, jednak pełną magii i niecodziennych istot.

Jest to opowieść o Świętym Mikołaju, z której dowiadujemy się skąd wzięła się tradycja chowania prezentów w skarpety, czy też powstania listy dobrych i złych uczynków. Lecz tak naprawdę to tylko ułamek tej powieści, ponieważ autor poruszył znacznie ważniejsze kwestie. Bieda przytłacza, lecz pokazuję również, że należy cieszyć się z tego, co mamy....

książek: 991
nuna21 | 2018-02-07

Chłopiec zwany Gwiazdką to cudowna, rodzinna książka. Czytałyśmy ją wspólnie z córką i nie mogłyśmy powstrzymać salw śmiechu i wzruszenia.
Matt Haig rysuje przed nami prawdziwą historię św. Mikołaja. Głównego bohatera poznajemy jako 11 letniego chłopca, mieszkającego z ojcem w Finlandii. Ojciec zachęcony możliwością godziwego wynagrodzenia wyrusza na wyprawę na daleką Północ aby odnależć magiczną krainę Elfów. Mikołaj zostaje oddany pod opiekę zrzędliwiej i złośliwej ciotki Karlotty. Nie mogąc dłużej znieść jej niegodziwości postanawia wyruszyć na poszukiwanie taty. Nie zdaje sobie sparwy, że podróż odmieni jego życie i całej ludzkości.
Mikołaj to dobry chłopiec, z sercem na dłoni, który zjednuje sobie pomoc renifera oraz elfów, poznaje tajniki prawdziwej magii, wynikającej z dobra, a także odnajduje w życiu cel.
Chłopiec zwany Gwiazdką to mądra, zabawna opowieść dzięki, której dzieci zrozumieją na czym polega prawdziwa magia Świąt. Bo największym prezentem jest obdarowywanie...

książek: 956
Johnny_Malini | 2017-12-06
Przeczytana: 02 grudnia 2017

I magia z dzieciństwa wraca.

No bardzo przyjemna książka, o tym jak Mikołaj stał się Tym Mikołajem.
Dla dzieci, nie da się ukryć, ale co, nie można? Ładnie wydana książka, urokliwie zilustrowana, i, co najważniejsze, świąteczna. I to wszystko składa się na to, że warto ją przeczytać, i mieć.

Są ludzie i ich zachłanność, są elfy z ich ukrytą wioską i pierniczkami, renifery - latające oczywiście, trolle, sadystyczne wróżki prawdy, lekcje saneczkarstwa, a magia unosi się wszędzie, no może wyłączając tereny ludzkie.
To taka opowieść o sile wiary, wiary w dobro przede wszystkim, że w każdym jest jakaś cząsteczka dobra i warto jej pomóc się rozwinąć. Naiwne trochę, ale piękne.
Także wiary w magię – wierzysz to możesz wszystko, i Mikołaj uwierzył, i mógł wszystko, i został Świętym Mikołajem.

Jest to bardzo przyjemna przystawka przed świątecznym okresem, taki ciepły wprowadzacz , i przypominacz czasów, gdy Mikołaj był tak samo prawdziwy jak własny brat czy siostra…

książek: 911
Barbara J-C | 2016-11-29
Przeczytana: 01 grudnia 2016

Wyjątkowy tekst, wspaniała okładka i przepiękne rysunki. Całość to pewniak pośród tegorocznych prezentów! Ale to tu będę zachwalać, przeczytajcie recenzję i zamawiajcie!

Fragment recenzji - całość na: http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/2016/12/chopiec-zwany-gwiazdka-matt-haig.html

Okres mikołajkowy już tuż tuż. A czy pamiętacie o liście do dziecięcego, tajemniczego opiekuna, spełniającego wszelkie marzenia? Czy będzie to list to Świętego Mikołaja, Gwiazdora, Dzieciątka, Dziadka Mroza, a może do Chłopca zwanego Gwiazdką? Bez względu jak go nazwiemy, list musimy napisać i wysłać! Magia świąt i pielęgnacja tradycji, to w zbliżającym się okresie naj-magiczniejsze chwile. Pierwszy śnieg już dawno za nami, ale na wyjątkową, a zarazem niebezpieczną wyprawę na Daleką Północ zawsze jest czas.

Jeśli jesteście ciekawi skąd się wziął Święty Mikołaj i jak doszło do tego, że dzieci na całym świecie jednego dnia dostają prezenty sięgnijcie po książkę.

książek: 1155
Nika | 2017-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Niesamowita opowieść o Świętym Mikołaju. Nietuzinkowa, zupełnie inna od tych, które już nam opowiedziano. Opowieść zabiera nas do magicznego świata elfów, wróżek i trolli. Skąd wziął się Św. Mikołaj, dlaczego z Boże Narodzenie rozdaje prezenty, jaka jest jego historia? Tego wszystkiego dowiemy się właśnie teraz. Historia ta, to nie tylko urocza bajeczka. Jest w niej też świat realny, gdzie ludzie mają wybór pomiędzy dobrem, a złem. Gdzie nie każde dziecko ma wszystko o czym tylko zamarzy. O tym, ze trzeba pokonać trudności i strach, a przede wszystkim uwierzyć.
Opowieść raczej dla większych dzieci.

książek: 147

www.stanzaczytany.blogspot.com

- Eryczku, chciałbyś poczytać o chłopcu, który został nazwany Gwiazdką?
- Tak, ciociu.
I tym oto sposobem, dzięki uprzejmości Wydawnictwa, bardzo chętnie sięgnęliśmy po lekturę. Przygotowana na miłą w odbiorze bajkę na dobranoc, nie spodziewałam się, że i mi przypadnie do gustu! Cudowna okładka, która oczarowała mnie od pierwszej chwili. Lekkie wprowadzenie w treść, powody do uśmiechu, złości i napięcia - to wszystko znajdziecie w książce, ale teraz zapraszam do recenzji.

Opis:
Uwierz w niemożliwe! Oto prawdziwa historia Świętego Mikołaja
Jeśli jesteś jedną z tych osób, które sądzą, że rzeczy niemożliwe nie istnieją, natychmiast odłóż tę książkę. Są w niej bowiem wyłącznie rzeczy magiczne i niemożliwe. Jesteś wciąż z nami? To dobrze. (Elfy byłyby z ciebie dumne). W takim razie zaczynajmy...
Skąd się wziął Święty Mikołaj? Jak doszło do tego, że człowiekowi udało się zaprzyjaźnić i zamieszkać z elfami? No i kto wymyślił, by wszystkie dzieci z...

zobacz kolejne z 176 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd