rozwińzwiń

Myszka zwana Miiką

Okładka książki Myszka zwana Miiką autorstwa Matt Haig
Okładka książki Myszka zwana Miiką autorstwa Matt Haig
Matt Haig Wydawnictwo: Zysk i S-ka literatura dziecięca
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
A Mouse Called Miika
Data wydania:
2022-11-08
Data 1. wyd. pol.:
2022-11-08
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382027204
Tłumacz:
Ewa Horodyska
Poznajcie małą myszkę, która chciałaby zdobyć najsmaczniejszy ser na świecie.

Życie z elfami, trollami i wróżkami może sprawić, że mała mysz poczuje się nieco dziwnie. Kiedy jednak Miika zaprzyjaźnia się z inną myszką, myśli, że to wreszcie koniec problemów. Ale tak naprawdę przygoda dopiero się zaczyna…

Oto opowieść o małej myszce i o magii. To również opowieść o wielkiej miłości (do sera) i o wielkim niebezpieczeństwie. I o zdobywaniu wiedzy o tym, co liczy się najbardziej. A także o pewnej pieczarce, rabunku i szczególnej mocy bycia sobą.

Ze świata "Chłopca zwanego Gwiazdką", już sfilmowanego, otrzymujemy teraz epicką przygodę małego bohatera. Pełna humoru i brawury kolejna książka Matta Haiga z pewnością stanie się ulubioną dziecięcą lekturą na cały rok.
Średnia ocen
8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Myszka zwana Miiką w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Myszka zwana Miiką



8240 3790

Oceny książki Myszka zwana Miiką

Średnia ocen
8,3 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Myszka zwana Miiką

avatar
123
28

Na półkach:

Bardzo... Dobrze napisana. Dotyka emocji. Dużo ciepła zostawiła nam w zimowe wieczory.

Bardzo... Dobrze napisana. Dotyka emocji. Dużo ciepła zostawiła nam w zimowe wieczory.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1279
1171

Na półkach:

Miika nie jest typową myszą. Nie mieszka w mysiej norce, a z wróżką mówiąca wyłącznie prawdę. Przyjaźni się z elfami. Chociaż ma jedną mysią przyjaciółkę, Brawurową Brygidę. Tak bardzo mu na niej zależy, że zrobi wiele, żeby jej nie stracić. A Brygida potrafi mieć szalone pomysły. Jakie przygody przeżyją małe myszki mieszkające w Elfim Jarze, miejscu przepełnionym magią?

Matt Haig przenosi czytelników daleko, daleko na północ Finlandii, żeby zaprosić ich do świata pełnego wróżek, elfów, trolli, reniferów i innych fantastycznych stworzeń. Na bohatera tej historii wybiera zwykłą, niepozorną istotę – mysz. Chociaż, jak się przekonamy w toku fabuły, ta mysz wcale taka zwykła nie jest. Autor umieścił ją w opowieści mówiącej o poczuciu przynależności do grupy (bo, jak już wspomniałam, Miika nie żyje w mysim stadzie, dlatego nie umie do końca określić kim jest) oraz o jakości przyjaźni (można dyskutować, czy Brygida jest prawdziwą przyjaciółką).

Powiem wam, że sceptycznie sięgałam po tę książkę, bo inna publikacja autora - „Wróżka Prawdomówka” - kompletnie mi się nie podobała. Jednak dużo osób pisało mi, że Matt Haig potrafi tworzyć piękne opowieści, więc postanowiłam dać mu drugą szansę. „Myszka zwana Mikką” robi zdecydowanie lepsze wrażenie. Co prawda jej początek wydaje mi się nieco chaotyczny, ale w toku czytania, wszystko wskakuje na właściwe miejsca. Nie mam też uwag do „mądrości”, jakie autor przemyca w tej publikacji. Nie jestem za bardzo fanką sposobu w jaki powieść została napisana, ale sama treść jest jak najbardziej słuszna.

Już tłumaczę, o co chodzi ze stylem książki. Na początku jesteśmy raczeni bardzo wartka fabułą. Matt Haig bardzo szybko wprowadza elementy, które mają pomóc mu rozwinąć historię Miika. To jest na plus, bo dzieciaki raczej lubią dynamiczne książki. Następnie następuje finał w stylu (jak ja to nazywam) Paulo Coelho. Jesteśmy zasypani mnóstwem sentencji, które są nauką wynikającą z poznanej opowieści. Wybierać, zaznaczać, wieszać nad łóżkiem. Ja za takimi tzw. „złotymi myślami” nie przepada. Wolę, kiedy czytnikowi zostanie zostawiona przestrzeń dla własnych wniosków. Jednakże Coelho zawojował rynek książki, więc mniemam, że znajdą się fani takiego stylu.

Na koniec chciałabym się jeszcze przyjrzeć imieniu głównego bohatera, bo wprowadziło mały zamęt w mojej głowie. Miika jest chłopcem, czego polski czytelnik może na początku nie zauważyć bo u nas zwyczajowo rzeczowniki zakończone na „a” są rodzaju żeńskiego. Połączenie ze słowem myszka – też rodzaju żeńskiego – i czasownikiem rodzaju męskiego wywołało u mnie jakieś spięcie w mózgu. Myszka Miika zrobił - przyznacie, że to dziwnie brzmi. Nie mam pojęcia, jak wygląda proces wydawniczy i jak wyglądają kwestie praw w zakresie tłumaczenia, ale zastawiam się, czy nie byłoby możliwe jakoś zmieć tego imienia, żeby lepiej pasowało do języka polskiego i jego zasad np. Miiki, Miiko.

Czasami warto dawać drugą szansę. Matt Haig zmazał złe wrażenie, jakie pozostawiła jego książka „Wróżka Prawdomówka”.Co prawda nie oczarował mnie aż tak, żeby dostać miano ulubionego twórcy literatury dziecięcej, ale „Myszka zwana Miiką” okazała się przyjemną publikacją. Autor zawarł w niej wiele mądrych „złotych myśli”, czego nie do końca lubię, jednak nie mogę zaprzeczyć, że książka przekazuje dobre wartości. Pozostaje mi tylko zaprosić was do Elfiego Jaru i poznania tej, pachnącej serem, historii.

Miika nie jest typową myszą. Nie mieszka w mysiej norce, a z wróżką mówiąca wyłącznie prawdę. Przyjaźni się z elfami. Chociaż ma jedną mysią przyjaciółkę, Brawurową Brygidę. Tak bardzo mu na niej zależy, że zrobi wiele, żeby jej nie stracić. A Brygida potrafi mieć szalone pomysły. Jakie przygody przeżyją małe myszki mieszkające w Elfim Jarze, miejscu przepełnionym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
700
327

Na półkach: , , , ,

A dzisiaj przychodzę do Was z książką dla młodszych czytelników, w której znajdziemy szczyptę magii, ale też nauki o tym, że warto być sobą. A tą książką jest “Myszka zwana Mikką” @mattzhaig

Mikka jest najmłodszy z rodzeństwa, przez to jest ignorowany, niedoceniany. Dlatego postanawia uciec i tak trafia do krainy elfów. Niestety również czuje się trochę samotny, ale gdy poznaje inną myszkę to się to zmienia. Myszki postanawiają zdobyć najlepszy ser na świecie. Czy im się to uda?

Bardzo mi się podobała ta książka, ma w sobie wątek magiczny. A raz na jakiś czas lubię sięgać po takie książki, zwłaszcza jeżeli jest on w książce dla dzieci.

Ale przed wszystkim uczy, że warto być sobą i podążać za swoimi poglądami. Mikka nie zgadzała się z Brawurową Brigidą, ale robił tak jak ona chciała. Bała się, że straci swoją mysią przyjaciółkę. Jednak zrozumiała, że nie warto być takim jak chcą inni. A przyjaciele, którzy nie akceptują tego kim jesteśmy, nie są warci naszego uczucia.

To bardzo mądra książka, które może dużo nauczyć dzieciaki. Jestem zauroczona tą książką i na pewno sięgnę po inne książki autora.

A dzisiaj przychodzę do Was z książką dla młodszych czytelników, w której znajdziemy szczyptę magii, ale też nauki o tym, że warto być sobą. A tą książką jest “Myszka zwana Mikką” @mattzhaig

Mikka jest najmłodszy z rodzeństwa, przez to jest ignorowany, niedoceniany. Dlatego postanawia uciec i tak trafia do krainy elfów. Niestety również czuje się trochę samotny, ale gdy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

50 użytkowników ma tytuł Myszka zwana Miiką na półkach głównych
  • 38
  • 12
19 użytkowników ma tytuł Myszka zwana Miiką na półkach dodatkowych
  • 9
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Matt Haig
Matt Haig
Matt Haig urodził się w Sheffield w 1975 roku. Pisze książki dla dzieci i dorosłych. Często miesza elementy świata codziennego z elementami świata fantastycznego, nadając im przy tym ekscentryczności i mrocznego charakteru. Jego najlepsze powieści zostały przetłumaczone na dwadzieścia osiem języków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szczęście Mikołajka Anne Goscinny
Szczęście Mikołajka
Anne Goscinny
Myślę, że większości z nas Mikołajka nie trzeba przedstawiać. I książki, i filmy o nim są bardzo popularne. Ten bohater to sympatyczny łobuziak, który skradł serce czytelników i widzów. Ma on jednak jeszcze inną, godną pochwały cechę: nie jest samolubem. Sam o sobie mówi: „(...) kiedy będę bardzo sławny, to w kinie będą wyświetlać film o mnie i o moich rodzicach, a wtedy ja, (…),podzielę się sławą (...) z moimi autorami.”1. Bo – pewnie wiecie, a jak nie wiecie to Mikołajek wam to wyjaśni – że, każdy bohater literacki może dumie stwierdzić, iż „poza rodzicami mam jeszcze autorów”2. W książce „Szczęście Mikołajka” Anne Goscinny doprowadza właśnie do spotkania fikcyjnej postaci z jego twórcą. Z publikacji dowiemy się, kim byli autorzy cyklu o „Mikołajku” i jak to się w ogóle stało, że opowiadania z jego udziałem powstały – od pomysłu do gotowej książki. Czym (a może kim) Goscinny i Sempe inspirowali się kreując kolejne postacie i wymyślając ich przygody. Istna skarbnica ciekawostek dla fanów cyklu, a także nieco sentymentalna podróż, dla tych którym wydaje się, że już z niego wyrośli. Fantastyczny jest sposób napisania książki, czyli oddanie głosu Mikołajkowi. To on rządzi, zadaje pytania, komentuje. Rozmawia z autorami, wyrusza z nimi na wycieczki, proponuje tematy, jakie można poruszyć. Przyznacie, że niebanalna forma, a przy tym wspaniały pokłon ku młodym czytelnikom. Dostają książkę z przygodami bohatera literackiego, którego lubią, a przy tym poznają genezę jego powstania. Genialne pomieszanie fikcji z rzeczywistością. Genialny pomysł na „biografię” okołomikołajkową. Lepiej nie dało się tego zrobić. Powiem krótko: „Rewelacja!”. Pomysł, treść, wykonanie – rewelacja. „Szczęście Mikołajka” to książka o tym, jak powstawała ta popularna postać z książek i filmów dla dzieci, napisana w dobrze znany czytelnikom sposób, czyli w formie przygód małego bohatera. Na stronach tej książki spotykają się autorzy oraz ich dzieło, aby przybliżyć nam proces twórczy. 1 Anne Goscinny, „Szczęście Mikołajka”, przeł. Paweł Łapiński, wyd. Znak Emotikon, Kraków 2023, s. 9-10. 2 Tamże, s. 9.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na82 lata temu
Gwiazdka Aniela Cholewińska-Szkolik
Gwiazdka
Aniela Cholewińska-Szkolik Joanna Kencka
Świąteczna książka dla dzieci z elementami dzikiej przyrody. Format duży, kwadratowy. Oprawa twarda. W publikacji dużo tekstu. Dobry, błyszczący papier. Duży, wyrazisty druk. Piękna szata graficzna całościowa wraz z okładką zewnętrzną i wewnętrzną dzięki plastyczce Joannie Kenckiej. Akcja jest dwutorowa. Z jednej strony przygotowania do Wigilii w rodzinie – mama, tata, dzieciaki, pies i dziadkowie , z drugiej święta dzień jak co dzień w lesie , walka o przeżycie i przetrwanie przez dzikie zwierzęta. Jeszcze trzeci neutralny, wypośrodkowany punkt , to schronisko Świerkowa Ostoja prowadzone przez głowę rodziny pana Darka czyli tatę dzieci Stasia i Ani. W azylu tym znajdują schronienie dzikie zwierzęta jak łosie, sarny, jelenie i wiele innych. Pan Darek boryka się z problemami fundacji , środkami na pożywienie, utrzymaniem zwierząt, rozwiezieniem pokarmu itd. Dzieci cieszą się z każdego zwierzaka w schronisku, nie zdając sobie kompletnie sprawy z trudności finansowych i lokalowych. Na zwierzaki natomiast czeka wiele niebezpieczeństw w zimowym krajobrazie lasu jak brak pożywienia, ruchliwa szosa biegnąca przez środek zalesienia, ludzie i psy. Nie każdy pies i człowiek to wróg, ale niestety częściej się to zło lub bezmyślność zdarza. Treść opiera się na przykładzie sarenek – mamy sarny i jej córeczki Gwiazdki. Zostają rozdzielone w sytuacji , gdy starsza sarenka potrzebuje pomocy. Dziecko sarny zostaje samo. Jakie przygody spotkają Gwiazdkę? Jaki los spotkał dorosłą sarenkę? Czy jeszcze kiedykolwiek mała sarenka spotka się ze swoją mamą? O tym sami przeczytacie. Piękna książka, empatyczna, wzruszająca. Polecam dla dzieci przedszkolnych +, dla żłobkowych będzie nieco za trudna.
Anka - awatar Anka
oceniła na81 rok temu
Bombka. O dziewczynkach, które odmieniły święta Sibéal Pounder
Bombka. O dziewczynkach, które odmieniły święta
Sibéal Pounder
Starszy pan przy kości odziany w czerwony kubrak, w czapce z białym pomponem, z pokaźną brodą mknący po niebie w saniach zaprzężonych w dziewięć rączych reniferów, który w jedną noc odwiedza wszystkie dzieci świata i rozdaje im wymarzone prezenty przeciskając się przez komin do ich domostw. Czy jest ktoś, kto nie lubi tego gościa? A co, jeśli to wszystko to mistyfikacja? Co, jeśli wymyślił go jakiś gburowaty dziennikarzyna uprzedzony do sprawczości młodych dziewcząt? „Bombka. O dziewczynkach, które odmieniły święta” Sibéal Pounder to przewrotna świąteczna powieść z feministycznym twistem. Czerpiąc z klasycznych motywów opowieści o rodzącej się magii świąt i idei rozdawania prezentów tworzy zupełnie inną, niepowtarzalną historię, w której główne role grają dwie błąkające się po londyńskich ulicach sieroty i… seria niefortunnych pomyłek. Pewno spotkanie w wigilijny wieczór połączyło Blanche Claus i Rinki wierną przyjaźnią sprawiając, że święta przestały być bezbrzeżnie smutne. I chociaż los rozdziela je na jakiś czas, to później w cudowny sposób łączy, aby obie mogły spełniać swoje marzenia. Niefortunny wypadek sprawia, że Blanche trafia do krainy zamieszkiwanej przez elfy, gdzie wespół z nierosłymi przyjaciółmi robi wszystko, aby w Wigilię sprawić wszystkim dzieciom na świecie radość. Czy jej się to udaje i co ma z tym wspólnego wredny sąsiad Krampus doczytajcie już sami 😊 Historia opowiedziana przez Sibéal Pounder stawia w centrum uwagi płeć żeńską, snując ją autorka akcentuje występujące w społeczeństwie nierówności, z którymi borykały się niegdyś dziewczęta. Jednocześnie pokazuje, że dla nich nie ma rzeczy niemożliwych i są w stanie spełniać się w każdej roli i skutecznie dążyć do założonego celu. Sukcesy bohaterek cieszą, chociaż cieniem na nich kładzie się przekonanie, że wszystkich świątecznych cudów dokonał mężczyzna. Wciągająca, nieoczywista i bardzo świąteczna. Idealna dla nieco starszego czytelnika.
poczytajmy_razem - awatar poczytajmy_razem
ocenił na72 lata temu
Motek. Książka o uczuciach Agata Widzowska
Motek. Książka o uczuciach
Agata Widzowska
Książeczka dla dzieci o emocjach w stylu akademia mądrego dziecka. Format duży. Dobry gatunek papieru. Duża wyrazista czcionka czarna, dla wyrażania emocji czerwona. Twarda oprawa. Przepiękna okładka zewnętrzna. Zilustrowała bardzo interesująco i ładnie Ewa Poklewska – Koziełło. Obrazki namalowane w prosty sposób , ale mają w sobie tę ikrę i nawet dzieci żłobkowe wciąga ten kolorowy świat na kartkach. Przejrzystość obrazków również bierze górę w tej całej emocjonalnej historii. Bardzo mądra , krótka opowieść. Bardzo esencjonalna. Treść jest niby błaha . Kotek zgubił motek włóczki, którym lubił się bawić i jest niepocieszony. Czuje się samotny. Jak to mówią po nitce do kłębka. Zauważył koniec czerwonej wełny i podąża za nim. Po drodze ma różne przygody i przeżywa najrozmaitsze emocje od samotności, przez zaciekawienie, odwagę, zmęczenie, zdziwienie, zniecierpliwienie, zmartwienie, zagubienie, zaniepokojenie, przerażenie, złość, radość, zakłopotanie, pewność, przyjaźń, szczęście. Zobaczcie, ile o emocjach przy tej książce nauczy się wasze dziecko. Poza tym zostaje w tej krótkiej historyjce omówione jeszcze co znaczy szelest, zapach, kształt przedmiotu. To też jest bardzo ważne jeżeli chodzi o stronę opisową. Tu już nie jest książka sensoryczna i dziecko musi same zacząć sobie wyobrażać. Fajną odskocznią są dla małych dzieci żłobkowych wyrazy dźwiękonaśladowcze. A jest ich tutaj sporo. A najważniejszym przesłaniem książki jest to, że największym skarbem w życiu jest przyjaciel, a nie to co się materialnie posiada. Jakie przygody przeżywał kotek? Czy znajdzie swój skarb , którym jest dla niego motek wełny? Przeczytajcie kochani. Świetna książka! Polecam! Można czytać naraz wszystkim dzieciom w różnym wieku i dla każdego znajdzie się coś miłego.
Anka - awatar Anka
oceniła na101 rok temu
Dziwo Zadie Smith
Dziwo
Zadie Smith Nick Laird Magenta Fox
📚💗 Recenzja z serii „Mały regał, wielkie serce” 📚💗 Czy w dzieciństwie zdarzyło Wam się czuć, że jesteście „inni”? „Dziwo” Zadie Smith i Nicka Lairda z ilustracjami Magenty Fox to książka, która na pierwszy rzut oka wydaje się króciutką, lekką historyjką o nowym zwierzaku w domu. Ale już po kilku stronach odkrywamy, że kryje w sobie ogromną moc – i to taką, która potrafi poruszyć zarówno dziecko, jak i dorosłego. Świnka morska Maud, bohaterka w stroju do judo, to postać, która bawi, wzrusza i uczy. Jest „inna”, a przez to budzi nieufność i śmiech wśród domowych pupili. Ale właśnie ta inność okazuje się jej największą siłą. Dzieci odnajdą w niej odbicie swoich własnych doświadczeń, bo kto z nas choć raz nie czuł się „dziwem” w nowym miejscu? „Dziwo” to opowieść o odwadze, akceptacji i o tym, że świat jest piękniejszy, gdy różnimy się od siebie. Autorzy w prostych słowach pokazują, że nie warto udawać kogoś innego, by zyskać sympatię. Bycie sobą to najcenniejszy dar – i to przesłanie płynie z każdej strony książki. Ogromnym atutem są ilustracje Magenty Fox. Barwne, pełne ciepła i humoru, nie tylko dopełniają tekst, ale same opowiadają równoległą historię. Dzięki nim książka nabiera życia, a mały czytelnik może sięgać po nią raz za razem, by odkrywać w obrazkach coraz to nowe szczegóły. „Dziwo” sprawdzi się również znakomicie jako pierwsza lektura do samodzielnego czytania – tekstu jest niewiele, a rytm opowieści płynny i przystępny. To również świetny punkt wyjścia do rozmów z dzieckiem o różnorodności charakterów, o akceptacji i odwadze do bycia sobą. Rodzice i nauczyciele mogą potraktować tę książkę jako inspirację do dyskusji o tym, że inność nie jest wadą, lecz pięknym darem. To historia mała objętościowo, ale wielka przesłaniem. Urocza, mądra i niezwykle potrzebna - zarówno w dziecięcej biblioteczce, jak i w sercach dorosłych, którzy razem z dziećmi będą ją czytać. „Dziwo” to książeczka, która sprawia, że śmiejemy się, wzruszamy i nabieramy odwagi, by być sobą – a to przecież najpiękniejsza lekcja, jaką możemy dać naszym dzieciom 📖✨ Dziękuję za prezent od wydawnictwa @wydawnictwoznakpl 🩷.
burgundowezycie - awatar burgundowezycie
ocenił na87 miesięcy temu
Inna opowieść wigilijna Elizabeth Ann Scarborough
Inna opowieść wigilijna
Elizabeth Ann Scarborough
Dla Moniki Banks praca jest najważniejsza. W jej życiu nie ma miejsca na nic innego, a już na pewno nie na rodzinę i miłość. Kobieta prowadzi firmę komputerową, jest bardzo wymagająca i surowa. Odmawia swoim pracownikom urlopu i to (a jakże inaczej) także w Wigilię. Czy coś może sprawić, że kobieta zmieni swoje nastawienie do życia i ludzi? Na ekranie jej komputera pojawia się duch – Ebenezer Scrooge (tak, tak - ten sam!). Odkrywa on, że świat bardzo się zmienił od jego czasów i chociaż wie, że duch miłości, hojności i przebaczenia jest wieczny, będzie potrzebował znacznie więcej niż odrobiny wsparcia technicznego, by przekonać Monicę do przemiany, jeszcze zanim nadejdzie świt. Czy jest w stanie tego dokonać? Nieco obawiałam się sięgnąć po tę książkę ze względu na oryginał, który każdy zna. Ale w końcu kochamy historie, które już znamy. Tym samym tysięczna wersja bożonarodzeniowego klasyku osadzona we współczesności bardzo do nas przemawia. „Inna opowieść wigilijna” jest faktycznie inna od tej, która jest nam dobrze znana. Tutaj wszystko jest nowoczesne, a świat zwariował na punkcie technologii. Fabuła jest intrygująca i pomysłowa chociażby ze względu na ducha Scrooge'a. Ma nam pokazać, że nie warto gonić jedynie za dobrami materialnymi, bo przecież to nam nie zastąpi ani ciepła rodzinnego, ani też bliskości drugiego człowieka. Piękna książka o tym co najważniejsze w czasie świąt i w całym naszym życiu.
Antares - awatar Antares
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Myszka zwana Miiką

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Myszka zwana Miiką