Dom na krańcu świata

Wydawnictwo: Rebis
6,38 (222 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
18
8
28
7
70
6
44
5
31
4
9
3
18
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373013326
liczba stron
424
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Świetnie oddane pragnienia i niepokoje dzieciństwa, wnikliwe studium bohaterów, próba wyznaczenia granic współczesnej emocjonalności. Historia przyjaźni dwóch mężczyzn, którzy spotykają się po latach w Nowym Jorku.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1038)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3327
Meowth | 2017-05-08
Przeczytana: 08 maja 2017

Ufff, przebrnęłam przez to nareszcie! Nie twierdzę, że książka jest zła, ale do mnie jakoś nie przemówiła. Nie uwiodła mnie tematyka, a narracja wykończyła, strasznie mało w tym wszystkim było życia, energii. Sama jestem zdziwiona, bo głębokie portrety psychologiczne i roztrząsanie problemów związanych z uczuciami i z istnieniem, to na ogół tematyka dla mnie apetyczna, tym razem jednak jakoś "nie chwyciło". I wbrew temu, co zapowiada notka na okładce: "...wszystko to sprawia, że powieść czyta się z wielką przyjemnością", lektura stanowiła dla mnie spory wysiłek i ogólnie raczej nudę niż przyjemność.
No, szkoda.

książek: 851
Katarzyna Bartnicka | 2017-05-31
Przeczytana: 31 maja 2017

Gdybym tak miała określić te powieść w dwóch słowach, to powiedziałabym: "taka sobie" Ta książka nie porywa, autor nie stara się zauroczyć czytelnika (tak jakby nie miał dla niej serca), chociaż podobnie jak w poprzednich powieściach można tu odkryć tę zależność, która wpływa na odczuwanie bohatera, na skupianiu się na impulsach i ich znaczeniu. Jest to powieść o śmierci i życiu, o relacjach, ale tak naprawdę nie rozumiem tego świata w "Domu na krańcu świata", nie wiem co autor chciał mi powiedzieć. Właściwie to przeczytałam te powieść tylko dlatego, że to Cunningham, a dla swoich ukochanych pisarzy jestem nieobiektywna i bezkrytyczna. Nie mogę jednak przejść obojętnie obok powieści, która do mnie w ogóle nie przemawia, w której większość problemów jawi się jako sprawa wydumana, która zupełnie mnie nie obchodzi. Nie powiem, ze czytanie tej to strata czasu, ale po kimś kto napisał "Godziny" można spodziewać się czegoś więcej.

książek: 2285

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/11/dom-na-krancu-swiata-michael-cunningham.html

książek: 302
Marta sans-H | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 17 marca 2016

Książka ta o tytule, którego elementy wciąż mieszam (kraniec, nie koniec!); autora o nazwisku niezmiennie nastręczającym wątpliwości (nie zapomnieć o TRZECIM „n” przed „g”), miała posłużyć jedynie za tzw. palate cleanser, czytadło pomiędzy poprzednią lekturą wagi cięższej a kolejną literacką przygodą. O swoim większym niż zakładałam potencjale, przekonała mnie już na pierwszej stronie opisem prania torebek foliowych przez matkę jednego z bohaterów (rozwieszone na sznurku do prania przypominały meduzy!). Żaden ze mnie szybki czytacz, a jednak te cztery uzupełniające się narracje, z których składa się powieść, chłonęłam łapczywie. Autorowi nie tylko udało się przekonująco nadać każdemu z głosów indywidualne naleciałości: klasowość, płeć itp., ale także uwypuklić w nich upływający czas wraz z jego nieuchronnymi następstwami. Były to satysfakcjonujące chwile spędzone na zwierzeniach Bobby'ego, Jonathana, Clare, a zwłaszcza Alice.

książek: 437
mm8371 | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2017

Nie jestem zirytowany swoją koszmarną osobowością
Ale dlaczego nie mam się wściekać na twoją
Hej, tu jest lustro, spójrz na swoją głupią twarz
Co za zhańbiony człowiek! I wiesz, że to prawda.

Rodzina kretynów, rodzina kretynów, rodzina kretynów, wszyscy są przeciwko mnie
Rodzina kretynów, rodzina kretynów, rodzina kretynów Oi! Oi! Oi!

Nie patrz na mnie, wariuję
Zobacz, co się dzieje i to jest Twoja wina!
Nie możesz nic zrobić, kompletnie nic zrobić
Czemu nie weźmiesz hula hopu i kretyńsko nie poskaczesz

Rodzina kretynów, rodzina kretynów, rodzina kretynów, wszyscy są przeciwko mnie
Rodzina kretynów, rodzina kretynów, rodzina kretynów Oi! Oi! Oi!

Nigdy się nie mylę, więc nie mówi mi, co mam robić
Oto małe przekleństwo, ode mnie dla Ciebie
Nic się nie zdarzy i nic nie będzie
Będziesz nieszczęśliwy każdego dnia, Twoje szczęście zawsze będzie złe

Całkowicie zgadzam się z autorem...lepiej otoczyć się miłością niż fałszem,lepiej mieć jakiś swój kawałek na tej planecie niż miotać się...

książek: 615
Littleveronica | 2010-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2010

Na dobrą sprawę spodziewałam się po tej książce czegoś innego. Do wypożyczenia jej z biblioteki zachęcił mnie chwytliwy tytuł i po części opis z tyłu okładki. Wydawało mi się, że będę miała do czynienia z dość ciekawą powieścią obyczajową i w zasadzie tak było. Nie przewidziałam jednak wątku poruszającego problem mniejszości seksualnych (co oceniam na plus) oraz - od strony technicznej - tak kiepskiego tłumaczenia.
Fabuła, prawdę mówiąc, taka sobie. Dwie przeciętne rodziny zmagające się w wieloma problemami, dwóch młodych chłopaków, którzy przypadkiem poznają się w szkole i rozpoczynają dość zażyłą znajomość. Dużo opisów uczuć, przemyśleń... Całkiem szczegółowe portrety bohaterów. Jonathan - jedynak, ukochany syn mamusi; Bobby - zagubiony młodzieniec z rozbitej rodziny; Clare - kobieta wyzwolona. Żadnej z tych postaci nie obdarzyłam sympatią. Odbierałam ich jako ludzi chłodnych, niezdolnych do szczerej przyjaźni czy bezinteresowności. Autor niejednokrotnie opisywał ich niechęć...

książek: 340
Lady_bookworm | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2012

Moje duże rozczarowanie po "Godzinach". Bazą tej powieści miała byc miłość miedzy trzema osobami...opis tej miłości absolutnie mnie nie przekonał..bo i cóż z tego, że wszyscy zwracają się do siebie "skarbie" skoro decyzje podejmowane przez głównych bohaterów świadczą raczej o ich nienawiści względem siebie niż uczuciu wielkiej miłości i namiętności. trzeba czegoś więcej, żeby to opisać...nawet jeśli te uczucia miłości i nienawiści się przeplatają...na szczęście w "Godzinach " się to udało

książek: 191
Alison | 2016-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 grudnia 2016

Wydaje mi się, że autor porusza dość niełatwy temat, zwłaszcza jeśli idzie o kwestię konwencji społecznych. Porusza go odważnie i umiejętnie, w typowy dla siebie sposób.
Podoba mi się konwencja przeskakujących narracji, dzięki temu poznajemy bohatera z perspektywy innych postaci, ale również i jego.
Koniec może trochę przeciągnięty, odrobinę, ale stanowi piękne zwieńczenie.
Dużo dobrej muzyki w tej książce.

książek: 493
Marta | 2015-02-18
Na półkach: Przeczytane

Książkę uważam za bardzo udaną, podoba mi się charakterystyczna u tego pisarza wielowarstwową osobowość jego bohaterów, podoba mi się, że nic w tej książce nie jest jednoznaczne, podoba mi się, że pisarz nie piętnuje w niej narkotyków,a pokazuje, że nawet gospodyni domowa może czerpać przyjemność i pocieszenie z palenia trawki... Osobiście lubię książki skompilowane i smutne, dlatego tą mogę polecić wszystkim tym co też lubią tego typu literaturę.

książek: 33
Edyta Szczurek | 2014-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Jestem pod ogromnym wrażeniem... myślałam, że po przeczytaniu Fitzgerald'a "Pięknych i przeklętych" niełatwo będzie zastąpić emocje, które ta lektura we mnie pobudziła. A jednak... Dodatkową rekomendacją niech będzie fakt, że po przeczytaniu "Domu na krańcu świata" pobieglam do księgarni po "Godziny" tego samego autora, licząc na podobną dawkę intelektualnych wzruszeń.

zobacz kolejne z 1028 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki są ważne, ale ludzie są ważniejsi

Któż z nas nie zna Roszpunki i jej dylematów z włosami? Kto nie wzdychał i nie wylewał łez na myśl o miłości Pięknej i Bestii? Kto do dziś wspomina czarującą urodę Królewny Śnieżki? A gdyby tak opowiedzieć te dobrze nam znane historie raz jeszcze… Pokusił się o to jeden z najpopularniejszych pisarzy amerykańskich, Michael Cunningham, który tchnął w ukochane historie nowe życie.


więcej
Intensywność. Festiwal Conrada po raz ósmy

Richard Flanagan – autor kultowej powieści „Williama Goulda księga ryb”, słynny za sprawą nagrodzonych Pulitzerem i sfilmowanych „Godzin” Michael Cunningham, najmłodsza w historii laureatka Nagrody Bookera Eleanor Catton, a także Géza Röhrig – wybitny pisarz i aktor znany z głównej roli w oskarowym filmie „Syn Szawła” – ujawniamy pierwsze gwiazdy Festiwalu Conrada. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd