Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bóg wie

Tłumaczenie: Paweł Lipszyc
Wydawnictwo: Albatros
7,13 (207 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
37
8
33
7
64
6
35
5
18
4
1
3
8
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
God knows
data wydania
ISBN
8373592113
liczba stron
382
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Narratorem tej przezabawnej powieści jest biblijny władca Izraela, król Dawid następca Saula, pogromca Goliata, twórca potęgi państwa żydowskiej na przełomie X i XI wieku p.n.e. W błyskotliwym monologu starzejący się władca opowiada o swoim życiu wielkiego wojownika i mocarza, genialnego poety i wspaniałego kochanka, rozpamiętuje losy Izraela. Wadzi się i godzi z Bogiem, poprawia błędy Starego...

Narratorem tej przezabawnej powieści jest biblijny władca Izraela, król Dawid następca Saula, pogromca Goliata, twórca potęgi państwa żydowskiej na przełomie X i XI wieku p.n.e. W błyskotliwym monologu starzejący się władca opowiada o swoim życiu wielkiego wojownika i mocarza, genialnego poety i wspaniałego kochanka, rozpamiętuje losy Izraela. Wadzi się i godzi z Bogiem, poprawia błędy Starego Testamentu, bezlitośnie obnażając wszystkie słabości jego herosów, których ukazuje jako zwykłych, nieporadnych, nierzadko głupich ludzi. Dawid ujawnia jednocześnie cały swój narcyzm, cyniczny humor i ignorancję tak charakterystyczne dla bohaterów Hellera. Snujący swą opowieść biblijny władca jest obdarzony świadomością człowieka współczesnego i wiedzą na temat dalszych losów ludzkości ma przy tym mentalność współczesnego zasymilowanego żyda nowojorskiego. Ten zbieg narracyjny czyni monolog lekturą oryginalną i niezwykle komiczną.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 173
MajinFox | 2012-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 marca 2012

Starotestamentowy Dawid, pogromca Goliata, odlicza godziny do zakończenia swego żywota, podczas trwającego w państwie chaosu: samowolną koronację na króla Adoniasza. Mając wiele czasu do namysłu, może wybrać czy poprzeć hulakę Adoniasza, czy niedołężnego Salomona, przy okazji wspominając całe swe dzieje,... dzieje opisane w hellerowski sposób. Czyli nie zabraknie świnskich tekstów w stylu "ciągnięcie druta" przez Batszewę, narzekania na nadmierną ilość napletka na rzeźbie Dawida oraz opowieści w stylu: "gdy zobaczyłem gołą Batszewę chciałem wykonywać do niej świnskie telefony'.

Świetnie wyszło nawiązywanie starotestamentowej opowieści do dzisiejszych czasów, gdzie narratorem jest Dawid i pomimo jego zbliżającej się śmierci, wie ile miejsca w Biblii poświęcono Jezusowi. Który zamierza podbić Francję i Polskę (no chyba że jeszcze ich tam nie ma). Sprośne teksty, wyśmiewanie się z biblijnych postaci, obrażanie się na Boga za śmierć dziecka. Dawid każdy temat potrafi pociągnąć i spojrzeć na wszystko sędziwym wzrokiem, wyciągnąć wnioski, które być może uratują naród Izraela.

Jeżeli komuś podobał się humor w "Paragrafie 22", tutaj też powinien być zadowolony. Osobiście uważam, że powinno się wcześniej zaznajomić z historią Dawida z Biblii, by wyłapać wszystkie dowcipy. Chociaż przydaloby się wiedzieć nieco więcej niż walkę z Goliatem, to nie jest to konieczne. Po tej książce stwierdzam, że Heller ma bardzo dziwne poczucie humoru, które mi bardzo odpowiada.

Przy okazji, mój znajomy, jak się dowiedział o czym jest ta książka, tak sie zbulwersował, że zaczął czytać Biblię tylko po to, by przeciwstawiać się moim opowieściom. Niestety, niektórzy wolą tekturowego Dawida ze Starego Testamentu, ja pozostanę przy Dawidzie - Hellera, bliższemu nam, ludziom.


OPINIA PO DWÓCH LATACH:

Moja miłośc do Hellera spowodowana jest jedną książką - "Paragrafem 22". I wszystkie moje pozytywne opinie pozostałych jego dzieł, są wynikiem uwielbienia jego debiutu. Zdaję sobie również sprawę z tego, że być może za dużo Hellera było w 2008 roku. I to jeden po drugim! Po tym błędzie nauczyłem się inaczej podchodzić do serii jednego autora. Między jednym, a drugim tytułem robię sobie średnio dwie książki tak zwanej "przerwy". Właśnie z tego powodu od dwóch lat czytam 14 tomów Fleminga w takim tempie.

Przesyt to jedno, ale druga sprawa to sam Heller. Na swoje nieszczęście "Paragraf 22", nie dość, że jest arcydziełem, to jest również jego pierwszą książką. I żadna inna nie mogła się już równać z mistrzem. I to wcale nie oznacza, że "Bóg wie" jest złym tytułem. Ci co polubili hellerowski sposób pisania odnajdą się w tej powieści. Mi się bardzo podobała, ale czułem pewien niedosyt po "Paragrafie 22".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny manuskrypt

Zapraszam -> blog-projektksiazka.blogspot.com Przeczytałam kiedyś powieść Marka Krajewskiego, a raczej wymęczyłam i stwierdziłam, że to jedna...

zgłoś błąd zgłoś błąd