Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzecia ludzkość

Tłumaczenie: Marta Olszewska
Cykl: Trzecia ludzkość (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,6 (42 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
6
7
6
6
8
5
8
4
5
3
1
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Troisième Humanité
data wydania
ISBN
9788379998012
liczba stron
524
słowa kluczowe
eksperyment
język
polski
dodał
L_Settembrini

Szalony eksperyment, który zmieni na zawsze przyszłość nadchodzących pokoleń... Żyjemy w erze drugiej ludzkości. Przed nami była już jedna. Po nas... przyjdzie czas na kolejną. Antarktyka, dno podziemnego jeziora. Paleontolog Charles Wells i jego ekspedycja odkrywają pozostałości ludzkiego szkieletu o długości blisko siedemnastu metrów. Paryż. Projekt autorstwa Davida, syna Charlesa...

Szalony eksperyment, który zmieni na zawsze przyszłość nadchodzących pokoleń...

Żyjemy w erze drugiej ludzkości.

Przed nami była już jedna.

Po nas... przyjdzie czas na kolejną.

Antarktyka, dno podziemnego jeziora. Paleontolog Charles Wells i jego ekspedycja odkrywają pozostałości ludzkiego szkieletu o długości blisko siedemnastu metrów.

Paryż. Projekt autorstwa Davida, syna Charlesa Wellsa, mający na celu zmniejszenie istoty ludzkiej, otrzymuje wsparcie nowatorskiego programu badań naukowych poświęconego "ewolucji naszego gatunku".

Charles Wells trafił na ślad pradawnej ludzkości, jego syn natomiast pracuje nad ludzkością przyszłą - dalecy są jednak od poznania prawdy. Dzięki wsparciu i miłości kobiety, Aurore Kammerer, specjalistki od Amazonek, zostanie wyjaśniona jedna z najbardziej zaskakujących tajemnic i zrealizowany najbardziej szalony eksperyment mogący na zawsze zmienić losy świata.

"Oto Werber w najczystszej postaci: zapierający dech w piersiach, pełen autoironii i lekko nakręcony na new age. Prawdziwy manifest ekologiczny". VSD

"Fantazja autora, jego zjadliwa ironia, zmysł suspensu i krytyki społecznej sprawiają, że awansuje do pierwszej ligi. Jako następca Juliusza Verne'a i Philipa K. Dicka tworzy własną kosmogonię i przyprawia nas o zawroty głowy, odpowiadając na najważniejsze pytanie, jakie zadaje sobie ludzkość: co się z nami stanie?" Elle

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 93
Gviazdor | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2017

Pomysł na fabułę generalnie dobry i ciekawy, aczkolwiek odnosi się wrażenie, że książka pisana była na szybko i niechlujnie. Wskazuje na to szereg błędów i niedopatrzeń, które psują ogólną ocenę. Przytoczę z głowy te niedopatrzenia, które zapamiętałem:
- Jak opisane zostało w książce, ludzie pierwotni mieli 17 metrów wysokości i ważyli 700 kilogramów. To błąd, gdyż wielkość pomnożona razy 10 wcale nie oznacza wzrostu masy x 10. Zakładając, że gęstość tkanki oraz proporcje praludzi były taki same jak współczesnych ludzi ich masa musiałaby wynosić kilkadziesiąt ton, nie zaś 700 kg.
- Autor na jednej stronie opisuje gatunek dziobaka, zaznaczając (słusznie), że kolec jadowite są jedynie samce tego gatunku. Na kolejnych stronach zaś schwytana samica dziobaka atakuje jadem jednego z bohaterów.
- grypa hiszpanka, jak opisane jest w książce, spowodowała śmierć ok 100 milionów osób, co stanowiło 1% populacji ziemskiej. Tylko gdyby w 1918 roku populacja wynosiła 10 mld ludzi, ten fakt byłby prawdziwy, a tak mamy błąd.
- Niejednokrotnie autor przytacza, dawno już zapomnianą, dziurę ozonową jako przyczynę wzrostu temperatur na Ziemi. Tymczasem żadne badania nie potwierdzają zależności średniej temperatury od wielkości dziury ozonowej (ozon zmniejsza promieniowanie UV, ale to co innego).
- jako jedną z przyczyn wyginięcia praludzi (co miało miejsce kilka tys. lat temu), bez dodatkowego wyjaśnienia podawane jest uderzenie asteroidy, która miałaby zmienić grawitację Ziemi na niekorzystną dla dużych organizmów. Takie rzeczy w sci-fi oczywiście są dopuszczalne, jednak należałoby wyjaśnić w jaki sposób się to stało. A tak, mamy wrażenie dużego uproszczenia i pójścia na skróty.
- fragmentem, który najmniej mi się spodobał, jest ten w którym Aurora (zagorzała feministka oraz lesbijka) występuje jako striptizerka w nocnym klubie. Pomijając banalność tego typu "metamorfozy" bohaterki, w następnej scenie odmawia ona pracy dla wojska, wyjaśniając, że kłóciłoby się to z jej przekonaniami. Czyli wybiera taniec w nocnym klubie, gdzie pozostaje wierna swoim ideałom?
Literatura sci-fi ma to do siebie, że nie ma w niej taryfy ulgowej dla wszelkich błędów, nieścisłości i niekonsekwencji. Odbiorcą jej może być specyficzny rodzaj czytelnika, który będzie "czepiał się" każdego szczegółu. Autorzy muszą bardzo uważać na fakty, które przytaczają, bo o ile zgadzamy się na odstępstwa od praw fizyki, to niechlujność podczas opisywania tych odstępstw jest już oceniana z całą surowością. Mam nadzieję, że autor Trzeciej Ludzkości będzie bardziej staranny w dalszych tomach, gdyż historia jest dość ciekawa i szkoda byłoby, gdyby zepsuć ją zwykłą niestarannością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mleko i miód

Jeśli takie twory znajdują wydawców i co więcej, cieszą się popularnością, to daje do myślenia nie tyle o redukcji wartości pojęcia literatury i o tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd