Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Boża podszewka 2

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,13 (119 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
15
7
50
6
23
5
7
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373375171
liczba stron
448
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Dalsze, powojenne losy Maryśki i Gieniusi, opowiedziane na tle dziejów rodziny Jurewiczów, podzielonej między dwie ojczyzny. Schorowana Maryśka, zdana na łaskę braci, byłej służby i sowieckiej medycyny, żyje nadzieją wyjazdu do Polski, do córki. Gieniusia tymczasem, zajęta budowaniem nowego życia i pierwszymi miłościami, z wolna zapomina o matce. Lubisz tańczyća pyta Maryśka. zatańcz ze mną...

Dalsze, powojenne losy Maryśki i Gieniusi, opowiedziane na tle dziejów rodziny Jurewiczów, podzielonej między dwie ojczyzny. Schorowana Maryśka, zdana na łaskę braci, byłej służby i sowieckiej medycyny, żyje nadzieją wyjazdu do Polski, do córki. Gieniusia tymczasem, zajęta budowaniem nowego życia i pierwszymi miłościami, z wolna zapomina o matce. Lubisz tańczyća pyta Maryśka. zatańcz ze mną walczyka! Ach pani, mileńka wzbrania się zmieszana dziewczyna, ale podchodzi posłusznie. Tańcz! I raz dwa trzy! I raz dwa trzy! obraca nią Maryśka. I w prawo! I w lewo! I kółeczko! Dźwięczą szklane paciorki na szyi dziewczyny. Tańczy bez uśmiechu, sztywno. Boisz sięa Stasia kiwa potakująco głową. Maryśka puszcza ją i kręci się sama. Nagle trzask. Na gliniany tok wypada jej z kieszeni okrągłe, jarmarczne lusterko i rozsypuje się na kawałki. O Boże! woła Maryśka. Nieszczęście! Stasiu prosi obejmij mnie! Ratuj! Jak, pania Jaka Może sklei sięa Może... może... Maryśka zbiera z toku odłamki szkła. Co będziea Nie ma już mojej Gieni. Stasia obejmuje ją i tak trwają, głowa przy głowie. I zostać ciężko, i iść nie ma gdzie wyrzeka, kiwając się, Maryśka. Stasia kolebie się razem z nią. Pani, poprawi się pociesza. Pobóż się! Dalibóg! bije się w piersi dziewczyna.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 349
Hubert | 2013-08-17
Na półkach: 2013
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Nie da się ocenić tej książki unikając nawiązania do części pierwszej. Ba, nawet nie powinno się jej czytać bez uprzedniego przeczytania części pierwszej - bo to tak naprawdę jedna dwutomowa powieść i tak powinna być traktowana. Druga część "Bożej Podszewki" skupia się bardziej na postaci Gieni, zostawiając Maryśkę nieco na boku (chociaż oczywiście i jej tutaj nie brakuje). Nieco mniej kresowych klimatów, beztroskiej (no dobra, kto przeczytał pierwszą część wie, że nie do końca beztroskiej) sielanki na wschodnich rubieżach rzeczpospolitej - rozpoczyna się kolejny rozdział w historii Juryszek - radziecki terror. Istotną częścią książki są też sceny rozgrywane w powojennej Polsce, w okolicach Wrocławia - bohaterowie jednak dość usilnie zachowują swoją kresową tożsamość, i zwyczaje.

Druga część jest dużo krótsza, ale zdaje się też nieco bardziej pasjonująca, wciąga i nieco mniej nudzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mocne Uderzenie

Ogólnie, bardzo przyjemnie się czyta. Tak jak w poprzednich częściach, autorce dobrze udało się uchwycić klimat, podejście do świata, mentalność i spo...

zgłoś błąd zgłoś błąd