Beksińscy. Portret podwójny

Wydawnictwo: Znak
8,36 (4675 ocen i 656 opinii) Zobacz oceny
10
815
9
1 387
8
1 543
7
671
6
194
5
31
4
18
3
8
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324043545
liczba stron
480
słowa kluczowe
artysta, Beksiński, życie
język
polski
dodała
Ag2S

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia „Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna. Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”. To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało....

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna.
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.

To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Beksinscy-Portret-podwojny/7617

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 36
beataczyta | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane

Lektura dość wymagająca. Jednak dla miłośnika tematu nieocenione źródło wiedzy. To wielka przyjemność obcować z tak rzetelnie napisaną książką. Pomogła mi znaleźć odpowiedzi na wiele pytań, które narodziły się lata temu. Gdy widywałam reprodukcje obrazów Beksińskiego oraz gdy słuchałam muzyki Tomka.
Najbardziej zapadł mi w serce fragment dotyczący kremacji ciała Tomka i okoliczności towarzyszących. I ból odczuwany przez ojca, który w tym fragmencie był wręcz namacalny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tyle miłości

Historia poruszająca. Ból, strach i cierpienie można odnaleźć na każdej stronie, tylko to wszystko się dłuży i ciągnie w nieskończoność. Może to nie b...

zgłoś błąd zgłoś błąd