Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,04 (135 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
9
8
15
7
39
6
27
5
22
4
3
3
13
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370380573
liczba stron
160
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Książka ta jest typową opowieścią o przygodach bohatera wędrującego po świecie, chciałoby się powiedzieć: wędrującego przez życie. Niedole cnoty jest chwilami szokujące, uchyla tylko niektóre zasłony, kryjące wyobraźnię pisarza, opisy mogąbyć określone jako bardzo umiarkowane w porównaniu z innymi książkami tego autora.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (322)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5817
Kalissa | 2014-11-27
Przeczytana: listopad 2014

...”To nie wybór między cnotą a występkiem, (...), pozwala człowiekowi znaleźć szczęście, gdyż cnota, podobnie jak występek, jest tylko sposobem postępowania w świecie: nie chodzi więc o to, aby kierować się raczej pierwszą niż drugim, trzeba obrać drogę, którą idą wszyscy; ten, kto zbacza, zawsze się myli”...

Nie czytałam wcześniej powieści tak brutalnej i okrutnej. Jest to krótka książka, ale czytało się ją dość trudno. To ciekawie napisany i bardzo dosadny traktat filozoficzny. Autor wyłożył swoje poglądy filozoficzne w sposób tak sugestywny, że nawet nie szokowały mnie zbytnio te sceny sadyzmu, tortury, gwałty i inne zboczenia, które przewijały się w całej powieści – bo służyły one pewnemu celowi.

Justyna – nie była realną, skrzywdzoną dziewczyną, ale personifikacją cnoty, która obijała się w świecie ludzi. Oczywiście cnoty – rozumianej nie jako dziewiczość, ale jako dobroć, współczucie, zrozumienie, szlachetność, prawdomówność, miłosierdzie, litość. Autor miał wiele...

książek: 573
EmaxDomina | 2014-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1992 rok

Jeśli się komuś wydaje, że dominację w seksie i sadomasochizm wymyśliła autorka kultowej książki "Pięćdziesiąt twarzy Greya" to może dla poszerzenia wiedzy przeczytać "Niedole cnoty" - to klasyka takiej literatury, wzbudzająca zarówno w czasie jej pierwszej publikacji- pod koniec XVIII wieku - jak i teraz sporo emocji.
Nie poleciłabym tej książki ludziom młodym - nie ze względu na opisywane sceny (tego akurat jest pełen cały internet) ale ze względu na cyniczną wymowę książki.
Nie polecam czytania tej książki ludziom pruderyjnym - bo tam są świństwa i już!
I nie jest to wybitna literatura, bo markiz de Sade nie był nadzwyczajnym pisarzem - był skandalistą i jak by się dzisiaj powiedziało celebrytą - potrafił to wykorzystać i całkiem nieźle z tego żył.
To jest raczej książka-ciekawostka, dokumentująca ducha epoki i poglądy człowieka, który na stałe wszedł do historii, ponieważ to od jego nazwiska pewne konkretne skłonności seksualne nazwano sadyzmem. Bynajmniej żadna z jego...

książek: 2554
Basia_Pelc | 2013-06-03
Na półkach: Przeczytane

Pełna opinia tutaj
http://basiapelc.blogspot.com/2013/06/niedole-cnoty-francois-donatien.html#more

Zboczenie, gwałt, sadyzm, zniewolenie, zeszmacenie - tym jest to dzieło. Grzech wylewa się z niego bokami. Nie widać tutaj różnicy pomiędzy człowiekiem, a najdzikszym zwierzęciem z boru.

W wielu momentach Sade wręcz przynudza, przedłuża opowiadanie i wypowiedzi o grzechu i cnocie, mówiąc ciągle o jednym i tym samym, że grzech i nieprawość jest cacy, wspaniały, godny uwagi, a cnota jest be, nieopłacalna i nie prowadzi do szczęścia.

Czy polecam tą lekturę? A czemu by nie. Markiz jest prekursorem sadyzmu i literatury pornograficznej(tak w ostatnim czasie modnym), kunszt literacki jest na dobrym poziomie (choć wyczuwa się, że pisano to dawno, nie jest to jednak zarzut, a raczej zaleta :). Autorka Grey'a pani James, może szorować buty Markizowi. Po tylu latach mało co z dzisiejszej literatury erotycznej/pornograficznej się do dzieł autora umywa. Sade jest ponad tym, w każdym swoim...

książek: 16
adiijos | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 lipca 2016

Od razu zaznaczę, że książki nie doczytałem do końca. Z dwóch powodów. Pierwszy i najważniejszy jest taki, iż stała się ona w pewnym momencie opisem straszliwych okrucieństw czynionych bezbronnej osobie. Niewiele to w mej ocenie z seksualnością ma wspólnego, a raczej z socjopatycznym działaniem osób, którym czynienie najgorszego zła przychodzi dość swobodnie. Kolejnym powodem jest język i styl literacki. Cóż, w mej ocenie, Markiz de Sade, wielkim pisarzem nie był. Książki tej zdecydowanie nie polecam. Czytanie o okrutnych praktyk względem osoby, która sobie tego nie życzy, nie jest najprzyjemniejszą formą spędzania czasu. Po książce spodziewał się dużo więcej, aniżeli opisu socjopatycznych zachowań zwyrodnialców i ludzi niezdolnych do odczuwania współczucia.

Sama świadomość tego, że na świecie różne niegodziwości mają miejsce wydaje mi się wystarczająca, Nie widzę powodu, by czytać o tym w takiej formie. Uczciwie również przyznaję, że nie przeczytałem żadnej innej książki tego...

książek: 292
Dwojra | 2014-05-26
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 25 maja 2014

Książka z pewnością frustrująca w swym przekazie, najdosadniej jednak przedstawia oblicze filozofii markiza de Sade. Dużo trudniejsza w lekturze aniżeli "Zbrodnie miłości" czy "120 dni sodomy, czyli szkoła libertynizmu", ale z pewnością warto po nią sięgnąć dla monologów bohaterów, którzy wypowiadają się na temat cnoty, religii, czy np. wyrzutów sumienia. Nurt libertynizmu i sadyzmu jest bez dwóch zdań interesujący, myślę, że warto przyswoić sobie tego typu doświadczenie czytelnicze.

książek: 1313
Milady_de_Winter | 2011-04-10
Przeczytana: styczeń 2011

Książka przeczytana z ciekawości twórczości Pana de Sade, zaspokoiła ja do tego stopnia, że po żadną inną już raczej nie sięgnę. Filozofia naciągana i brutalna, chyba umyślnie szokująca.

książek: 371
wicher_Lab | 2010-11-24
Na półkach: Przeczytane

Fabuła prosta i schematyczna do bólu, ale monologi libertynów... Autor mówi nam, że zło jest na prawdę złe i świadome siebie. Jak komuś zdarzało się pytać "jak on mógł?", to niech przeczyta tę lekturę.

książek: 636
mgolas | 2010-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2010

Wysłuchana w audiobooku. Chciałem poznać styl de Sade i chyba mi ta pozycja wystarczy. Przydługie tyrady filozoficzne, mające nie wiadomo jaki cel (? :-) opisy pornograficzne. Takie sobie...

książek: 17
MistressHekate | 2013-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2007

Po przeczytaniu biografii autora,obejrzeniu filmu, liczyłam na nieco mocniejszą pozycję i na pewno bardziej kontrowersyjną. Zawiodłam się. Książka jest nudna i nawet jej nie dokończyłam. Może kiedyś zrobię ponowne podejście...

książek: 641
GabrielL Kamiński | 2010-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 października 1984

Prawdopodobnie najbardziej osobista z książek de Sade, gdzie oprócz fabuły "wykłada" nam swoją filozofię

zobacz kolejne z 312 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd