Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,6 (1246 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
124
9
247
8
257
7
375
6
145
5
79
4
13
3
4
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376232362
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Tom571

Inne wydania

Krytycy Poego często miewali kłopot z odróżnieniem w jego tekstach narratora czy podmiotu lirycznego od samego autora. Wielu oskarżało go o nadużywanie narkotyków, powołując się na opisy opiumowych sesji obecnych w pierwszoosobowej narracji. Elementy autobiograficzne pojawiają się istotnie w większości tekstów pisarza. Lecz obcowanie z utworami Poego nie ma na celu poznania samego autora czy...

Krytycy Poego często miewali kłopot z odróżnieniem w jego tekstach narratora czy podmiotu lirycznego od samego autora. Wielu oskarżało go o nadużywanie narkotyków, powołując się na opisy opiumowych sesji obecnych w pierwszoosobowej narracji. Elementy autobiograficzne pojawiają się istotnie w większości tekstów pisarza. Lecz obcowanie z utworami Poego nie ma na celu poznania samego autora czy też zgłębiania jego myśli. Pozwala nam raczej dotrzeć w głąb samych siebie. Geniusz Poego polega na tym, że nie opowiada historii wprost, komentując wydarzenia i podając czytelnikowi gotową interpretację. W istocie pokazuje tylko postaci i ich zachowania, schematy i mechanizmy, których działanie oraz konsekwencje musimy zrozumieć sami. Jako drogowskaz posłużą nam liczne odwołania do literatury klasycznej, mitologii, filozofii, folkloru czy ogólnie pojętej kultury. Wszystko to sprawia, że po utworach Poego poruszamy się jak po zawiłym labiryncie znaczeń. Nagrodą za tę tułaczkę, podczas której odkrywamy coraz to nowe sensy i nowe potencjalne rozwiązania zagadek, będzie odnalezienie odbić naszych własnych pragnień i lęków.

 

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/ksiazki/ksiazki_dla_dzie...(?)

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/ksiazki/ksiazki_dla_dzie...»

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2867)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1991

Wielki Edgar Allan Poe, a ja daję jego opowiadaniom ocenę 'dobrą'? Jakim prawem? Inaczej po prostu nie mogę.
Doceniam tego pisarza głównie za poezję oraz to, że jako jeden z pierwszych autorów zainteresował przyszłych twórców tematami grozy, horroru i sił nadprzyrodzonych. Ale jednego mu nie daruję - czemu w swoich opowiadaniach pisał tak długie wstępy, a potem część właściwą skrócił do niewielkiej liczby linijek?! Samo przebrnięcie przez np. początek, gdzie z dużymi szczegółami opisuje swoje uczucia do kobiety, która potem umiera, było dla mnie męczarnią. I tak w całym zbiorze opowiadań, na które akurat trafiłam. Może moje odczucia wynikają z tego, że mam inne podejście do horrorów, trochę się tego naoglądałam, poza tym jestem starsza i inaczej wyobrażałam sobie te opowiadania... Nie wiem, ale Poe najbardziej irytował mnie tymi wydłużonymi w nieskończoność początkami.
Co do fabuł opowiadań, to z mojej strony polecam dwa tytuły - 'Berenice' (zęby będą mi się śnić po nocach) oraz...

książek: 691
Orzeł | 2013-04-01
Przeczytana: 30 marca 2013

Edgar Allan Poe uchodzi za twórcę literatury grozy oraz kryminału. Od współczesnych horrorów zasadniczo różni jednak "Opowiadania" sposób budowania napięcia. Występuje tu oczywiście przemoc fizyczna i okrucieństwo, jednak nie one stanowią o specyficznej atmosferze opowiadań. Ponury klimat niepewności budowany jest w zupełnie inny sposób. Poe doskonale rozumiał zasadę, że człowiek najbardziej boi się nieznanego i nierozumianego. Tłem dla opowiadań uczynił zatem ponury zamek, piwniczne lochy, obskurną spelunę. Czasem akcji - ciemną noc. Bohaterów opowiadań - raczej dziwacznymi niż odrażającymi. Fabułę naszpikował Poe irracjonalnymi i zaskakującymi rozwiązaniami, bardzo często z premedytacją zostawiając niedopowiedzenie. Umiejętne operowanie wszystkimi tymi środkami artystycznymi w zupełności wystarczyło do zbudowania niepokojącego, mrocznego klimatu. Pozwoliło to Poe uniknąć epatowania przemocą, obrzydliwością czy agresją. Czytelnik raczej przeczuwa dlaczego i gdzie czyha...

książek: 628
Alkestis | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2013

Z czystej przekory rozpoczęłam czytanie zbioru od drugiego tomu opowiadań. Na swoją obronę mam tyle, iż przynajmniej opowiadania znajdujące się tam czytałam jedno za drugim, bez zerkania na ostatnią stronę. A korciło niewymownie.
W tej części znajduje się czternaście opowiadań, zwykle nie powiązanych ze sobą w żaden sposób. Po przeczytaniu całości, mam już swoich "ulubieńców" ale żeby sprawiedliwość oddać całemu zbiorowi, o nich na koniec.
Pierwszym z opowiadań jest Opowieść Artura Gordona Pyma z Nantucket. Co do samego dzieła – czytało się nierówno – moim momentem zwątpienia był okres, kiedy główny bohater dryfuje po oceanie. I nie dlatego, iż nic się nie działo. Wprost przeciwnie, ilość nieszczęść które spadają na bohaterów piętrzyła się tak niesamowicie, że końca ich wyglądałam z niecierpliwością. Ta część uświadomiła mi jednak jak bardzo przywiązałam się do tego opowiadania.
Co do reszty - koniecznie wspomnieć należy o opisach. Nie wierzę, że to piszę - ale ciekawszego...

książek: 1329
Darek DTSG | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane

Bardzo odprężający zbiór opowiadań . Mamy tu lekkie , zabawne i sarkastyczne historie zebrane w formie zbioru opowiadań .
Miłośnicy pióra Poe znacznie cięższego kalibru będą zawiedzeni
POLECAM

książek: 792
atimere | 2015-08-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Rewelacyjne opowiadania, w sam raz na jesienne wieczory. Łączą w sobie dwie istotne cechy z jednej strony historie na prawdę mrożą krew w żyłach, ale z drugiej stronie pisane są lekkim stylem, bez niepotrzebnej masakry. Trochę jakby ich autorem był postronny widz. A przy tym opowiadania mają tę zaletę, że nadają się do przeczytania przed snem i nie zagrażają nam zarwaniem nocy, o ile oczywiście nie sięgniemy po kolejne i następne...

książek: 334
mosadi | 2011-11-22

Ach.. Poe, uwielbiam ten tajemniczy, mroczny, melancholijny, chorobliwy wręcz nastrój jego opowiadań. Absolutny klasyk.

książek: 370
Sonia | 2014-02-28

O Edgarze Allanie Poe słyszałam wiele: niedościgniony mistrz horroru, prekursor noweli kryminalnej, twórca pierwszego detektywa w literaturze – C.Auguste’a Dupina. Postanowiłam więc sprawdzić na własnej skórze na czym polega fenomen tego autora i czy naprawdę jest się kim zachwycać.

Nie będę opisywać tutaj każdego z tych opowiadań, bo nie ma to najmniejszego sensu. Postaram się za to wyłuskać najważniejsze wspólne cechy. Co łączy te opowiadania? Najczęściej ich głównym bohaterem jest śmierć – ludzie są tylko kukiełkami w jej rękach i zupełnie poddają się „sile wyższej”. Poe uśmierca swe postaci w przeróżny sposób: pewną kobietę dusi i wpycha do komina głową w dół, inną osobę zamurowuje żywcem w piwnicy a następnej – po prostu – podrzyna gardło. Każda ze zbrodni jest opisana w brutalny, plastyczny sposób. Nieraz aż dostawałam gęsiej skórki od nadmiaru wrażeń!

Poe bawił się moimi uczuciami, manipulował mną. Zazwyczaj powtarzał się jeden schemat odczuć: opowiadanie zaczynałam...

książek: 792
atimere | 2015-08-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Równie rewelacyjny jak pierwszy tom. W sam raz na długie jesienne wieczory. Tylko akurat to wydanie jest mało praktyczne, bo klejone i ma tendencje do rozpadania się na luźne strony. Poza tym nie ma się czego czepić. Absolutnie klasyczne opowiadania mrożące krew w żyłach.

książek: 334
mosadi | 2011-11-22

Po prawdzie, to w tomie pierwszym zawarto, moim zdaniem, te ciekawsze, bardziej nastrojowe nowele Poe. Co nie zmienia faktu, że czyta się z przyjemnością, nastrój i styl są nie do podrobienia.

książek: 860
bibliofilka | 2012-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2012

Jest mroczny, głuchy i smętny dzień jesienny. Posępny nastrój miesza się z bezgranicznym przygnębieniem. Na niebie pod ciężką posową obłoków, co wloką się nisko, nie widać najmniejszego przebłysku słońca. Na świat opadła zasłona szarości wywołująca rozstrój duchowy. W taki klimat wprowadził mnie wczoraj Edgar Allan Poe. Przeczytałam tylko dwa opowiadania, a cały wieczór przechodziły mnie dreszcze.

"Upadek domu Usherów"
Fabuła jest dość prosta. Nieznany nam bohater, przyjeżdża do domu Usherów, na prośbę swojego starego znajomego - Rodericka Ushera. Sama już doroga i widok zamku odbijającego się w jeziorze wprowadza go w posępny nastrój - "skierowałem mego konia na urwiste wybrzeże czarnej, zasępionej topieli, co roztaczała wokół domu zastygłe w bezruchu zwierciadło, i z dotkliwszym jeszcze niż poprzednio drżeniem spoglądałem na odbite w niej, przeinaczone obrazy szarego sitowia, upiornych pni drzewnych tudzież zgasłych niby źrenice okien".


Roderick Usher napisał do narratora...

zobacz kolejne z 2857 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Biblioteka Borgesa

Co by tu przeczytać? Czasem, pomimo istnienia wielu źródeł inspiracji i czytelniczych rekomendacji, takich jak chociażby lubimyczytać.pl, i tak odczuwamy pewien niedosyt informacyjny. Poszukujemy nowych tytułów, nowych poleceń, nowych pomysłów. Hmm... dlaczego by nie zwrócić się o pomoc do dawnych czytelników? 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd