Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Portret Doriana Graya

Tłumaczenie: Maria Feldmanowa
Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,74 (8650 ocen i 591 opinii) Zobacz oceny
10
1 143
9
1 854
8
1 839
7
2 266
6
910
5
427
4
85
3
94
2
20
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The picture of Dorian Gray
data wydania
ISBN
9788376230672
liczba stron
178
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Powieść jest wyrazem poglądów autora na sztukę. Historia tytułowego portretu, na którym znajdują swoje odbicie grzechy popełniane przez bohatera, podczas gdy on sam zachowuje młodzieńczy i niewinny wygląd, stanowi pretekst do przedstawienia koncepcji sztuki wolnej od wszelkich zobowiązań społecznych, moralnych, etycznych, sztuki całkowicie bezużytecznej, której jedynym celem jest objawienie...

Powieść jest wyrazem poglądów autora na sztukę. Historia tytułowego portretu, na którym znajdują swoje odbicie grzechy popełniane przez bohatera, podczas gdy on sam zachowuje młodzieńczy i niewinny wygląd, stanowi pretekst do przedstawienia koncepcji sztuki wolnej od wszelkich zobowiązań społecznych, moralnych, etycznych, sztuki całkowicie bezużytecznej, której jedynym celem jest objawienie siebie samej.

 

źródło opisu: Opracowanie własne

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3778
Anna | 2013-03-18
Przeczytana: 25 listopada 2012

Ten tekst jest już drugą próbą opisania moich wrażeń po lekturze jednego z najbardziej znanych utworów Wilda. Pierwsza opinia brała udział w listopadowej odsłonie akcji ŠKODA. Wiesz co dobre!. Muszę się przyznać, że nie byłam z niej zadowolona. Emocje były wtedy we mnie zbyt silne, by je racjonalne okiełznać i opisać. Jak próba recenzji powiedzie się teraz? Przekonajcie się sami.
Dorian to na pierwszych stronach powieści to postać tajemnicza i gloryfikowana. Czytelnik czeka z niecierpliwością, aż go pozna. Dzieje się to w pracowni malarskiej Bazylego Hollwarda, gdzie powstaje portret wspomnianego wcześniej młodzieńca. Przy okazji tego spotkania pierwszy raz można zaobserwować ścieranie się dwóch odmiennych światopoglądów. Z jednej strony artysta wierzący w istniejący porządek, pożądający piękna i szukający inspiracji, z drugiej jego ideologiczny przeciwnik Lord Henry Wotton - ceniący wolność i wytykający nierealność fałszywych konwenansów. Początkowo pozujący przysłuchuje się tylko rozmowie będąc zwierciadłem ukazującym wyostrzone postawy. Sytuacja zmienia się w chwili, kiedy Dorian, urzeczony swoim portretem, wypowiada życzenie, by bez względu na wszystko, pozostać wiecznie młodym. Od tej pory niepozorny obraz staje się odbiciem sumienia chłopaka.
Niniejszym rozpoczyna się wędrówka w poszukiwaniu siebie, a jednocześnie próba zbadania, do jakich granic można się posunąć. Pobudzony narcyzm żąda ofiar. To przecież nic takiego wpatrywać się w swoją twarz bez końca, prawda? W razie złego kroku zawsze można wszystko naprawić. W takim słodkim przekonaniu żyje bohater, który bez mrugnięcia okiem jest w stanie rozkochać w sobie młodziutką aktorkę, a później nie liczyć się z jej uczuciami. Zaczyna równocześnie zauważać niezwykłą właściwość podarunku od malarza. Od tej chwili ulubiona rzecz staje się przekleństwem. Dorian musi ukryć go przed światem. Czy młodzieńcowi uda się zachować sekret i ocalić swą duszę? Tego dowiecie się z książki.
Pozycję odebrałam mocno emocjonalnie. Można powiedzieć, iż przeżyłam przy czytaniu swoiste greckie katharsis, co jak dotąd nie przydarzyło mi się w aż takim stopniu. Znakomicie wczułam się w odczucia i niemal dzieliłam z tytułową postacią wewnętrzne rozdarcie. Byłam nawet bliska usprawiedliwienia jego czynów i zrzucenia odpowiedzialności na barki Lorda. Według mnie jest to jednak zła droga, bo przecież każdy dorosły człowiek sam podejmuje decyzje.
Wizerunek angielskiej arystokracji ukazuje dość konserwatywne środowisko. Tu prawie nikt nie jest sobą i każdy coś ukrywa, by nie wypaść z kanonu zachowań. Choć chwilowe rozluźnienie reguł jest niedopuszczalne. Książka przywołuje poniekąd postawę Mickiewicza w „Odzie do młodości". Jest to zapewne wrażenie mylne, ale mówiące o uniwersalności pozycji. Wilde udowadnia, że nie wolno postrzegać wszystkiego powierzchowne, a jedynie głębsze poznanie daje prawdziwy obraz rzeczywistości.

*http://inna-perspektywa.blogspot.com/2013/03/oscar-wilde-portret-doriana-graya.html*

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pudełko z marzeniami

W tym roku wyjątkowo trudno było mi wczuć się w magię nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. Dlatego próbując jakoś zaradzić temu problemowi na grudzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd