Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Milion małych kawałków

Tłumaczenie: Patryk Gołębiowski
Seria: Demony
Wydawnictwo: G+J
8,08 (1843 ocen i 218 opinii) Zobacz oceny
10
405
9
391
8
425
7
358
6
162
5
60
4
21
3
14
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Million Little Pieces
data wydania
ISBN
8360376115
liczba stron
517
słowa kluczowe
uzależnienie, odwyk
język
polski

Inne wydania

Autobiograficzna relacja Jamesa Freya z pobytu na odwyku. James Frey budzi się na pokładzie samolotu z wybitymi zębami, złamanym nosem i rozciętym policzkiem. zupełnie nie wie, dokąd leci, ani co się z nim działo przez ostatnie dwa tygodnie. Ma 23 lata, z czego od dziesięciu uzależniony jest od alkoholu, a od trzech od kokainy. Kiedy zgłasza się na odwyk do najstarszego ośrodka w Stanach,...

Autobiograficzna relacja Jamesa Freya z pobytu na odwyku. James Frey budzi się na pokładzie samolotu z wybitymi zębami, złamanym nosem i rozciętym policzkiem. zupełnie nie wie, dokąd leci, ani co się z nim działo przez ostatnie dwa tygodnie. Ma 23 lata, z czego od dziesięciu uzależniony jest od alkoholu, a od trzech od kokainy. Kiedy zgłasza się na odwyk do najstarszego ośrodka w Stanach, chlubiącego się rekordowo wysoką skutecznością w postaci niecałych siedemnastu procent, lekarze nie wiedzą, jakim cudem nadal żyje.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 550
wooooho | 2013-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2013

Moja przygoda z książką "Milion małych kawałków" zaczęła się dłuższy czas temu; musiałam najpierw usłyszeć sporą ilość dotyczących jej pozytywnych opinii i przekopać się przez stertę cytatów z niej pochodzących (których w pewnych obszarach naszej globalnej wioski wcale niemało!), by w końcu wpadła ona w moje ręce. Na samym początku autor dla jasności zaznacza, że jest to powieść oparta na motywach autobiograficznych, wiążąca się z jego wspomnieniami podczas przebywania w ośrodku leczenia alkoholizmu i narkomanii. Historię liczącą nieskromne ponad pięćset stron przeczytałam jednym tchem i miałam wrażenie, jakby jednym tchem została ona opowiedziana; styl pisania Jamesa Freya jest bardzo chaotyczny, intensywny, charateryzujący się licznym nadużywaniem spójników. Z początku ten zabieg interesuje, ciekawi, zastanawia, potem jednak zdałam sobie sprawę jak bardzo był on potrzebny, by w pewnym stopniu oddać zgruchotany stan emocjonalny głównego bohatera, przedstawić sposób, w jaki postrzega on świat, przewijających się przez niego ludzi i samego siebie, któremu nie jest w stanie spojrzeć w oczy. Książka ta nie dotyka jednak wyłącznie problemu nałogu; tam jest skrajne wyobcowanie, tam jest odrzucenie, tam jest przez wiele lat skrywana krzywda, tam jest wszystko to, co tylko złego może przylgnąć do człowieka. Rozpaczliwy strach, samotność czy próby odnalezienia się we własnym ciele, którymi była przesiąknięta każda strona, sprawiły, że to wszystko czytało mi się niekiedy po prostu płaczliwie. Zdarzało mi się również uśmiechać, kiedy James raz za razem był coraz bliżej wyjścia z dziury, którą sam sobie wykopał, bo - jak sam stwierdził - ogrom jego kłopotów jest wynikiem jego woli, jego "tak" lub "nie", czegoś, za co musi wziąć odpowiedzialność.
Autor na pierwszych stronach przyznaje się do ubarwienia licznych szczegółów dotyczących własnych doświadczeń, by odpowiednio podkreślić nadrzędne przesłanie, które niesie ze sobą ta książka. Faktycznie, w niektórych momentach wszystko toczy się jak z bajki, wydaje się zbyt proste i przekolorowane, ale - a co tam! - przymknę na to oko: James Frey przecież bez zarzutu dopiął swego. Dał czytelnikom do zrozumienia, że alkoholizm i narkomanię da się pokonać, że zawsze istnieje druga szansa dla tych, którzy pragną o siebie zawalczyć. "Milion małych kawałków" to strzał w samo sedno.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i Więzień Azkabanu

Kiedy pierwszy raz czytałam serię HP, książki pożyczała mi koleżanka. Później zawsze miałam w planach zakup kolekcji do własnej biblioteczki, ale czas...

zgłoś błąd zgłoś błąd