Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie ma Albertyny

Tłumaczenie: Maciej Żurowski
Cykl: W poszukiwaniu straconego czasu (tom 6)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8,13 (177 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
36
8
28
7
36
6
14
5
10
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
À la recherche du temps perdu. Albertine disparue/ La fugitive
data wydania
ISBN
8372555567
liczba stron
268
kategoria
klasyka
język
polski

„Gdy tylko dźwięk jakiś zasłyszany dawniej lub zapach kiedyś odczuwany przypominają się naszej pamięci i zaczynają istnieć zarazem w teraźniejszości i w przyszłości, wówczas trwała i zwykle ukryta istota rzeczy natychmiast zostaje wyzwolona i nasze prawdziwe ja budzi się i ożywa w owej chwili.”

Szósta już część słynnego cyklu powieściowego Marcela Prousta.

 

źródło opisu: proszynski.pl

źródło okładki: proszynski.pl

Brak materiałów.
książek: 675
chiara | 2012-10-15
Przeczytana: 15 października 2012

Brak Albertyny sprawił, że narrator przestał koncentrować się na sobie i zaczął znów opisywać otoczenie, w czym jest genialny. Poznajemy dalsze losy postaci opisywanych w poprzednich tomach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Literatura francuskiego średniowiecza. Pieśń o Rolandzie. Dzieje Tristana i Izoldy. Villon: Wielki Testament

Bardzo fajna książka, ciekawe opowiadania w środku - ze szkoły średniej mi się przypomina, nie pamiętam, czy to opowiadania zwyczajne były, czy dramat...

zgłoś błąd zgłoś błąd