Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,05 (104 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
25
8
19
7
18
6
8
5
2
4
2
3
2
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Mann ohne Eigenschaften
data wydania
ISBN
8306028740
liczba stron
636
słowa kluczowe
Musil, literatura austriacka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
atalanta

Nad Atlantykiem stał niż barometryczny, który przesuwał się na wschód ku zalegającemu nad Rosją wyżowi i na razie nie zdradzał ochoty wyminięcia go, kierując się ku północy. Izotermy i izotery czyniły swoją powinność. Temperatura powietrza utrzymywała się we właściwym stosunku do przeciętnej temperatury roku, to znaczy do temperatury zarówno najzimniejszego, jak i najcieplejszego miesiąca,...

Nad Atlantykiem stał niż barometryczny, który przesuwał się na wschód ku zalegającemu nad Rosją wyżowi i na razie nie zdradzał ochoty wyminięcia go, kierując się ku północy. Izotermy i izotery czyniły swoją powinność. Temperatura powietrza utrzymywała się we właściwym stosunku do przeciętnej temperatury roku, to znaczy do temperatury zarówno najzimniejszego, jak i najcieplejszego miesiąca, oraz do nieperiodycznych miesięcznych wahań. Wschód i zachód słońca i księżyca, zmiany w natężeniu ich światła, jak również planety Wenus i pierścienia Saturna oraz wiele innych ważnych zjawisk pokrywało się z przewidywaniami kalendarzy astronomicznych. Para wodna w powietrzu miała najwyższą prężność, a nasycenie wilgocią było niewielkie. Słowem, by najlepiej określić stan faktyczny, mimo iż brzmi to może trochę staroświecko: był po prostu pogodny dzień sierpniowy roku 1913.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (856)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 662
Katarzyna Bartnicka | 2016-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Zanim sięgnęłam po Człowieka bez właściwości o Robercie Musilu przeczytałam w autobiograficznej powieści Canettiego. Z jego opisu wynikało, że Musil jest niewątpliwie twórcą wybitny, ale osoba zalęknioną, nieśmiałą, żeby nie powiedzieć zakompleksioną.
Sam tytuł powieści również nie rzucał na kolanach, bo “Człowiek bez właściwości” musiałby być postacią nijaką, a wręcz nudną. Ale jakie człowiek ma właściwości? Czyż mozna go porównać do drewna czy metalu czy innego tworzywa lub urządzenia? Spodziewałam się bowiem jakiejś potwornie nudnej i wydumanej rozprawy, a otrzymałam coś zabawnego i ironicznego, czyli to co tygryski lubią najbardziej, a ten tygrysek w szczególności. Już od pierwszych stron książki czuje się niczym w horrorach Hitchcocka, że zaczyna się od trzęsienia ziemi, tak w tej powieści następuje podobne zjawisko tylko zamiast strachu jest intelektualna orgia. Musil z niezwykłym poczuciem humoru, nie pozbawiona sarkazmu, ale bez zjadliwości ośmiesza i kpi z każdej...

książek: 7190
tsantsara | 2015-09-20
Przeczytana: 19 września 2015

Wyjątkowa powieść, zasłużenie zaliczana do arcydzieł prozy 20 w. Cóż jest w niej nadzwyczajnego? Uchwycić w powieści rys epoki w szerokim spektrum postaci dla niej charakterystycznych zdarzało się przecież nie tak rzadko, lecz chyba nieczęsto wchodzimy w motywacje jednostek tak głęboko, w ich sposób myślenia warunkowany zarówno psychologicznie (Musila umiejętność opisywania nienazwanych i sprzecznych uczuć) jak i społecznie. A przy tym to aż nieprawdopodobne, że proza ta powstawała równolegle do swej epoki - czyli 100 lat temu - bo jest bardzo współczesna, choć język (czytałem niestety po polsku) całkiem współczesny nie jest, co zresztą w ostatecznym rozrachunku należy jej zaliczyć na plus.

Do tego dochodzą przenikliwe analizy filozoficznych prądów tego czasu, wiążące wydarzenia polityczne ze zdobyczami nauki i próba wyjaśnienia ich oddziaływania zderzeniem idei - wtargnięciem mieszczańskiego i naukowego racjonalnego myślenia w religijno-feudalną mentalność epoki poprzedniej,...

książek: 182
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedna z najlepszych książek jakie czytałem w trakcie swojego krótkiego życia. Domyślam się nawet teraz, że i za 50 lat dalej będę tak uważał. Autor kreuje wielowymiarowe postacie wnikając w głąb ich psychiki, rozbijając na atomy. Nietypowy, intrygujący styl. Trafiający w sedno, nie przegadany. Szkoda, że nie udało mu się dzieła dokończyć.

książek: 158
DawidvonPuli | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Tom I-IV

Na podstawie treści zawartych w "Człowieku bez właściwości" z powodzeniem można byłoby pisać eseje, rozprawy filozoficzne, psychologiczne i literackie. Bogactwo poruszonych zagadnień przejawia się w ogromie i różnorodności. Podobnie zresztą o samej książce. Styl i język, wiedza i talent wytwórczy, wizjonerskość syntetyzująca i pasja tworzenia, świadczą niepodważalnie, że autor "człowieka bez właściwości" był człowiekiem o niespotykanych właściwościach i zdolnościach, wzmocnionych dodatkowo bogatym wykształceniem. Był postacią obdarzoną wewnętrznym zmysłem do harmonii i ładu, piękna i smaku dającym swój wyraz w dziele życia, w "Człowieku bez właściwości".

Powieść jest nie tylko światopoglądową panoramą myśli i idei panujących w Europie na przełomie XIX i XX wieku oraz i częściowo tych wcześniejszych, nie tylko głębokim studium psychologicznym i socjologicznym, jest czymś znacznie więcej - lecz czym? To wymaga zawsze każdorazowej precyzacji. Ponad poziomem obecnych już w...

książek: 473
Ewusia Paliga | 2016-02-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jest to zdecydowanie moja ulubiona powieść współczesna, zaraz obok "Ulissesa". Bardzo podoba mi się ironiczny i cyniczny ton, który powziął narrator. Jest to takie mrugnięcie, a zarazem ukłon w stronę czytelnika: bo czyż tak mówi się do głupca? Nie, tak mówi się do osoby podobnie ironicznej i cynicznej. Już pierwsze akapity zwalają z nóg kunsztem literackim. Tak jest przez całą tę powieść. Bardzo wysmakowana, intelektualna, szyta na miarę proza. Trzeba mieć nie lada zdolności analityczne już nawet nie po to, by przez nią przebrnąć, ale aby wgryźć się w ten niecodzienny, wręcz nieludzki, antyludzki? ton narratora. Bardzo to pasuje do samej koncepcji człowieka bez właściwości. Mowa maszyny. Nazwałabym tę narrację i samego bohatera jako schizofrenicznych. Lubowanie się w analizowaniu każdego najmniejszego zjawiska z życia codziennego, rozdrabnianie się w tym wszystkim, niemożność czynu. Najbardziej sobie z całej lektury zapamiętałam to zdanie: "Jeśli istnieje poczucie...

książek: 771
ouLIPOgram | 2011-08-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Objawienie. Musil at his best. Przepiękny styl a język zniewala. Po raz kolejny: LITERATURA PIĘKNA.

książek: 5
Czernow | 2015-12-19
Na półkach: Przeczytane

„Człowiek bez właściwości” czyli próba odpowiedzi na wszystko.

Czy zdarzyło się komukolwiek znaleźć w sytuacji bez wyjścia (odpowiedzi)? Może inaczej: każą wam wybrać między dwoma odpowiedziami, a wy widzicie dobre strony jednej, złe drugiej i na odwrót, a ponadto przychodzi wam na myśli trzecia możliwa odpowiedź ale mimo tego nie potraficie się zdecydować; sam akt refleksji zajmuje was bowiem tak bardzo, że znaczenia nabiera możliwość wyboru wypaczając konieczność dokonania go. Jeżeli tak, to właśnie powieść o was dusze zatopione w refleksyjności!
Powieść totalna jaką mają w zwyczaju pisać Austriacy (Gutersloha „Słońce i księżyc” lub Brocha „Lunatycy”) Powieść o wszystkim i o niczym. Wcześniejsza recenzja wyjaśnia mniej więcej konspekt powieści ale można, coś nieco dodać – miejsca zawsze za dużo w „doskonałej próżni” recenzentów!
Aby lepiej zrozumieć powieść lub po prostu lepiej się przy niej bawić trzeba najpierw zaznajomić się (jak przy recenzji „Dróg wolności” ktoś napisał,...

książek: 641
GabrielL Kamiński | 2011-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 1978

Pierwszy przewidział upadek wszelkich wartości, więzi łączących ludzi.To dołujący obraz odchodzącej epoki i degrengolady towarzyszącej ludziom, w dostosowaniu siebie, do nowych realiów. A za kompromisy się płaci i to słono

książek: 41
Magdalena | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2012

Jeden z moich ulubionych cytatów :
" Za młodu życie roztaczało się przed nimi jak rozpoczęty dopiero poranek [a nagle] akceptują człowieka , który do nich przyszedł i z którego życiem się zżyli, jego przeżycia wydają się im jak wyraz ich własnych, a jego los jest ich własną zasługa czy porażką."

książek: 967
vivarto | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 13 lipca 2014

Bełkotliwe rojenia zaburzonego człowieka w fazie prodromalnej psychozy. Nie pojmuję fenomenu tej książki. Dla mnie - męka, ostatecznie (i bez żalu, z dojmującym poczuciem ulgi) porzucona ok. 250. strony. Koszmar!

zobacz kolejne z 846 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowy Strzelec

Listopad w pełni, a to może oznaczać tylko jedno: czas na Strzelca, znak, którego kolorem jest złoto, a najlepszym dniem – czwartek. Jakimi pisarzami są osoby urodzone pod tym znakiem, a jakimi czytelnikami? Książki prawdę powiedzą. Zachęcamy do czytania charakterystyki i naszych wróżb dla wszystkich znaków na ten tydzień. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd