Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślad po mamie

Wydawnictwo: Ha!art
6,48 (131 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
11
7
36
6
31
5
24
4
5
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389911574
liczba stron
152
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Anna, niedoszła maturzystka, zachodzi w ciążę z Grześkiem. Ten okazuje się człowiekiem, według którego dwadzieścia banknotów stuzłotowych załatwi wszystko...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (233)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 734
czytankianki | 2014-03-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 lutego 2014

Kiedy jest już po wszystkim, dziewczynka odczuwa ulgę, ale wstydzi się tej ulgi, nie wie, jak ma o tym powiedzieć i komu. Nie wie, jak ma nazwać to, co zrobiła. Milczy o tym długo, aż w końcu nie wytrzymuje i pisze książkę. [s. 9]

I dobrze, że pisze, bo „Ślad po mamie” jest bardzo dobrą książką: dzięki prostemu stylowi autentyczną i poruszającą, ze względu na temat ważną. A że o aborcji mówi się u nas od czasu do czasu, pisze jeszcze rzadziej, powieść Marty Dzido tym bardziej zasługuje na uwagę.

W przypadku głównej bohaterki problem niechcianej ciąży zostaje rozwiązany szybko i bezpiecznie – decyzję o zabiegu podejmuje jej chłopak, on też zapewnia adres sprawdzonego lekarza i środki finansowe. Była ciąży, nie ma ciąży, przynajmniej na pozór wszystko wróciło do normy. Na pozór, jako że maturzystka Ania jest osobą młodą i nieukształtowaną, stąd też egzamin z dojrzałości w postaci dziecka okazuje się dla niej za trudny. Problem doraźny, owszem, został usunięty, nie pozostaje...

książek: 390
Alex | 2010-12-05
Przeczytana: lipiec 2009

wstrząsające

książek: 10
BolszojTeatr | 2015-11-13
Na półkach: Wyjątkowe, Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2015

Mam do tej książki ogromny sentyment. Czytałam ją pierwszy raz kilka lat temu i wtedy zrobiła na mnie duże wrażenie. Dziś patrzę na nią z trochę innej perspektywy, ale nadal mi się podoba. Może dlatego, że ma w sobie coś prawdziwego. Historia z pozoru banalna, ale jednak poruszająca. Szkoda, że takich książek nie czyta się w szkole od czasu do czasu... Nie jest to wielkie arcydzieło, jednak pokazuje negatywne skutki nieodpowiedzialnych działań młodych ludzi. Takie rzeczy działają lepiej niż pouczania dorosłych. Sama mam wrażenie, że wiele książek uchroniło mnie przed zrobieniem wielu głupstw. Jedyne co mi się nie podoba w tej powieści, to zakończenie. Wydaje się jakieś oderwane od całej spójnej reszty. Bardzo mnie rozczarowało kiedyś jak i dziś.

książek: 254

"Wciąż za dużo czuję. Ktoś powiedział mi kiedyś, że nie może być zawsze dobrze.
Czasem jest różnie. A czasem jest chujowo. Częściej jest chujowo niż różnie.
A dobrze nie jest nigdy"
Moje pierwsze spóźnione spotkanie z Martą Dzido: rewelacja! chcę więcej!Bo nic nie jest tak oczywiste jak nam mówią.

książek: 121
nataljan | 2010-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

przeczytana dość dawno, szybko się czytała - w sam raz na trasę Katowice - Rybnik :) nie pamiętam już co mnie w niej urzekło ale teraz jak kartkuję to znalazłam nawet kilka podkreślonych cytatów :)

książek: 21
stokroteczki | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane

Odważna i wstrząsająca opowieść o niedoszłej młodej mamie. Walorem tej książki jest język - prosty, codzienny, bez ubarwień i nadęcia, przez co historia staje się jeszcze bardziej autentyczna.

książek: 350
Anna Koniec | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane

Proste, wzruszające, bardzo dobre. Proza Dzido, gdy zaangazuje się społecznie, angażuje się w 100%.
I słusznie. Cieszę się, że Dzido miała odwagę napisać tę książkę.

książek: 30
kii | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To jest raczej broszurki niż książka, mały pamiętnik - nie jest ani łatwy, ani wesoły. Pisany z punktu widzenia młodziutkiej, samotnej dziewczyny z dużym problemem - nieplanowaną ciążą, którą usuwa. Ale jest tu więcej tematów, nie tylko aborcja - jest na tych niewielu stronach i o relacji z matką, z chłopakiem, z dzieckiem-sąsiadką, z samą sobą. Czuć, że napisała to młoda osoba, ale dzięki temu jest autentycznie i przejmująco!!

książek: 2
Dorota | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Temat aktualny zawsze jednak potraktowany bardzo głęboko z nutką ironii. Język pisarki bardzo mi odpowiada: chwilami proza poetycka, ciekawe skojarzenia, duża wrażliwość literacka. Polecam nie tylko młodym ludziom ale również ich rodzicom i rodzicom rodziców.

książek: 520
kaja_kicia | 2013-05-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 maja 2013

Krótka, zwięzła opowieść o współczesnej rzeczywistości wielu młodych ludzi. Bezpośrednio dotyczy większej części społeczeństwa, niż moglibyśmy przypuszczać. Warto poświęcić 2 godziny na lekturę i kilka kolejnych dni na wyciągnięcie wniosków.

zobacz kolejne z 223 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd