Frajda

Okładka książki Frajda
Marta Dzido Wydawnictwo: Korporacja Ha!art Seria: Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego literatura piękna
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego
Wydawnictwo:
Korporacja Ha!art
Data wydania:
2018-03-14
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-14
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365739339
Tagi:
kobiecość literatura polska namiętność powieść obyczajowa uczucie współczesna kobieta
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
188 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
577
229

Na półkach:

Piękna opowieść o niesamowitym przyciąganiu, cudownej niedojrzałości, smakowaniu, sensualności, nieustannym głodzie drugiego człowieka, o ulotności bo przecież "(...) jedyna stała w życiu jest to, że nic nie jest na stałe."

Piękny, wysublimowany język bez wulgarności.

Pani Marto - chapeau bas!

Piękna opowieść o niesamowitym przyciąganiu, cudownej niedojrzałości, smakowaniu, sensualności, nieustannym głodzie drugiego człowieka, o ulotności bo przecież "(...) jedyna stała w życiu jest to, że nic nie jest na stałe."

Piękny, wysublimowany język bez wulgarności.

Pani Marto - chapeau bas!

Pokaż mimo to

avatar
251
114

Na półkach:

Najpiękniej napisane sensualne, czułe wyznanie bez TYCH DWÓCH SŁÓW.
"Tylko się nie".
Idealistyczna wizja, wspomnienie.
Porwał mnie ten nurt. Fascynacji, zaufania, pożądania, pragnień, spotkań jak maleńkie wyspy na bezbrzeżnym oceanie życia. Tęsknoty, samotności, oczekiwania, poszukiwania, oddalenia i powrotów. Braku zawsze tego samego człowieka. Który zawsze jest. Który chce być. Dopełnienie, wypełnienie, spełnienie. I lęk. Że to uczucie zostanie skażone rutyną, codziennością, sprawami. Zgaszone przyzwyczajeniem. Lęk uzasadniony. Więc ucieczka.
Pamiętaj - "Tylko się nie przyzwyczajaj. Tylko się nie." Niestety. Stało się.
"Gdybym". A więc, co by było, gdybym się nie?

Najpiękniej napisane sensualne, czułe wyznanie bez TYCH DWÓCH SŁÓW.
"Tylko się nie".
Idealistyczna wizja, wspomnienie.
Porwał mnie ten nurt. Fascynacji, zaufania, pożądania, pragnień, spotkań jak maleńkie wyspy na bezbrzeżnym oceanie życia. Tęsknoty, samotności, oczekiwania, poszukiwania, oddalenia i powrotów. Braku zawsze tego samego człowieka. Który zawsze jest. Który...

więcej Pokaż mimo to

avatar
247
84

Na półkach: ,

„Frajda” to opowieść o intensywnej młodzieńczej miłości dwojga ludzi, którzy robią wszystko, by rutyna i codzienność nie wtargnęły do ich związku. Ich miłość jest intensywna, odważna i niekonwencjonalna, a erotyzm przepięknie i ekscytująco ukazany niezwykłym językiem Dzido. Seksualność nie jest wulgarna – autorka posługuje się niezwykle zmysłowym stylem, który może uczyć, jak rozmawiać o seksie.

„Frajda” to opowieść o intensywnej młodzieńczej miłości dwojga ludzi, którzy robią wszystko, by rutyna i codzienność nie wtargnęły do ich związku. Ich miłość jest intensywna, odważna i niekonwencjonalna, a erotyzm przepięknie i ekscytująco ukazany niezwykłym językiem Dzido. Seksualność nie jest wulgarna – autorka posługuje się niezwykle zmysłowym stylem, który może uczyć,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
2039
881

Na półkach:

To nie jest książka dla starych ciotek siedzących na kanapie i mających wszystko za złe. Przypomniałam sobie dzięki niej, jak to jest być szczeniakiem i gówniarzem, jak smakuje niedojrzałość, jak jest intensywna emocjonalnie i jak nastoletnia miłość może przesłonić cały świat. Hormony buzują, a życie obiecuje tak dużo, że trudno wiązać się już i na zawsze. Więc bohaterowie czerpią frajdę z życia i od siebie nawzajem zachłannie, namiętnie i niemoralnie. Przyszłość dla nich nie istnieje, będzie, co będzie. Dziś jest i trzeba korzystać ze słońca, ciała, nagle rozkwitłej seksualności, środków, które wydają się dostarczać jeszcze więcej wrażeń. Bo wydaje się w tym szczeniackim wieku, że na tym właśnie polega życie. Dziękuję autorce za przenikliwy portret niedojrzałości.

To nie jest książka dla starych ciotek siedzących na kanapie i mających wszystko za złe. Przypomniałam sobie dzięki niej, jak to jest być szczeniakiem i gówniarzem, jak smakuje niedojrzałość, jak jest intensywna emocjonalnie i jak nastoletnia miłość może przesłonić cały świat. Hormony buzują, a życie obiecuje tak dużo, że trudno wiązać się już i na zawsze. Więc bohaterowie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
797
77

Na półkach:

Niezobowiązująca (jak miłość bohaterów ;)), lekka, młodzieńcza i "wakacyjna", można mieć frajdę. Smacznie napisane, choć bez większej głębi ;) / "Myślę kiedy gaśnie świat / Co masz na sobie" & "Wtedy Głos powiedział
Dam im jeszcze noc
By mieli się gdzie schować
Tam gdzie mój nie sięga wzrok
Czego nie zobaczę
Nie wpiszę im do akt
Dam im noc
Dam im plac do zabaw

Dlatego nocą nie idź spać
Tylko nocą, nocą tańcz
Dlatego nocą nie idź spać
Tylko nocą, nocą ze mną tańcz "(Krzysztof Zalewski w głowie)

Niezobowiązująca (jak miłość bohaterów ;)), lekka, młodzieńcza i "wakacyjna", można mieć frajdę. Smacznie napisane, choć bez większej głębi ;) / "Myślę kiedy gaśnie świat / Co masz na sobie" & "Wtedy Głos powiedział
Dam im jeszcze noc
By mieli się gdzie schować
Tam gdzie mój nie sięga wzrok
Czego nie zobaczę
Nie wpiszę im do akt
Dam im noc
Dam im plac do zabaw

Dlatego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
159
158

Na półkach:

Ciążący erotyk. Ale nie taki w stylu Greya. Tytułowa frajda to zabawa, która „mogłaby mieć na drugie- opętanie”. Historia ich dwojga podzielona na przeszłość tą wspólną, przeszłość osobną i „co by było gdyby”. Dopowiedziana dosadnie, jeżeli chodzi o seks i uczucia, niedopowiedziana jeżeli chodzi o całą resztę życia. Trudna i nie dla wszystkich, bo niepopularny ani styl, ani język. Ale piękna na swój niezwykły sposób.

Ciążący erotyk. Ale nie taki w stylu Greya. Tytułowa frajda to zabawa, która „mogłaby mieć na drugie- opętanie”. Historia ich dwojga podzielona na przeszłość tą wspólną, przeszłość osobną i „co by było gdyby”. Dopowiedziana dosadnie, jeżeli chodzi o seks i uczucia, niedopowiedziana jeżeli chodzi o całą resztę życia. Trudna i nie dla wszystkich, bo niepopularny ani styl, ani...

więcej Pokaż mimo to

avatar
238
238

Na półkach:

Czytanie tej książki na pewno frajdą nie było. Męcząca i chwilami żenująca.

Czytanie tej książki na pewno frajdą nie było. Męcząca i chwilami żenująca.

Pokaż mimo to

avatar
1135
915

Na półkach: ,

A jednak można napisać książkę o miłości cielesnej w języku polskim, gdzie znaleziony został język potrzebny do opisu zarówno intensywności przeżyć jak i erotycznego napięcia. To tylko jedna z zalet książki "Frajda" Marty Dzido. Jest kilka więcej. Na przykład smarkate podejście do życia. Intensywność przeżyć tak daleka, że zajmująca cały obraz życia. Nic poza namiętnością się nie liczy, nic nie istnieje. Powiedzieć można, że to niedojrzałe. Zgadza się, ale dlatego takie fajne.

Powieść prowadzona jest dwugłosem. Ciągłość czasu ma mniejsze znaczenie, gdyż wszystko utopione jest w uczuciu, które dosłownie nie pozwala się dwojgu ludziom od siebie odkleić. Oboje są swobodni i wychodzą poza schemat wierności sobie korzystając z uciech na całego. W tym cała intensywność tej prozy się kryje. Autorka, jak sądzę, doskonale zdaje sobie sprawę z pociągającej natury opowieści, którą nam prezentuje. Jednak unika ckliwości, a w to miejsce proponuje kilka rozważań o tym jak nasze życie wygląda, kiedy żar wygasa albo zostaje zamknięty siłą w nas. Jednak, co sugeruje dobitnie, nie gaśnie do końca.

Najciekawsze obserwacje autorki dotyczą projekcji wijących się w głowach jej bohaterów. Cierpliwie opisuje nam ich genezę, przebieg, aż w końcu wpływ na podejmowane decyzje czy zachowania. Świetnie znalazła w tym kawałek prawdy o ludzkim rozumowaniu obarczonym wadą fabryczną. Dzido potrafi również zastanawiać się nad rachunkiem życia podzielonego na zysk i stratę. Wszystko to jeszcze się toczy bardzo sprawnie, a jednocześnie czule, nieco melancholijnie. Tym lepiej dla książki. Duża frajda.

A jednak można napisać książkę o miłości cielesnej w języku polskim, gdzie znaleziony został język potrzebny do opisu zarówno intensywności przeżyć jak i erotycznego napięcia. To tylko jedna z zalet książki "Frajda" Marty Dzido. Jest kilka więcej. Na przykład smarkate podejście do życia. Intensywność przeżyć tak daleka, że zajmująca cały obraz życia. Nic poza namiętnością...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
48

Na półkach:

Straszne - nie da się tego czytać, choć krótkie.
Nuda, ciągle to samo - para wspomina i rozmyśla nad swoimi uczuciami, spotkaniami, erotyzmem itp.
I tak cały czas - a pamiętasz wtedy w Zakopanem ? blablabla. To było wtedy jak na dyskotece podeszłaś do mnie blablabla I wtedy Cię z nią zobaczyłam, ile to lat minęło ? blablabla...
No i oczywiście cały zestaw erotyczny z cyklu moje ciało, moja sprawa.
W czasach produktów typu 365 dni przytrafiło mi się jeszcze coś takiego...
Unikać !

Straszne - nie da się tego czytać, choć krótkie.
Nuda, ciągle to samo - para wspomina i rozmyśla nad swoimi uczuciami, spotkaniami, erotyzmem itp.
I tak cały czas - a pamiętasz wtedy w Zakopanem ? blablabla. To było wtedy jak na dyskotece podeszłaś do mnie blablabla I wtedy Cię z nią zobaczyłam, ile to lat minęło ? blablabla...
No i oczywiście cały zestaw erotyczny z cyklu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
264
178

Na półkach:

Historia erotycznej miłości niedojrzałych dorosłych. Z jednej strony im współczułem bezsensowności takiego związku, z drugiej zazdrościłem takiej relacji. Świetnie skonstruowana, czyta się bardzo szybko. Mocno pobudza zmysły i wyobraźnię.

Historia erotycznej miłości niedojrzałych dorosłych. Z jednej strony im współczułem bezsensowności takiego związku, z drugiej zazdrościłem takiej relacji. Świetnie skonstruowana, czyta się bardzo szybko. Mocno pobudza zmysły i wyobraźnię.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Marta Dzido Frajda Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd