Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kultura kłamstwa (eseje antypolityczne)

Tłumaczenie: Dorota Jovanka Ćirlić
Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
6,99 (150 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
31
7
55
6
19
5
15
4
5
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kultura laži
data wydania
ISBN
83-89755-69-6
liczba stron
416
język
polski

Inne wydania

Chorwackie środowisko nie miało przecież copyright na nacjonalizm. "Kulturę kłamstwa" można czytać również jako analizę serbskiego nacjonalizmu. Każdego innego nacjonalizmu. Różnice są znikome. Ja stoję po prostu po drugiej stronie. Bagaż emocjonalny uchodźców z byłej Jugosławii jest ogromny. Nie istnieje ciężar większy od wstydu. Haniebne jest wszystko, co zdarzyło się w byłej Jugosławii....

Chorwackie środowisko nie miało przecież copyright na nacjonalizm. "Kulturę kłamstwa" można czytać również jako analizę serbskiego nacjonalizmu. Każdego innego nacjonalizmu. Różnice są znikome. Ja stoję po prostu po drugiej stronie.

Bagaż emocjonalny uchodźców z byłej Jugosławii jest ogromny. Nie istnieje ciężar większy od wstydu. Haniebne jest wszystko, co zdarzyło się w byłej Jugosławii. Nawet jeżeli nie jesteś bezpośrednią ofiarą, to nie znaczy, że nie jest ci wstyd. Wstydzisz się za tych, którzy doprowadzili do sytuacji, że musiałeś uciekać, za tych, którzy jeszcze do wczoraj byli dobrymi sąsiadami, a potem wzięli się za mordowanie. Trudno z kimkolwiek podzielić cały ten bagaż emocjonalny. Słuchacz czeka na proste wyjaśnienie. W przypadku byłej Jugosławii nie ma prostych wyjaśnień. Dlatego bagaż ex-jugosłowiańskiego uchodźcy jest o wiele cięższy od właściciela bagażu.

Dubravka Ugrešić, "Vreme"

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 287
Romsi | 2012-06-06
Na półkach: Przeczytane

W trakcie czytania tej książki miałam wizję, że napiszę wielką recenzję wylewając wszystkie swoje przeczucia i emocje z lektury- teraz mam mętlik w głowie, wszystko zaczyna się powoli układać, dopasowywać. ale obawiam się że to proces bez końca. Ugresic jest dla mnie mistrzynią- sposób pisania, metafory, uszczypliwy humor, gorycz z odkrywania rzeczywistości taką jaka w istocie jest...to wszystko bardzo mi imponuje w jej pisaniu. Jedyna wada (chociaż zdaję sobie sprawę że wynika z aktualności problemu, autocenzury, ostrożności) to brak nazwisk w wielu opisywanych historiach: nie znam się na tyle na post jugosłowiańskim światku literacko kulturalnym, by bez trudu rozszyfrować inicjały, pseudonimy jakie Ugresic nadaje prawdziwym postaciom w swoich esejach. Analiza kultury po rozpadzie Jugosławii zaskoczyła mnie i oczarowała dogłębnością, chociaż wnioski są raczej przerażające. Da się również dostrzec wiele podobieństw do procesów obserwowanych w tym czasie w Polsce. W jej esejach podział na Wschód i Zachód jest uzasadniony, aż zaczęłam zastanawiać się, czy czasem nie jest tak nadal- wszystkie opisywane zachowania: żądza panowania nad uboższymi, gorszymi, kapitalizm na potęgę, obawy i niesmak zachodu z powodu zrównania statusowego...to wszystko dzieje się naprawdę! Dlatego na Dubravkę Ugresic patrzę jak na intelektualistkę europejską, nie chorwacką czy bałkańską. Spłonęła jako czarownica na stosie w swoim ojczystym kraju i utraciła właściwie wszystko- dlatego, że postanowiła mówić prawdę i nie wypierać się poprzedniego życia, podczas gdy narody uległy masowej amnezji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tak blisko...

Generalnie, historia porównywalna do innych i nie wybijająca się jakoś specjalnie, ale urzekł mnie Lucas jako rysownik. Uwielbiam, gdy chłopak w książ...

zgłoś błąd zgłoś błąd