
Lato przed zmierzchem

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Don Kichot i Sancho Pansa
- Tytuł oryginału:
- The summer before the dark
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374143776
- Tłumacz:
- Barbara Rewkiewicz-Sadowska
Kate Brown to kobieta po czterdziestce, żona i matka czworga dorosłych już dzieci, dla których gotowa była do największych poświęceń. Niespodziewanie dla siebie samej podejmuje pracę jako tłumaczka konferencyjna. Ma szansę sprawdzić swoje zdolności organizacyjne na polu zawodowym, podróżuje po świecie, odnajduje się w całkowicie odmiennej rzeczywistości. Czy w takim razie Kate może mówić o pełnej satysfakcji?Książka napisana prostym, pełnokrwistym językiem ? idealnym, gdy się chce opowiedzieć o samotności, upływającym czasie i ludzkim targowisku próżności.Arcydzieło? Prawdopodobnie najlepsza książka, jaką Lessing napisała.The EconomistJej epicka proza jest wyrazem kobiecych doświadczeń. Przedstawia je z pewnym dystansem, sceptycyzmem, ale też z ogniem i wizjonerską siłą.fragment uzasadnienia decyzji Komisji Noblowskiej
Kup Lato przed zmierzchem w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lato przed zmierzchem
Poznaj innych czytelników
1199 użytkowników ma tytuł Lato przed zmierzchem na półkach głównych- Przeczytane 743
- Chcę przeczytać 447
- Teraz czytam 9
- Posiadam 132
- Ulubione 21
- Nobliści 13
- Audiobooki 8
- Z biblioteki 7
- 2012 7
- Audiobook 7






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lato przed zmierzchem
Może to przez to, że jednak na lata '70 patrzę przez pryzmat Polski, a nie krajów zachodnich, to przez większość czasu bardzo trudno było mi tę fabułę umiejscowić w czasie. Bo jednak problem wyjścia odpowiednio za mąż, kupowanie wielkich kapeluszy, sprostanie oczekiwaniom socjety, niańki, zamawianie zakupów ze sklepów. Może się mylę, ale wydaje mi się, że książka w momencie wydania już trochę trąciła myszką, a przynajmniej była oderwana od realiów życia większości kobiet.
Może to przez to, że jednak na lata '70 patrzę przez pryzmat Polski, a nie krajów zachodnich, to przez większość czasu bardzo trudno było mi tę fabułę umiejscowić w czasie. Bo jednak problem wyjścia odpowiednio za mąż, kupowanie wielkich kapeluszy, sprostanie oczekiwaniom socjety, niańki, zamawianie zakupów ze sklepów. Może się mylę, ale wydaje mi się, że książka w momencie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytane, ciekawa książka o kobiecie po czterdziestce. Kiedy powieść została wydana w latach 70-tych, być może kobiety były niewidoczne, ale teraz chyba sporo się zmieniło. Autorka wnikliwie opisała emocje, odczucia bohaterki. Co nie zmienia faktu, że to trudna lektura. I musiałam mocno walczyć ze sobą, by ją nie odłożyć.
Przeczytane, ciekawa książka o kobiecie po czterdziestce. Kiedy powieść została wydana w latach 70-tych, być może kobiety były niewidoczne, ale teraz chyba sporo się zmieniło. Autorka wnikliwie opisała emocje, odczucia bohaterki. Co nie zmienia faktu, że to trudna lektura. I musiałam mocno walczyć ze sobą, by ją nie odłożyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotworne nudy na pudy! Choć zaczynało się ciekawie dla mnie bo jako pani w wieku bohaterki - z ciekawością słuchałam jak kura domowa sama zdziwiona że do czegoś więcej się nadaje niż niańczenie dorosłych dzieci i mężusia - zaczyna jakby przez przypadek satysfakcjonującą pracę. Zmienia to jej życie bo zaczyna się zastanawiać komu jest potrzebna obecnie, komu i czy się podoba itd Książka ważna być może dla niektórych kobiet ale rozkminy bohaterki i szczegòłowe opisy są nie do wysłuchania dla mnie. Rozkminy nawet rozumiem ale opisane są nieciekawie, drobiazgowo, mało się w książce dzieje.
Potworne nudy na pudy! Choć zaczynało się ciekawie dla mnie bo jako pani w wieku bohaterki - z ciekawością słuchałam jak kura domowa sama zdziwiona że do czegoś więcej się nadaje niż niańczenie dorosłych dzieci i mężusia - zaczyna jakby przez przypadek satysfakcjonującą pracę. Zmienia to jej życie bo zaczyna się zastanawiać komu jest potrzebna obecnie, komu i czy się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem co o niej myślę. Czytanie na pewno nie było przyjemnością. Męczyłam się ale może taki był zamysł. Nie rozumiem rozterek głównej bohaterki. Psychologicznie mi się nie klei.
Nie wiem co o niej myślę. Czytanie na pewno nie było przyjemnością. Męczyłam się ale może taki był zamysł. Nie rozumiem rozterek głównej bohaterki. Psychologicznie mi się nie klei.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno temu czytałam tę książkę, ale prawie jej nie pamiętałam. Oczywiście poza tym, że mi się podobała.
Perfekcyjna pani domu po czterdziestce, Kate Brown, żona chirurga i matka czworga dorastających dzieci, dostaje w wakacje propozycję pracy jako tłumaczka na międzynarodowym kongresie żywieniowym. Pracuje w Londynie, potem w Turcji, sprawdza się. Pierwotnie planowana kilkutygodniowa nieobecność w domu przeciąga się na kilka miesięcy. Początkowo nie ma gdzie wracać, gdyż cała rodzina rozjeżdża się po świecie a mieszkanie zostaje wynajęte, później po prostu nie chce, nie ciągnie jej do starego stanu rzeczy.
Podróżuje, wyjeżdża do Hiszpanii z młodym Amerykaninem. Ma czas na przemyślenie swojego dotychczasowego życia i stopniowo zauważa, jak bardzo dała się wtłoczyć w rolę osoby, obsługującej całą rodzinę, nie mającej własnego życia. Była uzdolniona językowo, mogła czerpać satysfakcję z pracy, być może zrobić karierę naukową. Po wszystkich latach poświęcenia się rodzinie została z niczym, mąż i dzieci mają swoje życie i nie interesują się tym co ona robi.
Akcja rozgrywa się na początku lat 70 XX wieku, świat wygląda inaczej niż teraz, chociaż wojny, bieda i głód na świecie są tam tak samo obecne.
Kate po wakacjach już nie będzie taka sama, przyjrzała się swojemu dotychczasowemu życiu i wie, że musi się ono zmienić. Odkrywa, że może być wolna i decydować o tym co będzie robić. Ciepła więź ze spotkaną dziewczyną, Maureen, dodatkowo uświadamia jej, że może zostawić za sobą dotychczasową egzystencję i prowadzić satysfakcjonujące życie.
Nie wiem czy w tamtym okresie było dużo książek o tak wyraźnym wydźwięku feministycznym, myślę, że ta jest naprawdę świetna. Doris Lessing maluje bardzo wiarygodny portret kobiety, która stopniowo dojrzewa do wybrania innego, satysfakcjonującego życia i gorąco jej kibicuję, aby to się udało.
Nie tylko o kobiety tu chodzi. Poruszają końcowe sceny, pokazujące jak ważne dla ludzi są pozory, gdzie wygląd – sylwetka, fryzura i ubranie – stanowią o wartości ludzi i decydują o rozpoznaniu lub zauważeniu człowieka. Nawet bardzo bliskiego.
To była wielka przyjemność obcować z dziełem Noblistki. Książka jest napisana prostym, klarownym językiem, jednocześnie pełnym barwnych opisów miejsc, wyobrażeń, wspomnień i snów.
Słuchałam audiobooka bezbłędnie przeczytanego przez Annę Gajewską. Gorąco polecam.
Dawno temu czytałam tę książkę, ale prawie jej nie pamiętałam. Oczywiście poza tym, że mi się podobała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPerfekcyjna pani domu po czterdziestce, Kate Brown, żona chirurga i matka czworga dorastających dzieci, dostaje w wakacje propozycję pracy jako tłumaczka na międzynarodowym kongresie żywieniowym. Pracuje w Londynie, potem w Turcji, sprawdza się. Pierwotnie planowana...
„Lato przed zmierzchem” - Doris Lessing
Niesamowity portret psychologiczny kobiety po czterdziestym roku życia, żony lekarza, matki czwórki dorosłych dzieci. Pozycja która moim zdaniem zasługuje na uwagę, ale jak widać, wywołuje skrajne oceny. Każdy z nas szuka czegoś innego i też trzeba trafić z daną książką w odpowiedni czas do czytania.
Czytało mi się bardzo dobrze i szybko i uważam że ocena miedzy 8-9 będzie ok - daję 8,5 POLECAM
„Lato przed zmierzchem” - Doris Lessing
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowity portret psychologiczny kobiety po czterdziestym roku życia, żony lekarza, matki czwórki dorosłych dzieci. Pozycja która moim zdaniem zasługuje na uwagę, ale jak widać, wywołuje skrajne oceny. Każdy z nas szuka czegoś innego i też trzeba trafić z daną książką w odpowiedni czas do czytania.
Czytało mi się bardzo dobrze i...
Nudna, bezsensowna i żenująca lektura. Bohaterka w średnim wieku chce dokonać przemiany w życiu i przemiana ta sprowadza się do przebierania się w kółko w coraz to inne ciuchy i medytowania nad stanem włosów. Krąży wokół placu budowy, żeby sprawdzić, czy budowlańcy będą za nią pogwizdywać. Żenujące. Nudne. Złe.
Nudna, bezsensowna i żenująca lektura. Bohaterka w średnim wieku chce dokonać przemiany w życiu i przemiana ta sprowadza się do przebierania się w kółko w coraz to inne ciuchy i medytowania nad stanem włosów. Krąży wokół placu budowy, żeby sprawdzić, czy budowlańcy będą za nią pogwizdywać. Żenujące. Nudne. Złe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o obserwacjach kobiety która mając 45 lat odczuwa że jej czas świetności przemija. Skłania do refleksji lecz w nich nie pomaga. Kate otwiera się przed obcą osobą, jest to bezpieczniejsze bo już jej nigdy nie zobaczy, pokazuje to że warto jednak być tak otwartym dla bliskich. Nie do końca rozumiem tytuł książki, Podejrzewam, że jest to pokazanie na co stać kobietę w tym wieku nim już słońce zajdzie na dobre (jego blask). Puki ma w sobie żar i blask niech z niego korzysta.
" Jesteśmy tym, czego się nauczymy. To często wymaga długiego i trudnego czasu. Na szczęście nie ma również wątpliwości, ze mnóstwo czasu, mnóstwo trudu schodzi na nauczanie się bardzo niewielu rzeczy."
Książka o obserwacjach kobiety która mając 45 lat odczuwa że jej czas świetności przemija. Skłania do refleksji lecz w nich nie pomaga. Kate otwiera się przed obcą osobą, jest to bezpieczniejsze bo już jej nigdy nie zobaczy, pokazuje to że warto jednak być tak otwartym dla bliskich. Nie do końca rozumiem tytuł książki, Podejrzewam, że jest to pokazanie na co stać kobietę w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie potrafiłam się utożsamić z bohaterką. Być może takie było założenie autorki. Kate pomyślała... Kate poczuła... Kate to, Kate tamto... Nuda i brak emocji, których potrzebuję, aby cieszyć się lekturą... Szkoda... Mam jeszcze "Żółty notes", ale zasmuciła mnie informacja, że "Lato przed zmierzchem" to arcydzieło i najlepsza powieść noblistki. No trudno. Zobaczymy.
Nie potrafiłam się utożsamić z bohaterką. Być może takie było założenie autorki. Kate pomyślała... Kate poczuła... Kate to, Kate tamto... Nuda i brak emocji, których potrzebuję, aby cieszyć się lekturą... Szkoda... Mam jeszcze "Żółty notes", ale zasmuciła mnie informacja, że "Lato przed zmierzchem" to arcydzieło i najlepsza powieść noblistki. No trudno....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Lato przed zmierzchem” Doris Lessing zaliczam do lektur typu ambrozja dla ducha. Po ich zakończeniu zostaje w głowie tyle myśli, tyle pytań, że właściwie nie jestem w stanie sięgnąć po następną książkę, dopóki nie przeżyję, nie przemyślę, nie przetrawię aktualnej. Bardzo lubię ten stan przedłużonego obcowania z literaturą, powracania do wybranych miejsc, wyszukiwania intrygujących stwierdzeń, upewniania się, jak rozumiem dany fragment. I choć „Lato przed zmierzchem” nie może pochwalić się szczególną akcją, to fascynuje niezwykłością treści.
Kate Brown, mieszkanka Londynu, żona neurologa, matka czwórki dzieci, w maju podejmuje pracę jako tłumacz na konferencji. Właściwie robi to nieco pod wpływem impulsu, ponieważ mąż wyjeżdża do Stanów na wymianę kadrową i zabiera ze sobą córkę. Pozostałe, też już pełnoletnie, dzieci rozjeżdżają się w inne strony świata. Zapowiada się, że zjadą do domu około października. Kate, by wypełnić czymś pustkę, nawiązuje współpracę zawodową, podczas której los zagna ją aż do Konstantynopola, a tam podejmie decyzję, która zaprowadzi ją nieoczekiwanie do zakamarków ukrytych pragnień.
„Lato przed zmierzchem” to opowieść o dojrzałej kobiecie, która przez lata żyła dla kogoś, ale nie dla samej siebie. Była żoną i kochanką dla męża, była matką i opiekunką dla dzieci, wreszcie panią domu dla rodziny. Pod wpływem sytuacji uzmysławia sobie, że do tej pory żyła uzależniona od potrzeb innych, wg ich reguł i ich grafiku. Wycierała zasmarkane nosy, troszczyła się o rozbite kolana młodych, o podróże służbowe męża, organizowała życie innym, a obecnie pozostając sama, czuje się opuszczona, wyeksploatowana emocjonalnie z tego, co miała do zaoferowania. Ma wrażenie, jakby stała na skraju przepaści, znad której nie można się już cofnąć. Wprawdzie prolongowana młodość wspomagana strojami dobrej jakości, staranną fryzurą i makijażem powodują, że fizycznie wciąż może być atrakcyjna, ale też odkrywa lub może trafniej powiedzieć, że przychodzi jej się zmierzyć z faktem, iż odarta z maski i drogiego zewnętrznego opakowania staje się niewidzialna dla otoczenia. Jej czas jako kobiety przydatnej do wykonywania domowych zadań przemija. Próbując wyrwać się z dotychczasowego schematu, podąża za wolnością, lecz wtedy właśnie zdaje sobie sprawę, iż czuje się przestraszona. Można by wspomóc się parafrazą myśli Franza Kafki, że bohaterka „Lata przed zmierzchem” ma wrażenie, że jest spętana, a równocześnie towarzyszy jej inne uczucie, że po uwolnieniu z pęt jest jeszcze gorzej. To jak pułapka bez wyjścia.
Lessing pokazuje główną bohaterkę z zewnątrz, jakby Kate obserwowała, analizowała i dyskutowała z samą sobą swoje dotychczasowe życie. Przestrzeń narracyjna jest nieostra, rozmyta, nierealnie przemija obok, co uwypukla doniosłość wewnętrznych rozrachunków ze stanu bycia kobietą. Prowadząc czytelnika od pytania od pytania, od zdarzenia do zdarzenia, Lessing inspiruje go do zastanowienia się nad sensem obranej drogi życiowej. Podpowiada, zestawia obrazy, te jednak nadal nie dają jednoznacznej i ostrej odpowiedzi. Jedyny sensowny wniosek, który się wyłania, zdaje się wieść do stwierdzenia, że wszystko jest… nonsensem, a to, co przeżywamy w danej chwili, nie jest trwałe, bo wracając do wydarzeń z przeszłości, może się okazać, że z perspektywy ocenimy je inaczej niż wcześniej. Lessing każe bohaterce szukać odpowiedzi na pytania, jak przeżyć życie, a w efekcie sama nieustannie wije się wśród uników.
„Lato przed zmierzchem” Lessing to przede wszystkim powieść naszpikowana egzystencjalną polemiką na temat roli kobiety, która traci samą siebie, przybierając maskę żony, matki, kochanki, pracownicy. Autorka rozpatruje, na ile te role są prawdziwe, na ile ograniczające i w jakim zakresie pozwalają realizować indywidualne kobiece ja...
Całość recenzji tu: https://czytamduszkiem.blogspot.com/2021/12/doris-lessing-lato-przed-zmierzchem-z.html
Zapraszam.
„Lato przed zmierzchem” Doris Lessing zaliczam do lektur typu ambrozja dla ducha. Po ich zakończeniu zostaje w głowie tyle myśli, tyle pytań, że właściwie nie jestem w stanie sięgnąć po następną książkę, dopóki nie przeżyję, nie przemyślę, nie przetrawię aktualnej. Bardzo lubię ten stan przedłużonego obcowania z literaturą, powracania do wybranych miejsc, wyszukiwania...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to