Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Letnia Akademia Uczuć: Anna i wodorosty

Cykl: Letnia Akademia Uczuć (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,77 (831 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
54
9
86
8
110
7
245
6
160
5
112
4
24
3
29
2
3
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375061222
liczba stron
377
słowa kluczowe
lato, uczucia, młodzież
język
polski

Inne wydania

Marcin dotknął jej ramienia i przyciągnął do siebie. Spojrzał jej w oczy, a pod dziewczyną ugięły się nogi. Wiedziała, że powinna go odepchnąć i roześmiać się kpiąco, ale tym razem nie była w stanie tego zrobić. Jej usta same układały się w jakiś potworny, cielęcy grymas, powieki opadały w dół i po chwili poczuła miękki, wilgotny dotyk ust chłopaka. Oprzytomniała dopiero wtedy, gdy odsunął ją...

Marcin dotknął jej ramienia i przyciągnął do siebie. Spojrzał jej w oczy, a pod dziewczyną ugięły się nogi. Wiedziała, że powinna go odepchnąć i roześmiać się kpiąco, ale tym razem nie była w stanie tego zrobić. Jej usta same układały się w jakiś potworny, cielęcy grymas, powieki opadały w dół i po chwili poczuła miękki, wilgotny dotyk ust chłopaka. Oprzytomniała dopiero wtedy, gdy odsunął ją odc siebie. Spojrzała na niego - na twarzy miał wyraz satysfakcji.
- Przyjacielskie spacery... - roześmiał się. - Czy na tym polega przyjaźń?

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1419)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 770
Catalina | 2011-07-18
Przeczytana: 12 lipca 2011

Nie będę tego ukrywać: „Letnia akademia uczuć” nie jest książką, która zachwyciła mnie i wciągnęła już od pierwszej strony. Na początku wydała mi się ona dziecinna, naiwna i bardzo przeciętna, jednak z każdą przewróconą kartką coraz bardziej przekonywałam się do tej lektury, a moja opinia weryfikowała się na jej korzyść. Podeszłam do niej bardzo sceptycznie, można nawet powiedzieć, że z uśmiechem politowania na twarzy. Cały czas zadawałam sobie w głowie pytanie: „Co ja właściwie robię z tą książką w ręku? To pewnie kolejne nudne powieścidło dla nastolatek…”, i tak dalej. Właściwie było mi niemal wstyd, że zabieram się za coś takiego. Nawet nie przypuszczałam, jak bardzo się mylę.

„Letnia akademia uczuć” opowiada o grupie licealistów, spędzających wakacje na obozie wędrownym w Bułgarii. Wśród obozowiczów znajdziemy córkę opiekuna – porządnicką Kaśkę, podrywacza Marcina, błyskotliwą Agnieszkę, żądnego wrażeń Tymka, jego przyjaciół oraz siostrę Baśkę i dziewczynę Zuzę, wrażliwą...

książek: 845
Reading_is_sexyy | 2013-08-17
Przeczytana: 2013 rok

Bardzo ciężko jest ocenić mi tę książkę. Czytałam ją w trudnym dla siebie okresie, a ona pozwoliła mi oderwać moje myśli od nieprzyjemnych spraw. Płakałam i śmiałam się razem z tą książką. Przebiegła przeze mnie burza uczuć. Chciałabym też dodać, że to jest rewelacyjna książka na wakacje, ale nadaje się również na wrześniowe i październikowe dni, by poczuć te ostatnie muskania odchodzącego lata, i także na zimowe dni i wieczory, by przypomnieć sobie ubiegłoroczne wakacje, powspominać i zatęsknić za przyszłymi, pomarzyć.
Nie żałuję kupna. Bardzo mi się podobała. Polecam!

książek: 1713
Sabinka | 2010-11-05
Na półkach: Z biblioteki, 2010, Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2010

Hanna Kowalewska autorka opowiadań , powieści, wierszy i dramatów. Dla mnie to pisarka , po którą sięgnęłam pierwszy raz. Postanowiłam zagłębić się w jej starsze dzieła, bo mam ochotę na zakup tych nowszych :o)

Pierwsza książka, po którą sięgnęłam to powieść dla młodzieży i chyba to był mój delikatny błąd, bo ja do takowej grupy już nie należę. Książkę jednak polecę siostrzenicy, bo uwielbia czytać, co mnie cieszy , a ma tylko 11 lat :o)
Książka ta napisana została właśnie w sposób zrozumiały, delikatny, czysto młodzieżowy właśnie skierowany dla tej grupy odbiorców.

"Letnia Akademia Uczuć ", bo o niej mowa, należy do książek czytanych szybko,pisana lekko i z poczuciem humoru.
Książka opowiada o młodych ludziach, którzy wyjeżdżają na obóz organizowany przez szkołę. Ich celem staję się gorąca Bułgaria. Przeżywają tam pierwsze przyjaźnie, miłości, rozczarowania , zdrady i przygody. Para licealistów - Margot i Bogdan poznają tajemniczą Polkę Annę, która skrywa pewną tajemnicę...

książek: 1853
Marianna | 2016-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

„Anna i wodorosty”, pierwsza część „Letniej akademii uczuć” przeznaczona jest przede wszystkim dla nastolatek, stęsknionych za powieściami o miłości rodzącej się między ich rówieśnikami. Uczuć, podobnie jak i humoru, u Hanny Kowalewskiej z pewnością nie zabraknie. Tłem akcji są kurorty Bułgarii. Grupa młodzieży wyjeżdża na zagraniczny obóz. Najbliższe tygodnie spędzą razem szkolni przyjaciele i wrogowie. Trzeba się będzie jakoś dogadać. Galeria postaci jest przebogata: opiekę nad nastolatkami sprawuje Kłapouch, nauczyciel, który nie należy do służbistów; jednak jego dość swobodny stosunek do dyscypliny nie oznacza, że w wycieczkowej grupie zapanuje chaos. Kłapouch zostawia swoim podopiecznym wolną rękę – dopóki nie zawiodą jego zaufania. Drugi opiekun, Rafał, to typ, jakiego nie może zabraknąć na żadnym wyjeździe: obiekt westchnień żeńskiej części grupy. Książka opowiada o przygodach, które spotkały poszczególnych członków eskapady i o tym jak te kilkanaście dni może wpłynąć na ich...

książek: 128
Dominika | 2015-02-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Podchodziłam do książki dosyć sceptycznie - dość śmieszna okładka i tytuł jakiś dziwny. Myślałam, że to będzie opowiadanie w stylu aktualnych bajek Disneya - alkohol, papierosy czy seks przestaną istnieć i będzie istna sielanka. Jednakże grubo się pomyliłam, co wywołało u mnie pozytywny efekt. Choć może jest parę rzeczy, które mnie denerwowało - np. ilość postaci (jest ich tam około 20, więc dopiero na setnej a może i późniejszej zapamiętałam kto jest kto) czy ich język, bo kto mówi na nauczyciela "belfer" albo "sor"? Ja się z takimi określeniami nigdy nie spotkałam i było to dla mnie co najmniej śmieszne, ale książkę jak najbardziej polecam, zwłaszcza teraz, na wolny czas w ferie.

książek: 4670
adorable | 2010-09-14
Na półkach: Przeczytane

Mam duży sentyment do tej książki. :)

książek: 1434
Priada | 2011-03-27
Przeczytana: 29 listopada 2011

Jeszcze nie skończona ale powiem może co do tej pory mi się spodobało. Więc "Anna i wodorosty" to ksiżąka którą bardzo polubiłam. Pojawia sie w niej wiele postaci o złożonych charakterach czasami można się pogubic w akcji ponieważ jest tyle bohaterów, każdy przedstawiony ze swoim problemem. Małgosia bardzo uczuciowa dziewczyna nazwana Złotowłosą, trzyma sie z Bogdanem przyjacielem od zawsze i podczas wycieczki uświadamia sobie że jest w nim zakochana. Boguś nie zauważa tego ponieważ jest zauroczony Anną dziewczyną poznana w pierwszy dzień obozu. Dziewczyna jest śmiertelnie chora i jest bardzo wdzięczna za towarzystwo Bogusia, Całkiem inaczej zapatruje się na to brat Anny - Patryk. Można powiedziec że jest nadopiekuńczy ale wiadomo troszczy się o chorą siosrtę. Wracając do reszty obozowiczów trochę o bliźniakach. Fred i Albert pełni pomysłów i psot w głowie przy nich nie da się nudzic. Codziennie pracują nad rozprasowywaniem Kaśki (Kłapołuchówny). W pewnym momencie Fred zaczyna do...

książek: 479

Przygodę z "Letnią Akademią Uczuć" zaczęłam od 2 części, która bardzo mi się podobała, byłam wręcz zachwycona nią. Bardzo ubolewałam, że w mojej bibliotece nie było 1 części. Dopiero po kilku latach znalazłam pierwszą część i tu już było rozczarowanie... Może po prostu wyrosłam z takich książek? Może czas, który dzielił 1 część od 2 był za długi i zmienił mój pogląd na tę pozycję. Jednak uważam, że to ciekawa książka.

książek: 477
Emilia | 2015-06-20
Na półkach: 2007, Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2007

Czytałam to 8 lat temu w wakacje. Fabułę pamiętam jak przez mgłę, ale odczucia związane z książką miałam bardzo pozytywne. Taka fajna wakacyjna opowieść na wakacyjne dni.

książek: 849
Ervisha | 2010-10-28
Na półkach: Przeczytane

Nie zachwyca ale da się przeczytać

zobacz kolejne z 1409 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd