Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Napad

Tłumaczenie: Norbert Radomski
Seria: Thriller
Wydawnictwo: Rebis
6,54 (349 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
20
8
47
7
114
6
75
5
54
4
11
3
12
2
4
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Seizure 2nd printrun
data wydania
ISBN
8373014675
liczba stron
480
słowa kluczowe
kryminał, sensacja, thriller, horror, robin, cook
język
polski

Inne wydania

Doktor Lowell zakłada wraz ze swoją przyjaciółką Stephanie prywatną firmę. Chce udoskonalić swoją procedurę terapeutyczną polegającą na wstrzyknięciu komórek macierzystych. Jednak senator Butler, strażnik tradycyjnych wartości, sprzeciwia się legalizacji tych zabiegów. Gotów jest zmienić stanowisko, jeśli Daniel wyleczy go z choroby Parkinsona. Jednak warunkiem senatora jest także to, że...

Doktor Lowell zakłada wraz ze swoją przyjaciółką Stephanie prywatną firmę. Chce udoskonalić swoją procedurę terapeutyczną polegającą na wstrzyknięciu komórek macierzystych. Jednak senator Butler, strażnik tradycyjnych wartości, sprzeciwia się legalizacji tych zabiegów. Gotów jest zmienić stanowisko, jeśli Daniel wyleczy go z choroby Parkinsona. Jednak warunkiem senatora jest także to, że komórki macierzyste, które zostaną umieszczone w jego mózgu, muszą zawierać geny pobrane z Całunu Turyńskiego...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (782)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 294
Hana | 2016-03-22
Na półkach: Cook Robin, Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2016

Same antypatyczne postaci. Przedstawiciele rządu i medycyny. Zadufani, bezwzględni, traktujący świat z wysokości swojego geniuszu, mający za nic etykę zawodową. Eksperyment medyczny przeprowadzony zostaje ze złamaniem wszelkich norm i zasad. Całun Turyński w treści to już zupełny kosmos.Słabe.

książek: 2638
Anna | 2013-03-02
Przeczytana: styczeń 2012

Dr Daniel Lowell po porzuceniu pracy na uniwersytecie zakłada prywatną firmę, której celem ma być doskonalenie - opracowanych przez niego - procedur terapeutycznych, polegających na wszczepianiu do chorych narządów komórek macierzystych, co pozwolić ma na powrót do zdrowia osobom nieuleczalnie chorym. Sprzeciwia się legalizacji tych procedur senator Ashley Butler. Gotów jest jednak zmienić zdanie, jeśli Daniel wyleczy go z postępującej choroby Parkinsona, o której nikt wśród polityków nie wie. Do zabiegu mają być użyte - zgodnie z życzeniem senatora - komórki macierzyste z Całunu Turyńskiego. Czy zamierzenia się powiodą? Warto przeczytać; książka trzyma w napięciu.

książek: 938
PaniPegaz | 2014-06-26
Przeczytana: 2014 rok

Nie jestem pewna, co o tej książce myśleć... Czytałam kiedyś, już dosyć dawno temu, Toksynę, i nie wiem, czy zmienił mi się gust, czy po prostu tamta książka była lepsza.
Jak na razie jestem trochę rozczarowana. Za dużo w tej książce kiczowato zarysowanej polityki, wątków mafijnych oraz nieprawdopodobnie głupich zbiegów okoliczności. Wiem, że celem Cooka było ukazanie ludzkich przywar, z manią wielkości na czele, które często są motorem napędowym działań sprzecznych z etyką, ale za mało jest tutaj samego Cooka, za mało medycyny! To co jest naprawdę interesujące, zostało potraktowane niemalże zupełnie marginalnie i zepchnięte na sam koniec książki. Te wątki psychologiczne byłyby może lepsze, gdyby tylko autor napisał je jakoś bardzo umiejętnie, a mam wrażenie, że jest tu cała masa wtrąceń, które zamiast podkreślać groteskę oraz narastanie grozy, tylko irytują swoją kiczowatością. Chociaż być może jest to wina tłumacza. Nie mogę natomiast się przyczepić do zakończenia, i to w żaden...

książek: 107
Marzena Bakan | 2015-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2015

Głównymi bohaterami powieści są Daniel Lowell i Stephanie d'Agostino. Daniel Lowell i zakochana w nim Stephanie zdecydowali się porzucić stabilną pracę na Harwardzie i założyć własną firmę biotechnologiczną. Początkowo książki nie czytało się łatwo, akcja rozwijała się powoli, a dialogi kulały i były nieciekawe. Szczęściem na kolejnych stronach coraz szybciej rozwijająca się akcja pozwoliła nie zwracać na to uwagi.
Reasumując, książkę można przeczytać, ale nie zachwyciła mnie do tego stopnia, bym chciała przeczytać ją raz jeszcze. Brakowało jej zdecydowanie czegoś, co by czytelnika naprawdę zaskoczyło.

książek: 170
Liliolka | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane

Książka ta ukazuje do czego ludzie są zdolni, aby wzbogacić się, zdobyć korzyści materialne czy też zachować w zasadzie nieograniczoną władzę. Są to ludzie bez skrupułów, dla których liczy się tylko pozycja, sława i kasa, nie bacząc na dobro drugiego człowieka. W dodatku to ludzie pozbawieni wszelkiej moralności, dlatego zdolni są do łamania etyki zawodu, jakim jest choćby zawód lekarza. Zarówno szefowie Kliniki Wingate'a na Bahamach jak i główny bohater Dr Lowell są zachłannymi materialistami, którzy zrobią dosłownie wszystko by ratować swoje interesy, nie zważając jakie to może mieć konsekwencje w przyszłości. Jednak nie tylko ich należy winić za końcową tragedię, bowiem Dr d'Agostino swoją biernością w całej tej sprawie także przyczyniła się tragicznego zakończenia... Oprócz tego im bardziej fabuła zbliżała się do głównego wątku, jakim był zabieg senatora, to tym bardziej stawała się przewidywalna, a zarazem komiczna.
Mimo wszystko polecam przeczytać książkę i wyrobić sobie...

książek: 2166
Jagoda | 2015-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

Nuda, nuda, nuda. Cóż z tego, że eksperymentalna operacja w dodatku z komórkami pochodzącymi z samego Całunu Turyńskiego, że wątpliwej reputacji klinika i że gangsterzy. Akcja ani na chwilę nie potrafiła wzbudzić we mnie zainteresowania. I tylko boli epilog czy raczej posłowie - kilka słów od autora o politykach, którzy dla popularności gotowi są uniemożliwić wprowadzenie procedur medycznych ratujących ludzkie życie, leczących wiele ciężkich, nieuleczalnych chorób. Rzec by się chciało, że to Polska właśnie... a to Stany Zjednoczone.

książek: 11034
sibidilla | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Zapowiadała się ciekawie, ale wątek z Całunem Turyńskim jakoś do mnie nie przemówił. Samą książkę warto przeczytać, choćby po to, aby zobaczyć do czego jest zdolny człowiek u władzy, który chce osiągnąć swój cel i nie cofnie się przed niczym.

książek: 723
Forneuss | 2013-03-03
Przeczytana: luty 2013

Książka dość dobra, interesująca. Dość szybko się ją czyta. Tematyka na topie, biotechnologia. Ostatnio większość tego typu książek ociera się w jakiś sposób o biotechnologię. Może i dobrze, trzeba pokazywać ludziom, że biotechnologia to nasza przyszłość.
Książka dużo zyskuje po przeczytaniu notki od autora.
Ciekawie pokazane dążenie ludzi do władzy, pieniędzy, sławy bez myślenia o konsekwencjach. Pokazuje też, do czego człowiek jest zdolny w walce o własne zdrowie. Książka o hipokryzji.
+ ciekawy wątek Całunu Turyńskiego.

książek: 267
SickSense | 2016-03-24
Na półkach: 2011, Przeczytane, Cook Robin
Przeczytana: 27 lutego 2011

Książka jest bardzo interesująca dzięki połączonym ze sobą na pozór różnym dziedzinom życia jakimi są religia, polityka i biotechnologia. Polecam.

książek: 94
Helen Remington | 2014-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 grudnia 2014

Na początek napiszę to co wiedzą wszyscy. Robin Cook niesamowicie łączy fikcję z rzeczywistością, sprawiając że granice między nimi się zacierają. Tym razem autor porusza tematykę biotechnologii. Stara się ją nieco przybliżyć i odrzeć z mitów. Pokazując jak poszczególne osoby dla własnych korzyści manipulują społeczeństwem grając na uprzedzeniach, strachu i niewiedzy, jednocześnie hamując rozwój medycyny.
Książkę czyta się lekko, wciągnęła mnie od pierwszej strony a zakończenie mną wstrząsnęło. Było mi przykro, że to wszystko, tak się skończyło. Ale tak czy inaczej wielki plus za taki finał.Bardzo dobra powieść.

zobacz kolejne z 772 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd