Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Debiutantki z Park Avenue

Tłumaczenie: Renata Kopczewska
Seria: Pi do kwadratu
Wydawnictwo: Albatros
5,07 (149 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
5
7
21
6
30
5
40
4
18
3
12
2
7
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Debutante Divorcée
data wydania
ISBN
9788373595644
liczba stron
285
słowa kluczowe
rozwód, Nowy Jork,
język
polski

W Księżniczkach z Park Avenue Plum Sykes wprowadziła czytelnika w świat pięknych i modnie ubranych dziewcząt z nowojorskiej śmietanki towarzyskiej, dziedziczek wielkich fortun. Teraz zabiera go w krąg równie bogatych i atrakcyjnych kobiet tych, które już upolowały męża. Nadchodzi nowa moda moda na rozwód! W gromadzie piękności są takie, które mogą cieszyć się odzyskaną

 

źródło opisu: Albatros 2007

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 614
schizma | 2010-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2009

Lekkie i przyjemne - akurat na wakacje.

Nowy Jork, Paryż, Moskwa, Tokio, egzotyczne wyspy, gorący kochankowie... Jeśli jest się dziedziczką fortuny ma się to wszystko na wyciągnięcie ręki. A do tego brylanty (w końcu brylant najlepszym przyjacielem kobiety - czyż nie?), najmodniejsze stroje i dodatki, wystawne przyjęcia, rozwodowy miesiąc miodowy... Tak naprawdę świat tych kobiet ogranicza się do "bywania" i szukania nowych obiektów westchnień, pożądania albo dla których one będą takim obiektem. I nieważne, że być może jest to czyjś mąż. Przecież zawsze można się rozwieść.

Satyra na życie nowojorskich bogatych dziewczyn, o których można poczytać w kronikach towarzyskich. Rzeczywiście, książka jest całkiem zabawna, ale jak się tak nad tym głębiej zastanowić, to dla mnie było to smutne. Nie usiadłam z powodu tej książki w kącie i nie zaczęłam płakać, ale pomyślałam sobie, że wcale nie chciałabym prowadzić życia, w którym nawet pogrzeb jest okazją do zaprezentowania nowej sukni od Diora. To jest świat, w którym niczego nie można być pewnym, a już na pewno nie przyjaźni. Mimo wszystko - naprawdę dobrze się czyta w upalne lipcowe dni :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sny

Nie jestem w stanie powiedzieć, czym jest ta książka. Na pewno ma w sobie coś z romansu, coś z taniego thrillera, ale też coś z tragedii. O, i jeszcz...

zgłoś błąd zgłoś błąd