Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Portier nosi garnitur od Gabbany

Tłumaczenie: Hanna Szajowska
Wydawnictwo: Albatros
5,93 (1298 ocen i 111 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
61
8
87
7
274
6
339
5
288
4
82
3
87
2
17
1
21
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Everyone worth knowing
data wydania
ISBN
9788373598546
liczba stron
448
słowa kluczowe
literatura kobieca
język
polski

Inne wydania

Bette Robinson pracuje w dziele bankowości inwestycyjnych z pełnym poświęceniem, bo tego oczekuje się od pracowników wielkich korporacji, ale nienawidzi swojego zajęcia, które nie zostawia jej ani chwili na życie towarzyskie. Lubi czytać romanse i z przyjemnością uczestniczy w zebraniach klubu książki, gdzie dziewczyny marzą o wielkiej miłości. W końcu znużona 'wyścigiem szczurów' rezygnuje z...

Bette Robinson pracuje w dziele bankowości inwestycyjnych z pełnym poświęceniem, bo tego oczekuje się od pracowników wielkich korporacji, ale nienawidzi swojego zajęcia, które nie zostawia jej ani chwili na życie towarzyskie. Lubi czytać romanse i z przyjemnością uczestniczy w zebraniach klubu książki, gdzie dziewczyny marzą o wielkiej miłości. W końcu znużona 'wyścigiem szczurów' rezygnuje z posady i zaczyna rozkoszować się pełną wolności. Kurczące się zasoby finansowe zmuszają ja do znalezienia następnej pracy - udaje jej się zatrudnić w modnej agencji public relations. Uczestnictwo w życiu towarzyskim należy tu do obowiązków służbowych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2009

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2563)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 115
Polipei | 2015-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2015

Spodziewałam się słabego romansidła o banalnej fabule, a dostałam ciekawą, historię imprezowej elity Nowego Jorku. Książka napisana jest lekkim językiem, bardzo przyjemnym w odbiorze. Jest to pozycja posiadająca 450 stron, gdzie pierwsze 350 jest niesamowicie wciągające. Niestety, kiedy okazuje się, że główną bohaterkę, trafia strzała amora, robi się przewidywalnie i nudno. Pomijając jednak te ostatnie 100 stron nudy, daję ocenę rewelacyjną, podobała mi się złożoność i oryginalność całej historii :)

książek: 1126
annaroza | 2016-12-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2016

Po tę książkę sięgnęłam niejako siłą rozpędu po przeczytaniu "Diabeł ubiera się u Prady" tej samej autorki. I nie wydaje mi się, że był to dobry pomysł. Może gdyby zdążyło upłynąć trochę czasu i książek, nie rzuciłoby mi się w oczy, że obie historie są do siebie bardzo podobne. Bohaterkami obydwu książek są zwyczajne dziewczyny, które dzięki przypadkowi i nowej pracy trafiają do świata dużych, wręcz obrzydliwie wielkich pieniędzy. I choć kontestują wartości wyznawane przez ludzi z ich nowego otoczenia, zaczynają w tym świecie zatracać swoją tożsamość.
Oczywiście w treści są spore różnice: Andy obraca się w świecie wielkiej mody, Bette - PR, jedna bohaterka ma poukładane życie uczuciowe, druga wciąż szuka wielkiej miłości, szefowe obu różnią się niczym ogień i woda. Jednak każdej z nich praca zaczyna niszczyć życie osobiste, odsuwać od przyjaciół i psuć relacje z rodziną. Mimo wszystko uważam, że lektura była interesująca, drobne tajemnice dodawały jej smaczku i pewnie chętnie...

książek: 587
Degamisz | 2015-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2015

Z panną Weisberger się jakoś nie mogę porozumieć. Zaczęło się od tego, że najpierw obejrzałem „Diabeł ubiera się u Prady” i zachwyciły mnie kreacje aktorskie Meryl Streep i Emily Blunt. Historia sama w sobie też mi się spodobała. Dopiero później przeczytałem książkę, rozczarowała mnie i czar prysł. Następnie Weisberger pokusiła się o kontynuację powieści i w moim mniemaniu był to gwóźdź do trumny.

Nie wiem skąd mam w swoich zbiorach jej powieść „Portier nosi garnitur od Gabbany”. Leżała na półce od strasznie długiego czasu. Naszła mnie ochota na przeczytanie czegoś lekkiego, łatwego, wręcz „odmóżdżającego” więc wybór padł na tę książkę. I cóż mogę powiedzieć – inni bohaterowie, inne miejsce akcji, ale faktu to nie zmienia, że to kalka „Diabła”, forma, treść, sposób zawiązania i opisywania akcji i postaci są kropka w kropkę takie same. Można to nazwać koszmarnym autoplagiatem. A całość na żenująco niskim poziomie z każdej strony dobitnie wyła płytkością i banalnością. No i znowu...

książek: 281
kakunia84 | 2013-11-09

lubie takie książki gdzie doba ma "48 godz" cos się dzieje....mi się bardzo podobala ;)

książek: 1041
boziaczek | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane

Maja ulubiona książka Weisberger

książek: 1036
Kocia_matka | 2015-09-01
Na półkach: Przeczytane

Przezabawna książka, która tak mnie wyciągnęła, że aż skończyłam ja w jeden dzień :D Bardzo lekka, przyjemnie się czyta. Polecam !

książek: 41
rain_dance | 2013-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2013

Książka z serii herbaciane czytadła weekendowe. Ale uwaga - czytanie w czasach widma kryzysu i galopującego bezrobocia może aktywować pokłady frustracji - zwłaszcza w momentach, gdy szampan się leje, migają czarne karty kredytowe, torebka staje się celem życia, a udręczona bohaterka walczy z wewnętrzynym konfliktem na temat plastikowych przyjaźni, sącząc drinka na pokładzie prywatnego odrzutowca. Ale nie martwcie się, drodzy czytelnicy, idylla wkrótce się skończy i świat przedstawi swoje okrutne oblicze - wartości moralne zwyciężą, a porzucenie ułudy zaskoczy cudownymi odkryciami - że bogaty wujek załatwi nową, lepszą robotę; że porzucona przyjaźń nie rdzewieje, że superprzystojniak wyzna nam miłość zaraz po tym, jak zrobi oszałamiającą karierę w miesiąc. Wszak książę musi mieć pełny portfel, zanim odważy się ucałować Śpiącą Królewnę i odkryć przed nią Prawdziwe Życie. Ot, realizm po amerykańsku.

książek: 380
Aleksandra Czyta | 2010-10-30
Na półkach: Przeczytane

Od początku wiadomo jak się skończy. os początku wiadomo, co się zmieni i jak potoczy się akcja. Mimo to wciąga, sprawia, że zdradza się z nią komputer, telewizor, chłopaka a nawet własną lodówkę.

książek: 668
Anilewe | 2013-12-27
Przeczytana: 26 grudnia 2013

Daję jedną gwiazdkę za okładkę, która idealnie odzwierciedla tematykę i przesłanie książki. Autorka chyba przekalkowała tekst ,,Diabeł ubiera się u Prady" i pozmieniała imiona.

książek: 0
| 2011-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2011

W sumie pod koniec zastanawiałam się, dlaczego autorka musiała aż tyle stron tego wyprodukować:) "Diabeł..." był znacznie lepszy i zabawniejszy. Ta powieśc rozczarowuje, niestety, bo oczekiwałam dobrego czytadła.

zobacz kolejne z 2553 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd