Oddech śmierci

Wydawnictwo: Czarna Kawa
6,89 (36 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
5
7
9
6
9
5
4
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394444914
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

W mieście grasuje seryjny morderca. Działa w sposób wyrafinowany i bezwzględny. Nie pozostawia żadnych śladów oprócz symbolicznych znaków i tajemniczych informacji. Ambitni, ale nie zawsze działający zgodnie z prawem policjanci z wydziału kryminalnego prowadzą intensywne śledztwo, jednak sprawca wciąż ich przechytrza, a potencjalni podejrzani wymykają się z braku dowodów. Czy uda się zapobiec...

W mieście grasuje seryjny morderca. Działa w sposób wyrafinowany i bezwzględny. Nie pozostawia żadnych śladów oprócz symbolicznych znaków i tajemniczych informacji. Ambitni, ale nie zawsze działający zgodnie z prawem policjanci z wydziału kryminalnego prowadzą intensywne śledztwo, jednak sprawca wciąż ich przechytrza, a potencjalni podejrzani wymykają się z braku dowodów.

Czy uda się zapobiec kolejnym ofiarom i w porę schwytać zabójcę?

Oddech śmierci to niezwykle udany debiut Joanny Bagrij, ukazujący nam kilka światów – policyjny, biznesowy i artystyczny – oraz ich przedstawicieli, których przypadek połączył ze sobą, komplikując dochodzenie. Dzięki temu przez powieść przewija się plejada barwnych postaci, nakreślonych w bardzo realny sposób, z ich dziwactwami, marzeniami, tajemnicami i bolesnymi wspomnieniami.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoczarnakawa.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoczarnakawa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (132)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 125
booksrabbit | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Debiuty bywają różne. Wrzucić do wielkiego gara nieboszczyka, dwóch policjantów i sprytnego mordercę, to nie wszystko! Sztuką jest zainteresować czytelnika, który jest głodny wartkiej akcji, śmiałej intrygi i tajemniczego zakończenia. Joanna Bagrij namieszała i stworzyła gar pełen malowniczych zbrodni...


Policja poszukuje brutalnego i przebiegłego mordercę. Bez żadnych skrupułów morduje i brutalnie okalecza swoje ofiary. Morderca pozostawia tylko małe wskazówki. Policjanci nie wiedzą, co robić. Okazuje się, że jeden z zamordowanych to Richard Layboom. Policjanci zaczynają śledztwo, które doprowadza ich do bliźniaków. Ethan jest malarzem, który maluje miejsca zbrodni, a jego siostra Natalie staje się podejrzana o współudział w morderstwach. Czy rodzeństwo to przebiegli i brutalni mordercy?

Bargij zaskakuje zakończeniem. Umiejętnie naprowadza i zmienia poszlaki, aby czytelnik błądził w labiryncie własnych myśli. Intryga, która współgra ściśle z fabułą, nadaje całej tej historii...

książek: 97
adawid | 2017-01-14
Na półkach: Przeczytane

"Oddech śmierci" to literacki debiut Joanny Bagrij i cóż można o nim powiedzieć? Trudno nawet napisać, gdyż z jednej strony pomysł kryminalny (akcja), jego przebieg wraz perypetiami bohaterów i ogólnie wszystkie elementy śledztwa zakończone ujęciem sprawcy,który krył się tajemniczo do końcówki książki oraz ukazana rodzinna tajemnica, która może zmrozić krew w żyłach, świadczą na korzyść dzieła stawiając go w bardziej górnych półkach kryminałów. Jednak "minusem" mogą być nie do końca określone miejsce toczenia się samej akcji, połączenie polskiej tradycji wraz z nazewnictwem z angielską (czy amerykańską, jak również zawiłości ze sfery psychologicznej bohaterów.
Ważąc wszystkie za i przeciw oceniam książkę na ocenę "dobry"

książek: 3378

"Oddech śmierci" Joanny Bagrij polecam miłośnikom kryminałów, którzy nie obawiają się zawiłych zagadek, brutalnych, wręcz makabrycznych zbrodni i bohaterów mających zbyt wiele do ukrycia. Tajemnice, bolesna przeszłość i dysfunkcje ludzkiej psychiki dają tyle wrażeń, emocji i powodów do przemyśleń, że nie łatwo będzie zapomnieć o tej książce. I to się liczy :)

więcej na: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2016/07/patronat-aleksandrowych-mysli-oddech_25.html

książek: 966
rudarecenzuje | 2016-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2016

Wszystkie ofiary zamordowano z wyjątkową brutalnością. Ciężko uwierzyć by przypadkowy zabójca zdolny był do podjęcia takiego wysiłku. Drobiazgowe charakteryzacje, symbole czy tatuaże to jedynie niewielki fragment mrocznego planu, który zrodził się w jego chorej głowie. Co łączy ofiary? Dlaczego musiały zginąć? Jak długo morderca pozostanie o krok przed policją?

Kryminał to jeden z moich ulubionych gatunków. Uwielbiam skrupulatne śledztwa, policyjne pościgi, manipulacje morderców, zwroty akcji i zaskakujące zakończenia. Dlatego też do książek wpisujących się w ten nurt podchodzę z dużymi oczekiwaniami. Nawet debiuty nie otrzymują ode mnie żadnej taryfy ulgowej.

Tym, co w pierwszej kolejności zwróciło moją uwagę w tej książce, jest interesująca narracja. Nie ma dla mnie większego znaczenia, na jaki typ opowiadania historii decydują się autorzy, pragnę po prostu, żeby czytało się lekko. Bagrij zdecydowała się na dosyć nietypowe dla mnie połączenie narracji pierwszo i trzecio...

książek: 869
KobieceRecenzje365 | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane

Niedawno w moje ręce wpadła książka Joanny Bargij - Oddech śmierci. Książka, ta jest debiutem, ale już na odległość dało się odczuć, że to bardzo dobrze zapowiadający się kryminał. Opis do tego stopnia mnie zaintrygował, że niemal od razu powiedziałam "Biorę!".


Chcecie dowiedzieć się więcej? Zapraszam do przeczytania recenzji.


"Uciszenie plotek jest trudniejsze niż złapanie psychopaty."


Opis:
"W mieście grasuje seryjny morderca. Działa w sposób wyrafinowany i bezwzględny. Nie pozostawia żadnych śladów oprócz symbolicznych znaków i tajemniczych informacji. Ambitni, ale nie zawsze działający zgodnie z prawem policjanci z wydziału kryminalnego prowadzą intensywne śledztwo, jednak sprawca wciąż ich przechytrza, a potencjalni podejrzani wymykają się z braku dowodów.

Czy uda się zapobiec kolejnym ofiarom i w porę schwytać zabójcę?"

Cała otoczka książki opiera się na sztuce i mimo tego, że masa powieści kryminalnych jest już na rynku z tym tematem, ta zdecydowanie stała się moją...

książek: 411
Diane_Rose | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2016

Autorka miała intrygujący pomysł na fabułę, którą z konsekwencją poprowadziła do finału. Poznajemy świat ambitnych policjantów, arystokratycznych rodzin, artystów i brudnych interesów. Motyw seryjnego zabójcy oraz nić łącząca jego ofiary został dobrze rozplanowany i wcale nie jest taki prosty do odgadnięcia.

Niestety miałam problem z miejscem akcji. Jakiś czas temu mądry recenzent powiedział mi, że nie wystarczą zagraniczne imiona i nazwiska, żeby akcja powieści nie toczyła się w Polsce. Świetnie to widać w Oddechu Śmierci. Nazwanie policjanta detektywem, lekarza medycyny sądowej koronerem, użycie zagranicznych imion i stworzenie grupy bogatych obywateli nie sprawiło, że książka nabrała zagranicznego charakteru. Osobiście w ogóle nie zwracałam uwagi na miejsce akcji, które nie zostało dobrze wykreowane. Niestety trochę przeszkadzało mi to w wgryzieniu się w fabułę. Jednocześnie autorka zrobiła całkiem niezły research, bo sama historia trzymała się kupy i wydawała się realistyczna,...

książek: 120
Doviko | 2016-11-26
Na półkach: Przeczytane

Skoro jest to debiut owej pisarki to nie mogę się doczekać kolejnych książek, bo tak miłego spotkania z literaturą polską nie miałam... chyba nigdy dotąd. Jestem pozytywnie zaskoczona, a lekturę z pewnością nie raz polecę, bo a) polskie trzeba wspierać, b) nie jest to coś tylko dla ulubieńców kryminału, c) to naprawdę udany debiut oraz d) cena książki nie może być zbyt wygórowana ze względu na niszowe wydawnictwo i nieznane nazwisko autorki. (Informacja: za niecałe 23zł można kupić Oddech śmierci na czytam.pl). Wahałam się między ostateczną oceną, bo jako kryminał książka wypada jako mocna 9 (może nawet 9,5), ale że fanką sensacji, thrillerów oraz kryminałów nie jestem, całościowo wypadła jako taka siódemka... W każdym razie Oddech śmierci summa summarum dostaje ode mnie mocne 8,5. Ta pozycja ukontentuje nie tylko fanów gatunku, ale też totalnych laików w temacie.
źródło: http://wielopasja.blogspot.com/

książek: 355
Girl-from-Stars | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2017

Każdy kto choć trochę mnie już poznał, odkąd istnieję w świecie blogosfery książkowej, zapewne dobrze wie, że polska literatura jest dla mnie jak twardy orzech do zgryzienia – niby nie najgorsza, ale jednak tak bardzo słaba. Na palcach jednej ręki potrafię wyliczyć polskie książki, które swoją zawartością w pełni mnie zadowoliły. Dlatego też rzadko sięgam po polskie pozycje. Tym razem postanowiłam skoczyć na głęboką wodę – sięgnęłam po polski kryminał Joanny Bagrij „Oddech śmierci”, który na dodatek okazał się debiutem …
Przyznaję otwarcie - spodziewałam się dużego rozczarowania. Nie mniej jednak spotkało mnie miłe zaskoczenie …

W mieście grasuje seryjny morderca. Działa w sposób wyrafinowany i bezwzględny. Nie pozostawia żadnych śladów oprócz symbolicznych znaków i tajemniczych informacji. Ambitni, ale nie zawsze działający zgodnie z prawem policjanci z wydziału kryminalnego prowadzą intensywne śledztwo, jednak sprawca wciąż ich przechytrza, a potencjalni podejrzani wymykają się...

książek: 315
BookParadise | 2016-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2016

Recenzja również na: http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

Śmierć jest tak blisko, że można poczuć jej oddech na karku.

Oddech śmierci to debiut polskiej autorki Joanny Bagrij. Książka to kryminał.
Wiadomo, że debiuty bywają różne. Z kryminałami to jeszcze trudniejsza sprawa, bo nie wystarczy napisać tego, co krąży po głowie, ale również dobrze to przemyśleć, zaplanować i poprowadzić. Często zdarza mi się czytać debiuty, które są przewidywalne.
Kryminał to książka, która nie może być przewidywalna.


Więc jak to było?
Fabuła książki jest bardzo ciekawa. Joanna Bagrij rozbija wszystko na kawałeczki, a nam, czytelnikom każe to poskładać. No i składamy. Nie wiadomo kiedy, bo książkę czyta się niesamowicie szybko.

Kryminał to nie jest mój ulubiony gatunek, a dotychczas doczynienia miała jedynie z prawdziwymi kolosami gatunku, jak Child, Slaughter, Lackberg, Link, Coben, Christie, Gerritsen. No i zaczęłam sobie czytać "Oddech śmierci", debiut polskiej autorki (Polskie...

książek: 635
Wielbicielka-książek | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane

"Siadam. Sukienka jest rozdarta. Nawet nie zauważyłam, kiedy to się stało.
Teraz to już nie jest ważne. Nic nie jest ważne. Nie. Jednak coś jest.
To, kiedy zginę. I czy zginę. I czy nastąpi to szybko."


Czasami jest tak, że książka, której się z jakiegoś powodu obawialiśmy, okazuje się być jedną z lepszych dotąd przez nas przeczytanych. Właśnie tak się zdarzyło w przypadku powieści "Oddech śmierci". Z jednej strony jej oczekiwałam, a z drugiej czułam lekki strach przed tym, co w niej zastanę. Jak już kiedyś wspomniałam przy jakiejś wcześniejszej recenzji, czytuję kryminały, rzadziej thrillery, ale przed ich wyborem staram się zaczerpnąć jakiejś wiedzy od innych osób - czytelników, czy mają w nich miejsce krwawe i drastyczne sceny, bo niestety takowych nie mam zamiaru czytać, po prostu nie lubię. Jeśli chodzi o "Oddech śmierci" - nie zapoznałam się z żadną recenzją. Po okładce i poniekąd tytule, mogłam się jedynie domyślać, że pewnie będą miały miejsce sytuacje bądź opisy,...

zobacz kolejne z 122 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd