Zawód wiedźma

Tłumaczenie: Marina Makarevskaya
Cykl: Kroniki Belorskie (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,67 (4928 ocen i 386 opinii) Zobacz oceny
10
685
9
842
8
1 141
7
1 325
6
520
5
279
4
53
3
69
2
3
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Профессия: ведьма
data wydania
ISBN
9788365568007
liczba stron
546
język
polski
dodał
Silvestris

"Zawód wiedźma" to pierwsza powieść Olgi Gromyko, a zarazem otwarcie cyklu Kroniki Belorskie, na który składa się kilka tomów opowieści osadzonych w magicznym świecie Belorii. Ta seria to znak firmowy tej autorki – połączenie niezwykle wartkiej, pełnej fantastycznych przygód akcji z dużą dozą humoru i iskrzących relacji między bohaterami. Wolha Redna to jedyna kobieta na typowo męskim...

"Zawód wiedźma" to pierwsza powieść Olgi Gromyko, a zarazem otwarcie cyklu Kroniki Belorskie, na który składa się kilka tomów opowieści osadzonych w magicznym świecie Belorii.

Ta seria to znak firmowy tej autorki – połączenie niezwykle wartkiej, pełnej fantastycznych przygód akcji z dużą dozą humoru i iskrzących relacji między bohaterami.

Wolha Redna to jedyna kobieta na typowo męskim wydziale magii Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Rudowłosa, wścibska, ciekawska... Posiadaczka wyjątkowego talentu do praktyk magicznych, nieprzeciętnej intuicji i inteligencji. Zapewne właśnie dlatego została wybrana przez mistrza do rozwiązania zagadki, która do tej pory pochłonęła już życie 13 osób, o wiele bardziej od niej doświadczonych.

W Dogewie, krainie zamieszkiwanej przez wampiry i inne stwory źle się dzieje. Umiera coraz więcej istot, a magicy wysyłani na ratunek nie powracają. Czy młodej wiedźmie uda się odkryć co, lub kto zabija, jeśli starsi i bardziej doświadczeni magowie polegli na polu bitwy?

Czy tak naprawdę Wolha Redna okaże się królikiem doświadczalnym, ofiarą czy wybawicielką?

 

źródło opisu: Papierowy Księżyc, 2016

źródło okładki: Papierowy Księżyc, 2016

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 939
Gudai | 2018-04-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2018

Książkę zakupiłam niemalże rok temu i niemalże rok przeleżała na półce. Przeczytałam wtedy kilka stron i nie wytrzymałam, ale jest to prawdopodobnie wina ówczesnego przesytu literaturą fantastyczną. Zmęczyłam tych kilka stron i książkę odłożyłam, gdzie przeczekała aż do tego miesiąca. Sięgnęłam po nią kilka dni temu i cóż mogę powiedzieć... Przepadłam na długie godziny.

Wolha Redna jest adeptką ósmego roku w Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Warto zaznaczyć, że jest to rzecz niespotykana, ponieważ rzadko kiedy zdarza się adeptka płci żeńskiej. Jest nieprzeciętnie inteligentna, sprytna i wredna, ale swoją wredotę nadrabia mistrzowskim poczuciem humoru, za który możną ją szybko pokochać.

Wolha, jako jedna z najlepszych adeptek, zostaje wysłana przez swojego mistrza na tajną misję, z której wróci lub nie wróci do szkolnych murów. Zadania tego podjęło się trzynastu innych czarodziejów, ale jak do tej pory żadnemu się nie powiodło. Wolha wyrusza więc ze swoją kobyłką, Stokrotką, w podróż do Dogewy, gdzie poznaje wampiry oraz ich króla, Lena. Nie omieszka obalić też kilka mitów związanych z wampirami. Czosnku dodają do potraw, a mając w ręku kołek są jak dziecko we mgle – po co komu kołek?! Przyjaźń dziewczyny i władcy wampirów zapoczątkowuje nietuzinkowy rozwój wydarzeń, który jest kontynuowany w drugiej części książki, gdzie dodatkowo poznajemy wulgarnego trolla mającego słabość do W.Rednej, do której zwraca się per foczka.

Wciągnięcie się w akcję chwilę zajmuje, ale kiedy to minie, trudno jest się oderwać od powieści. Olga Gromyko ma niesamowite poczucie humoru, którym emanują nie tylko bohaterowie, ale również barwne opisy świata. Niejednokrotnie parskałam śmiechem lub wołałam kogoś, żeby odczytać zabawniejszy fragment. Zaletą humoru jest to, że w żaden sposób nie jest wymuszony. Jest za to nieodłącznym elementem książki i mam nadzieję, że jest tak aż do końca serii.

W powieści przewija się wielu bohaterów, ale na pierwszy plan wysuwa się Wolha wraz z kompanami – Lenem, wampirem i Walem, trollem, a do tego najemnikiem. Cała trójka jest napisana żywo i z rozmachem. Len, jak to wampir, bywa flegmatyczny, ale i cyniczny, zwłaszcza w chwilach kiedy W.Redna stara się sprawdzić mity o jego rasie, co potem ma zamiar zamieścić w swojej pracy semestralnej. Wal jest za to idealnym przykładem pełnokrwistego trolla – nie myje się, nie zmienia ubrań (równie dobrze można przez miesiąc nie ściągać butów), jest kobieciarzem, klnie jak szewc i uwielbia alkohol. W międzyczasie przewija się wiele innych postaci, ale na wspomnienie zasługują mieszkańcy jednej z wiosek, do których trafia drużyna. Olga Gromyko nie poszła na łatwiznę i nie sprawiła, że wieśniacy mówią jak współcześni ludzie, a wręcz przeciwnie. Mówią tak, jak wieśniacy kilka wieków temu – czytając fragmenty z nimi niemal słyszałam śpiewne zaciąganie charakterystyczne dla ludzi ze wsi.

Książka jest bardzo lekka, czyta się ją szybko i z wypiekami na twarzy czeka się na kolejne wydarzenia, mimo że tak naprawdę w książce nie dzieje się nic ważnego. Ot, kilka przygód kilku bohaterów. U innego autora mogłoby wiać nudą, ale Olga Gromyko spisała się na medal i zaserwowała czytelnikom nietuzinkową powieść fantasy z pazurem. Jest to powieść zarówno dla zagorzałych fanów tego gatunku, jak i dla osób, które chcą zacząć przygodę z fantastyką. Idealnie pasuje do wiosenno-letniego wylegiwania się na tarasie/balkonie z kawą/drinkiem w ręce. Seria Kroniki Belorskie liczy sześć tomów, więc przygód starczy na długie godziny relaksu.


http://biblioteka---moniki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Diuna

Napisana w roku 1965, czytana w roku 2018 - kompletnie nie czuć ponad 50 lat różnicy. Niezwykle plastycznie opisany świat, ciekawi główni bohat...

zgłoś błąd zgłoś błąd