Miecz Shannary

Cykl: Kroniki Shannary (tom 1) | Seria: Shannara
Wydawnictwo: Replika
6,21 (241 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
30
7
57
6
62
5
28
4
19
3
10
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sword of Shannara
data wydania
ISBN
9788376745220
liczba stron
448
słowa kluczowe
fantasy
język
polski
dodał
EIGHT

Bestsellerowa powieść fantasy z przeniesionego na ekrany cyklu „Kroniki Shannary” Zanim legendarni bohaterowie, Wil, Amberle i Eretria wyruszyli w drogę, by uratować starożytne drzewo Ellcrys, historia miała swój początek. Mieszkając w spokojnym Shady Vale, Shea Ohmsford niewiele wiedział o problemach nękających resztę świata. Niespodziewane przybycie Allanona, tajemniczego druida,...

Bestsellerowa powieść fantasy z przeniesionego na ekrany cyklu „Kroniki Shannary”

Zanim legendarni bohaterowie, Wil, Amberle i Eretria wyruszyli w drogę, by uratować starożytne drzewo Ellcrys, historia miała swój początek.

Mieszkając w spokojnym Shady Vale, Shea Ohmsford niewiele wiedział o problemach nękających resztę świata. Niespodziewane przybycie Allanona, tajemniczego druida, szukającego potomka królewskiego rodu Shannary, burzy jego dotychczasowe życie. Czas, by spełniły się słowa przepowiedni, gdyż lord Warlock, który, jak sądzono, nie żyje, snuje plany zniszczenia świata. Jedyną bronią przeciw siłom ciemności jest Miecz Shannary, którego moc może zadziałać tylko w rękach prawowitego spadkobiercy...

 

źródło opisu: Replika

źródło okładki: Replika

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1093
majek | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2016

Mówcie co chcecie, ale mnie się ta książka podobała. Owszem, była strasznie nierówna pod każdym względem - wartka akcja przecinała gwałtownie nudne fragmenty, język z prostego stawał się normalny i na odwrót etc, logika czasem się gubiła. ALE widać było, że auto faktycznie przemyślał całą historię. Owszem, w przypadku Mocy Miecza Shannary trochę zabrakło mu polotu, ale za to jak epicko opisał drogę do niego!
Wiecie, co było jeszcze fajne? Niewinność tej książki. Żyjemy w czasach niecnych, niebezpiecznych, pełnych podtekstów. Nasza obecna literatura ślicznie oddaje te nastroje. A kiedyś? Kiedyś faktycznie wyruszyło w drogę ośmiu niespokrewnionych ze sobą mężczyzn, razem wojowało i było w stanie poświęcić życie dla siebie nawzajem. Łączyły ich więzy braterstwa i honoru. Współczesny bohater jest samotny; stacza walkę ze złem w pojedynkę. Ten przedstawiony w starym fantasy miał dzielnych i wiernych towarzyszy.
Czytając "Miecz Shannary" miałam wrażenie, że pisarz cały swój kunszt poświęcił na wykreowanie postaci Allanona. To, co zrobił z druidem: jak go opisał, przedstawiał, słowa, których używał. Normalnie piszczałam z zachwytu! Jak mała dziewczynka. Już chyba do końca życia tajemniczy badacz dziejów będzie miał we mnie fankę.
Spotkałam się z zarzutem, że Autor za mało czasu poświęcił na opisanie świata, który wykreował. No dobra, ale gdzie to miał zrobić? I tak już ta książka była opasła. Wydanie "Repliki" ma 444 strony, moja wersja - coś koło 536. Z resztą, po co mieszać w jednej pozycji, skoro cała seria liczy ponad 20 tomów?
Ogólnie - super początek wielkiej serii. Mam nadzieję, że pozostałe części będą jeszcze lepsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Zanim się pojawiłeś

Kiedy tracisz prace szukasz kolejnej, Znajdujesz tą która ci pasuje. Poznajesz osobę której nie rozumiesz, im częściej ją spotykasz tym dowiadujesz si...

zgłoś błąd zgłoś błąd