Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedyna

Tłumaczenie: Jan Hensel
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,6 (111 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
26
7
29
6
27
5
14
4
3
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Precious One
data wydania
ISBN
9788380693296
liczba stron
512
słowa kluczowe
Jan Hensel
język
polski
dodała
Ag2S

Poruszająca historia o przyjaźni, rodzinie i rodzinnych sekretach, drugich szansach, groźnej obsesji i odkupiającej mocy miłości. Eustacia „Taisy” Cleary kochała w życiu trzech mężczyzn: Bena Ransoma – kolegę ze szkoły, swojego brata bliźniaka Marcusa i Wilsona Cleary – uczonego, wynalazcę, podrywacza, milionera i błyskotliwego dupka – swojego ojca. Przed siedemnastoma laty Wilson porzucił...

Poruszająca historia o przyjaźni, rodzinie i rodzinnych sekretach, drugich szansach, groźnej obsesji i odkupiającej mocy miłości.

Eustacia „Taisy” Cleary kochała w życiu trzech mężczyzn: Bena Ransoma – kolegę ze szkoły, swojego brata bliźniaka Marcusa i Wilsona Cleary – uczonego, wynalazcę, podrywacza, milionera i błyskotliwego dupka – swojego ojca.
Przed siedemnastoma laty Wilson porzucił żonę i dwoje dzieci dla nowej rodziny. Od tamtego czasu Taisy widziała się z nim tylko raz. A teraz, dwa tygodnie po ciężkim zawale, Wilson wzywa Taisy do swojego domu – w mieście, w którym się wychowała i którego w dorosłym życiu nigdy nie odwiedziła. Taisy szybko się przekona, że Wilson nadal jest oziębły i władczy, a Ben, jej dawny chłopak, wciąż chowa do niej urazę. Mimo wszystko ma nadzieję na odnowienie tej znajomości. Niełatwa okazuje się również relacja z szesnastoletnią Willow, zaborczo zazdrosną o ojca przyrodnią siostrą.

Rozpisana na dwa głosy – dowcipnej, szczerej i spostrzegawczej Taisy oraz naiwnej, rozczulająco marzycielskiej Willow – „Jedyna” jest wyrazistą, zabawną, nostalgiczną powieścią o sile więzi rodzinnych i nierzadko mrocznych zakamarkach ludzkiego serca.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Jedyna-p-33657-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Jedyna-p-33657-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 907
assina | 2017-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2017

Rodzina jest najważniejsza?



Chciałoby się rzec, że tak, rodzina to coś nieodłącznego w życiu każdego człowieka. Rodzina jest potrzebna, jest ważna, jest podporą i bla bla bla bla. Ale czy tak zawsze jest? Szczerze wątpię by każdy miał taką świetną rodzinkę, która dogaduje się ze sobą bez żadnego problemu. Jak to się mówi : "rodzina jest dobra na zdjęciu" i chyba cała w tym prawda.
W powieści Marisy De Los Santos spotykamy się z dwiema głównymi bohaterkami - dorosła kobieta Eustacia (Taisy) oraz nastoletnia dziewczyna Willow. Łączy je pewien mężczyzna, który dla jednej jest ucieleśnieniem samego Boga, podczas gdy dla drugiej to egocentryczny dupek. A oczywiście tym kimś jest Wilson, ich ojciec.
Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tę książkę po przeczytaniu notki wydawniczej w tyle okładki, ale nie oznacza to, że się zawiodłam. Skądże! To była ta jedna z miłych niespodzianek. Zdecydowanie bardziej wolałam spędzać czas z Willow, jakoś jej życie wydawało mi się znacznie ciekawsze. Bardzo polubiłam jej przyjaciela Lukę, to niezwykle kochany i sympatyczny chłopak, fajnie, że Willow udało się kogoś takiego spotkać w tym szkolnym buszu. I całe szczęście, że w końcu otworzyły się jej oczy na to jaki tak naprawdę jest pan Insley. Dobrze, że nie spotkała ją krzywda, która cóż, była baaaardzo bliska spełnienia. Z pewnością było jej ciężko wczuć się w zupełnie nowe życie, na które została rzucona bez żadnego koła ratunkowego. Przez piętnaście lat żyła wręcz pod kloszem, bezpieczna, otoczona z każdej strony obronnym murem na zło całego świata. A tu nagle okazuje się, że nie można się tak całkowicie przed nim schronić i pewnego dnia trzeba opuścić tę bezpieczną skorupę. Na szczęście Willow świetnie sobie w tym poradziła.
Co do Taisy - mam wrażenie, że chciała opowiedzieć mi znacznie więcej niż zdołała. Właściwie była taką typową bohaterką obyczajowych książek. Nawet jej historia dosyć prosta, taka jak wiele innych, chociaż autorka starała się uczynić w nim coś innego (to samo tyczy się przeszłości Wilsona, która cóż, nie do końca została odsłonięta tak jakbym sobie tego życzyła). Jednak nie była jakoś zbytnio irytująca. Znośna, myślę, że to idealne określenie postaci Taisy. I tak, zdecydowanie w powieści wygrywa historia Willow, jej rozdziały, jej słowa i myśli (a nawiasem mówiąc: rany jaka ona była mądra! W tak młodym wieku tak się wypowiadać...szacunek).
"Jedyna" jest niezwykłą powieścią. Styl pisarski to istny majstersztyk. Nie wiem czy to zasługa tłumacza, czy samej autorki, ale naprawdę słownictwo niesamowicie bogate, wyszukane i błyskotliwe. Fabuła nie należy do przeciętnych, chociaż myślę, że spotykamy się z nią na porządku dziennym. Muszę jednak przyznać, że miała w sobie coś innego, coś magicznego. Jestem bardzo zadowolona i wciąż - na świeżo - pochłonięta losami jakie się tam bohaterom potoczyły. Marisa De Los Santos wybrała najlepszą ścieżkę w swoim życiu - pisanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dobra córka

Przyzwyczajony do wysokiego poziomu poprzednich książek Karin Slaughter uznaję, że ta książka jest jej swego rodzaju wypadkiem przy pracy.

zgłoś błąd zgłoś błąd