Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klub Mefista

Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 6)
Wydawnictwo: Albatros
7,5 (3028 ocen i 214 opinii) Zobacz oceny
10
260
9
400
8
768
7
998
6
444
5
117
4
18
3
18
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mephisto Club
data wydania
ISBN
9788378855033
liczba stron
400
język
polski
dodał
nayaa

Inne wydania

W świecie Gerritsen możliwe są nawet najstraszniejsze scenariusze. Możliwe – i bardzo prawdopodobne... Wyjątkowo krwawe zabójstwo niweczy przedświąteczne nastroje doktor Maury Isles i detektyw Jane Rizzoli. Okultystyczne symbole narysowane kredą i krwią ofiary kierują uwagę partnerek na stowarzyszenie ezoteryków, Fundację Mefista, od lat działającą w Bostonie, i na jej gwiazdę – psychiatrę...

W świecie Gerritsen możliwe są nawet najstraszniejsze scenariusze. Możliwe – i bardzo prawdopodobne...

Wyjątkowo krwawe zabójstwo niweczy przedświąteczne nastroje doktor Maury Isles i detektyw Jane Rizzoli. Okultystyczne symbole narysowane kredą i krwią ofiary kierują uwagę partnerek na stowarzyszenie ezoteryków, Fundację Mefista, od lat działającą w Bostonie, i na jej gwiazdę – psychiatrę Joyce O’Donnell. W ekskluzywnej rezydencji w Beacon Hill członkowie klubu prowadzą badania nad złem – jego naukowym wytłumaczeniem i możliwością przybierania fizycznej postaci. O’Donnell wypiera się związków z morderstwem, jednak wkrótce na progu rezydencji pojawia się kolejne okaleczone ciało… Maura i Jane będą musiały zmierzyć się z najbardziej niepokojącym śledztwem w ich karierach i odbyć podróż do samego serca zła, aby odnaleźć przeciwnika groźniejszego niż wszyscy, z którymi dotychczas walczyły.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 397
Dorota | 2016-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2016

Czy boicie się ciemności?
Ja raczej nie, chociaż czytając tę książkę wczoraj wieczorem miałam nieodparte wrażenie, że zaraz jakaś ciemna, zła postać wyłoni się z czeluści pokoju. Na szczęście nic takiego się nie stało :)
Skąd moje pytanie, zastanawiacie się. Wzięło się z niepokojącego nastroju jaki pozostawiła po sobie ta część cyklu.
Poznajemy tutaj kolejną sprawę prowadzoną przez detektyw Rizzoli, dotyczy ona bardzo brutalnych morderstw popełnionych przez osobę zostawiającą na miejscach zbrodni znaki okultystyczne.Przekradamy się również do samego centrum dziwnej organizacji, Fundacji Mefisto, która to tropi demony. Tak, tak dobrze napisałam, chodzi o demony.
Nastrój całej historii jest niezwykle mroczny, tajemniczy. I chociaż praktycznie od samego początku wiemy kto jest mordercą to i tak zakończenie jest dużym zaskoczeniem. Bardzo podobał mi pomysł Gerritsen, żeby odejść od tradycyjnego schematu, czyli morderstwo dla zysku, z zazdrości, z miłości, a wypłynąć na zupełnie inne wody. Również poruszenie tematu jakim są dziwne symbole pozostawiane przez mordercę, sprawiło, że śledziłam fabułę z zapartym tchem. Może czasami autorka trochę przegięła z ilością tych metafizycznych teorii wygłaszanych przez jednego z członków klubu ale i tak całość będzie nie lada gratką dla wielbicieli kryminałów. I koniecznym punktem do odhaczenia na liście wielbicieli twórczości Gerritsen.
Gorąco polecam :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżenie

A jednak Mróz trzyma poziom! Choć teraz doprawdy nie wiem co musiałby wymyślić na temat relacji Chyłka-Zordon aby to miało i sens i zaciekawiło dalej...

zgłoś błąd zgłoś błąd