Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Papierowe pocałunki

Wydawnictwo: Novae Res
5,89 (9 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
2
6
0
5
4
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380830936
liczba stron
164
język
polski
dodał
NovaeRes

Polska prowincja, rok 1965. Młodziutka Zofia, uczennica ostatniej klasy liceum pedagogicznego, poznaje nieco starszego od siebie kuzyna przyjaciółki. Młodzi zakochują się w sobie i zaczynają snuć plany wspólnego życia. W 1967 roku Janusz otrzymuje powołanie do wojska, a Zofia spodziewa się dziecka. Gdy biorą ślub, Janusz odbywa służbę wojskową. Ich wspólne życie to odtąd przede wszystkim...

Polska prowincja, rok 1965. Młodziutka Zofia, uczennica ostatniej klasy liceum pedagogicznego, poznaje nieco starszego od siebie kuzyna przyjaciółki. Młodzi zakochują się w sobie i zaczynają snuć plany wspólnego życia. W 1967 roku Janusz otrzymuje powołanie do wojska, a Zofia spodziewa się dziecka. Gdy biorą ślub, Janusz odbywa służbę wojskową. Ich wspólne życie to odtąd przede wszystkim korespondencja i krótkie chwile spotkań podczas urlopów męża. I z listów właśnie, tych z czasów narzeczeństwa i tych pisanych w okresie służby wojskowej Janusza, uzupełnionych o korespondencję z innymi członkami rodziny, składa się ta opowieść o młodym małżeństwie, borykającym się z codziennością peerelu lat sześćdziesiątych.
Szczegóły

Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
Wydawca: Novae Res, 2016
Format: 121x195mm, oprawa miękka
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 164
ISBN: 978-83-8083-093-6

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/papierowe_pocalunki,druk

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1444
Pinko1700 | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane, 2016

Miłość na odległość jest bardzo trudna, o czym zapewne wie większość z nas. Emigracja, wyjazd za pracą do innego kraju, czy nawet oddalonego o wiele kilometrów miasta. Tęsknota, tęsknota, tęsknota... za znajomymi ramionami.
Zofia stara się ułożyć sobie życie z Januszem, jednak jej mąż -przerzucany z jednej jednostki do kolejnej- jest raczej gościem w domu. Aby nieco złagodzić ból rozłąki, młodzi małżonkowie pisują do siebie listy... to ich papierowe pocałunki.



Cóż, chyba ostatnio zbyt często zdarzały mi się ochy i achy nad książkami, aż dorwała mnie szara rzeczywistość. Papierowe pocałunki to bowiem przykład na to, jak zmylić może tytuł...

Zmylić? Może nie do końca, bo książka traktuje o listach, ale... tytuł zachęcający, wnętrze już niestety nie. Cała historia opiera się na listach, tych pisanych do Janusza przez jego małżonkę, jak i brata, rodziców i odwrotnie. Zastanawia mnie tylko sens stworzenia takiej pozycji.

Rozumiem, może autorka chciała pokazać nam, czytelnikom, prawdziwą tęsknotę. Dla mnie jednak losy młodych małżonków były niezwykle nużące, listy właściwie o niczym, a niektóre komentarze narratora- Zofii zbędne. Ot, to zupełnie tak, jakby ktoś z nas, szarych obywateli opisał swoje życie. Czy dla kogokolwiek może być to ciekawe? Nie do końca.

Nie wiem, co jeszcze dodać. Nie znalazłam tu karygodnych błędów, za które miałabym ochotę rzucić Papierowymi pocałunkami w ścianę, ale ta pozycja nie wniosła kompletnie nic do mojego życia. Spodziewałam się jakiegoś przyjemnego, relaksującego listownego love story, ale... zawiodłam się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Murder Park. Park morderców

Moim zdaniem nie warto. Autor pełnymi garściami czerpie ze sprawdzonych pomysłów innych. I nie uznałabym tego za wadę, gdyby robił to dobrze. Bo histo...

zgłoś błąd zgłoś błąd