Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ojcowie szóstego levelu

Wydawnictwo: Zwierciadło
7,15 (26 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
9
6
5
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364776939
liczba stron
250
słowa kluczowe
literatura polska, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Jeszcze kilka lat temu ojciec podejmujący się opieki nad dzieckiem, gdy matka wracała do pracy, budził prawdziwą sensację. Jednak statystyki dowodzą, że z roku na rok coraz więcej panów decyduje się skorzystać z urlopu rodzicielskiego. Magdalena Szwarc, dziennikarka, postanowiła przyjrzeć się temu zagadnieniu z bliska. Dowiedzieć się, jakie są koszty i profity związane z zamianą tradycyjnych...

Jeszcze kilka lat temu ojciec podejmujący się opieki nad dzieckiem, gdy matka wracała do pracy, budził prawdziwą sensację. Jednak statystyki dowodzą, że z roku na rok coraz więcej panów decyduje się skorzystać z urlopu rodzicielskiego.

Magdalena Szwarc, dziennikarka, postanowiła przyjrzeć się temu zagadnieniu z bliska.
Dowiedzieć się, jakie są koszty i profity związane z zamianą tradycyjnych ról. Jaki zamiana ta ma wpływ na związek i na dzieci. I wreszcie - jak ojcowie sobie radzą i jak matki znoszą „oddanie” dziecka ojcu.

Ojcowie szóstego levelu to zbiór historii o ludziach, różniących się wiekiem, wykształceniem, doświadczeniem życiowym, zarobkami, aspiracjami i systemami wartości. Łączy ich to, że
postawili na tacierzyństwo.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/ojcowie-szostego-levelu.html

źródło okładki: http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/ojcowie-szostego-levelu.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 61

Tacierzyństwo bez lukru

„Ojcowie szóstego levelu” to zbór reportaży o mężczyznach, którzy z rozmaitych powodów zdecydowali się zostać z dzieckiem lub z dziećmi w domu. Wybrali tak zwane tacierzyństwo, wciąż niepopularne i wzbudzające mieszane uczucia, zwłaszcza w naszym kraju. Zarówno historie, jak i jej bohaterów dzieli niemal wszystko: wiek, wykształcenie, poziom życia, zasób życiowych doświadczeń czy wyznawane systemy wartości. Wspólna wydaje się jedynie opieka sprawowana nad dzieckiem. Opieka, która – wbrew optymistycznie interpretowanym danym statystycznym – pozostaje w Polsce wciąż zjawiskiem marginalnym i najczęściej budzącym zdziwienie.

Magdalena Szwarc, dziennikarka współpracująca z „Dużym Formatem” oraz finalistka pierwszej edycji Nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej w kategorii najlepszy materiał dziennikarski, zadała sobie wiele trudu, by dotrzeć do mężczyzn-opiekunów; by najpierw ich „wytropić”, a następnie skłonić do rozmów na temat ich wyboru i życiowych aspiracji. Nie było to zadanie łatwe. Nie tylko dlatego, że na placach zabaw czy w przychodniach dominują głównie kobiety. W znacznej mierze przedsięwzięcie okazało się skomplikowane, gdyż sami mężczyźni mają niejednokrotnie spore opory przed opowiadaniem o swoich ojcowskich urlopach.

Dlaczego? Z pewną refleksją przychodzi sama autorka, kiedy pisze: Mężczyźni z wózkami chodzą pojedynczo. Nawet jeśli jest ich wielu, mijają się. Nie ma w nich czegoś takiego: „Chłopaki, mamy trzech synków, pojedźmy gdzieś razem, na fajniejszy plac...

„Ojcowie szóstego levelu” to zbór reportaży o mężczyznach, którzy z rozmaitych powodów zdecydowali się zostać z dzieckiem lub z dziećmi w domu. Wybrali tak zwane tacierzyństwo, wciąż niepopularne i wzbudzające mieszane uczucia, zwłaszcza w naszym kraju. Zarówno historie, jak i jej bohaterów dzieli niemal wszystko: wiek, wykształcenie, poziom życia, zasób życiowych doświadczeń czy wyznawane systemy wartości. Wspólna wydaje się jedynie opieka sprawowana nad dzieckiem. Opieka, która – wbrew optymistycznie interpretowanym danym statystycznym – pozostaje w Polsce wciąż zjawiskiem marginalnym i najczęściej budzącym zdziwienie.

Magdalena Szwarc, dziennikarka współpracująca z „Dużym Formatem” oraz finalistka pierwszej edycji Nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej w kategorii najlepszy materiał dziennikarski, zadała sobie wiele trudu, by dotrzeć do mężczyzn-opiekunów; by najpierw ich „wytropić”, a następnie skłonić do rozmów na temat ich wyboru i życiowych aspiracji. Nie było to zadanie łatwe. Nie tylko dlatego, że na placach zabaw czy w przychodniach dominują głównie kobiety. W znacznej mierze przedsięwzięcie okazało się skomplikowane, gdyż sami mężczyźni mają niejednokrotnie spore opory przed opowiadaniem o swoich ojcowskich urlopach.

Dlaczego? Z pewną refleksją przychodzi sama autorka, kiedy pisze: Mężczyźni z wózkami chodzą pojedynczo. Nawet jeśli jest ich wielu, mijają się. Nie ma w nich czegoś takiego: „Chłopaki, mamy trzech synków, pojedźmy gdzieś razem, na fajniejszy plac zabaw, na teatrzyk czy na jakąś wystawę dla siebie. Jesteśmy w podobnej sytuacji, mamy podobne problemy”. Jakby nie mieli naturalnej potrzeby wspierania się. Jeden Fin zaczął chodzić ze znajomą, choć długo spacerował sam, bo kobiety nie chciały go przyjąć do grupy.

Historie zawarte w „Ojcach szóstego levelu” mierzą się z zagadnieniem skomplikowanych męskich wyborów, dumy lub jej braku z powodu parania się tradycyjnie „niemęskimi” zajęciami, mniej lub bardziej świadomie podejmowanych niełatwych decyzji, a następnie codziennego znoszenia ich konsekwencji. Oprócz rozmów ze swoimi bohaterami Szwarc z powodzeniem podejmuje się refleksji natury socjologicznej. Analizuje tacierzyństwo jako zjawisko społeczne. Zastanawia się nad tym, co sprawia, że mężczyźni decydują się zostać z dziećmi w domu. Rozważa skutki zamiany tradycyjnych ról. Przygląda się wpływowi niestandardowych relacji między partnerami na ich potomstwo. Pyta także kobiety o to, jak odnajdują się w sytuacji, w której opiekę nad dziećmi powierzyły mężczyznom.

Autorka unika w swojej książce formułowania jednoznacznych sądów czy uniwersalnych recept. Nie jest to z pewnością książka z tezą, w której Szwarc usiłowałaby przekonać czytelników do wyższości jakiegokolwiek stanowiska. Wręcz przeciwnie. W każdej z historii wyczuwa się ogromne staranie, by zaprezentować cenę dokonanego wyboru, najczęściej mającej niewiele wspólnego z materialnymi kosztami. W konsekwencji czytelnik otrzymuje wiarygodną i dobrze napisaną opowieść na istotny społecznie temat.

Ewelina Tondys

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (141)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 61
Ewelina Tondys | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Mężczyźni z wózkami chodzą pojedynczo. Nawet jeśli jest ich wielu, mijają się. Nie ma w nich czegoś takiego: <Chłopaki, mamy trzech synków, pojedźmy gdzieś razem, na fajniejszy plac zabaw, na teatrzyk czy na jakąś wystawę dla siebie. Jesteśmy w podobnej sytuacji, mamy podobne problemy>. Jakby nie mieli naturalnej potrzeby wspierania się. Jeden Fin zaczął chodzić ze znajomą, choć długo spacerował sam, bo kobiety nie chciały go przyjąć do grupy".

(fragment książki)

książek: 449
Magdalena | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, BookAThon
Przeczytana: 06 lipca 2016

Do wyzwania wybrałam książkę, która jest reportażem. Przedstawia ona rodziny, w którym opiekę nad dzieckiem przejmuje ojciec. Przeważnie jest to spowodowane z pracą oraz przeanalizowaniem, co się w życiu opłaca robić.

W książce autorka przedstawia ten model rodziny jako coś odmiennego. Owszem, jeszcze kilka, kilkanaście lat temu model rodziny, w którym ojciec się zajmuje dziećmi był czymś hmm... nienormalnym dla reszty społeczeństwa. Ale czy tak jest naprawdę. Bo ja zauważam, że coraz więcej rodzin dba o to, by ojciec brał czynny udział w wychowaniu rodziny. Owszem, mieszkając na wsi, zauważam też rodziny, w których "chłop" jest od zarabiania pieniędzy, a "baba" od wychowywania. Ale powolutku zmienia się ten sposób myślenia i to mnie ogromnie cieszy.

Więcej: http://msmagi18.blogspot.com/2016/07/bookathon-lato-2016-autor-o-twoim.html

książek: 34792
Muminka | 2016-07-09
Na półkach: Przeczytane, 2016, Wyzwanie 2016
Przeczytana: 05 lipca 2016

Tradycyjną rodzinę czeka wiele wyzwań. Ponieważ kobiety są coraz lepiej wykształcone, lepiej się spisują w kontaktach interpersonalnych i lepiej zarabiają, niejedna rodzina musi przedefiniować zwyczajowe role i obowiązki. Autorka dociera do szeregu rodzin, w których to matka jest "żywicielką rodziny", a mąż idzie na tacierzyński nim dzieci rozpoczną edukację w przedszkolu. Przeprowadza wywiady z obiema stronami. Większość małżeństw jest dobrze sytuowana, często ma długi staż, a niektóre pociechy są już na studiach. Najczęściej mieli dwoje dzieci, a potem nagle, po dłuższej przerwie, ponownie zaciążyli. Większość indagowanych mężczyzn równolegle do obowiązków opiekuna dziecka rozwija swoje własne biznesy lub pasje, inaczej niż żony dają sobie pewien margines wolności by nie zwariować. Ich przypadki uświadamiają, że i tata sobie poradzi, że wykaże się cierpliwością czy pomysłowością gdy dziecko się będzie nudzić, że ogarnie domowe zajęcia. Niestety wrogiem takich układów jest...

książek: 730
Sanna | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

W moim odczuciu jest to książka nie tyle o ojcostwie, co o rodzicielstwie. Na podstawie tytułu spodziewałam się reportażu o ojcach, którzy wychowują dzieci przy znikomym udziale partnerki/żony lub zupełnie bez jej udziału. Tymczasem taki skrajny przypadek był tylko jeden, zaś ogólnie bohaterami są pary – pary dzielące się opieką nad dziećmi, i choć większy udział w tej opiece przypada ojcu, to matki nie pozostają w tle. Matki i ojcowie, równorzędni bohaterowie reportażu, opowiadają dużo także o sobie samych, o swojej relacji, o życiu przed posiadaniem dzieci, o pracy zawodowej. Te wszystkie spostrzeżenia nie są bynajmniej z mojej strony krytyką, lecz jedynie stwierdzeniem, że tytuł niezupełnie koreluje z treścią reportażu, albo może raczej z moim wyobrażeniem o jego treści. Tak czy owak, książka jest ogromnie interesująca i poleciłabym ją przede wszystkim parom planującym posiadanie potomstwa, jako skuteczny uświadamiacz i rozbijacz złudzeń.

PS. Mam duże uznanie dla najmłodszego...

książek: 878
lotosu_kwiat | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2016

Macierzyństwo uchodzące za domenę kobiet, autorka ukazuje od ,,męskiej" strony. Podjęte wyzwanie okazuje się skokiem do głębokiej wody - bo nie dość, że mężczyźni z niemowlętami, to w dodatku na ,,tacierzyńskim". Wbrew pozorom okazuje się, że to wcale nie są wyjątki- udało się znaleźć całkiem sporo reprezentantów tej rosnącej z roku na rok grupy. W zasadzie jest to lekka książka, sposób pisania nie jest powalający jednakże jej wkład w obserwacje społeczeństwa polskiego jest niebagatelny. Mamy cały przekrój tatusiów - pod względem zarobków, wieku, wykształcenia itd. Wnikliwie opisane przypadki nie są może reprezentatywne pod względem badania tendencji społecznych, jednak mimo to dają pole do ciekawych obserwacji. pomiędzy historie poszczególnych panów dołączone zostały wywiady z psychologami udzielającymi wyczerpujących wypowiedzi na temat ojcostwa. Polecam wszystkim rodzicom i nie tylko - szeroko pojęte role płciowe zaczynają ulegać transformacjom, a nasze pokolenie jest właściwie...

książek: 335
japonskaturystka | 2016-05-02
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 01 maja 2016

Fajnie, że taka książka powstała, ale szkoda, że wszystkie opisane rodziny mieszkają w Warszawie, bo jednak w Warszawie wszystko dzieje sie szybciej niż w innych częściach kraju. Średnio podobały mi się też rozmoway z psychologami, którzy za wszelką cenę starali się udowodnić, że dziecku szkodzi stała opieka ojca. Ale poza tym zdecydowanie na plus, zwłaszcza za innowacyjność.

książek: 43
Michał | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 1670
goskaszer | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2017
książek: 379
guappa | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 6
Gochaa | 2017-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok
zobacz kolejne z 131 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu w księgarniach zadebiutuje aż 18 tytułów pod naszym patronatem. Kryminały, literatura młodzieżowa, literatura piękna, post-apo – każdy znajdzie coś dla siebie. Jakich książek możecie wypatrywać w najbliższych dniach? Podpowiadamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd