186 szwów. Z Czeczenii do Polski. Droga matki.

Wydawnictwo: Edipresse
7,54 (74 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
11
8
19
7
24
6
6
5
5
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379452347
liczba stron
200
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Anna Kaszubska

Matka. Czeczenka. Muzułmanka. Droga z Czeczenii do Polski. Kobieta o przepięknych niebieskich oczach. Czeczenka. Muzułmanka. Matka. Czworo dzieci. Wojna. 186 szwów to wzruszająca opowieść o macierzyństwie, miłości, odwadze, strachu i cierpieniu. Opowieść o kaukaskiej gościnności, rodzinnych więzach, samotnych zmaganiach, walce o życie, czeczeńskim honorze, złotym sercu i nadludzkim bólu....

Matka. Czeczenka. Muzułmanka. Droga z Czeczenii do Polski. Kobieta o przepięknych niebieskich oczach. Czeczenka. Muzułmanka. Matka. Czworo dzieci. Wojna. 186 szwów to wzruszająca opowieść o macierzyństwie, miłości, odwadze, strachu i cierpieniu. Opowieść o kaukaskiej gościnności, rodzinnych więzach, samotnych zmaganiach, walce o życie, czeczeńskim honorze, złotym sercu i nadludzkim bólu. Opowieść o poszukiwaniu spokoju, dobra, bezpieczeństwa i ciepła. Opowieść o siostrzanej relacji dwóch kobiet, które różni niemal wszystko - pochodzenie, poglądy, wychowanie, język, kultura, religia, a łączy samotne macierzyństwo i życie naznaczone chorobą. Mogłyby nigdy się nie spotkać. Mogłyby nawet nie wiedzieć o swoim istnieniu. Jednak los chciał inaczej. Jak do tego doszło? Co Ją tu przywiodło? Jaka była Jej droga? Jak powstało Jej 186 szwów? Czy wojna się już dla Niej skończyła? Co dalej?
Ta historia pozwala docenić życie, odnaleźć piękno i dobro, ułożyć od nowa własne priorytety i wyraźnie zobaczyć to, co naprawdę ważne. Zargan znaczy „biegnąca”, Anna – „pełna łaski”. Dwie kobiety, prawdziwe emocje i siódemka dzieci. Ta opowieść musiała powstać! 186 szwów – poruszająca opowieść pełna życia.
Książka wzbogacona zdjęciami Jacka Boneckiego.

 

źródło opisu: http://hitsalonik.pl/produkt/186-szwow

źródło okładki: http://hitsalonik.pl/produkt/186-szwow

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (173)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3382
FannyBrawne | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Uwielbiam książki, które mnie wzruszają, poruszają, dają do myślenia. Sprawiają, że mogę zastanowić się nad różnymi rzeczami i przewartościować pewne kwestie. Taką książką jest ,,186 szwów” Anny Kaszubskiej i Zargan Nasordinowej.

Książka jest zapisem rozmów między polską pisarką Anną Kaszubską a Zargan Nasordinową, uchodźczynią z Czeczenii. Mimo, że te dwie kobiety dzieli wiek, pochodzenie, wychowanie, wyznawana religia, połączyła je niezwykła siostrzana miłość. Kaszubska jest pierwszą osobą przed którą Zargan się otworzyła i postanowiła opowiedzieć jej historię swojego życia i wydarzeń, które zaprowadziły ją do Polski.

Nie wiem, czy wypada tak mówić o książce w której znajdzie się miejsce na cierpienie, grozę wojny, bestialskie zachowania, ale to jest piękna historia. Piękna, bo opowiada o przepięknej siostrzanej więzi, która połączyła dwie obce sobie kobiety. Piękna, bo pokazuje wielką miłość matki do dzieci, która nie jest idealizowana(Zargan szczerze mówi, że tak naprawdę nie...

książek: 694
Olena | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane, Inne
Przeczytana: 16 września 2016

Co czuje matka zmuszona wybierać, które z dzieci ratować, gdy obojgu nie jest w stanie pomóc? Jak zdobycz przyniesiona przez kota może uchronić przed śmiercią głodową w zbombardowanym mieście? Dlaczego ośrodki dla uchodźców nie są dobrym rozwiązaniem na dłuższą metę? Czemu wojna nie kończy się w dniu podpisania pokoju, ale nadal trwa w głowach ofiar? Dlaczego Polska przypomina puszkę sardynek?

Jeśli dotychczas podobnie jak ja (Mea culpa) mieliście dość mgliste pojęcie o wojnie w Czeczenii lub sytuacji na Kaukazie, ta książka otworzy wam oczy. W dobie kryzysu imigracyjnego, nacjonalistycznej demagogii podsycanej strachem przed obcymi takie pozycje są szczególnie potrzebne. Żeby się bać, najpierw trzeba wiedzieć czego, bo strach wynika głównie z niewiedzy i ślepego podążania za tłumem.

Nie dziw się. Nie oceniaj. Staraj się zrozumieć. A jeśli czegoś nie możesz objąć rozumem – po prostu bądź. Tylko tyle i AŻ tyle.
W taki właśnie sposób rozmawiają ze sobą autorka, Anna Kaszubska, ...

książek: 3039
Dona | 2016-07-27
Przeczytana: 26 lipca 2016

" Codziennie zwracam oczy w stronę światła, jak słonecznik wędrujący za słońcem".

Pełna miłości, wiary i nadziei, wzruszająca opowieść matki, która w swoim życiu straciła zbyt wiele, lecz nie straciła godności do siebie. Zagran to Czeczenka o pięknych niebieskich oczach, matka czwórki dzieci, żona alkoholika, muzułmanka. II wojna czeczeńska zastała ją w Groznem, gdzie doznała wszelkich jej okrucieństw, poprzez stratę domu, prześladowania i więzienie.
Żadne z jej dzieci nie wie co to znaczy beztroskie dzieciństwo, nie otrzymało ciepła i radości aby prawidłowo się rozwijać.

„Wszystkie dzieci potrzebują korzeni i skrzydeł, by zewnętrznie i wewnętrznie się rozwijać”.

Jak tego dokonać, kiedy wokół trwa straszna wojna, jak pozbyć się strachu kiedy wokół widać cierpienie ??
Zagran pokonała tysiące kilometrów aby dzięki pomocy rodziny i Fundacji Ocalenie dotrzeć do Polski i zyskać status uchodźcy, zrobiła to aby jej dzieci mogły w miarę...

książek: 1880
goskrzys | 2017-10-25
Przeczytana: 24 października 2017

Przejmująca opowieść, którą trudno czytać bez emocjonalnego zaangażowania. Może trochę za bardzo skrótowa, rwana – ale w końcu to nie jest fabularyzowana historia, oparta na wspomnieniach, ale żywe wspomnienia. A wśród tych wspomnień niewiele jest takich, o których chciałoby się pamiętać...

To opowieść kobiety po traumatycznych przejściach – żony bitej przez kolejnych mężów, matki, która musiała uciekać z małymi dziećmi z piekła wojny, Czeczenki, która przetrwała tortury rosyjskiego więzienia, aresztowana za uratowanie życia własnemu bratu... Na podstawie tych wspomnień można by stworzyć przepiękny dramat z historią w tle, pełen obrazowych opisów wojennych zniszczeń itd. Ale w formie takiej skrótowej, żywej opowieści, cała historia ma jednak większą siłę rażenia, jest prawdziwsza i na dłużej pozostaje w pamięci. Co przeżywa matka, która musi wybierać, które dziecko ratować najpierw? Która musi oddać dziecko zupełnie obcej osobie, co do której zamiarów nie może mieć absolutnie...

książek: 574
Aleksandra Wójcik | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lutego 2017

Książka jest niesamowita!
Opowiada poruszającą historię uchodźczyni z Czeczenii, Zargan Nasordinovej, która, wraz ze swoimi dziećmi, zmuszona przez wojnę, opuściła swoją ojczyznę w poszukiwaniu normalnego i bezpiecznego życia, oraz jej niesamowitej przyjaźni z Polką, Anną Kaszubską. Jest to opowieść o cierpieniu, wojnie, trudnych wyborach, ciągłym strachu, oraz ludzkiej nienawiści, która jest w stanie zniszczyć człowieka, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Jednak znalazło się w niej miejsce również na ludzką dobroć, która wiele razy uratowała życie nie tylko głównej bohaterce, ale również wielu innym uchodźcom.
Książka napisana jest świetnym stylem, w formie rozmowy dwóch przyjaciółek, tak ze sobą zżytych, że można by pomylić je z siostrami, którymi zresztą się nazywają. Anna Kaszubska idealnie oddaje tragizm całej sytuacji związanej z wojną i potrzebą emigracji. Zwraca uwagę na to o czym zdajemy się zapominać w czasach, których machina nienawiści powoli ogarnia coraz większą...

książek: 87
venus | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Historia, która mnie bolała. Historia, która powodowała, że płakałam. Historia, która spowodowała, że skamieniałam. I w końcu historia, która urzekła mnie siłą. Zargan, gdziekolwiek jesteś, jesteś moją bohaterką, inspiracją i jesteś moją siłą. Podziwiam Cię za całe Twoje życie. Za wszystkie decyzje. Zargan urodziła się w Czeczeni. Dzieci Zargan też. W Czeczeni ogarniętej wojną. W pięknym kraju, który z przekory losów historycznych nie piękno miał do zaoferowania, a wojnę, głód, gwałt, strach... . Gdzie bomby to fajerwerki, gdzie trzeba wybierać, które dziecko ratować. I gdzie mimo wszystko pozostaje się Człowiekiem Wielkim. Zazdroszczę trochę autorce, że może przytulać się do Zargan. Annę Kaszubską podziwiam za to, że tak cudownie dyskretnie dała mówić Zargan.

książek: 194
mangusta | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2018

Książka obok której nie można przejść obojętnie.
Jest to mój pierwszy kontakt z wojną w Czeczeni.
Książka porusza umysł, serce i dusze. Łączymy się z główną bohaterką w bólu, strachu i leku o jutro.

186 szwów na zawsze pozostawi szew mym sercu.

książek: 442
Kawika | 2016-10-14
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 14 października 2016

To jest książka o koszmarze uchodźców. Coś niesamowitego! Ile cierpienia, zła i okrucieństwa zaznają kobiety z krajów objętych wojną. Poznajemy historię jednej Czeczenki, twardej, zaradnej kobiety, która zatraciła poczucie godności ludzkiej, zostały jej jednak ludzkie uczucia..
Ale "186 szwów" to nie tylko historia tej heroicznej matki, która zapewne nie wie, co to heroizm, ale spaczone życiorysy jej czworga dzieci. Młodych osób, obarczonych poczuciem winy za to, że są Czeczenami...
Bardzo smutna książka, jak dobrze, że ją przeczytałam...

książek: 139
DżejSiBi | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 lutego 2017

Pierwsza książka (od dawna), którą pochłonęłam w 1 dzień ze szczerym zainteresowaniem i przejęciem (sukces!). Książka opowiada o życiu w nienormalnych wojennych okolicznościach. Myślę, że powinni ją przeczytać wszyscy - od zblazowanych nastolatków, które płaczą bo nie mają i-phona, po panie, które wymyślają sobie kolejne problemy i ulegają co drugi dzień chandrze. To książka o podnoszeniu się z dna (wielokrotnym), o tym co na prawdę ważne w życiu i czego, nie doceniamy najczęściej, bo przyjmujemy to za normalność. A z tej normalności właśnie należy się cieszyć. Ci, co często o tym zapominają powinni przeczytać tę pozycję. Ta książka uwrażliwia na cierpienie ludzkie. I przypomina o tym, byśmy nie zamykali się w swoich ogrodzonych osiedlach, mieszkaniach puszkach i wychodzili do ludzi, na pomoc, zwłaszcza tym, którzy tego potrzebują, bo znaleźli się w nieszczęściu.

książek: 301
noico | 2016-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2016

Trudno jest ocenić tę książkę.
Z jednej strony porusza ważny i trudny temat. To nie tylko historia bardzo ciężkiego życia Zargan - czeczeńskiej matki. Czytając opis cierpień jakich doświadcza wraz ze swoimi dziećmi nie da się nie pomyśleć o tysiącach innych matek i ich dzieci. Bombardowania, tortury, gwałty, głód. Nie sposób pojąć jak można to przeżyć. Do tego dochodzi troska o dzieci - aby przeżyły, aby już więcej nie cierpiały. Trauma wojennych przeżyć głęboko naznacza wszystkich. Dzieci mają problemy z nauką, zachowaniem, z pamięcią. Zargan też ma problemy z odnalezienie się w w nowej rzeczywitości, w obcym kraju. Cała rodzina potrzebuje oprócz dachu nad głową, pomocy psychologicznej, a czasem może nawet psychiatrycznej.
Ile jest takich rodzin? Ile potrzebujących, cierpiących ludzi? Kiedy mówimy wojna, to słyszymy słowa: cierpienie, śmierć, ale widzimy tylko liczby - zabitych ludzi, zburzonych budynków, poniesionych strat. Dzięki takim opowieściom możemy zobaczyć twarze...

zobacz kolejne z 163 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd