Księga zachwytów

Wydawnictwo: Agora SA
7,22 (533 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
44
8
152
7
203
6
82
5
21
4
4
3
2
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326823350
liczba stron
456
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
marta_per

Autor bestsellerowych książek ,,Miedzianka", ,,Wanna z kolumnadą" czy ,,13 pięter" tym razem przygotował przewodnik po tym, co w Polsce piękne, znaczące, koszmarne, monumentalne i widowiskowe. Filip Springer przejechał całą Polskę a teraz my, podążając jego śladem, możemy spojrzeć na nowo na gmachy, które zachwycają lub straszą. Ale ta książka jest czymś więcej niż przewodnikiem po polskiej...

Autor bestsellerowych książek ,,Miedzianka", ,,Wanna z kolumnadą" czy ,,13 pięter" tym razem przygotował przewodnik po tym, co w Polsce piękne, znaczące, koszmarne, monumentalne i widowiskowe. Filip Springer przejechał całą Polskę a teraz my, podążając jego śladem, możemy spojrzeć na nowo na gmachy, które zachwycają lub straszą. Ale ta książka jest czymś więcej niż przewodnikiem po polskiej architekturze ostatnich ponad stu lat. To również opowieść o polskiej historii, historii polskiego gustu, myślenia o przestrzeni, o tym co ładne, i tym, co użyteczne zapisanej w kamieniu, szkle, betonie i aluminium. Filip Springer, rocznik 1982, fotograf i jeden z najbardziej utalentowanych i utytułowanych reporterów swojego pokolenia. Już jego debiutancka książka ,,Miedzianka. Historia znikania" znalazła się w finale Nagrody im. R. Kapuścińskiego za reportaż literacki 2011 oraz Nagrody Literackiej Nike 2012. Oprócz ,,Miedzianki" opublikował do tej pory: "Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL-u", ,,Wanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej przestrzeni" i ,,Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach" oraz ,,13 pięter".

 

źródło opisu: http://www.granice.pl/ksiazka,ksiega-zachwytow,5178961

źródło okładki: http://www.granice.pl/ksiazka,ksiega-zachwytow,5178961

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3531

Po drugie: wyjść z domu na spotkanie

Wyjść z domu na spotkanie. Z kim? Z budynkiem, oczywiście. Aha! A więc - co po pierwsze? Lektura, oczywiście.

Filip Springer, naczelny reporter polskiej architektury, zaprasza w podróż po Polsce. Z „Księgą zachwytów” pod pachą, czyli - jak wyjaśnia we wstępie - katalogiem obiektów, z których może wypłynąć dla odbiorcy jakaś nauka (albo nauczka) - o przestrzeni, o Polsce i jej historii, o ludziach. A także przewodnikiem po olśnieniach, zachwytach i kilku rozczarowaniach architektonicznych doznanych podczas rozlicznych „badań terenowych” autora.

Na spotkaniu autorskim w Faktycznym Domu Kultury w Warszawie zapytany o to, którym byłby budynkiem, gdyby budynkiem mógł być, lekko zaskoczony odpowiedział: Okrąglakiem w Poznaniu. W jego książce ten budynek nazwany „ikoną socmodernizmu” ma swoje - to zrozumiałe - miejsce. Pisze o nim, jak i o każdym innym, na 3 stronach (czwarta to zdjęcie „portretowe”), przybliżając jego historię, akcentując kontrowersje z nim związane, jak i funkcjonowanie w teraźniejszości. Oraz - na koniec - dorzuca lekturę dla zainteresowanych tematem (bywa, że innego typu ciekawostkę: adres portalu, piosenkę itp.). Jeśli ktoś zna „Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL-u” Springera to z Okrąglakiem, a przede wszystkim z postacią jego architekta Marka Leykama już się zetknął. Wtórności czy powtarzania się w tym jednak nie ma. Jest nieustanne czytanie tekstu, jakim staje się dla Filipa Springera budynek. O ile taki Okrąglak jest architekturą niebanalną,...

Wyjść z domu na spotkanie. Z kim? Z budynkiem, oczywiście. Aha! A więc - co po pierwsze? Lektura, oczywiście.

Filip Springer, naczelny reporter polskiej architektury, zaprasza w podróż po Polsce. Z „Księgą zachwytów” pod pachą, czyli - jak wyjaśnia we wstępie - katalogiem obiektów, z których może wypłynąć dla odbiorcy jakaś nauka (albo nauczka) - o przestrzeni, o Polsce i jej historii, o ludziach. A także przewodnikiem po olśnieniach, zachwytach i kilku rozczarowaniach architektonicznych doznanych podczas rozlicznych „badań terenowych” autora.

Na spotkaniu autorskim w Faktycznym Domu Kultury w Warszawie zapytany o to, którym byłby budynkiem, gdyby budynkiem mógł być, lekko zaskoczony odpowiedział: Okrąglakiem w Poznaniu. W jego książce ten budynek nazwany „ikoną socmodernizmu” ma swoje - to zrozumiałe - miejsce. Pisze o nim, jak i o każdym innym, na 3 stronach (czwarta to zdjęcie „portretowe”), przybliżając jego historię, akcentując kontrowersje z nim związane, jak i funkcjonowanie w teraźniejszości. Oraz - na koniec - dorzuca lekturę dla zainteresowanych tematem (bywa, że innego typu ciekawostkę: adres portalu, piosenkę itp.). Jeśli ktoś zna „Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL-u” Springera to z Okrąglakiem, a przede wszystkim z postacią jego architekta Marka Leykama już się zetknął. Wtórności czy powtarzania się w tym jednak nie ma. Jest nieustanne czytanie tekstu, jakim staje się dla Filipa Springera budynek. O ile taki Okrąglak jest architekturą niebanalną, którą nie łatwo było funkcjonalnie zagospodarować i uchronić przed zniszczeniem - i na to przede wszystkim zwraca uwagę reporter, o tyle przy - także poznańskim - Karolku, akademiku Akademii Medycznej, mówi wprost: budynek jest mało skomplikowany, jest architekturą solidną i skromną. Dlaczego więc go urzekł? Oddaje „ducha ludzi”, dla których został przeznaczony. Beztroski, pogodny, szczery i po prostu sympatyczny - jak studenci, jego mieszkańcy.

Nie tylko dla poznaniaków (Wielkopolska i Lubuskie) „Księga zachwytów”. Każdy region znajdzie siebie: Pomorze Zachodnie ma np. Filharmonię im. M.Karłowicza w Szczecinie, Pomorze i Kujawy - dworzec kolejowy Gdynia Główna, Podlasie, Mazury i Warmia - Centrum Sportów Wodnych nad jeziorem Ukiel w Olsztynie, Mazowsze - Sady Żoliborskie w Warszawie, Łódzkie - Hotel Andel's przy Manufakturze w Łodzi, Dolny Śląsk - Muzeum Wsi Polskiej w Opolu, Śląsk - Aleję Korfantego w Katowicach, Małopolska i Świętokrzyskie - Europejskie Centrum Muzyki w Lutosławicach, a Lubelszczyzna i Podkarpacie - moje pospringerowskie absolutnie zachwycające odkrycie: Apartamenty na drzewach w Nałęczowie (w dobie internetu adres nietrudny do zlokalizowania). Jak można się po tym krótkim przeglądzie zorientować - architektura różnorodna, i jednostkowa, i kompleksowa, i bardzo znana, i prawie wcale. Za każdym razem warta uwagi. Opisana zaś lekko, erudycyjnie, z nutką humoru, gdy trzeba zaś - z lekkim zadziorem.

To na pewno nie księga dla znawców tematu. Architekci, studenci i projektanci przestrzeni znają już, wiedzą i rozumieją. To księga dla takich jak ja. Trochę wiedzą, trochę rozumieją, chcieliby nauczyć się myśleć przestrzenią, ale raczej potrzebują przewodnika, bo na specjalistyczną lekturę sił zwyczajnie nie starcza. Tacy się świetnie odnajdą. Jak ja.

Właściwie już chyba nie pamiętam, jak Springer wytłumaczył zebranym w FDK, dlaczego byłby poznańskim Okrąglakiem. Zapytam może przy okazji, a póki co, odpowiedź sama sobie znalazłam w książce, gdzie pisze o tym budynku: „To jakość i marka sama w sobie”. Zupełnie jak Springer.

Lektura obowiązkowa!

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1932)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1483
lexis | 2016-05-20
Przeczytana: 20 maja 2016

Jedyne w swoim rodzaju kompendium wiedzy o najważniejszych budynkach, budowlach i innych obiektach architektonicznych powstałych w Polsce po 1945 roku. Oczywiście wybór to subiektywny i niektórych, zdawałoby się ważnych obiektów, brakuje ale nie można odmówić autorowi zarówno pasji, jak i wiedzy, a także sprawnego warsztatu, dzięki któremu "Księga zachwytów" nie jest nudnym, suchym podręcznikiem architektury współczesnej ale pełną życia, wciągającą opowieścią o jej pięknie i znaczeniu.

Pomimo dość trudnego, momentami "technicznego" tematu, autor pisze w sposób bardzo przystępny, pięknym, poprawnym językiem, zrozumiałym dla laika. Nie trzeba być fachowcem żeby "wciągnąć się" w opowieści Filipa Springera i razem z nim się zachwycić (albo rozczarować). Bo na szczęście polska architektura współczesna to nie tylko powszechnie wyśmiewane koszmarki i "gargamele" ale i osiągnięcia na miarę Europy.

Książka Filipa Springera zachwyca uporządkowaną formą - podzielona jest na rozdziały,...

książek: 289
corgi | 2016-10-28

Nietypowy przewodnik po architekturze naszego kraju. Miejsca znane i nieznane, miejscowości duże i małe, perełki i koszmarki. Otwiera oczy na to co nas otacza, szukania ciekawych detali, doceniania nietypowych rozwiązań architektonicznych.

książek: 875
Meehoow | 2016-04-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 kwietnia 2016

Zdecydowanie wolę, gdy Springer snuje opowieść niż uprawia krótką formę. Ale... krótka forma Springera jest również doskonała. I cóż z tego, że nie podzielam części zachwytów nad prezentowanymi budynkami, tudzież koncepcjami architektonicznymi Le Corbusiera? Jeśli ktoś pisze o bliskiej mi dziedzinie z taką pasją, to i mnie się po prostu udziela :)

książek: 192
ChristinaL | 2016-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2016

Czy idac do pracy, po zakupy, na spacer z psem lub wracajac od fryzjera przygladamy sie przestrzeni ktora nas otacza ? Czy zastanawiamy sie jak czujemy sie na osiedlu blokow lub domow jednorodzinnych, a jak np w budynku kina ? Jesli nie, moze przyczyna jest fakt, ze nikt poczawszy od szkoly podstawowej nie mowi nam jak ogromny wplyw na nasze zycie ma architektura, a tylko niektorzy z nas ucza sie o estetyce lub psychologii srodowiska.
Filip Springer uwaznie przyglada sie temu co wypelnia nasza przestrzen zyciowa i w sposob fascynujacy pisze o polskiej architekturze.
Od czasow rewelacyjnych 'Miedzianki' i 'Zaczynu' czytam wszystkie ksiazki tego autora.
We wstepie do 'Ksiegi zachwytow' Springer wspomina, iz wielokrotnie mowiono mu, ze tylko narzeka, zeby moze napisal wreszcie cos pozytywnego o naszej architekturze. Ta ksiazka to rodzaj odpowiedzi na te wezwania.
Opowiesc zaczyna sie od wspanialej Filharmonii w Szczecinie a konczy na eleganckim budynku Muzeum Narodowego Ziemi...

książek: 338
Andrzej | 2016-03-26
Przeczytana: 26 marca 2016

Zajmujący przewodnik po polskiej architekturze.

Nie wiedziałem, że w Polsce jest tyle ciekawych budynków, choć podejrzewam, że gdyby Springer chciał opisać je wszystkie to powstałaby pewnie dziesięciotomowa antologia. To co mnie razi to pojawiające się gdzieniegdzie rozmaite architektoniczne zwroty – wytrychy jakby skopiowane z branżowych pism. Te wszystkie „humanizowania przestrzeni“, te „gry kontekstami“, „ikoniczności“etc... Osobiście nie znoszę tej nowomowy i ubolewam, że Springer nie potrafił się jej czasem oprzeć.

Szkoda, że w jego książce zabrakło miejsca dla wspaniałego koscioła św. Jadwigi projektu Loeglera przy ul. Łokietka w Krakowie.

książek: 2427
Michał | 2016-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

Ci, którzy nakłonili Filipa Springera do napisania tej książki - którzy chcieli, by wieczny malkontent polskiej przestrzeni wreszcie coś w niej pochwalił - powinni chwycić tę książkę i się nią cieszyć ile się da. Drugiej takiej po Autorze m.in. "Miedzianki" i "13 pięter" bym się szybko nie spodziewał. O ile w ogóle miałby zamiar podobną książkę raz jeszcze napisać. Ani "Żle urodzone", ani "Dom jako forma otwarta. Szumin Hansenów" się nie liczą - to już było i dotyczyło raptem kilku obiektów, a nie tylu, co w "Księdze zachwytów".

Zresztą "Księga..." to nie tylko same peany. Nie cały polski modernizm i postmodernizm po 1945 r. jest godny pochwały, ale wynika to z różnych czynników. Warto je poznać.

Sama idea książki jest genialna - mamy przed sobą katalog najciekawszych modernistycznych inwestycji architektonicznych w powojennej Polsce. Czytasz, podziwiasz, jedziesz w plener i podziwiasz raz jeszcze, ale tym razem w bezpośrednim spotkaniu. Świetny przewodnik.

Ale jeśli książkę...

książek: 1116
Aga | 2016-03-21
Na półkach: Przeczytane, Podróżnicze
Przeczytana: 21 marca 2016

Rewelacyjna. Lekka, barwna oraz dająca dużo wiedzy na temat kształtowania się architektury w Polsce. Taki niecodzienny przewodnik po cudach i koszmarkach w naszym kraju, których można nie znać, a warto je zobaczyć. Zdjęcia oraz krótkie opisy do każdego obiektu są naprawdę ciekawe. Łatwo to się czyta, a zarazem obrazowość wypowiedzi pozwala nam wyobrazić sobie to co zdjęcie nie ukazuje. Każdy opis zawiera w sobie kawałek historii, śmiesznych wydarzeń oraz wybitne jednostki, które projektowały powojenny obraz Polski. Nigdy specjalnie ta tematyka mnie nie interesowała, a po książkę sięgnęłam z ciekawości i trafiłam na cudo. Jak widać jeżeli chce się czymś ludzi zainteresować trzeba umieć to zrobić. Tutaj autor zrobił to naprawdę świetnie. Polecam...

książek: 397
Ola | 2016-03-25
Przeczytana: 25 marca 2016

Fantastyczna. Przepięknie wydany, rewelacyjnie przygotowany, opatrzony genialnymi zdjęciami i cudowną bibliografia zbiór krótkich tekstów, felietonów o architekturze w Polsce po 45 r. Od socrealistycznych reliktów, przez modernistyczne nowatorskie rozwiązania, aż po nowoczesne, bardziej i mniej finezyjne konstrukcje. Wszystkie są jednak wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Książka stanowi przewodnik po polskiej architekturze, a także kompendium wiedzy, które zadowoli nawet zupełnego laika. Springer nie narzuca swojej opinii, nakierowuje jedynie czytelnika na subtelne szczegóły i zachęca do spojrzenia na pozornie brzydkie, czy toporne budynki z zupełnie innej strony. Na pewno skorzystam z niej w czasie podróży po kraju, żeby jeszcze raz przeżyć zachwyt (a niekiedy i oburzenie) nad prezentowanymi budynkami.

książek: 2227
liaguszka | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 16 maja 2017

Dla mnie ciekawsze były opinie o książce, niż sama książka. Ale nie żałuję, że przeczytałam. Zawszeć to coś nowego, innego, co warto poznać, choćby pobieżnie.

książek: 430

Kontrowersyjny wybór przykładów, mało wnikliwe opisy. Ciekawa pozycja by zacząć swoją przygodę z Polską architekturą. Nic więcej.

zobacz kolejne z 1922 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Bardziej na mnie działa spotkanie z przestrzenią niż z człowiekiem” – wywiad z Filipem Springerem

Właśnie wydana „Księga zachwytów” to zbiór architektonicznych impresji. Subiektywny przewodnik po miejscach w Polsce, które warto zobaczyć. Zadanie dla czytelnika jest jasne: przeczytać, pojechać i obejrzeć. Wejść, usiąść, posłuchać jak głos się niesie. Poczuć przestrzeń. Uczyć się jej.


więcej
Nowy numer magazynu „Książki” już jutro!

Powiało wiosną: wkrótce możemy spodziewać się świeżych, ciekawych i zaskakujących nowości wydawniczych. Ich zapowiedzi z barwnymi komentarzami znajdziemy w najnowszym numerze „Książek. Magazynu do czytania”, który pojawi się w sprzedaży już jutro.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd