Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wigilia Wszystkich Świętych

Tłumaczenie: Krzysztof Masłowski
Cykl: Herkules Poirot (tom 37) | Seria: Seria z Gawronem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,87 (949 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
63
8
148
7
376
6
207
5
89
4
16
3
13
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hallowe`en Party
data wydania
ISBN
8373845445
liczba stron
232
słowa kluczowe
powieść, Hallowe'en, morderstwo
język
polski

Inne wydania

W jakimś szalonym umyśle mogła zrodzić się myśl, że zamordowanie kogoś na przyjęciu w wieczór Hallowe&en to wspaniały pomysł, zupełnie jak z powieści. I to wszystko, od czego może pan zacząć. To po prostu ktoś, kto był na przyjęciu. Pod krzaczastymi brwiami para oczu błysnęła w stronę Poirota. Ja też tam byłem powiedział. Przyszedłem później, żeby popatrzeć, co się dzieje. Energicznie kiwnął...

W jakimś szalonym umyśle mogła zrodzić się myśl, że zamordowanie kogoś na przyjęciu w wieczór Hallowe&en to wspaniały pomysł, zupełnie jak z powieści. I to wszystko, od czego może pan zacząć. To po prostu ktoś, kto był na przyjęciu. Pod krzaczastymi brwiami para oczu błysnęła w stronę Poirota. Ja też tam byłem powiedział. Przyszedłem później, żeby popatrzeć, co się dzieje. Energicznie kiwnął głową . Tak, to dopiero problem, prawda? Jak ogłoszenie w gazetowej rubryce towarzyskiej: Wśród obecnych był morderca .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2000)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 724

Zabójstwo dziewczynki podczas halloweenowej zabawy. Czy ma to związek z niefortunną opowieścią, którą podzieliła się z kilkoma osobami przed przyjęciem? Kto się poczuł zagrożony na tyle, że postanowił pozbyć się dziecka? To zagadka dla Herkulesa Poirota!

Nie licząc błędów gramatycznych i stylistycznych tłumacza, to opowieść Agathy Christie bardzo mi się podobała. Morderstwo trzynastolatki dokonane w ciekawy sposób i poszukiwania przez Poirota zabójcy - świetnie mi się czytało takie zestawienie! Mały Belg jak zwykle nie zawiódł, a chwilami udawało mi się dotrzymywać mu kroku w rozwiązywaniu zagadki, a nawet - jak się potem okazało - kilku. Poza tym, miło było znowu spotkać panią Oliver, którą naprawdę lubię. Bardzo interesujące i w większości zaskakujące zaskoczenie. Tak więc naprawdę podobała mi się ta opowieść!

książek: 354
Wizzi | 2014-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2014

Jak już wcześniej podkreślałam, rok 2014 jest rokiem nadrabiania klasyki. Tak więc przyszedł czas na klasykę literatury kryminalnej- książkę Agathy Christie "Wigilia Wszystkich Świętych". Książka została wybrana przypadkowo, może trochę nawiązując do tego, że została wypożyczona przez tym właśnie świętem :D

Mam jednak co do niej dość mieszane uczucia. Nie wiem czym to jest spowodowane może nie podeszła mi zagadka kryminalna, a może za bardzo przeszkadzały mi błędy stylistyczne i gramatyczne tłumacza, ale po prostu nie porwała mnie ta książka, tak jak to sobie wyobrażałam. Ale niewątpliwie pani Agacie Christie należy się szacunek, ponieważ należy do prekursorów jednego z moich ulubionych rodzajów literackich. Dlatego też cieszę się, że po długim zbieraniu się sięgnęłam po jej książkę i bardzo możliwe, że kiedyś trafię na taką pozycję, która zdobędzie moje serce i sprawi, że zostanę wierną fanką Agathy Christie.

książek: 374
Dzieckokwiatu | 2010-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2010

To jest ten rodzaj kryminału, który najbardziej kocham.
Biorę go do ręki, oglądam zagadkową, swoją drogą świetną okładkę, rozsiadam w barowym krzesełku dla starszych bufetowych, odchylam głowę do tyłu. I tą głową odsłaniam kurtynę świata A.Christie.
Wsadzam ją tam całą i pochłania mnie to wydarzenie całkowicie.
Jeszcze chwilę czuje smyranie kurtyny rzeczywistości, ale z czasem odchodzi ona w niepamięć.
A ja? Wściekam się na mordercę i ścigam się z Herkulesem Poirot'em, kto szybciej rozwiąże sprawę. On zawsze jest z przodu, co sprawia, że prawie się w nim zakochuje. Dzięki jego powolnym krokom wszystko w głowie mi się układa. Beznadziejna sprawa, wydająca się być efektem tylko bestialstwa.
Pach! Ma idealne wytłumaczenie. I nagle śmieje się z lokalnej policji i społeczności, żal mi ofiar i podziwiam detektywa Poirota. Czasem coś próbuje mnie z uroczego świata Anglii wyciągnąć. Jakieś szelesty...
- PRZEPRASZAM MOŻNA TYSKIE?
- tak, tak...
W amoku wykonuje pracę i szybko wracam do...

książek: 1316
Pani_Wu | 2015-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2015

Pani Rowena Drake zorganizowała przyjęcie z okazji Halloween dla gości w wieku od dziesięciu do siedemnastu lat. Z pomocą jej przyszła Judith Butler oraz przyjaciółka Judith, Ariadna Oliver, pisarka powieści kryminalnych. Podczas przyjęcia zostaje zamordowana dziewczynka, a do akcji wkracza Herkules Poirot, nota bene przyjaciel Ariadny.
Niektórzy widzą w Ariadnie alter ego Agaty Christie. John Curran, który przeanalizował notatniki, jakie po sobie zostawiła Christie napisał: "W "Tajemnicy Bladego Konia" (...) [Ariadna] podzieliła się z czytelnikami sekretami pisarskiego warsztatu (zapewne nie tylko swojego, lecz także swojej twórczyni). W "Trzeciej lokatorce" i "Wigilii Wszystkich Świętych" ta sympatyczna autorka pojawiła się ponownie, tym razem u boku swojego przyjaciela Poirota."[1]
W Wikipedii zaś możemy wyczytać, że "Sama Ariadna jest postrzegana w swoim otoczeniu jako autorytet w dziedzinie kryminalistyki, choć jak wielokrotnie przyznaje, wszystkie swoje pomysły na intrygi...

książek: 777
Joasia | 2012-12-08
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 08 grudnia 2012

Małe, spokojne angielskie miasteczko... Wieczór Halloween... Zabawa dla uczniów i... martwa trzynastolatka utopiona w wiadrze wody... Czy to przypadkowa zbrodnia popełniona przez psychopatę, a może ma to coś wspólnego z tym, że parę godzin wcześniej ofiara wyznała publicznie, że widziała morderstwo...?? Pytań jest wiele, ale pojawia się Herkules Poirot i już wiadomo, że wykrycie sprawcy to kwestia co najwyżej paru dni...:-) Polecam, choć "Wigilię Wszystkich Świętych" nie zaliczam do grupy najlepszych kryminałów Agaty Christie.

książek: 72
Element_kultury | 2015-11-29
Przeczytana: 29 listopada 2015

Oto moja kolejna książka wybitnej, angielskiej autorki kryminałów i powieści obycajowych Agathy Christie. Po raz kolejny udało jej się wciągnąć mnie w jej powieść kryminalną.

Autorka ukazuje nam zdarzenia w małym miasteczku o nazwie Woodleigh Common. Akcja zaczyna się w momenicie wieczoru Halloween, gdzie popełniona zostaje naprawdę okrutna zbrodnia. Na mniejscu znajduję się Ariadna Oliver, która prosi o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy swojego przyjaciela-Herkulesa Poirot'a. "W jakim szalonym umyśle mogła zrodzić się myśl, że zamordowanie kogoś na przyjęciu Hallween"? Jest to bardzo dobre pytanie, które będzie nas prowadzić przez całą lekturę.

Książka posiada bardzo ciekway jak dla mnie temat. Czyta się ją bardzo szybko i łatwo, gdyż posiada dobrze rozbudowane zdania oraz podział na dzwadzieścia siedem rozdziałów, gdzie każdy ma po około 10 stron, dzięki czemu nie gubimy zaczętego wątku. Udało mi się odgadnąć tylko malutką część zakończenia.

Sumując wszystkie moje opinie o tej...

książek: 1981
Renax | 2013-02-23
Przeczytana: 23 lutego 2013

Świetny kryminał! Wreszcie, po tych kilku mniej ciekawych. Świetna akcja, bajeczna sceneria, dobro i zło. Herkules Poirot, który postanowił opuścić swoje geometryczne mieszkanko, no i żywiołowa Adrianna Oliwer. Niesamowita mieszanka.

Ogród przywołał mi w pamięci "Tajemniczy ogród'- książkę, którą uwielbiałam w dzieciństwie.

No i czas. Czas, który staje się 'odrębnym' bohaterem. Przeszłość i teraźniejszość, to, co było i to co jest, no i ogród, w którym przyroda zatrzymuje się. Powracają mity i może ogród rajski?.....

Naprawdę świetna książka.Majstersztyk.

książek: 134
ciastek | 2014-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2014

Elegancki Poirot wraz z szaloną panią Oliver, cudowny klimat małego miasteczka, w którym popełniono niejedną zbrodnię. Wyraziści bohaterowie, sposób budowania napięcia przez autorkę i niespodziewane wątki, które teoretycznie odbiegają od głównego tematu powieści, a na koniec łączą wszystko w smaczną całość.

I Poirot, przede wszystkim mój ukochany Poirot.
Stara się wodzić mnie za nos, zbić mnie z pantałyku, po czym wkracza na scenę i z widoczną satysfakcją dociera do szokującej prawdy.

Bezapelacyjnie uwielbiam takie książki, bezapelacyjnie uwielbiam Christie.

książek: 2903

Po książki, które wyszły spod pióra królowej kryminału sięgam bez zastanowienia, a gdy bohaterem jest Hercules Poirot to tym bardziej nie trzeba mnie namawiać. Tak było też z tą pozycją i się nie zawiodłam. Mały, wąsaty Belg w zaskakujący sposób rozwikłał tajemnice, na którą naprowadziła go Ariadna Olivier.

W spokojnej, prowincjonalnej miejscowości, która nie wyróżnia się niczym szczególnym zorganizowane zostało przyjęcie dla młodzieży z okazji Hallowe'en. Przyjęcie, choć udało się znakomicie, miało swój ponury finał, w brutalny sposób zamordowano jedną z uczestniczek. Na miejscu znalazła się Ariadna Olivier, której pewne słowa, jakie wcześniej wypowiedziała ofiara nie dały spokoju, postanowiła więc prosić o pomoc Herculesa Poirot. Kto dokonał tak ohydnego czynu? Czy faktycznie był to jakiś przechodzący w pobliżu szaleniec?

Sceneria tej zbrodni aż sugerowała obecność panny Marple. W Woodleigh Common znają się wszyscy, a każda wiadomość lotem błyskawicy roznosi się wśród...

książek: 241
Gothabella | 2014-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2014

To moja pierwsza książka pani Agathy... I nie powiem żebym była jakoś szczególnie zachwycona. Historia sinusoidalnie wciągająca i nudnawa, to ostatnie zwłaszcza przez niektóre przyciężkie monologi kolejnych występujących, które to monologi snują się jak w liniowej przygodówce. Postaci mało... żywe. Dla ożywienia przypisywane im są różne rekwizyty jak w sztuce teatralnej (jabłka, wąsy, za ciasne lakierki, mitomania, matka driada i córka nimfa czy tam na odwrót, itede) i adekwatnie brakiem ekspresyjności bohaterowie przypominają czasem kiepskich aktorów. Obserwacje socjologiczne sprowadzają się do tego że czasy się zmieniły (na gorsze), młodzież jest zepsuta, "w dzisiejszych czasach..." i tak dalej, można to pokazać dziadkom i babciom jak będą za bardzo się mądrzyć, najwyraźniej starsi na młodszych narzekali od zawsze. Ogólnie bez rewelacji. Może powinnam przeczytać coś wcześniejszego tej legendarnej przecież pisarki. Choć spodziewałam się, że pierwsze wrażenie będzie cokolwiek...

zobacz kolejne z 1990 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd