Odgłosy rosnących bananów

Tłumaczenie: Anna Mizrahi
Seria: Tureckie Klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
6,83 (41 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
16
6
10
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Muz Sesleri
data wydania
ISBN
9788364887291
liczba stron
398
słowa kluczowe
literatura turecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Michele

Wschodni Bejrut, dom na wzgórzu Jetawi. Zeynab jest zgorzkniałą kobietą, która chciałaby pomagać biednym, ale w taki sposób, by nie musiała ich dotykać. Filipina to jej gosposia, pół-Filipinka, pół-Palestynka urodzona w Szatili, obozie dla uchodźców, podczas libańskiej wojny domowej. Pewnego dnia zakochuje się w niej Marwan, syryjski dozorca budynku. Jest tu też Deniz, turecka studentka,...

Wschodni Bejrut, dom na wzgórzu Jetawi. Zeynab jest zgorzkniałą kobietą, która chciałaby pomagać biednym, ale w taki sposób, by nie musiała ich dotykać. Filipina to jej gosposia, pół-Filipinka, pół-Palestynka urodzona w Szatili, obozie dla uchodźców, podczas libańskiej wojny domowej. Pewnego dnia zakochuje się w niej Marwan, syryjski dozorca budynku.

Jest tu też Deniz, turecka studentka, której wędrówka ku poznaniu samej siebie zaprowadziła ją z eleganckiego Oxfordu do Paryż i dalej na Wschód, dokładnie w to miejsce, skąd nieżyjący już ojciec Filipiny pisał do córki listy. To w tym miejscu można usłyszeć odgłosy dojrzewających bananów – o ile oczywiście ktokolwiek zechce słuchać.

Odgłosy rosnących bananów to coś więcej niż miłosna historia: to wiele historii splecionych w jedną opowieść. W swojej powieści Temelkuran pokazuje misterny splot łączący miłość i politykę i odsłania obraz Bejrutu, w którym mieszają się chaos i piękno Bliskiego Wschodu.

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/42/odglosy-rosnacych-bananow

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 404
GZal | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2017

Mam duży problem z prozą o współczesnej Polsce. Za duże jest w niej stężenie polskości, co nieodmiennie sprawia, że po kilku stronach bez żalu się rozstaję. Większość tych rzeczy, które widzimy dookoła, jeszcze wyraziściej pokazana, koniecznie z użyciem mocno zbrutalizowanego języka. Nie wiem, czemu ale ta myśl przebijała mi się w głowie podczas lektury powieści Ece Temelkuran Odgłosy rosnących bananów.

Głównym bohaterem jest miasto. Miasto o powierzchni sześciokrotnie mniejszej niż Warszawa, za to z większą o ¼ liczbą ludności. Bejrut. Gęstość zaludnienia ośmiokrotnie większa niż w Warszawie 24 tysiące osób na kilometr2. Z mojej perspektywy to nawet nie brak komfortu. To horror. A jednak narracja jest leniwa, ciepła, spokojna.

Temelkuran pisze poetycko o wyjątkowo trudnych sprawach. W książce pobrzmiewa wątek Turcji, kwestie wojen na Bliskim Wschodzie toczonych od kilku dekad. Uchodźców, konfliktów religijnych, wyrzutków. O tym wszystkim pisze malowniczym językiem. Idąc za przykładem polskich autorów można by zwrócić uwagę na przestępczość, brutalność, nieład i brud. Tymczasem Bejrut opisywany jest jak kochanek, a nie bandzior. Choć spokojnie można byłoby pokazać ciemne strony miasta i ludzi w nim żyjących.

[...]
całość:
http://www.speculatio.pl/odglosy-rosnacych-bananow/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jego krwawe zamiary

www.ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Szkocja. Rok 1869. Mała wioska sprawiająca wrażenie niemal całkowicie zapomnianej przez Boga. Ogromne zac...

zgłoś błąd zgłoś błąd