Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

W ciemność

Tłumaczenie: Agata Wróbel
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
7,04 (28 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
9
7
10
6
6
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Do tmy
data wydania
ISBN
9788365595577
liczba stron
301
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
malena

Rytm życia Anny Bartákovej wyznaczają cowtorkowe wizyty w skupie. Zioła, które z pasją zbiera już od dzieciństwa, kontynuując rodzinne tradycje (babcia, za której duchową spadkobierczynię się uważa, słynęła ze swych zielarskich talentów na całą okolicę), stopniowo stają się przedmiotem obsesji, pieczołowicie planowane wyprawy po nie – jedynym sensem i celem życia. W ciemność to opowieść o...

Rytm życia Anny Bartákovej wyznaczają cowtorkowe wizyty w skupie. Zioła, które z pasją zbiera już od dzieciństwa, kontynuując rodzinne tradycje (babcia, za której duchową spadkobierczynię się uważa, słynęła ze swych zielarskich talentów na całą okolicę), stopniowo stają się przedmiotem obsesji, pieczołowicie planowane wyprawy po nie – jedynym sensem i celem życia.

W ciemność to opowieść o życiu w dusznej postkomunistycznej wsi i o kontakcie z przyrodą, która staje się ucieczką, ale również studium rozpadu osobowości. Wszystko, o czym opowiada narratorka, jest jednocześnie przefiltrowane przez zakorzenioną w ludowej, magicznej wizji świata wrażliwość – rośliny, zwierzęta, rzeki, a nawet strychy bywają tu reprezentantami tajemniczych, nadprzyrodzonych sił.

Powieść uhonorowana nagrodą Magnesia Litera.

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (151)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1936
Ola | 2018-01-10
Przeczytana: 09 stycznia 2018

"Człowiek jest na świecie sam - cokolwiek by w życiu przeżył i kogokolwiek poznał." s.285 - tym jednym zdaniem chyba można określić całą książkę. Czytając opis na okładce, miałam wrażenie, że ktoś po prostu pomylił książki albo okładki. Bo to nie o tej. "W ciemność" to przepiękna książka o samotności, alienacji i podążaniu własną drogą. O cenie, jaką się za to płaci, o ulotności relacji międzyludzkich i o tym, że mimo wszystko te najwłaściwsze pozostają, te rodzinne. Czy się to komuś podoba, czy też nie. A reszta jest tylko złudzeniem. Autorka bardzo delikatnie, a jednocześnie dokładnie opisała bohaterkę i trzeba sporej niewrażliwości, żeby nie poczuć psychiki Anny. I do tego zioła, swojego rodzaju wiedźmiństwo. To lubię. Jedyną rzeczą, która mi trochę przeszkadzała w odbiorze książki, to zbyt krótkie zdania. Miałam wrażenie, że odrobinę szarpią całość i dlatego odjęłam w ocenie jedną gwiazdkę. Poza tym - powieść jest fenomenalna!

książek: 887
aali | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 października 2017

Anna Bolavá kreśli portret rusałki, współczesnej czarownicy, której brakuje magicznej mocy wystarczającej do uratowania własnego życia. Ucieczka w naturę, bliskość przyrody nie sprawia że życie Anny staje się spokojną idyllą. Wręcz przeciwnie, prowadzi do nerwic, pokazuje jej nieprzystosowanie, niezdolność do życia w pośpiechu, w świecie pełnego współczesnej technologii. Schronieniem dla zranionej duszy Anny staje się natura, pachnące kwiaty ziół, szeleszczące liście utrzymują ją na powierzchni, ale stają się przekleństwem, które nie uzdrawia, ale niszczy, sprawiając że Anna staje się karykaturą człowieka, okaleczoną, samotną, bez życia, praktycznie martwą ofiarą. Ofiarą natury, otoczenia i siebie samej.

"Żal mi tych wszystkich ziół, których nie zbiorę, w ogóle wszystkich rzeczy, które istnieją. Tego, jaki jest świat- tego, że jestem i nie jestem z nim."

"W ciemność" Anny Bolavy odurza jak narkotyczny zapach ziół, niepokoi jak brzęczenie wśród obsypanych kwiatami drzew lipy,...

książek: 653
Przeczytana: 21 października 2017

Anna Bolavá napisała powieść niepokojącą i mroczną. Powieść o pękaniu granic ludzkiej wytrzymałości i o tym, jak wątłe one są. Powieść o samotności i życiu w bólu. O tym, jak wszyscy widzą, choć niewielu potrafi, czy też chce pomóc. W ciemność to niezwykłe studium popadania w obłęd. Mój wewnętrzny niepokój narastał zatem wraz z każdym kolejnym rozdziałem. W głowie zaczęły mnożyć się pytania i ogarniała mnie irytacja, bo chciałam wiedzieć, co tak naprawdę się dzieje, co widzą inni, a czego nie mogę dostrzec ja, bo słyszę tylko to, co wybrzmi w myślach narratorki. Nie wiem. Nie dowiem się. Wszystko jest osnute mgłą. Wyraźny jest jedynie rosnący nieopodal skrzyp i jego magiczne moce. Albo orzech i mieszkający na nim duch i szeleszczenie na strychu. W końcu dostrzegłam i zrozumiałam, na ile mogłam, bo w przypadku bohaterki zupełnie niczego nie można być pewnym, z jak zagubionym człowiekiem mam do czynienia. I musiałam od niej uciec.

Wyimek z recenzji ze strony www.owcaksiazka.pl -...

książek: 558
Megajra | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Całą recenzję znajdziecie na blogu Okiem Wielkiej Siostry - http://bit.ly/2fh0i3w

W tej historii najważniejsza jest ona, Anna – kobieta, która boi się spojrzeć drugiemu człowiekowi w oczy, choć w myślach zawsze przygotowuje się na konfrontację. Nigdy do niej nie dochodzi. Jej odwaga nie jest w stanie wyjść poza ramy wyobraźni. Bolavá perfekcyjnie kreśli portret kobiety wewnętrznie zgarbionej, wyobcowanej i przestraszonej, która ledwie utrzymuje się w ciasno określonych ramach norm społecznych. Pracuje jako tłumaczka, swoje teksty wysyła do Pragi, choć nigdy nie wyniosłaby się do dużego miasta. Nie ma ani telefonu, ani tym bardziej dostępu Internetu, przez co udaje jej się żyć obok ludzi, a jednak z dala od nich, zamknięta w domu przesiąkniętym zapachem suszonych ziół. Gdzie tkwi przyczyna takiego zachowania? Tego Bolavá nam nie mówi, gdyż nie jest to istotne dla samej opowieści. Choć czasem cofamy się do dzieciństwa i młodości Anny, tym, co najbardziej zajmuje autorkę jest...

książek: 1414
Elwira | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2017

http://ksiegarka.pl/zakorzenione-wyobcowanie/

„Żyjemy w chorych, bezlitosnych czasach, planeta się ociepla i nadciąga koniec świata, ale grad wciąż pozostaje przecież tylko gradem. Nie myśli, nie planuje, gdzie spadnie. Nie będę bronic się przed naturą, mówię do siebie (…).”

Główna bohaterka Anna Bartakova wprowadza nas w swoją opowieść słowami: „Nie mogę się powstrzymać i znów wychodzę na podwórko.” I ja wplątując się w zawiłości tej pozornie męczącej narracji, nie mogłam się powstrzymać od multum interpretacji. Im więcej mija czasu od lektury, tym więcej nachodzi mnie przemyśleń, skojarzeń, odniesień i ciemności. Ta książka jest jednocześnie łatwa i trudna. Można pożreć ją w mgnieniu oka i mieć pretensje, że nic się z niej nie wyniosło, oprócz wrażenia manii prześladowczej głównej bohaterki, albo też smakować ją stopniowo, zastanawiając się nad zamierzeniami autorki, postępowaniem Anny i znaczeniem tej poniekąd poetyckiej narracji.
„Mogłabym zakopać się w stosach kwiatów i tak...

książek: 2778

Może określenie na wyrost, ale dla mnie ta książka to taki... czeski realizm magiczny. Nie wiem, czy więcej tu magii i bohaterki-syreny czy innej wodnej nimfy czy jak najbardziej realnego i boleśnie odczuwalnego pogrążania się w obłędzie. Na pewno bezkresne odmęty samotności.

Jeśli ktoś nie wierzy, że momentami nie sposób oderwać się od lektury fragmentów neurotycznie wymienianych gatunków ziół i najlepszych sposobów, pór i miejsc ich zbiorów oraz określania odpowiedniego stopnia ich wysuszenia, niech spróbuje zmierzyć się z tą lekturą.

Jedna rzecz mi tylko zgrzytała: kiedy z łąk i ugorów trafiamy z bohaterką do punktu skupu, bardzo wiarygodnie opisane są jej reakcje na kontakt z zewnętrznym światem i innymi ludźmi, ale przytaczane pieczołowicie ceny skupu sprawiały, że to właśnie w tym momencie ja sam najprędzej popukałbym się w czoło na widok bohaterki. Tymczasem... sprawdziłem ceny w polskich punktach skupu i doszedłem do wniosku, że bardziej - w razie konieczności -...

książek: 126
Renata Wyrwiak | 2018-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2018
książek: 82
Piotr Kosiedowski | 2018-02-14
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2018
książek: 1725
goskaszer | 2018-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2018
książek: 103
lei83 | 2018-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2018
zobacz kolejne z 141 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd