Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Calder. Narodziny odwagi

Tłumaczenie: Petra Carpenter
Cykl: A Sign of Love (tom 1)
Wydawnictwo: Septem
7,61 (632 ocen i 147 opinii) Zobacz oceny
10
104
9
81
8
151
7
149
6
95
5
30
4
8
3
9
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Becoming Calder
data wydania
ISBN
9788328320277
liczba stron
376
język
polski
dodała
karollllllla

Nie bój się walczyć o marzenia! Kiedy dziesięcioletni Calderpo raz pierwszy zobaczył ośmioletnią Eden, nie przeczuwał, że ich losy na zawsze splecie niewidzialna nić. Ale z pewnością wiedział, że jego uczucia nie zyskają aprobaty społeczności, w której przyszło mu żyć. Jako syn członków apokaliptycznej sekty o surowych zasadach moralnych nie powinien nawet marzyć o dziewczynce, która... miała...

Nie bój się walczyć o marzenia!
Kiedy dziesięcioletni Calderpo raz pierwszy zobaczył ośmioletnią Eden, nie przeczuwał, że ich losy na zawsze splecie niewidzialna nić. Ale z pewnością wiedział, że jego uczucia nie zyskają aprobaty społeczności, w której przyszło mu żyć. Jako syn członków apokaliptycznej sekty o surowych zasadach moralnych nie powinien nawet marzyć o dziewczynce, która... miała zostać żoną przywódcy tej sekty. Sęk w tym, że ani Calder, ani Eden nie mogą tak po prostu zrezygnować z marzeń. Odważny chłopak i zdeterminowana dziewczyna postanawiają walczyć o własną godność, o prawo do decydowania o swoim życiu, wreszcie o swoją miłość.
Wyrusz z nimi w tę podróż, zobacz, jak próbują odnaleźć własne miejsce w świecie i nadać nowy sens życiu.
Calder. Narodziny odwagi to opowieść o walce dobra ze złem, o strachu i męstwie oraz o ponadczasowej prawdzie, że światło miłości potrafi rozświetlić największe mroki...

 

źródło opisu: http://sensus.pl

źródło okładki: http://sensus.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 326
Patrycja | 2018-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 marca 2018

Z książkami MII Scheridan miałam do czynienia już wcześniej, jednak uważam, że ta książka od poprzednich książek, a mianowicie serii "BEZ..." jest słabsza. Według mnie wynika to z tego, że momentami autorka o wiele za bardzo lała wodę, powodowała, że nudziłam się podczas czytania i nie mogłam wytrzymać dłuższego czekania na rozwój wypadków. Tak doszło do tego, że powieść odkładałam i odwlekałam w nieskończoność, ale skończyłam. Jak oceniam całość? Uważam, że akcja zdecydowanie przyspiesza po powrocie Hectora i akcja nareszcie zaczyna wciągać, to co działo się wcześniej, było opowiastką, która momentami dłużyła się niemiłosiernie i miałam wrażenie, że momentami się zapętlała.
Całość mimo wszystko oceniam dobrze, ponieważ jako historia było to bardzo ciekawe, wejście w świat ludzi, którzy mają tak odmienny styl życia i odmienne wierzenia. Początkowo można uznać to za rodzaj Amiszów, jednak im dalej w opowieść tym bardziej można zauważyć władczość i obłęd Hectora i już wiemy, że to sekta, jakby nie patrzeć Hector wychowywał małą dziewczynkę, aby później ją poślubić.
Główni bohaterowie są typowymi bohaterami romansów, on bohaterski, przystojny, pełen odwagi i oddany miłości. Ona z zewnątrz delikatna, ale wewnętrznie silna i pełna nadziei. Ich miłość i niewinność, jest tak piękna, że sami zakochujemy się w nich od pierwszych zdań, ja kibicowałam im od samego początku. Bohaterowie drugoplanowi, fascynują różnorodnością, są osoby, które wiedzą, że cała ta sekta to pomyłka, ale lubią władzę jaką daje im życie w niej. Inni uparcie wierzą, że po śmierci spotkają się z ukochanymi i tylko przez to tam są, jeszcze inni widzą tam szansę na akceptację, a inni są tam z naiwnej miłości. Każda z tych osób odgrywa pewną rolę w życiu Eden i Caldera.
Muszę poświęcić kilka słów na zakończenie, które zaskakuj, obydwoje przeżywają, jednak z uczuciem straty, że nie ma przy nich ich drugich połówek, takie zakończenie powoduje, że czy czytaliśmy to miesiąc czy tydzień sięgamy po drugi tom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierciowisko

Bardzo dobre i klimatyczne baśniowe post apo. Troszkę gadaninki jest, ale znośnej. Niezłe zakończenie:)

zgłoś błąd zgłoś błąd