Pustka

Tłumaczenie: Jerzy Bandel
Cykl: Wiedźmy z Savannah (tom 3)
Wydawnictwo: Feeria Young
6,14 (65 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
9
8
7
7
13
6
16
5
6
4
5
3
8
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Void
data wydania
ISBN
9788372295675
liczba stron
380
język
polski
dodała
Patricia

Jakaś nieziemska energia przenika senną fasadę urokliwego miasteczka Savannah. W gąszczu wijących się starych uliczek kryje się mroczny sekret, ale tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę. Aż za dobrze wie o nim rodzina Mercy Taylor, najpotężniejszych czarownic amerykańskiego Południa. Mercy i jej mąż cieszą się na myśl o nieodległych narodzinach, wyczekując momentu, kiedy częścią ich życia...

Jakaś nieziemska energia przenika senną fasadę urokliwego miasteczka Savannah. W gąszczu wijących się starych uliczek kryje się mroczny sekret, ale tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę. Aż za dobrze wie o nim rodzina Mercy Taylor, najpotężniejszych czarownic amerykańskiego Południa.

Mercy i jej mąż cieszą się na myśl o nieodległych narodzinach, wyczekując momentu, kiedy częścią ich życia stanie się malutka Colin. Jednak po niepokojącej wizycie dawnego wroga Mercy uświadamia sobie, że czarna magia znów jest w grze i ktoś – lub coś – zamierza pozbyć się jej samej oraz jej nienarodzonego jeszcze dziecka. Żeby odkryć prawdę, będzie musiała postawić wszystko na jedną kartę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2852
sygin | 2016-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2016

uff... musiałam się zmuszać, żeby doczytać do końca - chciałam zakończyć serię. Jedna z najsłabszych książek jakie dane mi było czytać. Autor całkowicie się pogubił, a nadmiar pomysłów na udziwnienie fabuły zabił wszelkie emocje jakie powinny towarzyszyć bohaterom. Szkoda, pierwszy tom był naprawdę bardzo obiecujący.

książek: 1174
Pati | 2016-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

Koniec. Nareszcie. Przyznam że o ile seria zaczęła się fajnie to skończyła się kiepsko. Strasznie dużo spisków, co chwila jakieś zdrady, sekrety. Nie raz łapałam się na tym że się gubiłam i już nie wiedziałam co i jak. Samo zakończenie jest fajnie, brak typowego happy endu jednak nie jest bardzo źle :)

książek: 2427
Sybi | 2016-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Przekombinowane. Mocno przekombinowane. Tym razem na bohaterkę spada taki grad nieszczęść, że poczułam się zmęczona psychicznie i chyba przeżywałam to bardziej niż Mercy, która ma wrażliwość betonu. Zakończenie kompletnie surrealistyczne i dziwaczne.
Żałuję, że autor nie poprzestał na dwóch tomach...

książek: 2307
monishka90 | 2016-05-24
Przeczytana: 23 maja 2016

Mercy i Peter już jako małżeństwo oczekują na przyjście na świat ich pierwszego dziecka – Collina. Jednak nie dane jest im zaznać spokoju, dawny wróg nie śpi, a dziedzictwo Petera wisi nad nimi. Chociaż udało się sprowadzić Maise do domu to jeszcze nie koniec. Wychodzą nowe fakty z życia za równo rodziny Taylorów, jak i trzynastu rodów. Mercy zwraca się o pomoc do Emmeta, który ponownie przybywa do Savannah. Magia może wiele dać, ale jeszcze więcej odebrać...

Już od początku seria nie budziła mojego entuzjazmu, ale chciałam jej dać szanse. Opis pierwszej zachęcił mnie do przeczytania, ale książka nie zachwyciła. Nie byłam do końca przekonana czy chce kontynuować czytanie kolejnych części. Jednakże z natury jestem ciekawa to nie mogłam się oprzeć, zadając sobie pytanie: co takiego autor dla nas wymyślił tym razem? Znowu zonk. „Źródło”, tak jak wcześniej „Ród” nie do końca odpowiadało moim gustom, a po zakończeniu poczułam konsternacje. Co dalej? No i w końcu docieram tu do...

książek: 6163
Caleena | 2016-05-07

Po przeczytaniu „Pustki” czułam… pustkę i to przez kilka następnych dni. Więc tytuł jak najbardziej się autorowi udał. Książka pędzi szaleńczym tempem, ciężko jest się od niej oderwać. Były momenty, podczas których zwyczajnie płakałam. Nie zdarza mi się to często a już na pewno nie podczas czytania książki, ale nie mogłam powstrzymać spływających po mojej twarzy łez. Historia Mercy jest z tego rodzaju, kiedy po jej zakończeniu czuje się lekki niepokój, ale jest się szczęśliwym, że to już koniec i nie ma się ochoty na więcej. Ja z pewnością nie ucieszyłabym się na wieść o kolejnym tomie, uważam, że wszystko, co miało zostać powiedziane, zostało opowiedziane i nie potrzebuję więcej wrażeń. Bo trzeba autorowi przyznać, wrażeń jest niemało. Myślałam, że Horn nie będzie wstanie mnie znowu zaskoczyć i bardzo się pomyliłam. Zwłaszcza biorąc pod uwagę samą tożsamość Mercy, to było ciężkie uderzenie. Jeśli chodzi o zakończenie (spoiler) nie przeszkadzałoby mi, gdyby Mercy nigdy nie wróciła....

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd