Universum narodziny

Wydawnictwo: Red Book
6 (8 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394314255
liczba stron
276
język
polski
dodał
mikar

Świat jeszcze nigdy nie był tak bliski zagłady. Zło szerzy się coraz bardziej, coraz bardziej zatruwając serca ludzi. Stróże prawa zdają się być bezsilni, a ludzie tracą. Właśnie w takiej chwili nadchodzi czas bohaterów. Grupa niezwykle uzdolnionych ludzi łączy swe siły w niełatwej walce o ocalenie Ziemi. Muszą się zmierzyć nie tylko z przeciwnikiem, który sieje zło na świecie, ale i...

Świat jeszcze nigdy nie był tak bliski zagłady. Zło szerzy się coraz bardziej, coraz bardziej zatruwając serca ludzi. Stróże prawa zdają się być bezsilni, a ludzie tracą. Właśnie w takiej chwili nadchodzi czas bohaterów. Grupa niezwykle uzdolnionych ludzi łączy swe siły w niełatwej walce o ocalenie Ziemi. Muszą się zmierzyć nie tylko z przeciwnikiem, który sieje zło na świecie, ale i zagrożeniu, jakie nadciąga z kosmosu. Czy uda im się ocalić Świat?

Universum narodziny to niezwykła powieść science fiction młodego polskiego autora, która zabiera nas w szaloną podróż po Świecie zamieszkałym przez niezwykłe istoty. W przeciwieństwie do wielu innych książek., Universum nie jest jednowątkową historią ciągnącą się przez kilkaset stron. Jest to opowieść w dziesięciu aktach wprowadzająca nas w życie każdej z postaci, pozwalając wybrać swojego ulubionego bohatera i jemu kibicować w czasie ostatecznego starcia. Każda z tych opowieści mogłaby tworzyć osobną książkę, lecz skupione w jednym tomie dają nam niesamowitą dawkę akcji, jakiej nie dostarczyła dawno żadna powieści science fiction.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Red Book 2015

źródło okładki: www.redbook.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 86
Jakub Kraszewski | 2016-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dawno nie zawiodłem się tak bardzo na żadnej książce. Z opisu wydawała się wyjątkowo interesująca, szczególnie dla mnie, wielkiego fana komiksów superbohaterskich. Jednak to, co dostaliśmy, to jakaś tragedia. Fabuła nudna, wtórna i nie trzyma się kupy, prawie wszyscy bohaterowie są kopiami postaci z komiksów Marvela, w dodatku styl pisania i ilość błędów przyprawiają o dreszcze. Pełna recenzja tutaj: http://retr0nblog.blogspot.com/2016/08/supermoce-to-nie-wszystko.html

książek: 45
czarownicujaca | 2016-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sprawa jest, moim zdaniem, prosta: jeśli czytasz tylko komiksy, nie pisz powieści. Stwórz komiks. Tam krótkie opisy i zdawkowe dialogi mają sens, bo brakuje miejsca, a część historii dopowiadają panele. W powieści to się nie sprawdzi i kropka. A ilustracje do książki są niezłe, czyli dobry rysownik jest pod ręką.
"Wysoki Sądzie
Postacie papierowe co do sztuki, wszystkie mówiące w dokładnie ten sam sposób; fabuła prostacka i palcem mogłabym wskazać oryginalne komiksy, z których zerżnięte zostały pomysły. Dlaczego Autor dodał "pińcet" zagrożeń na raz? Bo nie potrafi rozwinąć wątku jednego, konkretnego zagrożenia dla bohaterów tak, by było to cały czas interesujące dla czytelnika.
I te chybione pomysły na wszystko... Wystarczy zajrzeć do darmowego fragmentu dostępnego przed zakupem e-booka:
1) Gangsterzy przychodzą po pieniądze do mieszkania dłużnika-głównego bohatera - zadali sobie trud, żeby go znaleźć, a teraz grzecznie stoją w progu mieląc ozorami, wygadując się, że trupy, o...

książek: 1
karolinadymel | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Żeby zbytnio nie spoilerować krótko zredaguje książkę. Robię to pierwszy raz jak coś.

W Nowym Yorku dzieje się źle, ludzie boją się wychodzić na ulice, gdyż czai się na niej zło w postaci Master of Death'a. Postać ta wciąga ludzi w kłopoty a potem bawi się nimi, kiedy ci próbują się z nich wydostać.
W końcu pojawia się osoba, która mu się przeciwstawia i teoretycznie zażegnuje dalszemu złu. Teoretycznie, ponieważ z czasem pojawiają się jego liczni naśladowcy i sytuacja staje się jeszcze gorsza. Na domiar złego pokonują superbohatera, który zabił ich "idola".

W międzyczasie na Ziemi pojawia się dodatkowe zagrożenie w postaci tajemniczego meteorytu krążącego wokół niej, w wyniku czego wybrani ludzie zaczynają się zmieniać w Stonehumans - ludzi z mocami. Niektórzy zmieniają nawet swój wygląd. Według przepowiedni Stonehumans zniszczą świat.

Jakby zagrożenia z "kosmosu" było mało, naśladowcy Master of Death'a zdobędą kontrolę nad Nowym Yorkiem i będą chcieli ją rozpościerać na dalsze...

książek: 4
oskarius111 | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jedna z ciekawszych książek jakie miałem przyjemność czytać.
Wszystko dynamicznie się rozwija a książka zyskuje z każdą stroną.
Z czystym sumieniem mogę gorąco polecić.

książek: 18
marzena | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2016

Bardzo ciekawe czytadło. Dużo się dzieje, szybko się czyta. Powiedziałabym nawet, że z czasem coraz bardziej wciąga. Pierwszy rozdział teoretycznie minimalnie słabszy ale im noszy tym zdecydowanie lepszy. Czytając całą książkę widać rozwój pisarza.
Lektura godna polecenia. Tym bardziej, że jest to debiut literacki.

książek: 96
Bartek M | 2016-02-28
Na półkach: Przeczytane

Trafiłem ebooka w promocji za 5zł. Na portalu była tylko jedna opinia, ale za to bardzo pozytywna, więc przy takiej kwocie się nie zastanawiałem. Dałem rade przeczytać 20% i odpadłem. Jest przerażająco prosta i głupkowata. Może bardzo młodzi czytelnicy znajdą tu coś dla siebie, ale dorosły człowiek nie powinien do tego podchodzić.

książek: 103
niechciał | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 lutego 2016

Przeczytałem i muszę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Książka wciąga już od samego początku. Jest w niej dużo akcji, na każdej stronie coś się dzieje. Kończąc jedną nie można się doczekać tego, co będzie na następnej.
Wszystkie książki opierają się na jednym głównym wątku i jakichś mniejszych pobocznych. Tutak tak jak jest w opisie mamy 10 aktów prowadzonych równocześnie. Poznajemy bohaterów, ich genezy, motywacje. Czytamy jak zmagają się z przeciwnościami losu i ludźmi im zagrażającymi.
Co bardzo mi się spodobało to to, że Dantez nie skupił się na tylko jednym zagrożeniu a wprowadził ich kilka. To sprawia, że książka jest mega ciekawa. Ne chcę spoilerować ale szczerze mówiąc wystarczyłoby tu jedno zagrożenie w postaci jakiegoś złego faceta z super mocami. Natomiast dostajemy tu ich całkiem sporo i nie jest to minus. Wręcz przeciwnie. Wszystko jest mega dopracowane i wyważone.
Jak na debiutancką książkę Danteza daję mu mocne 9 i z niecierpliwością czekam na drugi tom.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd