Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łaska

Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
7,1 (635 ocen i 149 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
52
8
155
7
242
6
122
5
28
4
10
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Rok 1955. W lesie odnaleziona zostaje sześcioletnia Marysia, która zaginęła tydzień wcześniej. Na odzieży i ciele ma plamy zaschniętej krwi. Jak dziewczynce udało się przetrwać? Czy ktoś jej pomógł? Co się wydarzyło? Marysia nic nie pamięta. Jej ciotka mówi, że czasem zapomnieć to łaska. Rok 1985. Maria jest już dorosła, ale tajemnica sprzed lat nadal kładzie się cieniem na jej życiu. Kobieta...

Rok 1955. W lesie odnaleziona zostaje sześcioletnia Marysia, która zaginęła tydzień wcześniej. Na odzieży i ciele ma plamy zaschniętej krwi. Jak dziewczynce udało się przetrwać? Czy ktoś jej pomógł? Co się wydarzyło? Marysia nic nie pamięta. Jej ciotka mówi, że czasem zapomnieć to łaska.

Rok 1985. Maria jest już dorosła, ale tajemnica sprzed lat nadal kładzie się cieniem na jej życiu. Kobieta pracuje jako nauczycielka w miejscowej podstawówce. Pewnego dnia jej nastoletni uczeń zamiast kartkówki oddaje jej rysunek przestawiający czworo dzieci i Kartoflanego Człowieka. Prosi ją o pomoc. Tego samego dnia zostaje znaleziony w miejskim parku powieszony na gałęzi.

Pojawiają się kolejne ofiary. Milicja rozpoczyna wyścig z czasem, aby schwytać niebezpiecznego mordercę. Tymczasem Maria prowadzi własne śledztwo. Ma przeczucie, że rozwiązanie zagadki kryje się głęboko w jej pamięci…

 

źródło opisu: www.czarne.com.pl

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 305
LoboBathory | 2017-04-10
Na półkach: Powieści
Przeczytana: 10 kwietnia 2017

Tej książki się nie czyta, ją się połyka. Jestem zaskoczona tempem, w jakim udało mi się skończyć całość. Bardzo płynnie się czytało i świetna, czytelna konstrukcja całości. Aż się prosi, żeby nie odkładać, póki nie dojdzie się do ostatniej strony.

Powieść jest klimatyczna i oferuje pewien nastrój grozy i wrogości. Zamknięta małomiasteczkowa (czy też średniomasteczkowa) społeczność z jej patologiami zawsze stanowi dobre tło dla kryminału. Dzięki temu mam też wrażenie, że powieść jest bardzo polska, chociaż nie można nie dostrzec stylizacji na skandynawskie kryminały, ale ej, czy można teraz pisać kryminały inaczej? Plus silne skojarzenia z twórczością Axelsson, co jest pochlebne, bo to znakomita pisarska.

Najbardziej podobało mi się to, jak wiarygodnie i w jakiś sposób neutralnie (w tym znaczeniu, że nie osądzająco) opisana została depresja głównej bohaterki. Ten moment, kiedy wykonanie najprostszych czynności staje się zadaniem ponad siły. Widziałam recenzje opisujące Marię jako antybohaterkę, ale nie zgadzam się z taką klasyfikacją i nie do końca wiem, skąd ona się bierze. To dobra kobieta, która robi, co może w ekstremalnych okolicznościach. Nie zamierzam jej osądzać. Poza tym mam silny lesbian (bi?) vibe od niej, co wystarcza, żebym ją polubiła. I kiedy Maria rozwodzi się, że nie ma określonego typu mężczyzny, odruchowo nasuwało mi się, że to dlatego, że nie spotkała jeszcze właściwej kobiety.

Łapałam się też na bardzo ambiwalentnych emocjach w trakcie lektury, bo chciałam, aby morderca został schwytany, ale naprawdę chciałam też, żeby Boguszowi widowiskowo powinęła się noga, bo nie cierpię kutafona. Jeśli ktoś jest tutaj antybohaterem to właśnie on. Interesuje mnie za to dalsza kariera Beaty, tajemnica morderstwa Sabiny, co dalej z nauczycielem plastyki. Ot, te wszystkie nie rozwiązane wątki.

Sama zbrodnia wypadła naprawdę makabrycznie. <spoiler>Zastanawia mnie nawet, czy nie została w całości zaaranżowana przez Alicję, która pewnie była zdolna manipulować bratem. To byłby ciekawy twist na koniec, ale to wszystko pozostaje w sferze domysłów.</spoiler>

Powieść świetna, polecam serdecznie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mila księżycowego światła

Książka mi się podobała. Ma trochę inny charakter niż poprzednie części. W poprzednich tomach bardzo podobaly mi się relacje głównych bohaterów. Tutaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd