Czarne liście

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,94 (188 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
16
8
43
7
48
6
41
5
13
4
9
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380153820
liczba stron
376
język
polski
dodała
Ag2S

Dwie obce sobie kobiety żyjące w innych czasach: Julia Pirotte, sławna polska fotoreporterka pochodzenia żydowskiego oraz Weronika Czerny, historyczka badająca postawę Polaków wobec Żydów. Czy coś je łączy? Czy wydarzenia, które wstrząsnęły Kielcami 4 lipca 1946 roku mają związek z zaginięciem małej Laury? Jaką tajemnicę skrywa rodzina Weroniki? Czy za zaginięciem dziewczynki stoi jej chory...

Dwie obce sobie kobiety żyjące w innych czasach: Julia Pirotte, sławna polska fotoreporterka pochodzenia żydowskiego oraz Weronika Czerny, historyczka badająca postawę Polaków wobec Żydów.
Czy coś je łączy?
Czy wydarzenia, które wstrząsnęły Kielcami 4 lipca 1946 roku mają związek z zaginięciem małej Laury? Jaką tajemnicę skrywa rodzina Weroniki? Czy za zaginięciem dziewczynki stoi jej chory psychicznie ojciec?
Jeśli myślisz, że możesz zapomnieć o trudnej przeszłości, jesteś w błędzie – ona prędzej czy później powróci. Czarne liście to powieść łącząca burzliwą historię Polski ze współczesnym wątkiem kryminalnym.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_piekna/czarne_liscie,p486996643

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ines książek: 1310

Żmudna droga do domu

„Czarne liście” utalentowanej i wrażliwej Mai Wolny to książka niebanalna, której tematyka oscyluje wokół historii, pamięci i traumy oraz wydarzeń, o których niekoniecznie chcemy pamiętać. To powieść o silnych i odważnych kobietach, ale przeznaczona zdecydowanie nie tylko dla płci pięknej. To wreszcie publikacja o rodzinie, która choć niedoceniana jest przecież najważniejsza, a tu dodatkowo zobrazowana bez krzty lukru. Umiejętność łączenia kontrowersyjnych, z punktu widzenia polskiego społeczeństwa, treści z poetyckim językiem oraz oszczędnością w słowie, czynią z „Czarnych liści” pozycję ze wszech miar godną uwagi.

Głównymi bohaterkami tej książki są trzy kobiety, które dzieli wszystko – przede wszystkim wiek, ale również stan cywilny, historia i problemy. Łączy zaś (o dziwo!) zaskakująco wiele: wiara w prawdę za wszelką cenę oraz niestrudzone dążenie do celu.

Pierwsza z owych protagonistek, notabene postać autentyczna, to Julia Pirotte (z domu Diamant) z Końskowoli. To komunistka żydowskiego pochodzenia, utalentowana fotografka i fotoreporterka. Losy jej oraz jej najbliższych (siostry Mindli, brata Majera i męża Jeana) poznajemy na tle drugiej wojny światowej i tuż po niej. Gdy Niemcy napadli na Polskę, Julia doskonale wiedziała, że nie zobaczy już krewnych. Toteż jej domem staje się Marsylia, gdzie kończy z wyróżnieniem kurs fotograficzny, dający jej możliwość skutecznej pomocy ruchowi oporu. Kiedy Pirotte wraca po wojnie do Polski zdaje sobie sprawę, że świat, który...

„Czarne liście” utalentowanej i wrażliwej Mai Wolny to książka niebanalna, której tematyka oscyluje wokół historii, pamięci i traumy oraz wydarzeń, o których niekoniecznie chcemy pamiętać. To powieść o silnych i odważnych kobietach, ale przeznaczona zdecydowanie nie tylko dla płci pięknej. To wreszcie publikacja o rodzinie, która choć niedoceniana jest przecież najważniejsza, a tu dodatkowo zobrazowana bez krzty lukru. Umiejętność łączenia kontrowersyjnych, z punktu widzenia polskiego społeczeństwa, treści z poetyckim językiem oraz oszczędnością w słowie, czynią z „Czarnych liści” pozycję ze wszech miar godną uwagi.

Głównymi bohaterkami tej książki są trzy kobiety, które dzieli wszystko – przede wszystkim wiek, ale również stan cywilny, historia i problemy. Łączy zaś (o dziwo!) zaskakująco wiele: wiara w prawdę za wszelką cenę oraz niestrudzone dążenie do celu.

Pierwsza z owych protagonistek, notabene postać autentyczna, to Julia Pirotte (z domu Diamant) z Końskowoli. To komunistka żydowskiego pochodzenia, utalentowana fotografka i fotoreporterka. Losy jej oraz jej najbliższych (siostry Mindli, brata Majera i męża Jeana) poznajemy na tle drugiej wojny światowej i tuż po niej. Gdy Niemcy napadli na Polskę, Julia doskonale wiedziała, że nie zobaczy już krewnych. Toteż jej domem staje się Marsylia, gdzie kończy z wyróżnieniem kurs fotograficzny, dający jej możliwość skutecznej pomocy ruchowi oporu. Kiedy Pirotte wraca po wojnie do Polski zdaje sobie sprawę, że świat, który porzuciła zaledwie dziesięć lat temu, po prostu przestał istnieć: wypalony, zasypany gruzem, zduszony popiołem, pogrzebany żywcem. Zostali tylko niemi świadkowie dawnej rzeczywistości – drzewa, wzgórza, rzeka. Czwartego lipca 1946 roku ma miejsce tzw. pogrom kielecki, podczas którego ginie 40 osób, w tym kobiety i dzieci. Julia przybywa do Kielc, żeby zrobić fotorelację dla „Żołnierza Polskiego”. Kobieta ma możliwość przeprowadzenia rozmów z poszkodowanymi, ochoczo pomaga jej w tym również milicja. Zdjęcia, które zrobi ofiarom, a które później trafią do międzynarodowych archiwów, są podobnie jak informacje do niej docierające, przerażające. Poprzedniego dnia Kielce obiegła wiadomość o zaginionym ośmioletnim Heniu Błaszczyku. Dziecko zniknęło na głównej ulicy miasta. Ponoć widziano je w towarzystwie Żyda. Kiedy chłopiec nie wraca na noc, wybucha panika, że został rytualnie zamordowany. Następnego dnia wzburzony tłum owładnięty chęcią zemsty (wśród niego np. robotnicy z Huty ‘Ludwików’ z łomami i żeberkami od kaloryfera) ruszył na ulicę Planty 7/9, gdzie mieszkało ponad sto osób pochodzenia żydowskiego. Dokonano tam okrutnej zbrodni. Jeden z Żydów, któremu udało się przeżyć, tak relacjonował Julii te dramatyczne wydarzenia: Spędziłem trzy lata w Auschwitz. Koszmar. Ale wczoraj było straszniej, bo przyszli po nas swoi, nie żadni esesmani. Kop od esesmana mniej boli, bo nienawiść tłumi ból. A kop od swojego wbija się w mięso. Robi się otwarta rana wołająca o pomstę do nieba. Masakrowali twarze obcasami...

Jest rok 2011. Kwestia pogromu kieleckiego, którą kielczanie w znacznym stopniu wyparli ze świadomości, jest żywo obecna w życiu historyczki, Weroniki Czerny. Kiedy kobieta, obecnie zajmująca się postawami cywilnymi wobec Żydów, głośno mówi o tym, iż niekiedy to także polscy chłopi mordowali Żydów, staje się dla polskiego społeczeństwa ‘kieleckim Grossem’ oraz ‘łowcą antysemickich sensacji na polskiej wsi’. Patrioci Kielc nazywają ją zdzirą, żydowską szmatą i zdrajczynią narodu. Ale Weronika, której rodzina również ma krew na rękach, chce udowodnić swoim krajanom, że nie należy odcinać się od historii własnego miasta, nawet jeśli nie jest ona szczególnie chwalebna: Od tak dawna czekamy na to, że nienawiść i podejrzliwość, zasiane w nas, zwykłych ludziach, przez lata wojny i komunizmu, wreszcie wymrą. Te wielopokoleniowe niedobory prawdy, pieniędzy, wolności, uczyniły z nas naród zawistny i jednocześnie bardzo się tej zawiści wstydzący. Maskujemy ją rozmaitymi teoriami, wiarą, tradycją, poczuciem wyższości, sarmacką sławą, legionowym wąsem i Bóg wie jeszcze czym. Wciąż wierzę w zmianę pokoleniową. Moi studenci są inni: ci młodzi ludzie chłoną również i tę wiedzę, która jest ciężka do udźwignięcia. W tej atmosferze wzrasta trzecia, najmłodsza bohaterka, córka Weroniki - Laura. Dziewczynka wierzy mocno, że to, co się wydarzyło w czasie wojny, musi przetrwać w pamięci. Ochoczo bierze udział w szkolnym przedstawieniu o partyzantach z Gór Świętokrzyskich, które z pasją współtworzy jej mama. Nauczycielka Laury również uważa, że [d]zieci muszą poznawać prawdę o przeszłości. Nawet tę okrutną… Uczennica bierze sobie te słowa mocno do serca. Dzień po spektaklu, będącym jednocześnie pierwszym dniem wakacji, Laura niespodziewanie znika. Poszukiwania zakrojone na szeroką skalę, wsparte lokalnymi mediami, początkowo nie przynoszą efektu. Wiadomo na pewno jedno – dziewczynki nie ma u jej chorego psychicznie ojca, Żyda, mieszkającego w Niemczech. Co zatem się stało? Czy Laura uciekła z domu czy może została porwana? A jeśli uprowadzona, to czy ma to związek z pracą jej matki? Czy jest szansa na odnalezienie żywej dziewczynki? Jakie tajemnice skrywa Weronika i dlaczego jej córka nie poznała do tej pory własnej babci? Czy Weronika ma coś wspólnego z utalentowaną Julią Pirotte? Komu uda się rozwikłać tę trudną zagadkę – żądnemu sławy dziennikarzowi Andrzejowi Kaliszowi czy sympatycznemu, zauroczonemu panią Czerny policjantowi, komisarzowi Mirosławowi Zarębie?

Maja Wolny zaserwowała czytelnikom bardzo mądrą powieść, sprytnie przemycając walor edukacyjny. Autorka nieprzypadkowo na miejsce akcji wybiera Kielce wraz z ich trudną przeszłością. Daje tym samym do zrozumienia, że pogrom kielecki jest faktem i należy to przyjąć do wiadomości. „Czarne liście” to powieść wielowątkowa. To dobitne studium matczynej i rodzicielskiej miłości, związanej z samotnością, bólem, pielęgnowaniem przez lata kompleksów i wreszcie trudną sztuką przebaczania. To rzecz o przeszłości, o tym, jak wielki wpływ wywiera ona na nasze przyszłe życie i o tym, że nierzadko potrzeba wielu lat, by poradzić sobie z traumami z zamierzchłych czasów. To również swoista powieść drogi, dzięki której możliwe jest katharsis, odpuszczenie starych win i nowe uczucie. Pomyślałam, że droga do domu dana jest człowiekowi raz na zawsze, bez pytania, czy mu wygodnie i czy mu się ona podoba. Musimy ją przebyć po każdym ważnym doświadczeniu, żeby się upewnić, czy wciąż jeszcze istniejemy...

Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

Agnieszka Biczyńska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (616)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 840
Jolanta | 2017-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Powieść kryminalna z ważnym wątkiem historycznym. Kielce, gdzie toczy się akcja, to rodzinne miasto autorki tej książki. Opuściła je ponad 20 lat temu. W jednym z wywiadów powiedziała, że gdyby została w Kielcach na stałe, nigdy nie napisałaby tej książki. Przypadek sprawił, że zainteresowała się wydarzeniami, które miały miejsce w 1946r, kiedy mieszkańcy Kielc zabili ponad 40 Żydów, którym udało się przetrwać wojnę i obozy koncentracyjne. Co ich skłoniło do takiego czynu? Autorka nie opisuje samego pogromu, ale to, co się działo tuż po nim i kilkadziesiąt lat później w 65 rocznicę tych wydarzeń.
Dwie główne bohaterki tej powieści to:
- Julia Pirotte, fotoreporterka, była w Kielcach dzień po pogromie i zrobiła
zdjęcia ofiarom. Te zdjęcia trafiły później do międzynarodowych archiwów.To
postać autentyczna
- Weronika Czerny, współczesna postać fikcyjna. Jest historykiem, mieszka w
Kielcach, nie utrzymuje kontaktów z rodzicami. Wychowuje samotnie 10-letnią
córkę Laurę....

książek: 3250
Anna | 2017-07-13
Przeczytana: 02 lipca 2017

Trudno jest zdefiniować tę książkę, trudno również jest ją streścić, aby oddać dogłębnie jej istotę.

Jest w niej odległa, niechlubna historia powojennej Polski, jest autentyczna historia Julii Pirotte, komunistki żydowskiego pochodzenia, w czasie wojny walczącej we francuskim ruchu oporu, która w 1946 r. wróciła do Polski i została wysłana do Kielc, by sfotografować pogrzeb ofiar pogromu dokonanego w tym mieście na Żydach. To jej zdjęcia są dziś najważniejszym dokumentem tych zdarzeń.
Jest też wątek o zaginięciu Laury - córki historyczki Weroniki Czerny, zajmującej się wydarzeniami sprzed lat, do którego to zaginięcia dochodzi w 65 rocznicę pogromu, jest mowa o zachowaniach nacjonalistycznych, skierowanych przeciwko obchodom.

Książka - jak widać - wielowątkowa, niemniej czyta się ją nieźle, bowiem w jej tle są autentyczne wydarzenia, o których nie zawsze głośno się mówi. Ważnym aspektem jest to, że autorka żadnej swojej postaci nie osądza: przedstawia je w obiektywnym świetle,...

książek: 1203
Tatiasza Aleksiej | 2016-10-24

Pięknie napisana...
Czasy współczesne mieszają się okresem wojennym, pogromem Żydów.
Pełno w niej bólu, emocji, próby przebaczenia, rozliczenia z przeszłością...
Bardzo przyjemnie się czytało, polecam :)

książek: 546
Jeżynka | 2017-05-19
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 19 maja 2017

"Czarne liście" Mai Wolny to książka która wymyka się jednoznacznym kwalifikacjom i ocenom. Dużym błędem jest przypisywać ją do kategorii "kryminał" bo miłośnicy gatunku nie zostawią na niej suchej nitki.
Zagadka tu żadna a napięcie bliskie zeru.
Jednak Ci którzy podejdą do lektury z otwartą głową mogą zamiast krwawej historii odnaleźć w tej książce atmosferę powojennej Polski: kraju dźwigającego się z gruzów, już pod butem wschodniego sąsiada, gdzie wojna i holokaust nie uspokoiły antysemickich nastrojów.

Opowieść, co stało się już pewną normą jeśli chodzi o książki z gatunku kryminał/sensacja, jest prowadzona dwutorowo. Bohaterkami są dwie kobiety: powojenna żydowska fotografka Julia Pirotte (postać autentyczna) która została oddelegowana przez swojego pracodawcę do zrobienia zdjęć do reportażu o pogromie kieleckim (4 lipca 1946) oraz Weronika Czerny, naukowiec który specjalizuje się w badaniach postaw Polaków wobec Żydów w powojennej Polsce.
Pewnego dnia znika jej...

książek: 2376
Biblioteczka Rudej | 2016-09-17
Przeczytana: 17 września 2016

Napisana pięknym językiem, pełnym wrażliwości powieść o przeszłości,teraźniejszości,czasach pogromu przepełnionych nienawiścią.Cudnie się to czytało, miałam wrażenie,że każde słowo było wyważone i trafiło w punkt.

książek: 204
Radek | 2016-11-05
Na półkach: Przeczytane

Świetna , bardzo dobrze napisana książka , która łączy zarówno wątki historyczne związane z pogromem kieleckim jak i wątki kryminalne. Ponadto jest to także książka szczególna dla mnie ponieważ jest zwiazana z moimi rodzinnymi stronami.

książek: 1312
koliber | 2016-07-19
Przeczytana: 18 lipca 2016

Jedna z bohaterek to Julia Pirotte - postać autentyczna, polska komunistka pochodzenia żydowskiego, fotografka i fotoreporterka. Swoją karierę zapoczątkowała we Francji, po przybyciu do Polski tuż po zakończeniu wojny pracowała dla „Żołnierza Polskiego”. Dla niego przygotowywała w 1946 roku materiały ze skutków pogromu kieleckiego (niektóre zdjęcia można zobaczyć w internecie, nawiasem mówiąc okładka książki to również jej praca – sfotografowane własne odbicie w lustrze).
Druga bohaterka to Weronika Czerny - fikcyjna badaczka stosunków polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej, matka samotnie wychowująca 10-letnią córkę Laurę. Sprawy narodowościowe stanowią tylko tło dla psychologicznych portretów tych pań. Nie znajdziemy tu dogłębnych analiz, czy jakiegoś faktograficznego novum w spojrzeniu na wspomniany pogrom. Warty podkreślenia jest fakt, że autorka powieści nie pokusiła się o ocenianie jakichkolwiek postaw w tym zakresie. Stara się je przedstawić obiektywnie.
Obie...

książek: 190
darek_lask | 2018-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2018

Jak w przypadku "Fermy blond" Adamczyka - chwała Autorce za przypomnienie naszej historii, czyli pogromu kieleckiego oraz postaci Julii Pirotte.
Powieść podobałaby mi się może bardziej, gdyby pani Stenka nie szczytowała przy scenach erotycznych oraz czytała z mniejszą egzaltacją.

książek: 509
Magdalena | 2016-07-10

To jest jedna z lepszych polskich powieści wydanych w 2016 roku - mogę to powiedzieć z całą pewnością już dziś, chociaż do końca roku pozostało jeszcze ponad 5 miesięcy. Imponuje wszechstronnością i rozmachem, z którym obejmuje życie dwóch fascynujących kobiet i kluczowe dla Polski i Europy wydarzenia XX wieku. Maja Wolny przygląda się pogromowi kieleckiemu i pisze o najbardziej wstydliwych dla nas, Polaków sprawach.

Julia Pirotte, polska fotografka pochodzenia żydowskiego, po wojnie wraca do kraju. Na zlecenie redaktora gazety, w której pracuje, jedzie do Kielc, aby tam stworzyć relację ze zdarzenia, jakie w historii zapisze się jako pogrom kielecki. Julia jest wstrząśnięta tym, co zastaje na miejscu i nie do końca wierzy w podaną do wiadomości społeczeństwa wersję wydarzeń.
Sześćdziesiąt lat później Weronika Czerny, historyczka badająca stosunki polsko-żydowskie we wsi polskiej w latach 40., przeżywa najgorszy dramat, jaki może stać się udziałem matki. Jej córka, Laura znika bez...

książek: 445
mroźny_poranek | 2018-06-29
Przeczytana: 31 maja 2018

"Czarne liście" autorstwa Mai Wolny to książka opowiadająca o pogromie Żydów.
Powieść toczy się dwutorowo, gdzie wiele wątków jest wspólnych.
Treść przekazuje wiele bólu i niesprawiedliwości, gdzie Żydzi byli poddawani różnym próbom, gdzie gładzono ich na potęgę.
To książka o tym, co było, książka, która skłania do refleksji.

zobacz kolejne z 606 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Powrót z Północy” już w księgarniach!

Kolejna powieść Mai Wolny trafiła do sprzedaży. „Powrót z Północy” to historia, która zabierze czytelników w podróż na mroźną Syberię, gdzie będą mieli okazję poznać młodego Stalina i Rasputina. Koniecznie zobaczcie, co o książce mówi sama autorka. A dla tych, których trzeba dodatkowo przekonać, mamy dwa pierwsze rozdziały!


więcej
Czytamy w weekend

Gdyby mieć mnóstwo wolnego czasu i móc wreszcie nadrobić wszystkie książkowe zaległości... Marzenie ściętej głowy mola książkowego. Niestety zamiast mnóstwa wolnego czasu większość z nas ma tylko dwa dni wolnego i zamiast poświęcić 48h na czytanie trzeba też robić inne rzeczy, Mimo wszystko mamy nadzieję, że w najbliższy weekend uda Wam się coś poczytać. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd