Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szepty miłości

Wydawnictwo: Lucky
6,89 (18 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
2
7
5
6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365351029
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Patricia

Życie nie może być pustą egzystencją. Wszyscy mamy jakiś cel, pragnienie, marzenie – punkt odniesienia, który wskazuje nam drogę na mapie życiowej podróży. Szepty miłości to opowieść o najpiękniejszym z ludzkich uczuć – miłości. Porywająca i barwna historia kobiety, która chce być kochana i ofiarować swoją miłość drugiej osobie. Pomimo przeciwności losu, własnej słabości i strachowi, który...

Życie nie może być pustą egzystencją. Wszyscy mamy jakiś cel, pragnienie, marzenie – punkt odniesienia, który wskazuje nam drogę na mapie życiowej podróży. Szepty miłości to opowieść o najpiękniejszym z ludzkich uczuć – miłości. Porywająca i barwna historia kobiety, która chce być kochana i ofiarować swoją miłość drugiej osobie. Pomimo przeciwności losu, własnej słabości i strachowi, który niweczy wszystko.

Usłysz szepty miłości...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwolucky.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwolucky.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Panna-z-Nowolipek | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2016

Cóż wiemy o miłość mając 20 lat? Nic, albo prawie nic. Cóż w takim razie o miłości kobiety wie młody mężczyzna? Czy choć raz przebiegł na skróty lub drogą całkiem okrężna burzę hormonów? Huśtawkę nastrojów? Bił się z falą gorąca? Kwilił do poduszki i cerował nocą rozdarte serce przy lampce wina?
Nie.
Mężczyzna ery social media wie o kobiecie jednak wiele. Obserwuje jej wall'a. Karmi oczy i serce jej wersją siebie i świata, w którym chciałaby by żyć. Czyta piktogramy jak faraon hieroglify.
Zdjęcie BMW - Wow! To lubię! 50 twarzy Greya - Ekstra! Kocha, nie kocha. Dziś ty, jutro ja, po jutrze on. Codziennie nowe emocje. Wpisy, sytuacje, odczucia. Nie pamiętam co widziałam, bo musiałam to nagrywać... ale będę miała pamiątkę. Oceniajcie mnie obcy ludzie! Dziś taka fajna, jutro samotna. Teatr emocji za koszt połączenia wi-fi. Komu, komu, bo idę do domu.
W takiej sytuacji wydaje się, że era cyfryzacji odebrała nam prawo do uczuć i głębokiego przeżywania. Nie piszemy wierszy. Tęsknimy od wpisu do wpisu. Nie stosujemy zadań złożonych. Mało czytamy. Jeszcze mniej wiemy. Ale czy Julian Tuwim kochał bardziej niż J.M.R. Michalski?
Podeszłam do lektury tej książki z dystansem. Młody facet bierze się za analitykę kobiecego serca. Szpecąc przy tym. Interesujące.
I olśnienie! Po XI nie oceniaj. Jeśli do tej pory podróżowałeś z punktu A do punktu B na piechotę, boso, chłonąc po drodze dotyk, zapach, emocje, a teraz lecisz samolotem to nie zmienia to istoty podróży. Nie ujmuje w niczym sytuacji podróżnika, który wsiada w ciemnej, mokrej i zimnej Warszawie, a wysiada w gorącym i słonecznym Kairze.
Zmieniamy się. Szyjemy szybciej, piszemy mniej. Tu, teraz, dużo, mocno. Adrenalina, niedosyt emocji, potrzeba ciągłej zmiany. Nic nie naprawiamy, kupujemy nowe, wyrzucamy stare. Choroby dwubiegunowe, ADHD. Taka też jest miłość. Chociaż może nie. Chyba miłość była i jest zawsze taka sama - potrzebna każdemu z nas. Piękna. Ulotna.
Autor z dużym dynamizmem przeprowadza nas przez życie Agnieszki. Ilość zdarzeń na centymetr kwadratowy książki trochę paraliżuje, ale jednocześnie nadaje dynamikę całej książce. Tak widzi świat pokolenie social media. Szybkie, głębokie emocje. Skrajne stany.
Książka jest napisana lekkim językiem, dobrze się czyta, nie bawimy się w ciągnąc się w nieskończoność opisy i dygresje. Krótko i na temat. Moim zadaniem największą wartością książki jest to, że patrzymy na świat współczesnej młodej kobiety oczami autora. Możemy się przekonać, jak żeńska część świata jest postrzegana przez męską. Piękne suknie, drogie restauracje, szybkie auta, wymuskani mężczyźni. Właśnie z tego powodu warto tę książkę przeczytać. Żeby się tak troszeczkę przejrzeć w lustrze. Zatrzymać na chwilę i zastanowić - jak mnie kobietę widzą mężczyźni? Jak sobie wyobrażają moje uczucia, emocje i potrzeby? Moją miłość.
Lektura okazała się bardzo ciekawym doświadczeniem. Już wiem, kobieta że nie mam monopolu na NAJBARDZIEJ. Mężczyzna współczesny kocha, cierpi, pragnie i tęskni. BARDZIEJ? A właśnie, bo mimo, że bohaterką książki jest Agnieszka, to czemu cały czas mówię o tym mężczyźnie... przeczytajcie sami ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Instytut

Jak na pierwsze spotkanie z autorem - jestem zachwycony. Książka krótka, ale maksymalnie intensywna, w zasadzie uważam, że to gotowy scenariusz na nap...

zgłoś błąd zgłoś błąd